| |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Dołączył: 27 Sie 2009 Wiek: 41 Posty: 445 (0,07/dzień) Piwa: 161 Skąd: Malbork  | Wysłany: 14-04-2011, 14:19 | #51
|
| Mam wraĹźenie ze w traktorze wszytko jakos lepiej jest dograne (wkoncu to pod niego ) ale z vdj nie ma tyle problemu na poczatku, poprostu sie go wlacza, w ustawieniach zmienia nadj2 bo sam go widzi bez kombinacji alpejskich i jazda. W vdj jest latwiej miksowac ale suma sumarum efekt mamy taki sam. Chodzi o to aby dobrze miksowac walki a nie dyskutowac nad wyzszoscia jednego softu nad drugim. Moim zdaniem kazdy powinien korzystac z tego co mu lepiej lezy. Ja juz powoli ogarnalem traktora i z niego raczej bedzie latwiej sie przesiasc na klasyczny sprzet ale przeciez mamy isc do przodu wiec digital djing jest przyszloscia... | _________________ zobacz mnie na: facebook soundcloud youtube | |
| |
 | |
|
ResQ Hardstyle / Hardcore


Informacje Dołączył: 11 Cze 2008 Wiek: 39 Posty: 2654 (0,4/dzień) Piwa: 634 Skąd: MyĹlenice  | Wysłany: 14-04-2011, 14:41 | #52
|
| a ja powiem tak - Serato Itch to jest jak polaczenie VDJ i Traktora... i bawiac sie DDJ-S1 mam wrazenie ze chyba bardzij ergonomicznie sie juz nie da polaczyc sprzetu z softem niz te rozwiazanie od Pioneera wszystko dziala niesamowicie dokladnie, nawet pitch da sie na upartego zmienic co 0.01 % | _________________ ResQ (HS): www.djresq.pl | https://www.facebook.com/ResQDJ
Outworld (HC): http://www.facebook.com/outworldhardcore | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 15 Cze 2010 Wiek: 36 Posty: 620 (0,1/dzień) Piwa: 85 Skąd: WrocĹaw | Wielbark  | Wysłany: 15-04-2011, 00:41 | #53
|
| | tak, idziemy w strone digital dj, dlatego ten przemysĹ umiera. djem moĹźna siÄ staÄ nie wydajÄ
c ani grosza, wystarczy myszka i torrenty ; ) oczywiĹcie nie o tym tu mowa, ale nie oszukujmy siÄ, Ĺatwiej nie moĹźe byÄ! | _________________ Ironia - sposĂłb wypowiadania siÄ oparty na niezgodnoĹci, czÄsto przeciwieĹstwie dosĹownego i ukrytego sensu wypowiedzi. ĹÄ
czy siÄ jÄ
z zawoalowanÄ
kpinÄ
, zĹoĹliwoĹciÄ
, wyĹmiewaniem, dystansem. | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 16 Cze 2010 Wiek: 33 Posty: 2894 (0,49/dzień) Piwa: 485 Skąd: WrocĹaw  | Wysłany: 15-04-2011, 07:37 | #54
|
| Ale nie wszystkich staÄ na sprzÄt warty 4 koĹa. Od czegoĹ trzeba zaczynaÄ Poza tym, jak ktoĹ, kto juĹź ma Virtuala i takiego Reloopa i nazywa siÄ DJem to go pozdrawiam. Ja to traktujÄ jako wstÄp do nauki DJki, a byÄ moĹźe w przyszĹoĹci zainwestujÄ w coĹ wiÄkszego i bardziej ambitniejszego | _________________
 Everything you hear, is real... | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 27 Sie 2009 Wiek: 41 Posty: 445 (0,07/dzień) Piwa: 161 Skąd: Malbork  | Wysłany: 15-04-2011, 09:02 | #55
|
| Wiadomo ze zazwyczaj DJing to pasja i nie da sie z tego utrzymac. Jednego stac na sprzet za kilka tys zl a zwyklego zjadacza chleba stac ledwo na reloopa lub nawet nie i wtedy mycha, traktor/vdj i "pirackie" mp3. Jezeli juz takiemu komus uda sie cos osiagnac to wiadomo ze predzej czy pozniej wyda swoja kilkumiesieczna wyplate na profesjonalny sprzet. Ale w takim razie ok, niech taka zwykla osoba nie nazywa sie DJem bo to nie wypada! To tak jakby 16-latka jezdzacego smartem nie nazwac kierowca! To jest troche nie fair. Jeszcze sobie zobaczcie definicje DJa http://pl.wikipedia.org/wiki/DJ. Nie jest nigdzie napisane ze DJ ma grac z gramofonow/playerow. Kiedys grali z kaset i tez bylo dobrze, wazne aby efekt koncowy byl ok i potencjalny sluchacz byl zadowolony a to jest podstawa DJingu. Moze sie nie znam ale to jest moje zdanie | _________________ zobacz mnie na: facebook soundcloud youtube | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 16 Cze 2010 Wiek: 33 Posty: 2894 (0,49/dzień) Piwa: 485 Skąd: WrocĹaw  | Wysłany: 15-04-2011, 09:19 | #56
|
| Ok ale chodzi mi o to, Ĺźe ktoĹ kto pograĹ tydzieĹ nie moĹźe siÄ nazywaÄ DJem. Poza tym ten temat jest o czymĹ innym wiÄc, moĹźna to gdzie indziej poruszyÄ | _________________
 Everything you hear, is real... | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 15 Cze 2010 Wiek: 36 Posty: 620 (0,1/dzień) Piwa: 85 Skąd: WrocĹaw | Wielbark  | Wysłany: 15-04-2011, 13:56 | #57
|
| definicja dja z wikipedii, oĹ je. a wiesz co oznacza skrĂłt DJ?
