| |
| Czy czujesz sie bezpiecznie przy ochronie w polskich klubach ?? | | TAK | | 31% | [ 25 ] | | NIE | | 68% | [ 54 ] | | | Gosowa: 79 | | Wszystkich Gosw: 79 | | | |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 29 Mar 2007 Wiek: 38 Posty: 6259 (0,88/dzie) Piwa: 2350 Skd: z Ukrainy  | Wysany: 24-01-2010, 18:58 | #51
|
| | LukasH napisa/a: | Bogiel, no 2 jest Żochol i Baron więc nie chciałbym się znależć w takiej sytuacji żebym musiał wyłapać od któregoś na pysk |
O lol!! I chronia klubowiczow przy pomocy LOWKICKOW!!!!???? : DDDD | _________________ Uwaga! Powyzszy post -jakkolwiek brzmi- jest niesmieszny.
 | |
| |
 | |
|
Informacje Doczy: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzie) Piwa: 3135 Skd: Katowice Tauzen  | Wysany: 24-01-2010, 19:07 | #52
|
| wiem ze to nie do konca odpowiedni temat ale duzy udzial w sytuacji ma ochrona. Pozwole sobie wkleic moja recenzje wczorajszej imprezy w Warszawie. Na dniach powinien sie pojawic artykul z naszych recenzji bo dotnelo to kilka osob. A juz potem naglasniamy gdzie sie da bo to jest kpina.
| kurwa jego jebana w dupe mać. Wlasnie wrocilem do domu, jakby nie PeKa to bysmy umarli w tej zajebanej warszawie. zjem i pisze takiego posta jakiego jeszcze nie widzieliscie po zadnej imprezie.
EDIT:
"Chlopaki zagracie? Bedziecie mieli zwrot dojazdu, moze jakas kasa tez wpadnie no a w klubie 'open bar' czyli picie i jedzenie darmo dla was i osoby towarzyszacej. " Mniej wiecej tak wygladała zapowiedz tej wspaniałej imprezy. Czy ktos z forumowych DJów by sie nie zgodzil zagrac? Jak ktos to robi z pasji to why not, zawsze okazja do pokazania sie po za miastem. Wiec jedziemy.
Wysiadamy w Warszawie, otrzymuje telefon od Matta Brodsona "Chlopaki sluchajcie moze byc problem z kasą" - tzn? - wpadnijcie do PeKi, pogadamy. Ok. Pomijajac to ze Warszawa ma strasznie kiepski dojazd po miescie i nigdzie kompletnie nigdzie nie da sie bezposrednio dostac :blink: Okazało sie ze zwrot przejazdu nie jest taki pewny, klub w dniu imprezy daje informacje o tym ze "co klub zarobi to macie do podzialu" wiec nieciekawie bo zawsze moze sie okazac ze klub nie zarobi.(Kilka osob bylo z miejscowosci o kilkaset kilometrów oddalonych np my z Katowic) Z tego pieniadze od nas z tego co wiem poszly tez na oplacenie ochrony. Podjezdzamy do klubu, 2 karki stoja 'na bramce' i od poczatku z pyskiem "wszyscy maja 18?!" taaa.. wszyscy maja. "Ok wiec grajacy wchodza pierwsi, osoby towarzyszace NORMALNIE PLACĄ. No wiec grajkowie wchodza, ja szukam pieniedzy zeby za dziewczyne zaplacic, niech im kurwa bedzie. "ty grasz?! Gluchy kurwa jestes ze masz juz wejsc?!!!" Wchodzimy do klubu. "Wszyscy szatnia obowiazkowa, osoby towarzyszace 2zł" My jako Dje oczywscie dajemy rzeczy na DJke bo tam wiemy ze nic im sie raczej nie stanie. Po chwili przychodzi wczesniej poznany mily pan ochroniarz z tekstem "DJe rzeczy do szatni, obowiazkowo!" no ok.. "2zł!" eee co kurwa?!
