| |
| Autor | Wiadomo¶æ |
Informacje Do³±czy³: 10 Kwi 2011 Wiek: 33 Posty: 15 (0/dzieñ) Piwa: 2 Sk±d: UK  | Wys³any: 11-11-2011, 02:26 | #21
|
| | @hardcorebabe ale zobacz np jak juz zrobisz mix to wez go exportuj w wav i wrzuc do calkiem nowego projektu i wlacz play i zobaczysz roznice ze bedzie o wiele glosniejszy dzieki ustawionemu na kanale master limiterowi tak wiec trzeba sie pobawic troszke i zrobic mastering bo watpie zeby ktos gral kawalek w klubie tylko po zrobionym mixie bez mastera nawet nie mowie o profesjonalnym masteringu ktory juz robia w labelu ale takim jak by to nazwac "swoim" masteringu, chyba ze sie myle. | |
| |
 | |
|
Informacje Do³±czy³: 18 Kwi 2010 Wiek: 33 Posty: 58 (0,01/dzieñ) Piwa: 11 Sk±d: Kraków  | Wys³any: 11-11-2011, 07:12 | #22
|
| | Żeby zrobić rzetelny mastering potrzeba dużo lat praktyki, czasami 10 , czasami 15 w świecie realizacji dźwięku... kolejna rzecz to bardzo dobry słuch...czyli rozróżnianie głośności tonów o 1, czasami nawet o 0,5dB.. oraz perfekcyjne słyszenie poszczególnych częstotliwości(z dokładnością do jednej tercji). No i oczywiście masa umiejętności:) Pomijam już dobry odsłuch, bo monitory dla masteringowców kosztują w granicach kilkudziesięciu tysięcy złotych. | _________________ Realizator dźwięku. | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzieñ) Piwa: 3135 Sk±d: Katowice Tauzen  | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 29 Sty 2011 Posty: 457 (0,08/dzieñ) Piwa: 100 Sk±d: z DolnoÅ›lÄ…skiego  | Wys³any: 11-11-2011, 11:32 | #24
|
| To że na masterze się sciszy do -5 to nie znaczy że głośność itp jest już ok. Jak ja robiłem Hard Elite to miałem na masterze ściszone do -5 ale i jak wlazł clap to mi biło czasami ponad 0. Na samym końcu zgrałem sobie track i poprawiałem eq, głośność i porównywałem z tym zrenderowanym, bo czasami mozna było coś pogorszyć . Jak już mix wg. mne był ok wtedy na master dałem eq i pobawiłem sie Maximusem | _________________ Soundcloud: https://soundcloud.com/datraxx
Youtube: http://www.youtube.com/user/dawdtrxx
Fan Page: http://www.facebook.com/DatraxxMusic | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 19 Kwi 2008 Wiek: 42 Posty: 1352 (0,2/dzieñ) Piwa: 660 Sk±d: Bytom  | Wys³any: 15-11-2011, 01:50 | #25
|
| | Przeczytaj jeszcze raz to co napisałes i zastanów się gdzie popełniłes błąd pisząc tego posta oraz podczas zmniejszania natężenia dźwięku. Jak Ci wiadomo track trwa sobie jakiś czas, co jakis czas sie pojawiają nowe dźwieki. Więc skoro ustawiłeś sobie w ten sposób że miałeś to -5db i nagle po wejściu Clapa masz 0db to znaczy ze troszke przesadziłeś z głośnością tego clapa. Więc twój clap gryzł się z resztą dźwięków i aby go usłyszec musiałeś go sporo podbić z głośności. Nie widzę innego wyjścia bo ja od tylu lat co się tym zajmuję nie miałem tak zeby mi clap wybijał sie po za kicka czy inny dźwiek. | _________________ www.myspace.com/noisyboypl | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 15 Maj 2009 Posty: 87 (0,01/dzieñ) Piwa: 21 Sk±d: Warszawa  | Wys³any: 23-11-2011, 12:06 | #26
|
| sprawa programowo prosta:
miks:
waves stereo enhacers voxengo baxxpander brainworks =====================
Mastering:
jeroenbreebart voxengo kompresory limitery - (TLS), ewentulnie Nomad
===================================
Technika masteringu finalnego: => Wejście downmix - 7 DB + gliss eq => Równolegle short reverb 10-15% volume/mix => master - kompresor wielopasmowy, kompresor TLS, brainworks, baxxpander i tubelimit.
==============================
Cała tajemnica masteringu tkwi nie w samym masteringu, ale w zmiksowaniu i brzmieniu poszczególnych dźwięków, ich częstotliwościach .. już podczas tworzenia danego dźwięku wyobrażasz sobie jego miejsce w paśmie przenoszenia, jego rozstrzelenie w stereofonii.
Przykładowo możesz leada umieścić między 6-16 khz i będzie tylko syczeć , możesz umieścić na 0-1,5khz będzie zagłuszać kicki, odetnij zatem dolne pasmo, przycisz górne pasmo umieść między 300hz a 16khz, wycisz górne ubarwienie dźwięku i po sprawie.
Używaj wizualizerów i czytaj z dźwięku gdzie ma największe natężenie, zrób odstęp częstotliwościowy między kickami a leadami, loopami jeszcze podczas miksu, potem będzie już za późno, nie będzie się chciało .. będzie byle jak i chaotycznie.
