Otwarty przez: Rafir 24-12-2010, 15:39 | |
| Autor | Wiadomo¶æ |
Informacje Do³±czy³: 05 Wrz 2007 Wiek: 37 Posty: 3268 (0,47/dzieñ) Piwa: 88 Sk±d: Lohne  | Wys³any: 20-12-2010, 21:16 | #331
|
| | Wenus84 napisa³/a: | | Edycje 2009 i 2008 o wiele lepsze. |
potwierdzam . | |
| |
 | |
|
Informacje Do³±czy³a: 12 Lip 2010 Wiek: 35 Posty: 501 (0,09/dzieñ) Piwa: 202 Sk±d: Bielsko-BiaÅ‚a  | Wys³any: 20-12-2010, 21:22 | #332
|
| ta impreza ryje banie, to nie podlega dyskusji pierwszy raz byłam na imprezie typowo hardcore'owej i rzuciło mi się w oczy to, że ci ludzie jakoś nie za bardzo się bawią nie wiem sama czy trafiliśmy na złą miejscówkę, ale ciągle ktoś przechodził, przeszkadzał i nawet niespecjalnie zwracali uwagę, że deptają komuś po rzeczach, a po drugie to zamiast się bawić, po prostu stali, ewentualnie trochę się gibali... wtf?
sety masakra radium, negative a [niestety nie słyszałam całości ], Ophidian - brak słów, MOC - szczęka mi opadła jak zobaczyłam gitarę i perkusję przed dj . Predator bez większej rewelacji, a outblast i evil jak zawsze chujowo wielkim zaskoczeniem były duby na samym początku
Jeśli chodzi o lasery i światła to faktycznie trochę ubogo, ale w końcu nie to jest najważniejsze, nawet bez tego byłoby dobrze Pomysł z przeistoczeniem sceny mocny ALE jednak co najmniej 2 sceny powinny być, żeby nie trzeba było słuchać takich hitów jak 'evil inside'...
| Dziadzia napisa³/a: | MogÅ‚em wziąć Å‚yżwy po godzinie pierwszej |
kalosze byłyby bardziej odpowiednie
| Dziadzia napisa³/a: | | Cennik troche zabijaÅ‚ |
hÄ™?? o co ci chodzi?
Ogólnie impreza na bardzo duży plus, kolejna wycieczka do Utrechtu za 2 lata na dwudziestolecie DziÄ™kujÄ™ caÅ‚ej ekipie z electro i nie tylko | | Ostatnio zmieniony przez foxy123 20-12-2010, 21:23, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 05 Lip 2010 Posty: 333 (0,06/dzieñ) Piwa: 158 Sk±d: Rio de Åšwiebodzin  | Wys³any: 20-12-2010, 22:09 | #333
|
| | Chodzilo o Tokeny, bo na prawde ceny to nie wiem skÄ…d wzieli... | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³a: 14 Lip 2007 Wiek: 39 Posty: 10344 (1,48/dzieñ) Piwa: 781 Sk±d: Wroc?aw  | Wys³any: 20-12-2010, 22:13 | #334
|
| | foxy123 napisa³/a: | | pierwszy raz byÅ‚am na imprezie typowo hardcore'owej i rzuciÅ‚o mi siÄ™ w oczy to, że ci ludzie jakoÅ› nie za bardzo siÄ™ bawiÄ… nie wiem sama czy trafiliÅ›my na złą miejscówkÄ™, ale ciÄ…gle ktoÅ› przechodziÅ‚, przeszkadzaÅ‚ i nawet niespecjalnie zwracali uwagÄ™, że deptajÄ… komuÅ› po rzeczach, a po drugie to zamiast siÄ™ bawić, po prostu stali, ewentualnie trochÄ™ siÄ™ gibali... wtf? |
a to ciekawe spostrzezenie bo tak mowia ludzie ale o imprezach i towarzystwie w Niemczech a w NL wlasnie wrecz przeciwnie;p to moze faktycznie trafiliscie na takie miejsce;p
btw widze ze poza paroma setami to nemam czego zalowac jak tka polaczyli sceny;/;/ niefajny pomysl. a przynajmniej napewno by mi sie niespodobal:P i cos mi sie wydaje ze ladnie tna koszty;/ rok temu z industrialowa odjebali ze w "klatce" ,teraz to;/ | _________________
>>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<< | |
| |
Podziêkowali: | ZIUTA |
Informacje Do³±czy³: 07 Lut 2008 Wiek: 35 Posty: 42 (0,01/dzieñ) Piwa: 8 Sk±d: Chorzów  | Wys³any: 20-12-2010, 22:17 | #335
|
