| |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Dołączył: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzień) Piwa: 3135 Skąd: Katowice Tauzen  | Wysłany: 25-10-2010, 11:58 Felieton FTB: Czy polski clubbing klubowy ma przerwÄ? | #1
|
| http://www.ftb.pl/news/77...-ma-przerwe.htm
FTB zabrania kopiowania tekstow wiec daje tylko link, mysle ze dyskusja bedzie tutaj rownie ciekawa co tam. tym bardziej ze ostatnbio podobna zaczela sie w temacie Pomaranczy | |
| |
 | |
|
Informacje Dołączył: 24 Maj 2010 Wiek: 41 Posty: 1536 (0,26/dzień) Piwa: 169 Skąd: west  | Wysłany: 25-10-2010, 13:40 | #2
|
| Clubbing Klubowy rozpierdziela mnie ten temat ... niech Ĺťyrski sam sobie przerwe zrobi tak jak jego djmag | |
| |
 | |
Legolek _-^-_ Piramida _-^-_


Informacje Dołączył: 12 Sie 2007 Wiek: 37 Posty: 1751 (0,25/dzień) Piwa: 88 Skąd: ChorzĂłw  | Wysłany: 25-10-2010, 19:58 | #3
|
| PomaĹu zaczynam sraÄ na FTB bo rĂłwnieĹź zrobiĹo siÄ gĂłwniane zaczynajÄ
c mocno schodziÄ na komercjÄ po mimo Ĺźe znajdziemy sporo artykuĹĂłw i newsĂłw z niekomercyjnej sceny muzycznej.
Co do artykuĹu. Sraty taty w dupy kraty.
KaĹźdy nowy klub ktĂłry powstaje oczekuje na szybki zarobek a najszybciej dorobi siÄ grajÄ
c to co wszÄdzie taka prawda niestety. Zamiast zaprosiÄ kogoĹ znanego z niekomercyjnych gatunkĂłw i zobaczyÄ jak naprawdÄ siÄ zarabia to kaĹźdy idzie na ĹatwiznÄ. PomaĹu zaczynam siÄ baÄ do czego bÄdÄ
moje dzieci musiaĹy siÄ bawiÄ (o ile bÄdÄ je miaĹ). OczywiĹcie o ile dojdzie do ambitnej imprezy i pierwsza wypali Ĺrednio to kluby lejÄ
na to i znowu grajÄ
to co zawsze.
A przecieĹź Kolumb teĹź za pierwszym razem nie odkryĹ ameryki.
Niestety nikt nie potrafi tego zrozumieÄ. I gdybym miaĹ dostÄp do grubej kasy to bym otworzyĹ coĹ ala pomaraĹcza graĹ tylko i wyĹÄ
cznie niekomercyjne klimaty i pozamiataĹ wszystkie kluby w okolicy. Niestety o tym mogÄ sobie narazie przez dĹuĹźszy okres pomarzyÄ. | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzień) Piwa: 3135 Skąd: Katowice Tauzen  | Wysłany: 25-10-2010, 21:31 | #4
|
| Legolek, w jednym zdaniu piszesz ze artykuĹ be a w innym to samo co w artykule " tiz, moze i maslo maslane, ale warto cos napisac poza zgnojeniem nazwy tematu, nie? | |
| |
 | |
BD.Lukash Beat Destroyers


Informacje Dołączył: 23 Sie 2009 Wiek: 37 Posty: 3830 (0,62/dzień) Piwa: 1722 Skąd: Gliwice  | Wysłany: 25-10-2010, 21:46 | #5
|
| Bardzo fajny artykuĹ i w stu procentach sie zgadzam z tym co jest nim napisane ale clubbing nie ma przerwy tylko schodzi na psy mam nadzieje ze nie zejdzie na same dno | _________________ Nie jestem wrogo nastawiony do Ĺwiata Ale nie zamierzam siÄ tutaj ze wszystkimi brataÄ | |
| |
 | |
Legolek _-^-_ Piramida _-^-_


Informacje Dołączył: 12 Sie 2007 Wiek: 37 Posty: 1751 (0,25/dzień) Piwa: 88 Skąd: ChorzĂłw  | Wysłany: 25-10-2010, 22:15 | #6
|
| SchizeQ, Hahaha bo ja 2 razy myĹlÄ i 2 razy odmiennie zdania napisze | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 27 Gru 2007 Wiek: 36 Posty: 1875 (0,28/dzień) Piwa: 228 Skąd: Ruda Slaska  | Wysłany: 25-10-2010, 22:18 | #7
|
| | Moim zdaniem jednym z czynnikĂłw jest teĹź fakt, Ĺźe od jakiegoĹ czasu w bardziej niszowych klubach grana jest muzyka rozumiana tylko przez wÄ
skie grono fascynatĂłw (i mam tu na myĹli nie 200, ale 5, 10 albo 15 osĂłb).
