1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposb pokojowy. 2. Cierpliwo i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzie. Czasami trzeba poczeka. 3. Czytaj uwanie posty. Staraj sie nie zadawa pyta ktre byo zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako e nie kady regulamin jest perfekcyjnym ideaem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- moe ukara ostrzeeniem uytkownika, jeeli uzna to za suszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisa na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
Wszystko zaczęło się pod koniec 2006 roku, kiedy Pontuz & Jon spotkali się po raz pierwszy. Wcześniej mieli kontakt tylko przez internet. Pontuz zapytał Jona, czy nie zechciałby przyjechać do niego i produkować muzykę w weekend. Zabawne jest to, że Pontuz & Jon zawsze się nienawidzili, byli rywalami "mądrej produkcji" (production-wise?).
Zawsze spierali się który był bardziej utalentowanym producentem. Teraz są najlepszymi przyjaciółmi i produkują prawie wszystko razem. Pomagają sobie także przy nowych pomysłach.
Pontuz & Jon nie zawsze tworzyli Hardstyle. Zanim rozpoczęła się ich wspólna produkcja hardstyle, "siedzeli" w stylu "hands-up/cheesy-dance". Utwór, który otworzył im oczy i uszy na hardstyle to "Scantraxx Rootz". Po tym utworze zaczęli pracować nad stylem hard.
Wcześniej Pontuz, w latach 2006-2007 wyprodukował już kilka utworów hardstyle jako "Teequee". Jon kontynuował "cheesy-dance".
Dopiero w połowie 2008 roku zdecydowali się rozpocząć wspólny projekt hardstyle, ponieważ "zdrodziła się wielka miłości do tworzenia twardych bitów i chwytliwej melodii". Tak narodził się projekt Wasted Penguinz. Można zadać sobie pytanie: "Dlaczego taka dziwna nazwa" !?. Było to połączenie losowej burzy mózgów i mnóstwa piwa. Teraz zaczęła się ich podróż.
Aby poprawić swoje produkcję, dostali więcej wiedzy od sceny hardstyle. Nadszedł czas, aby podjąć następny krok. Wysłali niektóre ze swoich utworów do różnych wytwórni i dostali odpowiedź z mniejszej wytwórni Bazz Implant / impMUSIC. Ich pierwsze wydawnictwo muzyczne stało się faktem.
Na ich kanale Youtube możemy znaleźć wiele ciekawych filmików
nie no a tak serio to cośtam o nich słyszałem ale nigdy żaden track od nich do mnie nie przemówił... taka marnizna do zapychania LU na imprezach bo wkońcu ze scantraxxu...
_________________ Peee I Wuuu O PIWO, lubie schłodzone wiesz pić je na żywo
Ostatnio zmieniony przez -M- 03-08-2011, 12:49, w caoci zmieniany 1 raz
Jon Brandt-Cederhäll: sick of people that thinks me and pontuz are "rich" or have a lot of money whatever just because we're "WastedPenguinz" people know so little...my god..it's as far from reality as it can be...and after this ultra fucked up day with only bad stuff i'm out..why do you think we make emotional melodies??? think about that..
Ostatnio słyszałem ich wywiad w FearFM i tam z kolei Jon wypowiedział się, że ich przygoda zaczęła się nie od "Scantraxx Rootz", a od "The Sacrifice", to tak gwoli ciekawostki
Z tego co widzę są odbierani bardzo negatywnie, jak dla mnie nie zasługują na miano najgorszej grupy HS po pierwsze wszystko zależy od gustu a po drugie nie znam wszystkich grup hs. Nie chcę ich bronić bo ich kawałki naprawdę nie są najlepsze mimo to podoba mi się ich jedna produkcja
Wizerunek na zdjęciach mają nie wart komentowania, chociaż na filmikach z DQ1 widać że ten mniejszy ogarnął ten rozpierdol na łbie. Z ich tracków jedynie resistance jest dla mnie znośne. Sety też grają daremne z tego co wyszperałem na necie... Co z tego że kupa, przecież to scantraxxkupa...