Przesuniêty przez: ROoZi 05-07-2009, 22:26 | |
| Autor | Wiadomo¶æ |
Informacje Do³±czy³: 13 Sie 2008 Wiek: 37 Posty: 363 (0,06/dzieñ) Piwa: 25 Sk±d: Katowice  | Wys³any: 05-07-2009, 20:53 | #1351
|
| kurczę szkoda ze nie chce mi się rozpisywać na temat tej imprezy... Toxi OpenAir jak dla mnie był najlepszą imprezą na jakiej miałem okazję się bawić
Jeśli chodzi o sety, to przyznam że Malec jakoś średnio mi podszedł, i wybyłem na mały krąg... dżizas, co tam się działo łoooooooooooooooooogień :pierd: Może nie byłem na całym secie Tomaza, ale przyznam że nie było najgorzej Potem Splatter - ten gościu urzekł mnie swoim setem, pomimo tego że z early HCjestem średnio zaznajomiony Na hardstajlach mało byłem, także sety Eniego i Radialsów jakoś mi umknęły, nie wspominając o Shogunie Na Isaacu troszkę poskakałem i zaś na mały krąg wybyłem gdzie czułem się owiele lepiej pomimo schizujących i wkręcających chore jazdy wizualizacji Później chciałem iść na vs Luny i Crypsysa, ale uznałem że jednak na małym lepiej się czuję Potem Blackmail - który jak na poprzedniej edycji złąpał świetny kontakt z publiką, i przez swoje zabawy można było dopatrzeć się w jego secit pewnych niedociągnięć:) Next: Korsakoff - pierwsze kilka minut przesiedziałem na ławeczce bo wiedziałem że będzie grała sporo swoich produkcji, ale wkońcu ruszyłem dupsko i poszedłem tańcować do bardzo mainstreamowych klimatów początek jej seta był jak dla nie średni, ale końcówka konkret Moje ulubione Fuck the Titties, potem EA - w tym NSIWE który też mnie jakoś nie odtrącił - i na koniec World Grid :dance1: Angery - konkretny live act który przesiedziałem z powodu zmęczenia świrowaniem na parkeicie podczas seta Korsakoff Potem poszedłem na małą posłuchać jak Moa gra, nie było źle, ale 2 razy fuck it w ciądu 10 minut to jednak za dużo usłyszałem wkońcu "Cichą dziwkę" Noisy'ego i mołem spokojnie zwijać się na chatę Outblasta słuchałem podczas powrotu do domu pamiętam że grał bodajże 4D future (albo elevation) i wrył mi się w pamięć great success
Organizacja imprezy na +, scena na + towarzystwo - które strasznie się rozpłynęło - na 2 +, na minus to chyba jedynie duże ceny, ale to urok takich eventów
pozdro i do (oby) następnego | _________________
 | |
| |
 | |
|
Informacje Do³±czy³: 27 Maj 2008 Wiek: 35 Posty: 3268 (0,49/dzieñ) Piwa: 217 Sk±d: Ruda Åšlonsko  | Wys³any: 05-07-2009, 20:54 | #1352
|
| a mi w ogóle impreza trocha się zwróciła bo moja dziołcha znolozła 52 zł zoli | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 27 Gru 2007 Wiek: 36 Posty: 1875 (0,28/dzieñ) Piwa: 228 Sk±d: Ruda Slaska  | Wys³any: 05-07-2009, 20:57 | #1353
|
| | Esio napisa³/a: | a mi w ogóle impreza trocha siÄ™ zwróciÅ‚a bo moja dzioÅ‚cha znolozÅ‚a 52 zÅ‚ zoli |
no to tobie czy jej się zwróciła | _________________ Zany @ Energy 2000 Katowice 09.12.2011 Toxicator @ Mega Club 10.12.2011 ? | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 27 Maj 2008 Wiek: 35 Posty: 3268 (0,49/dzieñ) Piwa: 217 Sk±d: Ruda Åšlonsko  | Wys³any: 05-07-2009, 20:59 | #1354
|
| | remik09 napisa³/a: | | Esio napisa³/a: | a mi w ogóle impreza trocha siÄ™ zwróciÅ‚a bo moja dzioÅ‚cha znolozÅ‚a 52 zÅ‚ zoli |
no to tobie czy jej się zwróciła |
mi bo ta kasa jo żech wzioł z zoli a po II to moja laska to w sumie na pół
szkoda że trzeba zaś czekać tyla czasu do nastymonyj edycji | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³a: 29 Pa¼ 2007 Wiek: 39 Posty: 451 (0,07/dzieñ) Piwa: 15 Sk±d: Katowice Witosa  | Wys³any: 05-07-2009, 21:07 | #1355
|
| jak na pierwsza impreze od prawie roku to bylo bardzo godnie, tylko po tak dlugiej przerwie nie umialam sie do konca wczuc w te klimaty " jak dla mnie to blackmail tak przymulil ze myslalam ze to juz koniec mojej imprezy i potem jeszcze te fotki na srodku parkietu z nim wkurwialo mnie to bo wszyscy sie pchali jak nienormalni ale jak weszla Korsakoff miodzio, dla mnie set imprezy no i tez po jej secie poszlismy juz z golompkiem usiac i popatrzec na angerow bo juz bylam tak wykamana ze nie mialam sily nawet stac. na mnie zadnego wrazenia nie zrobili moze wlasnie przez zmeczenie a tego rzucania sie w tlum to nawet nie widzialam, na outblascie zbieralismy sie juz do domu wiec nawet sie nie wsluchiwalam za bardzo.
