1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposb pokojowy. 2. Cierpliwo i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzie. Czasami trzeba poczeka. 3. Czytaj uwanie posty. Staraj sie nie zadawa pyta ktre byo zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako e nie kady regulamin jest perfekcyjnym ideaem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- moe ukara ostrzeeniem uytkownika, jeeli uzna to za suszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisa na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
To co robią DBSTF ciężko już nazwać HSem. Obecnie ja sam słucham tylko EHS i kilku dosłownie nut nowszych które jakoś tam wpadły w ucho ;/. Je bawiłem bo więcej tam jest melodyjek i śpiewów przy których ni jak da się ruszać jak dla mnie.
Czyli w takim razie progressive trance i uplift to nie mozna zaliczac do trance'u ? Dziwne jest takie roumowanie. Ze cos jak jest nowe i ma nowe brzemienie nie mozna tego traktowac jako hs. Istnieja rozne odmiany a nie tylko early.
A tak z innej strony to widze ze ten temat zamiast krecic sie wkolo HHz to zszedl na dyskusje early vs. nu
Ostatnio zmieniony przez Veyron 18-07-2010, 16:00, w caoci zmieniany 1 raz
to nie jest nowe brzmienie, to gorsze brzmienie! dziś tak jak kiedyś powstaje masa dobrej muzy, podobnie jak kiedyś też robiono shit. hedi i dibloki po prostu poszli w stronę łatwiejszego zdobywania publiki wypinając się na hardowców. a ci z kolei liczą na powrót do korzeni, ehehehehehehehehehehehehe
_________________ Ironia - sposób wypowiadania się oparty na niezgodności, często przeciwieństwie dosłownego i ukrytego sensu wypowiedzi. Łączy się ją z zawoalowaną kpiną, złośliwością, wyśmiewaniem, dystansem.
Jesli chodzi o HHz to wole takie jego kawalki jak The Sacrifice albo The Power Of The Mind. Ale nie neguje tego co zaczyna robic, bo moze chce cos takiego robic, dostaje za to kase wiec dlaczego mialby czegos takiego nie robic, njedyne co to szkoda ze juz nie robi w takim stylu w jakim robil. NIestety szczerze trzeba przyznac ze ostatnie jego kawalki sa slabe i powinno sie je zaliczyc do jakiegos hard dane'u albo czegos.
Jesli chodzi o HHz to wole takie jego kawalki jak The Sacrifice albo The Power Of The Mind.
ja tez The Power Of The Mind ma kopa Co do early i nu niech kazdy slucha czego tylko chce.Muzyka ewoluuje i trzeba sie z tym pogodzic.Osobiscie wole brzmienia w "starszym" stylu
Ostatnio zmieniony przez Matt 18-07-2010, 21:34, w caoci zmieniany 1 raz
bo gdybym chciał masówki to bym słuchał ESKI a nie HSu lub HC
A to niby dla ciebie taki np. Qlimax 2003 to nie byla impreza dla mass ? HS i HC to jak najbardziej muza i imprezy dla mas takze MASSY nie ma co tu rozrozniac
to nie jest nowe brzmienie, to gorsze brzmienie!
No WEDLUG CIEBIE to mozesz napisac o swoim odczuciu a nie pisac za jakis ogol. Bo jak widac masa ludzi na eventach dobrze bawi sie przy nowyb brzmieniach w tym HeadHunterza
Bo jak widac masa ludzi na eventach dobrze bawi sie przy nowyb brzmieniach w tym HeadHunterza
to prawda.Moj kumpel byl na Defqon 1 i opowiadal ze byla cala masa ludzi i duzo nu-style'u.Potrafie sie bawic i przy tym. Ktos wczesniej napisal ze caly czas early i nu to hardstyle-zgadzam sie z tym.Nu to podgatunek.
@Stvo ciekawe jakie bys dostal reakcje latajac po tym tlumie ludzi i mowiac im JAKIE TO GORSZE ZLE BRZMIENIE JEST ) A co do nu to ja bym nawet nie nazwal tego pod gatunkiem tylko to poprostu wspolczesny HS. Tak ewoluowal stety czy niestety i tak on teraz brzmi PRESENT HARDSTYLE !
_________________
Ostatnio zmieniony przez Frog 18-07-2010, 21:56, w caoci zmieniany 2 razy
Czyli nu to podgatunek podgatunku hardstyle. Bo jak nie patrzeć hardstyl to podgatunek trance nie hardcoru. Tak samo jak hard trance i znienawidzony przez Was hands up(nie wiem czemu )