sam nie mam pro sprzÄtu, ale wiem Ĺźe to tylko MOJA wina, bo jak to kocham to powinienem na to zapierdalaÄ! wymĂłwka Ĺźe ktoĹ nie ma kasy od kogoĹ kto np przepierdziela kase na chlanie itd.
'kto chce znajdzie sposob, kto nie chce znajdzie powod' | _________________ Ironia - sposĂłb wypowiadania siÄ oparty na niezgodnoĹci, czÄsto przeciwieĹstwie dosĹownego i ukrytego sensu wypowiedzi. ĹÄ
czy siÄ jÄ
z zawoalowanÄ
kpinÄ
, zĹoĹliwoĹciÄ
, wyĹmiewaniem, dystansem. | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 19 Sie 2010 Wiek: 33 Posty: 353 (0,06/dzień) Piwa: 88 Skąd: ToruĹ  | Wysłany: 15-04-2011, 14:19 | #58
|
| A moim zdaniem to wszystko kwestia tego jak ktoĹ w swoim osobistym mniemaniu traktuje DJing. Czy ktoĹ ma duĹźe ambicje i w gĹowie snuje plany swojej kariery, aby rozbawiaÄ publicznoĹÄ z caĹego Ĺwiata czy moĹźe traktuje raczej jako hobby, ktĂłre sprawia mu frajdÄ, gdy moĹźe podkrÄcaÄ goĹciom na domĂłwce czy ziomkom.
Co do cen ekwipunku DJ'skiego to wiadomo, Ĺźe sÄ
one wysokie, wiec w zaleĹźnoĹci od tego jak kto wysoko mierzy takie coĹ sobie kupi. Bo co bÄdzie jak wyda 5/6 tyĹ. , a potem powie "a mnie to jednak nie jara". | |
| |
Podziękowali: | N-Core |
Informacje Dołączył: 15 Cze 2010 Wiek: 36 Posty: 620 (0,1/dzień) Piwa: 85 Skąd: WrocĹaw | Wielbark  | Wysłany: 15-04-2011, 18:23 | #59
|
| tak, ale podaĹeĹ same ekstremalne sytuacje. nic nie mam do 'bedroom djs', to by byĹo zbyt prostolinijne a gĹebiej to interpretuje.
'czesc, mam 14 lat, sciagnolem wirtual dja, podajcie mi tytĂłĹy dobrego techno takiego jak benasi - satysfakszon albo shm - one Ĺźebym graĹ dobre imprezy i Ĺźeby dziewczynÄ
siÄ podobaĹo! nie liczÄ na chejty tylko na kÄ
kretnÄ
pomoc, pozdro100!' | _________________ Ironia - sposĂłb wypowiadania siÄ oparty na niezgodnoĹci, czÄsto przeciwieĹstwie dosĹownego i ukrytego sensu wypowiedzi. ĹÄ
czy siÄ jÄ
z zawoalowanÄ
kpinÄ
, zĹoĹliwoĹciÄ
, wyĹmiewaniem, dystansem. | |
| |
Podziękowali: | PietraZ, N-Core |
Informacje Dołączył: 27 Sie 2009 Wiek: 41 Posty: 445 (0,07/dzień) Piwa: 161 Skąd: Malbork  | Wysłany: 15-04-2011, 20:35 | #60
|
| Stvo, no tu masz racje. Ale wkoncu taki dzieciak jesli bedzie cos robil w tym kierunku to sie z czasem ogarnie i dojdzie do czegos. Albo nie podjara lasek i rzuci to w pizdu Nie mozna wszystkich wrzucac do jednego wora... | _________________ zobacz mnie na: facebook soundcloud youtube | |
| |
 | |
| |