Jest moze w klubie kierownik, menadzer, czy ktokolwiek z kim mozemy porozmawiac? "nie, my tu rzadzimy" odpowiada mily pan ochroniarz. No to super. Dosdtalismy do swojej dyspozycji taka mala przytulna kanciapke gdzie byl viproom. Co chwile oczywiscie przychodzil ochroniarz sprawdzac czy nie pijemy swojego alkoholu. Open baru oczywiscie nie bylo. Ale za to "mozecie przyniesc swoja wódke". ok! "..ale zostawiacie ją na barze a my wam rozlewamy, nie ma picia samopas." W viproomie z reszta grajacych doszlismy do wniosku ze konczymy impreze, wychodzimy. Pozniej jednak z pewnych wzgledow zgodzilismy sie zagrac po pol godziny kazdy, zeby jak najszybciej opuscic tamto miejsce. W trakcie grania teoretycznie co przejscie padała koncowka mocy, leciały same niskie tony, po minucie wracalo do normy. Super Time table byl tak ustawiony ze zaczynalismy od minimali, róznego techna, tribali pozniej od godziny 1:00 mial byc hardstyle. Mily pan ochroniarz bodajze w trakcie pierwszego seta nie poprosil a zarzadał od nas zmiany muzyki na mocniejsza. No halo! Klub wiedzial na co sie zgadza, na plakacie bylo napisane co kto kiedy i jak gra. W trakcie naszego seta w strone mojej dziewczyny polecialo cos szklanego(butelka, kufel chuj wie co), na szczescie nie dostala ale przelecialo zaraz nad jej głowa. Ja sie pytam gdzie byla kochana zawsze czujna ochrona?! Skonczylismy grac miedzy polnoca a pierwsza i razem z wiekszoscia DJów chcielismy opuscic lokal. Ale wpadlismy na pomysl ze pojdziemy sobie usiasc do naszego viproomu bo jest tam cicho i w miare cieplo i zqaraz idziemy. Niestety Ochroniarz powiedzial "nikogo z was tam nie bylo, teraz ktos inny sobie ten pokoj ZAREZERWOWAŁ" że co kurwa? Przeciez to jest dla DJów?! "A jest pisze gdzies na drzwiach ze dla DJów?! Nie, wiec spierdalaj!" Jak sie okazalo 10 minut pozniej w naszym pokoju siedzieli znajomi od ochroniarzy. Idziemy do szatni, moja dziewczyna daje numerek, Pani podaje jej wieszak.. ale zaraz? Jest kurtka, a gdzie reszta zostawionych rzeczy? Grzecznie powiedzialem pani ze "lepiej zeby te rzeczy sie znalazły", po prawie dziesieciu minutach szukania polar i szalik znalazly sie na podlodze "szatni" gdzie gdzie nie powinny byc. Co to przeszukania sobie robili?! Dlaczego zostawila na jednym wieszaku a polowa byla gdzie indziej?! Dziewczyna zaczyna sie ubierac a pani z szatni do ochroniarza "ten maly do mnie szczekał, grozil mi" czy co w tym stylu. A ze okazalo sie ze ta pani to dziewczyna tego ochroniarza to zostalismy wyrzuceni z klubu, nie zdarzylismy sie wszyscy nawet ubrać. wlasciwie to zdarzylismy wyjsc zanim zostalismy przekopani, a pewnie do tego by doszło. Odchodzac od klubu rozmawialem z dziewczyna a zza pleców "Ty kurwa masz cos jeszcze do powiedzenia?! To chodz tutaj i to powiedz!!" a nastepnie "juz nigdy tu kurwa nie zagrasz, nie pokazuj sie tu!". Widac panowie z "ochrony" nie wiedzieli ze jestesmy z Katowic i nie usmiecha nam sie wracanie do tego burdelu, bo klubem tego nazwac nie mozna.
