Zamknity przez: Rafir 03-05-2010, 12:37 | |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 19 Mar 2010 Posty: 266 (0,04/dzie) Piwa: 185 Skd: Przejd do mapy  | Wysany: 26-04-2010, 16:33 | #1391
|
| HAHAHAHA teraz mam ubaw z Waszych postów... które krytykują osóby, klimat oraz sety na tej imprezie....
Kiedy wcześniej o tym mówiłem i wiele innych osób to zostaliśmy potępieni za to że krytykujemy takie zjawisko i idee imprezy jaką jest VIXicator....
Teraz Ci co najbardziej krzyczeli że niesłusznie toxicator wyzywamy od vixy, są najbardziej oburzeni publiką jaka tam przyszła.... a to było oczywiste od samego początku....
I i tak pewnie większość z Was by poleciała po bilet na kolejną tego typu imprezę pomimo krytycznych zdań oraz obrzucania tą impreze błotem.... | _________________

 | | Ostatnio zmieniony przez FRIZ 26-04-2010, 17:01, w caoci zmieniany 4 razy | |
| |
 | |
|
ZIUTA Nicht therapierbar!


Informacje Doczya: 18 Maj 2009 Wiek: 38 Posty: 1457 (0,23/dzie) Piwa: 195 Skd: z kątowni :]  | Wysany: 26-04-2010, 16:39 | #1392
|
| Bez kitu lepiej już niech nie organizują Toxicatorków bo to zaczyna być śmiechem na sali... lub już jest | | Ostatnio zmieniony przez ZIUTA 26-04-2010, 23:14, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 02 Cze 2007 Wiek: 37 Posty: 536 (0,08/dzie) Piwa: 2 Skd: Rzeszów/Krakow  | Wysany: 26-04-2010, 16:49 | #1393
|
| | ZIUTA napisa/a: | Co do ubioru niektórych panienek to tragizm! - Wyglądać jak strobo-robot-srebrno-różowo-gówniano + do tego wje*** 100 kolorów pasemek we włosach + różowe ospermione usta feeeeeeeeeeee! Vixa kur** cześć!
Co do mojego smoczka - smoczek był jak najbardziej GABBER'owy myślącym inaczej radzę się przejechać na zachód |
a to TyyYYYYYY A wlasnie smoczek elo bardzo. pzdRR ) | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 29 Cze 2007 Wiek: 41 Posty: 3302 (0,47/dzie) Piwa: 471 Skd: Dąbrowa Górnicza  | Wysany: 26-04-2010, 17:21 | #1394
|
| Niebawem temat zamykam bo zamiast o wrażeniach z imprezy zaczynają sie znowu pierdoły sypać.
1wsze i ostatnie ostrzeżenie moi drodzy | |
| |
 | |
Bogiel Hardstyle / Hardcore


Informacje Doczy: 05 Lut 2008 Wiek: 37 Posty: 749 (0,11/dzie) Piwa: 20 Skd: HardstyleLand  | Wysany: 26-04-2010, 17:28 | #1395
|
| | FRIZ napisa/a: | | I i tak pewnie większość z Was by poleciała po bilet na kolejną tego typu imprezę pomimo krytycznych zdań oraz obrzucania tą impreze błotem.... |
dokładnie więc nie wiem po co piszą te głupoty
| Rafir napisa/a: | | Niebawem temat zamykam bo zamiast o wrażeniach z imprezy zaczynają sie znowu pierdoły sypać. |
o nie tylko nie zamykaj tematu plisssss ! < boi się >
a Ty skończ te głupie docinki | _________________



 | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 13 Lip 2008 Wiek: 34 Posty: 115 (0,02/dzie) Piwa: 13 Skd: Gůrny Ślůnsk  | Wysany: 26-04-2010, 17:41 | #1396
|
| | Driver napisa/a: | Zgode na publikacje seta juz mam ,wiec jak tylko zrzuce go z mini dyska zamieszcze go na forum
Pozdrawiam Driver! |
elegancko, wszedlem jakos w polowie wiec z checia przeslucham calosc .danke
| FRIZ napisa/a: | VIXicator....
