1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposb pokojowy. 2. Cierpliwo i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzie. Czasami trzeba poczeka. 3. Czytaj uwanie posty. Staraj sie nie zadawa pyta ktre byo zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako e nie kady regulamin jest perfekcyjnym ideaem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- moe ukara ostrzeeniem uytkownika, jeeli uzna to za suszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisa na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
o jest muzyka, której nie mógłbym słuchać z czystej chęci. jest nie tyle zła, co kurwa prymitywna! wszystko do domyślenia się, wiadomo co będzie w każdej kolejnej frazie, nawet słysząc to pierwszy raz. to nie jest kawałek zrobiony dla ludzi którzy lubią sobie odlecieć słuchając wieczorem muzyki, odbiorca jest zupełnie inny.
niby tacy fani, a bardziej ograniczeni niż niefani ;] rozmawiamy tu o sensownej muzie i tu nagle JEB tamburynem 'bo przecież jest fajne' ;]
_________________ Ironia - sposób wypowiadania się oparty na niezgodności, często przeciwieństwie dosłownego i ukrytego sensu wypowiedzi. Łączy się ją z zawoalowaną kpiną, złośliwością, wyśmiewaniem, dystansem.
Moim zdaniem trance nie umarł tylko ewoluuje, tylko troche w złym kierunku, bo zaczyna podchodzić pod pop. Hard trance też się dużo zmienił, a nawet podzielił. Przykładowo Carl Nicholson, Technikal i DJ Thera robią ht, ale całkiem się róznią. Carl Nicholson i Technikal robią bardziej takie delikatnejsze tracki a Thera stawia na hard. To akurat mi się podoba ale to co sie dzieje z uplifting trance to ju nie bardzo. Najlepsze czasy były lata 90 do 2004
Słuszna uwaga. Dodać należy że Technikal niewiele w sumie co wydał w 2011, a głównie lansuje projekt Technikore wycelowany w UK Hardcore.
Póki co dla mnie w obecnym roku kapitalnie prezentują się Jon The Baptist & DJ Chuck-E, John Ridout, wspomniany Carl Nicholson. Największą gwiazdą UK Hard Trance jest dla mnie Nomad z Australii.
"Tradycyjny" trance jak już zauważono zmienił się w "trance-pop". Po prostu muzyce tej brakuje polotu, świeżości i pomysłów. Produkcji głównie upliftowe stały się do bólu powtarzalne. Coraz więcej badziewnych, wyjących vocali. Lubiłem starego Paula Oakenfolda, odłam psy od Johna 00 Fleminga, ale w końcu i na nich przyszedł kres.
PS. Mam nadzieję że wszyscy odnotowaliśmy wielki sukces pierwszego producenta hard trance - Przemka Głowackiego (Criostasis) ze Słupska, który był nominowany do The Best Newcomer w Hard Dance Awards 2011 :-) Gość robi świetny stuff wzorowany z lekka na starociach Steva Hill'a. Na koncie ma jakieś 30 produkcji już.
_________________ Main Best Top 3 in 2011: 1. Nomad - Crunch [IHDS] 2. Gary O’Connor - Can’t Stop The Feeling [Toolbox Recordings] 3. Robbie Muir & Phil Reedy - Saturday [Mojo Music]
Ostatnio zmieniony przez Stelmach 02-06-2011, 18:17, w caoci zmieniany 1 raz
trance nie umarł, ale wielu transiarzy słucha właśnie tego martwego fragmentu do żywego się nie zbliżając
_________________ Ironia - sposób wypowiadania się oparty na niezgodności, często przeciwieństwie dosłownego i ukrytego sensu wypowiedzi. Łączy się ją z zawoalowaną kpiną, złośliwością, wyśmiewaniem, dystansem.
nie ma jedynego i słusznego. jednym przykładem nic nie wyjaśnię. ps. już nie chce mi się
_________________ Ironia - sposób wypowiadania się oparty na niezgodności, często przeciwieństwie dosłownego i ukrytego sensu wypowiedzi. Łączy się ją z zawoalowaną kpiną, złośliwością, wyśmiewaniem, dystansem.