| Podróż minęła bez większych zastrzeżeń. Kilka godzin w utrechcie małe libacje w hotelu, potem wypad na impreze. Pierwsze wrażenie "; o" , dość interesujący kraj. Ulotka do reki przy wejsciu i juz wszystko było jasne, przynajmniej dla mnie. Każdy sie bawił tam gdzie chciał, takze nie bede wypowiadał się gdzie najlepiej było do 1:00 ;-) Jakoś mi nie przeszkadzalo to, że niby bylo "ubogo" pod względem laserów czy innych badziewi. Strobo było które ładnie czasem ryło, mi w zupelnosci wystarczyło. Nie każdy zagrał tak jakby sie chciało, ale bywały też momenty, że potrafił człowiek zostac zaskoczony. Nie trawię trochę przy live actach tego, gdy graja na gitarach i innych gównach, robią sobie koncert i nagle przechodzą do hardcoru. To albo jest rozpierdol w pełni hardcorowy albo koncert. Mowa o MoC. Ogólnie był zajebiscie. Pozdro dla wszystkich z electro! | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³a: 12 Lip 2010 Wiek: 35 Posty: 501 (0,09/dzieñ) Piwa: 202 Sk±d: Bielsko-BiaÅ‚a  | Wys³any: 20-12-2010, 22:18 | #336
|
| | Dziadzia napisa³/a: | | Chodzilo o Tokeny, bo na prawde ceny to nie wiem skÄ…d wzieli... |
właśnie wg mnie ceny jak zawsze, nawet nie wiem czy nie taniej było... jeśli mnie pamięć nie myli to na kjudensowskich eventach cola itp były za 2 tokeny, a tu zdziwko bo za 1... a tokeny jak zawsze za 2,5e, gadgety też jak wszędzie. | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 05 Gru 2010 Wiek: 46 Posty: 1537 (0,27/dzieñ) Piwa: 826 Sk±d: Oslo  | Wys³any: 20-12-2010, 23:34 | #337
|
| Ceny takie jak na innych eventach, trzeba to zaakceptowac lub tutaj sie przeniesc, zyc i pracowac. Bedziecie wtedy mieli taniej. Proste. Poza tym mozna sie ze spokojem nastawic na wyzsze juz w przyszlym roku lub mniej atrakcyjne imprezy. In Qontrol ze wzgledu na zmiany w podatkach juz zostalo odwolane.
Watek podzialu na sceny i ich polaczenie. Bardzo ciekawe rozwiazne i po spojrzeniu na Time Table przy wejsciu bylo to juz oczywiste, punkt 'zero' na planie, czyli srodek hali mowil za siebie. Do godziny 1, ostra jazda bez trzymanki a dalej to juz nieco bardziej komercyjnie. Mniej laserow, fajerwerkow to na plus. Jak chce obejrzec show to wybieram nieco inne eventy. Chociazby Masters Of Hardcore. Inna kwestia taka, ze na aftermovie, DVD, zdjeciach te imprezy zawsze wygladaja lepiej.
Klimat i muzyka, ogolem duzy pozytyw. Kilka ciekawych wstawek lacznie z MoC. Nie tylko hardcorem trzeba zyc. Aczkolwiek biorac jednak pod uwage undegrundowy charakter Thunderdome, osobiscie dostawilbym jakas dodatkowa scene. Nie bede ocenial kazdego z wykonawcow bokazdemu podobac sie bedzie co innego - ogolem OK.
Podlogi nie byly wcale takie sliskie, na innych eventach bywaly bardziej wiec nie ma co narzekac.
Poczuc to naglosnienie - bezcenne. Za glosno? Od czego sa stopery?
A propos zabawy ludzi to moim zdaniem bawili sie. A jesli ktos uwaza, ze nie to polecam sie przejsc po klubach holenderskich czy belgijskich, caly parkiet na bacznosc w rozmowach i popijaniu drinkow czy piwa. Tu tak ludzie maja.
Ogolem towarzystwo rowniez wporzadku, aczkolwiek sporo miejscowych 'wykretasow'. Po odpowiedzi na pytanie gdzie mieszkam, dostalem serie pytan odnosnie polskich ustawek, hooligans, pilki noznej itp. Zreszta info nie wpuszczaniu w sportowych koszulkach, szelkach, podwinietych nogawkach mowi samo za siebie.