na MTK bylam tylko przez chwile ale to nie dla mnie raczej =D
co do orgamizacji bardzo sprawnie wszystko szlo:) szybkie wejscie i wyjscie, kolejek nie bylo ani do barow ani do kibelkow, faktycznie woda skonczyla sie o 2 h ale w kibelkach byla do samego rana bo tam tez byly kraniki
Dzieki dla Froga Maila Primqi Agaci(:*) Sory Grzyba i Wrc za wspolne tany tany no i buziaczki dla mojego A | _________________ NaJwAżNiEjSzE Są WsPoMnIeNiA:) | |
| |
 | |
miniol www.melbshuffle.pl


Informacje Do³±czy³: 25 Cze 2007 Wiek: 38 Posty: 1935 (0,28/dzieñ) Piwa: 288 Sk±d: Siemianowice Åšl.  | Wys³any: 05-07-2009, 21:13 | #1356
|
| | mina skaydrivera pod koniec seta KTS- bezcenna hehehe | _________________ Jestem traktorem! Robię w holiłudzie!! | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³a: 14 Cze 2008 Wiek: 35 Posty: 410 (0,06/dzieñ) Piwa: 15 Sk±d: Opole  | Wys³any: 05-07-2009, 21:19 | #1357
|
| | miniol napisa³/a: | | mina skaydrivera pod koniec seta KTS- bezcenna hehehe |
Ja mam nagrane na filmiku jak sky stoi i jak uslyszal "wiecej kurwa pierdolonego basu" zrobil oczka jak 5 zl i uciekl za scene :D | _________________ HardCore <3 | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³a: 14 Lip 2007 Wiek: 39 Posty: 10344 (1,48/dzieñ) Piwa: 781 Sk±d: Wroc?aw  | Wys³any: 05-07-2009, 21:27 | #1358
|
| Thao, no jak tam poszlam na chwile to go spotkalam ale niechcialo mi sie ciagle lazic z gory na dol sama albo niewem. zreszta skad moglam wiedziec gdzie akurat jest w danym momencie itp teraz to latwo gadac. eot.
pozdrro:):* | _________________
>>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<< | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 31 Lip 2007 Wiek: 35 Posty: 1698 (0,24/dzieñ) Piwa: 582 Sk±d: Sosnowiec  | Wys³any: 05-07-2009, 21:31 | #1359
|
| Przezajebiście było!
Ale.. na początku.. na początku to był b4. Reazer i solniczka, no japierdole, myślałem, że tam padne jak to zobaczyłem. xDDD Pogaduchy pogaduchami picie jakiejś siarki (xD) itd. itd. Później ofc. na tramwaj, a w tramwaju było fajnieee.. Wódka z energy drinkiem by HSagi (chyba) i można jechać w takim ścisku, upale i duchocie. Itakdalej, itakdalej.. :d Przyszedł czas na fote przy banerze. - Nie widać banera! - Ch*j z banerem! W międzyczasie pogrywał Malec i z tego co pamiętam nu-style nawet, nawet grał, ale trzeba było pójść obczaić MKT i na piwko oczywiście w oczekiwaniu na Driver'a - noo i tutaj już na początku imprezy mi się fest podobało, konkretne granie jak to w zwyczaju ma Driver. Nie będę się w sumie rozpisywał, że chodziłem w te i we wte z dużego kręgu na mały, tylko napiszę tak. Na MKT byłem dużo razy i mi się podobało fest, brejkkory od Homeboy'a mi się podobały, a skill'a to on ma zajebistego. Ale o setach to w sumie niżej jeszcze napisze. :d Organizacja super jak dla mnie, jedynie ta woda z umywalek później. Nagłośnienie coś chyba słabsze niż w styczniu było, choć to wrażenie przez to, że to był OA. Laserki mi się super podobały, elegancki efekt był jak się spojrzało za siebie na drzewka - fajnie to wyglądało , oświetlenie też niezłe.
