Przesunity przez: Daron37 15-08-2009, 11:29 | |
| Autor | Wiadomo |
hasder HARDCORE TO THE BONE


Informacje Doczy: 10 Sty 2009 Wiek: 37 Posty: 1308 (0,2/dzie) Piwa: 105 Skd: Ruda Ślůnsko  | Wysany: 15-08-2009, 16:40 | #431
|
| Ogólnie impreza zajebista wbrew temu co o niej myślałem przed wyjazdem. Zaczynając od początku, no to jedno czego nie rozumiałem to tego, że przed wjazdem na sam parking było trzepanie aut, dziwne było to, że osobówki chyba zatrzymywali wszystkie, a busika żadnego wejście - długie stanie w kolejce (chyba z 20 minut), 3 bramki jak na taką impreze to chyba troche mało było. Stoiska z jedzeniem i piciem - tam kolejki jako tako nie było, jedynie po Infected Mushroom nacisło tam ludu pełno. Poza frytkami i herbatką ciepłą niczym więcej sie tam nie uraczyłem ze względu na moj stan zdrowotny ... Miejsca siedzące - w sumie było ich wystarczająco, nigdy nie było problemu żeby znaleźć jakieś miejsce, szkoda, zę na fly with me nie było choćby kilku ławeczek pod ścian ustawionych zeby sie tam iść ogrzać, bo na placu na tych ławkach w nocy długo wysiedzieć nie szło. Oprawa - w sumie to wszystkie sceny były dobrze przygotowane, jedynie na fly with me, troche za bardzo bass sie nosił po ścianach i zamiast muzyki było słychać jak ściany chodzą. Muzyka - w sumie w planach miałem być ciagle na Gate to the Hell i jedynie zmiana sceny na festival ognia, infected mushroom i na Mr x ale jak jakoś wyszło, że co przyszedłem na Gate to nie podobało mi sie jak grali i w sumie ciagle latałem między scenami i siedzialem tam gdzie akurat jakas fajna nuta była. Eni dobrze zagrał, do jego wejścia chyba najlepszy set. Moja gwiazda imprezy - Infected Mushroom - TOTALNE PORYCIE BANI!!!!!! szczerze nie spodziewałem sie aż takiego występu od nich i nie wiedziałem, że oni aż tak starzy już są No to by było na tyle z mojej relacji, bo po infected troche po scenach znowu pochodziłem i na 3/5 scen mieli przygrywki housowe, a na Zanym chwile jeszcze postałem, bo mnie jakoś zbyt mcno nie ruszał i po 3 poszedłem do auta sie zdrzemnąć przed powrotem i o 5 powrót, bo kumplowi sie śpieszyło na wesele dzisiaj i już 3 raz na tego typu imprezie z przyczyn niezależnych omineła mnie końcówka naszej sceny a pewnie kolo 4-5 sie tam zaczeło dobrze rozkręcać. | _________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!! | |
| |
 | |
|
Informacje Doczy: 28 Mar 2007 Wiek: 41 Posty: 6563 (0,93/dzie) Piwa: 2448 Skd: Chorzów Batory  | Wysany: 15-08-2009, 16:55 | #432
|
| MC V - tragedia ... koles dopiero zaczol cos gadac na Prophecie -.- i jak juz cos gadal to z jakims efektem echo najgorszy MC jakiego slyszalem | _________________
 [ Movies From Parties ] | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 27 Gru 2007 Wiek: 36 Posty: 1875 (0,28/dzie) Piwa: 228 Skd: Ruda Slaska  | Wysany: 15-08-2009, 18:01 | #433
|
| | ROoZi napisa/a: | MC V - tragedia ... koles dopiero zaczol cos gadac na Prophecie -.- i jak juz cos gadal to z jakims efektem echo najgorszy MC jakiego slyszalem |
przecież on też był na Globalu, tam mi się fest podobał to co robił | _________________ Zany @ Energy 2000 Katowice 09.12.2011 Toxicator @ Mega Club 10.12.2011 ? | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 05 Wrz 2007 Wiek: 37 Posty: 3268 (0,47/dzie) Piwa: 88 Skd: Lohne  | Wysany: 15-08-2009, 18:12 | #434
|
| | czytajac niektore wypowiedzi musialo byc fajnie ten klimat klasztoru musialbym kiedys tam zajrzec ... ale nie zaluje ze mnie tam nie bylo | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 21 Wrz 2008 Posty: 2664 (0,41/dzie) Piwa: 521 Skd: Poznań  | Wysany: 15-08-2009, 18:13 | #435
|
| Pusia za rok ja się tam stawiam więc będziemy za rok | _________________ Kibol! | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 27 Gru 2007 Wiek: 36 Posty: 1875 (0,28/dzie) Piwa: 228 Skd: Ruda Slaska  | Wysany: 15-08-2009, 20:21 | #436
|