Ale i tak rozwalilo mnie najbardziej - cytuje: - Skad jestescie? - Z Polski. No slyszac oczysty jezyk i zadajac pytanie w ojczystym jezyku, spodziewalem sie bardziej inteligentnej odpowiedzi, a przynajmniej nie pozniejszej ewakuacji. | | Ostatnio zmieniony przez armyofhardcore 20-12-2010, 23:37, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
BD.Lukash Beat Destroyers


Informacje Do³±czy³: 23 Sie 2009 Wiek: 37 Posty: 3830 (0,62/dzieñ) Piwa: 1722 Sk±d: Gliwice  | Wys³any: 21-12-2010, 06:32 | #338
|
| | foxy123 napisa³/a: | | a outblast i evil jak zawsze chujowo | oO jeÅ›li by Outblast graÅ‚ sam to napewno by byÅ‚ dobry set ;] | netya napisa³/a: | | btw widze ze poza paroma setami to nemam czego zalowac jak tka polaczyli sceny;/;/ niefajny pomysl. a przynajmniej napewno by mi sie niespodobal:P i cos mi sie wydaje ze ladnie tna koszty;/ rok temu z industrialowa odjebali ze w "klatce" ,teraz to;/ | jak zwykle narzekasz,z tego co widzÄ™ od dÅ‚uższego czasu to w każdej imprezie Ci coÅ› nie pasuje. No i najlepsze jest to , że na żadnej raczej byÅ‚aÅ› nieobecna | _________________ Nie jestem wrogo nastawiony do Å›wiata Ale nie zamierzam siÄ™ tutaj ze wszystkimi bratać | |
| |
Podziêkowali: | SchizeQ, foxy123, marciaaa, kuber89 |
lord_maciek gabber maniac


Informacje Do³±czy³: 17 Lis 2007 Wiek: 40 Posty: 198 (0,03/dzieñ) Piwa: 16 Sk±d: Goole UK  | Wys³any: 21-12-2010, 10:21 | #339
|
| | Wenus84 napisa³/a: | | ubogie sklepiki jesli chodzi o gadzety ciekawsze |
koszulki i bluzy były całkiem niezłe
[ Dodano: 21-12-2010, 10:22 ]
| Zdebik napisa³/a: | | Podróż minęła bez wiÄ™kszych zastrzeżeÅ„. |
poza tym że głowa mi przymarzła do szyby
[ Dodano: 21-12-2010, 10:22 ]
| foxy123 napisa³/a: | | a tokeny jak zawsze za 2,5e, gadgety też jak wszÄ™dzie. |
dokładnie tak
[ Dodano: 21-12-2010, 10:29 ]
| Zdebik napisa³/a: | | Strobo byÅ‚o które Å‚adnie czasem ryÅ‚o, mi w zupelnosci wystarczyÅ‚o. |
kolo 5 od strobo zaczęła mnie napierdalać głowa | _________________ http://www.lastfm.pl/user/lord_maciek

 | |
| |
 | |
hayer86 aka Latexowa Morda


Informacje Do³±czy³: 24 Sie 2009 Wiek: 39 Posty: 2047 (0,33/dzieñ) Piwa: 1318 Sk±d: Katowice  | Wys³any: 21-12-2010, 11:41 | #340
|
| Chyba wszystko zostało już powiedziane, ale co tam, też coś skrobnę:
Przede wszystkim na plus trzeba zaliczyć bardzo dobrą organizację. Bardzo szybkie wejście, praktycznie brak kolejek do szafek, baru, pamiątek, nawet kibla.
Po rozdaniu TT co nie co się rozjaśniło. Wiem, że niektórzy się domyślali o zmianie scen, ale dla mnie jednak to było zaskoczenie Niestety przy tym oświetleniu na TT chuja było widać. Z początku sceny się nawzajem zagłuszany, ale wiadomo czemu. O godzinie 1 nagle 'padł' sprzęt, oświetlenie itd. (ja rzeczywiście myślałem, że to awaria ), rozsunięcie kurtyn, odsłonięcie sceny, trochę pobłyskało i tyle. Pomysł ciekawy choć mógł być lepiej zrealizowany. Poza tym od tego momentu nie było żadnej alternatywy muzycznej, co nie każdemu mogło pasować (osobiście tylko przy jednym secie nie wiedziałem gdzie mam spierdalać, więc nie narzekam).
Wystrój ... brak Jedynie można było zobaczyć wielki napis Thunderdome po płn.-wsch. części hali. Oświetlenie jakoś nie powalało ilością wodotrysków, brak pirotechniki (która chociaż na anthem by się przydała), za to strobole dały rady całkowicie. Ogólnie dość surowy klimat, co osobiście mi odpowiadało. Nie było żadnych rozpraszaczy.
Nagłośnienie - nie ma na co narzekać, chociaż stwierdzenie, że wywracało flaki itd. jest mocno przesadzone Jedynie pod samą sceną można było odczuć jego moc. Może właśnie dlatego, że głośniki były umiejscowione TYLKO naokoło sceny. Będąc gdzieś na tyłach, a później gdzieś pod sceną, dało się odczuć wyraźną różnicę. Ale za to przynajmniej było równo rozmieszczone natężenie dźwięku.
