Otwarty przez: Rafir 24-12-2010, 15:39 | |
| Autor | Wiadomo |
miniol www.melbshuffle.pl


Informacje Doczy: 25 Cze 2007 Wiek: 38 Posty: 1935 (0,28/dzie) Piwa: 288 Skd: Siemianowice Śl.  | Wysany: 19-12-2010, 23:18 | #321
|
| | Ja jebie, że ja wcześniej nie wlazłem na forum. Może bym się załapał na takiego spontana. | _________________ Jestem traktorem! Robię w holiłudzie!! | |
| |
 | |
|
hayer86 aka Latexowa Morda


Informacje Doczy: 24 Sie 2009 Wiek: 39 Posty: 2047 (0,33/dzie) Piwa: 1318 Skd: Katowice  | Wysany: 20-12-2010, 06:12 | #322
|
| Jak dla mnie było grubo. Więcej napiszę jak się w końcu porządnie wyśpię ... na razie powiem tylko tyle, że ładną niespodziankę odjebali Dobranoc | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 25 Pa 2007 Wiek: 37 Posty: 228 (0,03/dzie) Piwa: 3 Skd: Vlaardingen NL  | Wysany: 20-12-2010, 09:46 | #323
|
| Impreza była godna chwała organizatorom za ta niespodzianke co zrobili haha nie dziwie sie czemu nie podawali TT do ostaniego momentu nawet przy wejsci rozdawali TT ale nie pełne wiecej info pozniej bo dopiero teraz wrocilem do PL | |
| |
 | |
lord_maciek gabber maniac


Informacje Doczy: 17 Lis 2007 Wiek: 40 Posty: 198 (0,03/dzie) Piwa: 16 Skd: Goole UK  | Wysany: 20-12-2010, 11:37 | #324
|
| Ale odjebali z TT i podziałem na sceny (4 hahah i każda do 1 w nocy tylko !!!!)
*WHAT THE F*CK* HAPPENS AT ONE O'CLOCK
To była makabra najpierw 4 sceny, później już tylko jedna na środku i do tego obracająca się. Wyśmienity set Negativ A, Predator i live act MOC'y, mc też dawał radę chociaż momentami mnie wku****ł. Jednak Pod względem muzycznym temu THUNDER'owi brakowało do zeszłorocznego, i to sporo.
+ negative a negative a negative a negative a i jeszcze raz NEGATIVE A + predator + MOC + the outside agency + mega niespodzianka o 1 w nocy + piwko + frytki + bass pod sceną mieszał żołądek i przyśpieszał puls do aktualnego BPM'u (Hlland Hardest, mało że mocny w oryginale to tu dojebany jeszcze mocniej) + miłe zaskoczenie na main, początek eventu a tu na dzień dobry Satronica - Kill It ( http://www.youtube.com/watch?v=v_I_BUWTyj8 ) pierwszy kawałek jaki usłyszałem, dalej już mogło być jeszcze lepiej + ci Holędrzy to naprawdę pomocny naród
- promo (w zeszłym roku też lipa) - ślisko w pyte, nie problem było zaliczyć glebe - nagłośnienie tylko przy scenie - niestety, mimo efektownego przejścia z 4 scen na 1 było się zmuszonym do słuchania tego co leciało, nie można było iśc na inna scenę bo jej nie było
Pozdrowienia dla lokatorów z 407 (hayer, zdebik), dla jezusów z 407 (tybek i dziadzia) i dla parki z 225 (foxy, kuber) dla sprzątaczek które maja zamiar wysprzątać nasz pokój a to nie będzie łatwe, szczególnie podłoga i dla całej reszty która tankował w 407, a także ludzi podążającej za głosem serca do Jaarbeurs.
więcej później. | _________________ http://www.lastfm.pl/user/lord_maciek