To na goraco, dopracujemy i rozsylamy po forach muzycznych jak sa traktowani DJe w Polsce, nie mowie tu tylko o HARD, bo gralismy rozne style, nikt z nas pieniedzy na oczy nie zobaczyl a wszyscy zostalismy potraktowani jak szmaty. |
| |
| |
 | |
Informacje Doczya: 14 Lip 2007 Wiek: 39 Posty: 10344 (1,48/dzie) Piwa: 781 Skd: Wroc?aw  | Wysany: 24-01-2010, 19:08 | #53
|
| no ale niestety trzeba tez powiedziec ze zdarzaja sie i takie wypadki ze do niektorych kultura nieprzemowisz;/ i tutaj sie zaczyanaj dziac rozne sytuacje ktore potem wszyscy opisuja jaka to ochrona taka czy sraka a w rzeczywistosci wina lezy po stronie napinacze. sytuacji dokladnej niepodam bo w tym momencie niepamietam ale wiaodmo ocb.
SchizeQ jestem w h*** szoku brak slow.
pozdrro:):* | _________________
>>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<< | | Ostatnio zmieniony przez netya 24-01-2010, 19:17, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 25 Kwi 2007 Wiek: 46 Posty: 4622 (0,65/dzie) Piwa: 484 Skd: Zabrze  | Wysany: 24-01-2010, 20:17 | #54
|
| | rece opadaja... | _________________
  | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 27 Maj 2008 Wiek: 35 Posty: 3268 (0,49/dzie) Piwa: 217 Skd: Ruda Ślonsko  | Wysany: 24-01-2010, 22:59 | #55
|
| :O no to niy zło jazda żeście mieli z tymi ci*lami | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 28 Mar 2007 Wiek: 41 Posty: 6563 (0,93/dzie) Piwa: 2448 Skd: Chorzów Batory  | Wysany: 24-01-2010, 23:05 | #56
|
| a kto wogole zalatwial zebyscie tam grali? ten ktos chyba wiedzial co tam panuje i ze szefem jest ochrona | _________________
 [ Movies From Parties ] | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzie) Piwa: 3135 Skd: Katowice Tauzen  | Wysany: 25-01-2010, 07:01 | #57
|
| ROoZi, wczesniej byly juz imprezy czy impreza 100% HARD w tym 'klubie' i po opiniach nie wygladalo to na nic zlego. Nie bylo chocby tak jak w w recenzjach po hsn gdzie zawsze ktos sie znajdzie co narzeka na ochrone. Druga sprawa ze jeden zalatwial DJów a drugi klub, i to oni gdzies byli posrednikami z szefem. Bedzie burdel, kontakt mailowy do szefa jest na stronie klubu, nie zostawimy tego tak tylko czekam na dopiski reszty Wiecej o tym do przeczytania na hs.pl, niedlugo artykul | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 13 Pa 2008 Wiek: 41 Posty: 1783 (0,27/dzie) Piwa: 526 Skd: Bydgoszcz/Warszawa  | Wysany: 26-01-2010, 03:20 | #58
|
| Generalnie Pryszczu przeszedł sam siebie | |
| |
 | |
CiachO THE PROTOTYPES !!!


Informacje Doczy: 29 Maj 2008 Wiek: 37 Posty: 3024 (0,45/dzie) Piwa: 642 Skd: Ruda Śląska  | Wysany: 26-01-2010, 08:30 | #59
|
| | SchizeQ napisa/a: | | nie wiedzieli ze jestesmy z Katowic |
a mnie sie zdaje ze wlasnie oni to bardzo i to bardzo dobrze tam wiedzieli | _________________
<img src="http....png">
| |
| |
 | |
Informacje Doczy: 14 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 2769 (0,4/dzie) Piwa: 392 Skd: Ruda Śląska /Ruda 1  | Wysany: 26-01-2010, 08:57 | #60
|
| | CiachO napisa/a: | | SchizeQ napisa/a: | | nie wiedzieli ze jestesmy z Katowic |
a mnie sie zdaje ze wlasnie oni to bardzo i to bardzo dobrze tam wiedzieli |
mi wlasnie sie tez tak zdaje bo gdybyscie byli z innego rejonu polski zapewne potraktowali by was inaczej !!! a tak przeciez wszyscy wiedza jakie nasza aglomeracja ma poglady na stolice , i jak sie nam z nimi zyje | _________________
 | |
| |
 | |
| |