A co do setów: Malec - w miare było, choć dużo nie słuchałem. Driver - jak pisałem wcześniej - zajebiście. RP - też w sumie dużo nie słuchałem, bo latałem po scenach, ale z tego co pamiętam coś im się wyłączyło. Enigmato - Miazga nad miazgami! Piękny EHS, revers bass i można napier*alać. Takie coś chciałem wczoraj usłyszeć, oprócz seta Drivera ofc. : P Shogun - raczej większość tego setan na MKT przesiedziałem / przetańczyłem, więc trudno mi jest cokolwiek o tym secie powiedzieć. Isaac - Początek jakoś fajnie chyba było, ale potem przynudzał i trzeba było iść znowu na MKT. Scratch'e "Isaac in the mix" mnie bardziej zabawiały niż to co grał. Luna vs. Crypsis - miażdżący początek 'Stomper'em', pózniej nie było najgorzej, nuty Crypsis'a podratowały ten set, ale większość przesiedziałem i poszedłem na I:gor'a i Homeboy'a. Blackmail - jakoś mnie nie bawi ten koleś, muzycznie też mnie nie zachwycił, fajnie wszedł, później kilka kawałków było dobrych. Porażki nie było, ale cudów też nie. I przyszedł czas na 100% HC sounds! Czyli: Korsakoff! - Hmm.. no i czy ja wiem.. Słabo zaczęła, później też nie najlepiej, dużo ogranych już kawałków i do tego jeszcze dołożyła swoje.. jako całokształt nie zachwyciło mnie to, ale uratowała "Never Surrender", "Fuck the titties", "Twist'em" i "World Grid" - w szczególności!! ]:-> Nie spodziewałem się, że może to zagrać, ale na wielki +. Angerfist - OMFG!! Masakra! Co tam się działo to istny ogień! Do tego niezłe show, widać, że się chłopaki bawią przy tym co robią. Ale jaka padaka w ogóle jak skoczył/li w tłum : o myślałem, że ich tam zgwałcą zaraz. Ale pięknisty set był. Outblast - niestety na nim trzeba było odpocząć, lecz i tak zagrał świetnie, końcówa dobra i nie można było jej popuścić. ResQ - na koniec trzeba było poszaleć i dobrze, że przy tak świetnym secie. Pięknie, pięknie, tylko szkoda, że jakieś 20 min. odpuściłem, bo bratu się spieszyło. : | Ale idąc gdzieśtam po wyjściu słyszałem jeszze długo to co grał no i kuwa, żałowałem, że nie zostałem. K.O. było.
No i tak to było. Miło było mi poznać nowe osoby (troche ich było) : O, pogadać, popić, pośmiać się i pobawić oczywiście.
PS. Noisy emerycie, sam jesteÅ› Mezo. xDDD
PS 2. Urok Open Air'a.
PS 3. Aaaa, i zapomniaÅ‚em napisać o tych mega porytych wizualizacjach na maÅ‚ej. Nieźle poschizowane byÅ‚y. xDDD Do nastÄ™pnej! | | Ostatnio zmieniony przez maly 05-07-2009, 21:38, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 31 Mar 2007 Wiek: 36 Posty: 2740 (0,39/dzieñ) Piwa: 58 Sk±d: Berza, Ruda Åšl  | Wys³any: 05-07-2009, 21:39 | #1360
|
| jak dobrze pamietam to ostatni kawalek był najlepszy chyba ze to mi sie sniło '' to teraz po polsku'' WY-PIER-DA-LAC'' !!!!!!!! ;]
zaraz cos napisze ale strasznie mi sie nie chce | _________________
 | |
| |
 | |
| |