| za rok też można pomyśleć, ale z relacji EC VS euforia to ja bym wolał euforię w tym roku | _________________ Zany @ Energy 2000 Katowice 09.12.2011 Toxicator @ Mega Club 10.12.2011 ? | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 31 Gru 2007 Wiek: 36 Posty: 765 (0,11/dzie) Piwa: 86 Skd: Ruda Śląska  | Wysany: 15-08-2009, 21:25 | #437
|
| aaaaaaaa, impreza rewelacja jak dla mnie ale po kolei
podroz do, było wesoło, jedynym minusem bylo trzymanie 30 minut siuskow buuuuuu ale jakos dalam rade hahaha w koncu dojechalismy, pierwsze wrazenie, omg, fest pozytywne :D:D o moje zdziwienie obylo sie bez trzepania busow, na bramce tez wszystko dosc szybko i sprawnie, smiac mi sie chcialo jak babka ktora mnie sprawdzala rece pod stanik mni dala hahahaha szybkie zwiedzania, a pozniej na ogrodek piwny i wyczekiwanie do 19 jesli chodzi o sety to nie chce mi sie za bardzo pisac o kazdym po kolei najbardziej podobalo mi sie jak zagral Enigmato, Blutonium Boy i The Prophet porazka dla mnie byl set Deejean Kim ;/ masakra
podroz powrotna, praktycznie cala droge spalam, ale jak ciezko mi bylo ustac na nogach jak wyszlam z busa hahaha Frog rowniez dziekuje za plakacik
ogolnie wrazenia z imprezy fest pozytywne, nie przeszkadzalo mi nawet zimno, ktore od okolo godziny 3 zaczelo byc jak dla mnie bardzo odczuwalne, ale co tam ... wazne ze nie padalo :D:D dzieki wszystkim za wspólna imprezke ;* juz teraz wiem ze za rok jade znowu, bo warto :D:D
jak mi sie jeszcze cos przypomni to pewnie dopisze | | Ostatnio zmieniony przez primeczq 15-08-2009, 21:27, w caoci zmieniany 2 razy | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 13 Pa 2008 Wiek: 41 Posty: 1783 (0,27/dzie) Piwa: 526 Skd: Bydgoszcz/Warszawa  | Wysany: 15-08-2009, 22:37 | #438
|
| miazga , miazga, miazga
Pet Duo i Prophet the best. W sumie na naszej scenie liczyłem na Zanego, Vortexa, a tu okazało się na odwrót, że jednak Prophet dał radę. Do tego końcówka z Joeckerm Impreza tego roku jak narazie mimo, że np. poziom muzyczny na naszej scenie był dość słaby(5x Frontliner - Spacer przez cała noc) jak dla nas, ale wiele osób nowych zaraziło się HS-em. Nasza scena była najbardziej oblegana. Minusy to zimno i moje skręcenie nogi
Więcej wkrótce w tym także cały materiał zdjęciowo filmowy, a jest co oglądać | |
| |
 | |
hasder HARDCORE TO THE BONE


Informacje Doczy: 10 Sty 2009 Wiek: 37 Posty: 1308 (0,2/dzie) Piwa: 105 Skd: Ruda Ślůnsko  | Wysany: 15-08-2009, 23:48 | #439
|
| I jeszcze jedno co mnie tam rozwalało... to widok mnichów i księdza przechadzających sie między scenami w stylu tanecznym z "naszym klubem RTS" :D | _________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!! | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 05 Lip 2009 Wiek: 36 Posty: 1157 (0,18/dzie) Piwa: 37 Skd: Tychy  | Wysany: 16-08-2009, 00:03 | #440
|
| Z podróży nie wiele pamiętam tylko jakieś takie przebłyski, i oczywiście te postoje co chwila na wypad do wc i dlatego podróż minęła chwila moment, potem już tylko wymiana biletu z ticketpro na właściwy małe trzepanie na wejściu i wjazd, dobrze że nie było długiego czekania na wejściu no chyba że nie pamiętam tego pamięć mi wróciła jakoś dopiero jak się ściemniło, jeden wielki minus hardsceny to ten spadzisty teren w nierówności w chuj a reszta ogólnie ok, + za to dobrze ustawienie stolików że elegancko wszystko było widać ale moim zdaniem sama hardscena nie jest warta tej cany biletu, największe wrażenie zrobiła na mnie scena główna, przejabane elefkty świetlne + te wizualizacje i wielkość samej sceny niesamowity efekt, jednak jak za całość to cena za bilet znikoma, zajebisty pokaz sztucznych ogni, MR X był przejebany i te jego scretche później zaczęło mega piździeć szczególnie że bluza została w busie następnym razem nie zrobię tego błędu na szczęście z kościułku było ciepło i to napierdalanie na dodatek, biedne ściany ogólnie tyle scen że cieżko było wybrać gdzie zostać, po dokulaniu się do domu spać .... i obudził mnie telefon o 21 Dzięki wszystkim za impreze miło było poznać część ekipy HF | | Ostatnio zmieniony przez graph 16-08-2009, 00:26, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
| |