Obserwuj dokładnie zachowanie dźwięków jeszcze podczas dołączania ich do projektu, to jak granie w grę strategiczną, zdobywasz doświadczenie i zasoby, jednak jeżeli, nie skupisz się na którymś froncie tam spodziewaj się ataku lub krytyki. Twoja przewaga tkwi jedynie w zaplanowaniu projektu na podstawie zaobserwowanych zachowań dźwięku. Masz nieograniczoną dostępność filtrów, EQ, wszelkich bajerów .. i tak masz duże ułatwienie - komputer, możesz wszystkim sterować jak byś grał na cheatach .. - wykorzystaj to i zrób to profesjonalnie, najlepiej jak umiesz to wyjdą bajecznie poukładane, mega mocne dźwięki, przecież możesz uwydatnić co chcesz i jak tylko chcesz .. do granic możliwości, kwestia znalezienia sposobu i wielokrotności prób.
Jeżeli tworzysz na samplach, to masz już dźwięki wyjustowane, gotowe do użycia, czasem nawet masterowane. lepiej mieć dźwięki które się stworzyło i zna się je od podstawy. Wie z czym można a z czym nie łączyć. To na razie tyle .. | _________________ Duke Floward | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 04 Lut 2010 Wiek: 37 Posty: 199 (0,03/dzieñ) Piwa: 32 Sk±d: KroÅ›cienko  | Wys³any: 15-03-2012, 10:06 | #27
|
| Ja generalnie mix robię w trakcie komponowania Ale na koniec poprawiam na 50 razy wszystko, ale teraz dopiero mam monitory więc może być lepiej z mixami u mnie. A master wygląda u mnie tak: EQ -> Waves L3 UltraMaximizer -> GClip Tylko ustawić żeby L3 nie robił pompy i niczego nie zjadał a GClip, żeby nie ściął fali za dużo. I wychodzi ładny, głośny master porównywalny z pro Ale do masteringu można np. podesłać dagoose.nl, oni raczej zrobią to lepiej. Tylko mix musi być gotowy i dobry.
A co do mixu to słyszałem jeden protip, że jeśli posłuchasz tracka np. z pokoju obok i wszystkie elementy słychać w miarę dokładnie to znaczy, że masz dobry mix.
[edit] A ten link do loudness war... To siÄ™ na pewno nie tyczy muzyki elektronicznej, zwÅ‚aszcza hardcoru tylko bardziej popu ElektronikÄ™ siÄ™ inaczej masteruje generalnie chyba | _________________ @ soundcloud @ facebook | | Ostatnio zmieniony przez giewuer 15-03-2012, 17:09, w ca³o¶ci zmieniany 7 razy | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 18 Kwi 2010 Wiek: 33 Posty: 58 (0,01/dzieñ) Piwa: 11 Sk±d: Kraków  | Wys³any: 15-03-2012, 22:36 | #28
|
| A per peux EQ, do masteringu często używa się korekcji linearnej, której zazwyczaj przeciętni producenci i realizatorzy nie strawią słuchając jej działania, ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do przesunięć fazowych, które powoduje każdy inny korektor. Mastering nie polega jedynie na korekcji i maximizerze-który wg mnie jest lekko zabójczy, bo często źle użyty. Mastering to wiele procesów dzięki którym utwór jest uładzony w poziomach głośności, jak i np poszerzony dzięki różnym zabiegom. Polecam wypróbowanie (nie wiem jak na innych programach, na pro tools robi się to stosunkowo łatwo, jednak trzeba wiedzieć jak ustawić parametry) zabawy panoramą na masterze(czy w playliście) tak, że automatyzujemy gałki panoramy i ustawiamy na całej długości tracku tak, że kilka- kilkanaście razy na sekundę PAN skacze raz na lewy raz na prawy kanał ( o małe wartości). Umiejętnie dobrane proporcje, ładnie poszerzają brzmienie. Jednak trzeba umieć dobrać je w zależności od poziomu kompresji sygnału, głośności, charakteru utworu itd.
Pozdrawiam, Mateusz. | _________________ Realizator dźwiÄ™ku. | | Ostatnio zmieniony przez extremestate 15-03-2012, 22:37, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 04 Lut 2010 Wiek: 37 Posty: 199 (0,03/dzieñ) Piwa: 32 Sk±d: KroÅ›cienko  | Wys³any: 16-03-2012, 09:38 | #29
|
| | Ja się staram głównie, żeby mój master wychodził głośny, bo nic lepiej chyba nie jestem w stanie osiągnąć bez hardware'u, wprawionego ucha i talentu do masteringu. | _________________ @ soundcloud @ facebook | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 18 Kwi 2010 Wiek: 33 Posty: 58 (0,01/dzieñ) Piwa: 11 Sk±d: Kraków  | Wys³any: 16-03-2012, 22:00 | #30
|
| Wyciąganie utworu do maximum głośności to jeszcze nie mastering Hardweare'u prócz dobrych odsłuchów( ok 50tys. zł) mieć raczej nie trzeba... wtyczki wystarczają, ale przede wszystkim umiejętności i lata, wiele lat praktyki i to nie w elektronicznej muzyce. Nie da się być masteringowcem, nawet zaraz po skończeniu SAE na takim właśnie kierunku. Owszem, nabywa się wiedzę, jednak umiejętność jej prawdziwego i rzetelnego wykorzystania przychodzi po latach praktyki. | _________________ Realizator dźwięku. | |
| |
 | |
| |