|
bez przesady.. nie ma szans na to zeby cos takiego odbylo sie bez przypadkowych osob bo przyciaga ich rozmiar tej imprezy. Takich osob bylo az za wiele ale wyplenic sie tego nie da jedynie mozna liczyc na to ze ich ilosc bedzie sie zmniejszac z edycji na edycje jesli do nich wogole dojdzie, bo patrzac na to jak wygladala organizacja moze sie wydawac ze byl to ostatni toxic zrobiony tak na odp...... | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 21 Wrz 2008 Posty: 2664 (0,41/dzie) Piwa: 521 Skd: Poznań  | Wysany: 26-04-2010, 17:47 | #1397
|
| | FRIZ napisa/a: | HAHAHAHA teraz mam ubaw z Waszych postów... które krytykują osóby, klimat oraz sety na tej imprezie....
Kiedy wcześniej o tym mówiłem i wiele innych osób to zostaliśmy potępieni za to że krytykujemy takie zjawisko i idee imprezy jaką jest VIXicator....
Teraz Ci co najbardziej krzyczeli że niesłusznie toxicator wyzywamy od vixy, są najbardziej oburzeni publiką jaka tam przyszła.... a to było oczywiste od samego początku....
I i tak pewnie większość z Was by poleciała po bilet na kolejną tego typu imprezę pomimo krytycznych zdań oraz obrzucania tą impreze błotem.... |
Jest Pan wielki waćpan, że potrafiłeś strzelić w 10tkę co do kilku wiksiarzy.. Nie zapomnij, że byli też fanatycy, którzy przyjechali dla choćby hardcoru, który był z wysokiej puły poza AniMe i Endymion.. Klimat To jedno, a muzyka, to drugie. | _________________ Kibol! | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 29 Mar 2007 Wiek: 38 Posty: 6259 (0,88/dzie) Piwa: 2350 Skd: z Ukrainy  | Wysany: 26-04-2010, 18:19 | #1398
|
| No to teraz ja:
Wejście, sala pusta. Zaczął ResQ grając prześwietne Early HS które wyraźnie powolutku uzupełniało parkiet. Pruł klasykami na lewo i prawo. Zresztą grający po nim Driver i Enigmato nie byli ani odrobine gorsi, elegancko zadowalając gusta lubiących klasyki. Przedostatni polak grający tego wieczoru Skydriver powoli wyprowadził wszystkich z Early na Nu obserwując już praktycznie pełny parkiet. Ludzi więcej niż na poprzednich edycjach, ale też nie za dużo. Można spokojnie powiedzieć że w sam raz. Po Enim pierwsza zagraniczna „gwiazda” czyli DJ Mystery. Ciekawy momenty, ale całokształt niezadowolił dużej ilości osób. Wg mnie zbyt mało się postarał, bo potencjał miał. Po nieciekawej godzinie wchodzi pierwszy włoch czyli długowłosy hardstajlowiec Vortex. Zagrał mocniej i na pewno lepiej. Ale stać go było na znacznie więcej, znając jego poprzednie sety z innych imprez, na Toxicatorze był jakiś bez energii i szału który zawsze mu towarzyszył. Zaraz potem na scene wchodzi kolejny włoch Activator. Szczerze, wiedząc że zagra byłem bardzo zadowolony, jednakże okazało się słabo. Fanów Nu-Styl'owego brzmienia na pewno zadowolił, ale pozostałych już nie. Następnie wszyscy oczekujący na duet z finlandii lekko się zawiedli widząc jedynie Marcusa z Hardstyle Mafii. Mimo to zagrał w ich mocnym, typowym dla nich stylu. Dużo melodii i dobrych kick'ów. Ale zdania były podzielone. Po HM Hardstajlowcy mogli iść spać, bo na scenie rozpoczeło się prawdziwe piekło . The DJ Producer zagrał w swoim potężnym UK Hardcore'owym stylu, montując odrobine drum'ów i industriali. Totalna rewelacja! Czysta rzeźnia która rozruszała parkiet