Po Thunderdome'ie spodziewałem się szczerze, typowo undergroundowego, gabberowskiego klimatu po ludziach. No to chyba się przeliczyłem. Ludzie aż za normalnie wyglądali, za spokojnie. Jedynie po tradycyjnych dresikach można było poznać, że jest się na imprezie HC a nie HS. Mało zakolczykowanych ludzi i takich, którzy swoim wyglądem sprawiali, że w drodze powrotnej śnią mi się koszmary. Na tej płaszczyźnie o wiele lepiej wypad MOH (15lecie). Tu się trochę zawiodłem. Także jakoś nieruchliwi byli. Największe poruszenie jednak nastąpiło przy secie Outblast'a & EA, do np. 'Evil inside' czy 'New today' Tak to ograniczali się wątłego machania łapkami ... nawet drzeć mordy porządnie nie umieli ...
Hala nie powalała wielkością, chociaż mała też nie była. Idealna by była jako Main plus kolejna scena/sceny ...
Czy było ślisko ?? No albo ja mam obuwie z podeszwą Dębicy, albo wy macie jakieś nie takie. Podłoga w ogóle nie była śliska, tylko całkowicie mokra, pełna brudu itd. i można ładnie było pochlapać błotkiem jak wóz WRC na winklu, o czym przekonali się kuber i foxy przyjmując na twarz błoto z pod mego ogumienia Za to w WC moczu dosłownie po kostki Czyżby Holendrzy mieli problem z obsługą chuja i nie umieli trafić ??
Teraz krótko o setach:
Gomes - Dubstepy na TD Zaskoczenie, dla mnie miłe ... chociaż ciężko mi to pasuje do klimatu takiej imprezy ...
Radium - nie jestem jakimś wielkim fanatykiem Frenchy, poskaczę sobie do tego i tyle. Całą imprezę w takich klimatach ciężko by mi było wytrzymać, chociaż muszę przyznać, że Radium ładnie i mocno pocisnął. Na tym secie miałem małe problemy zdrowotne + wyszło nie wyspanie, ale chyba musiałem się rozgrzać, bo później wszystko było już OK.
Terminal & Vavaculo - zwykły, normalny mainstreamowy set, ani zły ani dobry. Po tym secie nastąpiło połączenie scen.
Outblast & Evil Activities - największa porażka tej imprezy. Wyżej pisałem jakie shity grali, przeplatane z mocniejszymi wałkami.
Negative A - Zdecydowanie set imprezy, czy nie nawet najlepszy set jaki kiedykolwiek w życiu słyszałem (chociaż może to być zbyt śmiałe stwierdzenie ). Mocno, mroczno, mutligatunkowo. Idealnie trafił w me gusta
Promo - kiedyś na niego się napalałem, podczas seta zastanawiałem się dlaczego ? Nie mówię, że zagrał źle, tylko zdecydowanie słabiej niż pan wyżej (wg mnie powinno być w tym miejscu odwrotnie ustawione TT), co momentami dosłownie zamulało. Ale dało się również do tego dobrze pobawić, po prostu liczyłem na więcej.
Predator - i nastąpił powrót do mocy chociaż zdecydowanie bardziej mainstreamowo niż Negative A
Masters of Ceremony live - mocno mieszane uczucia. Dobry dobór wałków, lecz za dużo gadania (może gdybym rozumiał holenderski to bym zmienił zdanie) i za dużo gwiazdorzenia (DV8 i jego solówki + zejście z HC na Rock itd.). Poza tym zaskoczeniem było dla mnie, że Neophyte i Evil w ogóle nie grali, tylko po prostu darli mordę. Grał za nich z tego co widziałem Gizmo. Ale uznałem, że się nie znam i tak widocznie ma być.
Enzyme X - w ogóle nie pamiętam tego seta, jedynie co mi się kojarzy, to to jak Justice zapowiadał Nosferatu ... i tyle pamiętam
Ophidian - drugi set imprezy. Kiedy już pod koniec dosłownie opadałem już z sił, on potrafił wykrzesać ze mnie jeszcze resztki sił. Dopiero na tym secie moc basu naprawdę mnie zniszczyła
Dzięki całej ekipie z busa za wyjazd. Mimo, że ekipa raczej spokojna a momentami nawet dość mocno zamulała to jednak udana ekipa była Nie było żadnych przypadkowych jazdowiczów ani hardcorowych muthafuckerów wielkich znawców ...
Szczególne podziękowania dla Zdebika, Maćka, dwóch Jezusów ze Świebodzina czyli Dziadzi i jego kuzyna oraz oczywiście dla Pestka, że wytrzymał drogę ze mną, szczególnie ciągłe oblewanie go wódką
PS. następnym razem Dziadzia weź ZDECYDOWANIE WIĘCEJ cytrynówki
Aaaa ... zapomniał bym o podsumowaniu
Impreza na pewno nie idealna, ale bardzo dobra ... dla mnie warta odwiedzenia i nie żałuje ani trochę, że tam byłem | _________________
 | | Ostatnio zmieniony przez hayer86 21-12-2010, 11:54, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy | |
| |
 | |
| |