1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy. 2. Cierpliwoœæ i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzieñ. Czasami trzeba poczekaæ. 3. Czytaj uwa¿nie posty. Staraj sie nie zadawaæ pytañ które by³o zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako ¿e nie ka¿dy regulamin jest perfekcyjnym idea³em, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- mo¿e ukaraæ ostrze¿eniem u¿ytkownika, je¿eli uzna to za s³uszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisaæ na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
Rafir, ale niestety wychodziło tych traków mało i dla tego ja uznaje ten okres za martwy do dnia dzisiejszego pojawiają się tracki które są naprawdę bardzo dobre ale niestety jest ich stanowczo za mało
tak to już jest zaczynało się od gabberu w latach 1992 1994 ale na imprezy zaczęło przychodzić coraz to mniej kobiet i z gabberu zaczynały powstawać odmiany lżejsze i powstał happy hardcore, ale z czasem dj grający happy nawet paul elstak z powrotem wrócili do podziemia ,może z hardstylem też tak będzie bo już nikogo nie cieszą te melodyjkowe nu style z tymi podwyższonymi i zmieiającymi się basami
Daje ten filmik do myślenia. Dlaczego nie gra sie na imprezach już takiej muzyki? Tyle ludu sie potrafiło dobrze bawić przy tym. Na pewno więcej ludzi by się bawiło w takich klimatach niż w obecnych na mayday. Teraz ludzie chodzą na tą impreze "bo to mejdej jest przecież" jakoś trudno na ulicy usłyszeć jade na mayday bo gra Sven Väth czy Rush czy jeszcze inny DJ. Jak spotyka sie kogoś na ulicy poruszającego ten temat to padają jedynie hasła typu "mejdej jest jedziesz?", "byłem na mejdeju takie loty miałem" tak jakby nikt nie wiedział,z e jest taka impreza, żeby tylko poszpanowac ze sie jedzie na impreze, a ani słowa na temat tego kto jak zagrał czy coś o imprezie Gdyby teraz zrobili impreze gdzie graliby sam oldschool, to jestem pewien, ze byłoby dużo więcej ludzi na imprezie i dużo więcej wiedzących gdzie są tak na prawde. Takie jest moje skromne zdanie...
_________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!!
Teraz ludzie chodzą na tą impreze "bo to mejdej jest przecież" jakoś trudno na ulicy usłyszeć jade na mayday bo gra Sven Väth czy Rush czy jeszcze inny DJ. Jak spotyka sie kogoś na ulicy poruszającego ten temat to padają jedynie hasła typu "mejdej jest jedziesz?", "byłem na mejdeju takie loty miałem" tak jakby nikt nie wiedział,z e jest taka impreza, żeby tylko poszpanowac ze sie jedzie na impreze, a ani słowa na temat tego kto jak zagrał czy coś o imprezie
to jest prawda!
do tego jeszcze vixa, której naprawde nie trawie..!
myslicie ze to tylko MD? Co miesiac dostaje od znajomych pytanie kiedy 'hardstajle gdzies sa' bo by poszli. Nie ze to zle ze pytaja ale ja wiem ze gdybym zadal proste pytanie o scene hard to bylaby odpowiedz 'nie wiem'. Tak jak na MD 95% ludzi nie powie jaki wlasnie artysta gra ani co to za gatunek. Ludziom wystarczy do szczescia p2p, z tego czerpia wiedze, zero for, czytania, douczania sie, co najwyzej definicja wikipedii.. która tez zazwyczaj pisal jakis lamus co sie myli, lub sa tez stare informacje.
vixa jest ok, ale na odpowiednich imprezach jakimi jest rave ale tylko i wyłącznie uk, bo tam była ona od samego powstania i był to jedyny element oświetleniowy na typowych imprezach rave organizowanych na dziko w lasach czy gdzieś na polach
_________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!!
Gdyby teraz zrobili impreze gdzie graliby sam oldschool, to jestem pewien, ze byłoby dużo więcej ludzi na imprezie i dużo więcej wiedzących gdzie są tak na prawde.
a ja w to niestety szczerze wątpie... ludzie coraz częśćiej słuchają badziewiastej muzyki niestety produkuje się to,czego ludzie oczekują. przykładowo radio eska,chyba ajpopularniejsze radio w Polsce,jaką grają muzyke? to co ludzie lubią! nie ma tak nawet odrobiny jakiejś ambitniejszej muzyki. Bo sukces tej stacji polega na tym,ze grają takiej muzyki jaka podoba się ogólowi!
Ja też, tym bardziej że mamy dowody - oldschool impreza w Warszawie czy też scena oldschool na ostatnim Brutalu - frekwencja nie powalała.
fakt, moż eprzesadziłęm, z ewiecej ludu.. .ale napewno wiecej kumatego ludu. A to ile ludzi sie na impreze zjedzie, w dużej mierze zależy od reklamy, lokalizacji i tego kto gra, bo wiadomo jakiś DJ co na codzien gra electro/hs/hc nie zagra takiego dobrego seta jak ktoś kto sam tworzył wcześniej tą muzykę i na niej sie wychował. Dla przykłądu7 jeśli zrobiliby impreze oldschoolową z dobrymi DJ'ami w tej samej lokalizacji co toxic i tak samo rozreklamowane jak toxic to mam wrażenie, ze spokojnie ponad połowa ludzi wiedziałaby gdzie sie znajduje a w sumie ludzi byłoby może tyle samo
_________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!!
1 u¿ytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych u¿ytkowników)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Statystyki dla tego tematu: Wy¶wietleñ: 10783 Odpowiedzi: 211 Odwiedzin z google: 3522