niesamowicie! Po nim live-act'em wszedli Endymioni. Dla lubiących bardziej komercyjni i spokojniejszy hardcore było to miłe pół godziny. Dla pozostałych chwila odpoczynku, którą przerwał kolejno wchodzący D-Passion, siejąc swoimi (i nie tylko) kawałkami na lewo i prawo. Doskonały mainstreamowy hardcore, bez wesołych melodyjek . Bez wątpienia jest to gość który ma swój prześwietny rzeźnicki styl. W dalszej części za stery weszła jedyna DJ-kobieta tego wieczoru czyli AniMe. Zagrała bardzo różnorodnie, raz szybko, raz wolno, raz surowo, raz melodyjnie, ale mimo tego bardzo dobrze! Wielki plus dla niej za sporą ilość nowości! Ze względu na pore ludzi zaczynało powolutku ubywać, jednak to nie przeszkodziło najwytrwalszym dać się ponieść ostatniej gwieździe tego wieczoru czyli Stormtrooper'owi, który to zaczął powolutku i industrialowo, jednak z minuty na minute podkręcając coraz to bardziej znacząco tempo, siejąc coraz większą paranoje na parkiecie i ostatecznie kończąc niszczącymi frenchcore'ami. Muzycznie każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Polacy kolejny raz pokazali klase i prawdziwy hardstyle, zagraniczni DJ'e HS już niestety nie. W części hardcore zamulili jedynie Endymioni, ale na szczęście tylko na 30 minut, więc wielbiciele hardcore'u nie mają co narzekać . Gorzej sprawa ma się od strony organizacyjnej, głównie jeśli chodzi o piwo i namiot piwny. Piwo to było kompletne nieporozumienie, a w zasadzie to była woda barwiona na piwo bo inaczej się tego nie da wytłumaczyć. Namiot piwny przedstawiał ten sam poziom. Nieco większy niż w zeszłym roku, ale tylko z paroma ławeczkami i 2-3 stolikami. Spore skargi padały na TimeTable, jednak ten ostatecznie dało się znieść, choć dalej uważam że DJ ResQ powinien grać hardcore'y. Dla wielu Endymiony były miłą przerwą po DJ Producerze więc część HC można było przebrnąć bez większego bólu . Wystrój i oświetlenie bez szału, ale biedy też nie było. Całkiem mocne światła i dające po oczach stroboskopy spełniły swoją role. Kolejny raz jedynie brakowało wizualizacji. Na minus jest nagłośnienie, które podczas seta Hardstyle Mafii zaczęło zbyt mocno dawać po uszach. Reasumując, muzycznie OK, organizacyjnie mogło być lepiej w szczególności jeśli chodzi o niezadowalające pseudopiwo (podejrzewam że przy normalnym to dla wielu uczestników i reszta minusów by w tajemniczy sposób zniknęła ).
Ufffff....
A i na koniec miło było poznać nowe twarze i zobaczyć stare twarze . Piękne dzięki dla Budika za podwózke do Krk i taxe spowrotem . Pozdrowienia dla ekipy pociągowej do Katowic hehehe. Frog dzięki za uratowanie życia i -M- tobie tez dzięki wiesz za co :d.
No tyle, i tak pewnie nikt nie przeczyta | _________________ Uwaga! Powyzszy post -jakkolwiek brzmi- jest niesmieszny.
 | | Ostatnio zmieniony przez Daron37 26-04-2010, 18:25, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 28 Mar 2007 Wiek: 41 Posty: 6563 (0,93/dzie) Piwa: 2448 Skd: Chorzów Batory  | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 29 Mar 2007 Wiek: 38 Posty: 6259 (0,88/dzie) Piwa: 2350 Skd: z Ukrainy  | Wysany: 26-04-2010, 18:26 | #1400
|
| Oj poryło mi sie. Poprawione | _________________ Uwaga! Powyzszy post -jakkolwiek brzmi- jest niesmieszny.
 | |
| |
 | |
| |