Reszta, mniej obeznana, ale chÄtna poznawaÄ nowe muzyczne klimaty jest na straconej pozycji, bo didĹźeje sÄ
„aĹź nazbyt na bieĹźÄ
co z trendami”, nie myĹlÄ
o czymĹ pomiÄdzy, o wypoĹrodkowaniu, o zachÄceniu pozostaĹych do zabawy. |
moĹźe sobie teraz napytam biedy na forum ale to mi siÄ kojarzy centralnie z maĹÄ
salÄ
, kiedyĹ wszyscy chcieli Hardcory, a teraz wszyscy jadÄ
po Mainstreamie i dla mnie to lekko dziwne bo jeszcze nie przyjÄĹa siÄ jedna odmiana Hardcoru a wszyscy po nim jadÄ
. DuĹźa czÄĹÄ gada, Ĺźe chce jak najwiÄcej speedĂłw i terrorĂłw a potem jak dla mnie to wiÄkszoĹÄ tam stoi, kurde fajnie by byĹo jednÄ
imprezÄ mieÄ z samymi Mainstreamami (przynajmniej jak dla mnie) bo co widaÄ po duĹźej sali w mega to coraz wiÄcej ludzi z poza forum do tego bawi siÄ jak oszalaĹa.
OdbiegajÄ
c troszeczkÄ od tematu to tak samo z HSem jest tyle osĂłb na forum, ktĂłre sĹuchaĹy HSu a teraz jadÄ
po HSie rĂłwno, moĹźe dla czÄĹci to nie to co kiedyĹ, moĹźe siÄ znudziĹo no ale bez przesady, bo niektĂłrych osĂłb siÄ nie da sĹuchaÄ jak gadajÄ
, Ĺźe to jest gĂłwno a jeszcze niedawno Ĺmigali na tym wiÄc jak tak wszyscy bÄdÄ
narzekaÄ to nowej wiary teĹź w klubie nie bÄdzie bo skÄ
d skoro bÄdÄ
sĹyszeli, Ĺźe HS to nudne melodyjki a HC jest za sĹaby. Takie moje zdanie na temat imprez hard i tylko nie mĂłwcie, Ĺźe na ostatnich 2 imprezach w mega byĹo peĹno ludzi bo jedna impreza byĹa po dlugiej przerwie a druga sama przez sie kazaĹa na niÄ
wpaĹÄ (czyli bday najlepszego dj'a HS). | _________________ Zany @ Energy 2000 Katowice 09.12.2011 Toxicator @ Mega Club 10.12.2011 ? | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 24 Maj 2010 Wiek: 41 Posty: 1536 (0,26/dzień) Piwa: 169 Skąd: west  | Wysłany: 25-10-2010, 22:44 | #8
|
| | SchizeQ napisał/a: | | tiz, moze i maslo maslane, ale warto cos napisac poza zgnojeniem nazwy tematu, nie? |
przejrzyj komentarze do tego felietonu na ftb, juĹź wylaĹem tam swoje Ĺźale
przecie tym ftb sami hipokryci zarzÄ
dzaja ... w jednym temacie piszÄ
Ĺźe w klubie gĂłwno leci a w kolejnym temacie to samo gĂłwno promujÄ
! WTF ?