 | | Ostatnio zmieniony przez lord_maciek 20-12-2010, 14:46, w caoci zmieniany 6 razy | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 05 Lip 2010 Posty: 333 (0,06/dzie) Piwa: 158 Skd: Rio de Świebodzin  | Wysany: 20-12-2010, 13:20 | #325
|
| Cóż mogę powiedzieć jako, że byłem pierwszy raz.
Zacznę od tego, ze ta hala Jaarbeurs jest rozjeb*na po całości, żeby ją obejść na imprezie, trzeba było spokojnie z 10 minut. Impreza po prostu mnie pogromiła, nie tylko samym klimatem,ale także ludzmi jakimi tam przychodzą. Po prostu to widać ,ze Ci ludzie są "Hardcore 4 Life".
Największym minusem była jednak ta jedna scena. Powinny być minumum te dwie, zeby jak komuś będzie się nudzić na Main ,poszedł sobie na Industrial czy tam Terror.
Jeżeli chodzi o sety ( po godzinie pierwszej)
+Negative-A ( Trzymał dobre tempo, nie zwalniał, nie zamulał) +Predator (Bardzo podobnie do Negative) +Masters of Ceremony( Tego chyba nie musze tłumaczyć. "Adrenaline", "Holland Hardest " w wersji 2xx bpm wywaliło mnie na orbite Ziemską ) + Pózniej to juz nie pamiętam kto grał ,ale tez fajnie
Duży plus za wczesniejsze otworzenie bram i brak kolejek przy zakupie pamiątek!
To teraz troche ponarzekam: -Mogłem wziąć łyżwy po godzinie pierwszej -Cennik troche zabijał
Reasumująć moja ocena to 9/10 jako całość. Nie będe sie rozdrabniał ,bo za dużo tego by było | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 28 Wrz 2010 Wiek: 33 Posty: 516 (0,09/dzie) Piwa: 202 Skd: Ostrowiec  | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 08 Lis 2010 Wiek: 34 Posty: 94 (0,02/dzie) Piwa: 37 Skd: Wrocław  | Wysany: 20-12-2010, 13:54 | #327
|
| dobra ja sie wypowiem wiec na samym początku denerwującym faktem było to ze nie można było sobie wrócić do szafki ale kij w to osobiście byłem na 1) Meagashira -> set konkret pozytywnie wplątujący w nocny rytm porządnego grania 2)Radium -> bosko fajnie łepetyne kosiło ciągle mam w głowie (This is underground party!) 3) TOA - > pomimo tego że grali przed wielkim przeistoczeniem w jedną scenę ich set był dla mnie najlepszy! czysta rozukurwoza dalej było przełamanie barier i z 4 scen zrobiła sie jedna obracająca się na której grali 1) Outblast vs EA dla mnie to złe połączenie ale sie bawiłem 2)Negative A - Pełna Profeska 3)Promo - +/- jak dla mnie mógł to lepiej zagrać 4)Predator - nie chciałem go w ogóle 5)MoC- nie przepadam za nimi, więcej gadania niż grania 6)Enzyme X (Nosferatu vs Miss Twilight - ogólnie średnie połączenie, ale set mi się podobał, fajnie grali i ryło baniaka) 7)Ophidian Live - po 15leciu moha sądziłem, że zgubił jaja, a na TD pokazał taką klasę że przehoho 2gi set wieczoru!
muzycznie było w porządku każdy z każdej strony słyszał niezależnie gdzie stał oświetlenie i lasery troche ubogo, za to strobo nawalały po oczach jak kapitan bomba picie żarcie nie wiem bo nie jadłem a wodę popijałem spontanicznie ogólnie dzięx Sylwii, Łosiowi, Hayerowi, 2 Nieznajomym osobom, i ekipie z Poznania, a i jeszcze Pisarek jak mógłbym zapomnieć!
See you Motherfuckers next time! | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 05 Wrz 2007 Wiek: 37 Posty: 3268 (0,47/dzie) Piwa: 88 Skd: Lohne  | Wysany: 20-12-2010, 15:43 | #328
|
| ciekawie wymysleli z 4 scen 1 , ale z 2 strony troche hujowo, ze jedna scena na tkim evencie ... kazdy musial sluchac to co lecialo, | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 10 Lip 2010 Wiek: 36 Posty: 204 (0,03/dzie) Piwa: 81 Skd: Mysłowice  | Wysany: 20-12-2010, 17:00 | #329
|
| Bylo zajebiscie to co odjebali to zaskoczylo pewnie wszystkich wiecej potem bo nieogar | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 09 Pa 2007 Wiek: 42 Posty: 436 (0,06/dzie) Piwa: 8 Skd: NL/ P-ń  | Wysany: 20-12-2010, 21:02 | #330
|
| Ale zachwalanie samo wg mnie porazka. A przynajmniej nic specjalnego, liczylam na duzo wiecej. Edycje 2009 i 2008 o wiele lepsze. Od poczatku sie spodziewalam ze bedzie potem jedna scena, szkoda wielka , ze od 1szej godziny nie dawali zadnej alternatywy muzycznej, trzeba bylo wysluchiwac jakis smetnych vocali , na przemian z nawet ok kawalkami To naglosnienie , co podkrecili moc szczegolnie przy Masters of Ceromony to masakra, chwilami myslalam ze sie udusze od bassu przegiecie, bo ciezko sie bylo bawic (biedne uszy i skaczace flaki ) Ogolnie co do oprawy to sie nie postarali. Zero jakiejs pirotechniki, jakiegos ciekawego show i mocy o 1szej - brakowalo tego. Odsloniecie kurtyn to mala atrakcja Obrotowa scena to tez jakos nie powalalo - dziwnie wg mnie. Jedyny plus ze byla na srodku i ludzie sie az tak nie cisneli tam z przodu Promo rules i tyle na temat grania po 1szej =) bo do 1szej mialam nerwa ze nie moge nic oddac do szafki i raczej zabawy tez nie bylo przez to do tego czasu. Aha i jeszcze do tego wszystkiego - ubogie sklepiki jesli chodzi o gadzety ciekawsze.
Najlepsza to byla ekipa wyjazdowa hehe No i fajnie bylo spotkac spora ekipe na miejscu
Pozdro 4 all i do nastepnego | _________________ Wyjazdy na eventy i nie tylko -> www.4hard.pl.tl | |
| |
 | |
| |