czy jest granica sprzedajnoĹci ? Jebana dziwka Deeboy by pewnie dupe wypiÄ
Ĺ za dobrÄ
cene
dostali od UE 2 x po 500k zĹ i co ? jedna kurwa pojechaĹa na Bahamy a druga Hammera se kupiĹa | |
| |
 | |
Informacje Dołączył: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzień) Piwa: 3135 Skąd: Katowice Tauzen  | Wysłany: 25-10-2010, 23:27 | #9
|
| tiz, widzialem twoje posty tam ale jednak nie kazdy przegladnie kilkanascie stron specjalnie dla Twojego komentarza czy 2. I rozumiem ze masz jakies zale do ftb bo wiem ze stamtad sie wywodzisz ale chce porozmawiac o tresci artykulu a nie o jego zrodle czy autorze. Uznaj ze pisalem go ja bo w wiekszosci sie z nim zgadzam, tylko ze wzgledu na prawa autorskie nie skopiowalem tekstu a dalem link
Swoja droga, myslalem ze to jest w artykule ale teraz czytam i musialo byc jednak w komentarzach. Ktos napisal ze "ludzie wolÄ
bawic sie do tego co z eski albo co jest stare i sprawdzone" - i czy nie widzicie tutaj pewnej analogii do hardĂłw? Czyli dla przykladu zawsze dla wiekszosci ludzi w Megaclubie grany zawsze przez pewnego DJa Commander bedzie lepszy niz najwieksza kosa z nowosci? IdÄ
c dalej w tym kierunku - tak czesto wymieniane We Speak No Americano(WSNA) w komentarzach na ftb NIE JEST zĹym kawalkiem. To na prawde dobry house, tylko zbyt spopularyzowany i ograny. Wczesniej wspomniany Commander rĂłwniezzlym kawalkiem nie jest, ale to cos wlasnie w rodzaju WSNA tak ograne i znane ze ludzie nawet jak uslysza to 3 razy w ciagu jednej nocy to dalej beda dalej mwic ze bylo zajebiscie, bo bylo to co oni dokladnie znaja.
Tu nie chodzi tez o przywiazanie na podstawie Nowe lepsze/stare hity lepsze, ale o pewnÄ
otwartosc umyslu na caloksztaĹt. Wielu jest na tym forum hardcore2thebone czy ludzi ktorzy sa hardstyle4ever qlimax rulez, ale malo kto ma tutaj samozaparcie do poznania muzyki ktora podobnop "kocha". Dajmy na to ze jest Pani X = "early lover madafaka" i Pan Y "new kid on the block".
Pan Y przeglada dzien w dzien 1gabba, lsdb, hardwind, ghf, ogolnie jak zapytacie o jakas nute ktora wyszla tydzien temu to jest nie do podjebania bo jest jak najbardziej na czasie, ale gdy zapytacie o cos co mozna nazwac "klasykiem" to sie posra i nie odpowie, chyba ze niedawno wyszedl jaki nowy remix tego kawalka. Dodatkowo w przypadku brzmien bardziej ogolnodostepnych niz hardy Pan Y nie musi sie bardzo zaglebiac w gatunek od strony tych nowosci poniewaz dostaje sporo z tego na codzien w radiu. Sa tez Panowie Y ktorzy w ogole nie sledza gatunku we wlasnym zakresie ale sluchaja to co podesle inny Pan Y.
Pani X 3 lata temu powiedziala sobie i wszem wobec "teraz wychodzi gowno" i nawet nie ma pojecia gdzie nowosci szukac, a nawet jesli dasz pod nos ta nowosc to zanim zajrzy i przeslucha juz wie ze masz dla niej gowno bo wydane po roku.. 200X(w miejsce X wstawic dowolna cyfre). W chwili gdy ktos nowy nie skojarzy jakiegos kawalka starszego od razu na jej mysl przychodza slowa "jak mozna klasyka nie znac". Jednak czy ona zna kawalki ktore w czasie terazniejszym sa "klasykami"(utworami ktore "kazdy powinien znac")?
Co Pani X i Pan Y maja do tego tematu? Ludzie w Polsce sa zamknieci umyslowo w swoim malym swiatku, jedni zatrzymali sie pare lat temu a inni poznaja gatunek jednak nie maja potrzeby powrotu do korzeni. NIESTETY duzo PaĹ X i PanĂłw Y jest rezydentami w klubach czy podroznymi grajkami po calej polsce bez przywiazania do konkretnego miejsca. Nie wiem tez dlaczego ale niektorzy Panowie X po tej czy po tamtej stronie konsolety maja dziwny zwyczaj/przekonanie ze jesli ktos zagra cos starszego to jest obciach!
Ja nie wiem moze mam narcystyczne podejscie do swoich setĂłw i milosci do muzyki, ale krew mnie zalewa jak widze czesto posty grajkow Polskich i nie tylko ktorzy "nagrywaja cos na szybko". Na szybko to sie mozna wysrac i podetrzeÄ a nie zagrac/nagrac seta! Na prawde jest malo w Polsce DJĂłw(a przynajmniej tych o ktorych wiem i mialem okazje sluchac na kompie/w klubie) ktorzy sa ambitni.. Bywa tak ze ja siedze kilka godzin zeby dobrac odpowiednie kawalki na JEDNO przejscie a komus nagranie seta 1h razem z dobraniem tracklisty zajmuje 1h 5min O_o I nie mowie tutaj tylko o hardstyle, ale o kazdym gatunku, bo nawet nie wiecie ile pracy to kosztuje, szczegolnie w "nieswoim gatunku". I nie chodzi tutaj tylko o mnie bo wiem ze sa osoby takie jak ZieloneQ, Doom czy Rascal(i kilku innych, nie wymieniam kazdego zeby nikogo nie pominac ) ktore rowniez zaglebiaja sie w dany gatunek i nad kompilacja siedza godzinami czy dniami. Ale wiekszosc stanowia DJe ktorzy na pytanie "co dzisiaj zagrasz?" odpowiadaja "nie wiem", w przypadku gdy ktos inny ma 40 trackow na godzinnego seta i nie wie co wyrzucic bo wszystkiego nei zmiesci. I do czego to prowadzi? DJ gra to samo co na poprzedniej imprezie, czy 2 imprezy temu, DJ gra ten sam kawalek 2-3 razy w ciagu jednej nocy(to juz w ogole kpina), albo "odkrywa" nowosci dopiero w trakcie seta co przeklada sie na jakosc gry.
Niestety PolskÄ
scenÄ
klubowÄ
rzÄ
dzÄ
Panie X i Panowie Y, nijacy DJe dla nijakich klubowiczĂłw.
Tyle tego pisalem ze pewnie zgubilem jakis wazny akapit ktory chcialem zawrzec zanim zaczalem pisac, pewnie jeszcze sporo dopisze. Wszelki zwiazek Panow Y i Pan X z osobami stad lub z konkretnego klubu jest przypadkowy. | |
| |
Podziękowali: | Legolek, vulcan |
Informacje Dołączyła: 15 Paź 2007 Wiek: 39 Posty: 2708 (0,39/dzień) Piwa: 254 Skąd: SR  | Wysłany: 25-10-2010, 23:45 | #10
|
| | SchizeQ napisał/a: | | Pani X 3 lata temu powiedziala sobie i wszem wobec "teraz wychodzi gowno" i nawet nie ma pojecia gdzie nowosci szukac, a nawet jesli dasz pod nos ta nowosc to zanim zajrzy i przeslucha juz wie ze masz dla niej gowno bo wydane po roku.. 200X(w miejsce X wstawic dowolna cyfre). W chwili gdy ktos nowy nie skojarzy jakiegos kawalka starszego od razu na jej mysl przychodza slowa "jak mozna klasyka nie znac". Jednak czy ona zna kawalki ktore w czasie terazniejszym sa "klasykami"(utworami ktore "kazdy powinien znac")? | czuje ze pijesz do mnie i masz w tym sporo racji ale spojrz na to tez z mojej perspektywy: po 2004 zaczelo wychodzic coraz wiecej gowna a mniej sensownych hs-ow. po paru miesiacach sciagania kazdej nowosci i nie znajdowania praktycznie niczego wartego uwagi zaczelam to 'pierdolic' i zaglebic sie w early teraz widze, ze na nowo zaczyna sie dziac cos dobrego na scenie hs i wiara w porzÄ
dny hardstyle powraca powoli | | Ostatnio zmieniony przez asik 25-10-2010, 23:49, w całości zmieniany 2 razy | |
| |
 | |
| |