| |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 27 Kwi 2007 Wiek: 40 Posty: 874 (0,12/dzie) Piwa: 48 Skd: Bytom  | Wysany: 29-03-2010, 19:21 | #11
|
| | właśnie o to chodzi... kiedyś to była rodzina... dosłownie! teraz też nie znam połowy ludzi. miało sie przerwy dość sporo i tak jak już napisałem mamy do czynienia ze zmianą pokolenia! to nieunikniona kolej rzeczy. naszym zadaniem (tych "starych" i tych nowszych) jest ciągła integracja, ponieważ nie wątpię w to, że może być porównywalnie dobrze co kiedyś! | |
| |
Podzikowali: | asik |
|
Informacje Doczya: 15 Pa 2007 Wiek: 39 Posty: 2708 (0,39/dzie) Piwa: 254 Skd: SR  | Wysany: 29-03-2010, 19:48 | #12
|
| sprzydalaby sie taka impreza integracyjna jak w CityPub-ie w 2007 | |
| |
 | |
hasder HARDCORE TO THE BONE


Informacje Doczy: 10 Sty 2009 Wiek: 37 Posty: 1308 (0,2/dzie) Piwa: 105 Skd: Ruda Ślůnsko  | Wysany: 29-03-2010, 19:48 | #13
|
| | Gife napisa/a: | | Early na tej stronie kilka osób reprezentuje, a że każdy lubi posłuchać to już inna sprawa. |
+100 kwestia gustu, a jak wiadomo... o gustach sie nie rozmawia. To, że np ktoś sie dobrze bawi przy EHC i HC i na bibie powie, że mogłoby być więcej ehc nie znaczy od razu, ze sie zrobił "trendi". Może to to oznaczać, ale tam samo może oznaczać to, że po prostu HC na imprezach juz mu sie osłuchał, a EHC jednak na każdej imprezie nie grają. Fakt, pod względem globalnym zrobiła sie jako taka "moda" na early. ale wydaje mi sie, ze to nie właśnie po to tylko żeby ludzi jakos naciagnąć na nowa stajl. IMO na coraz wiekszej liczbie eventów pojawia sie EHC bo lud sie tego domagał.
| yoshko napisa/a: | | właśnie o to chodzi... kiedyś to była rodzina... dosłownie! teraz też nie znam połowy ludzi. miało sie przerwy dość sporo i tak jak już napisałem mamy do czynienia ze zmianą pokolenia! to nieunikniona kolej rzeczy. naszym zadaniem (tych "starych" i tych nowszych) jest ciągła integracja, ponieważ nie wątpię w to, że może być porównywalnie dobrze co kiedyś! |
Nie wiem jak było kiedyś, ale nawet przez ten krótki okres jaki jestem z HF, to dało sie zauważyć, że ludzi przybyło "bo słyszeli o HF i sie zarejestrowali" i na tym koniec ich znajomości, ewentualnie jezdza na imprezy ale stoją z boku tak jakby ich nie było. Mentalność ludzi tez mi sie zdaje, zę sie zmieniła troche i stosunki między ludźmi. Ale jak juz było wspomniane... kwestia pokolenia, a tego sie nie przeskoczy. | _________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!! | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 25 Kwi 2007 Wiek: 46 Posty: 4622 (0,65/dzie) Piwa: 484 Skd: Zabrze  | Wysany: 29-03-2010, 23:00 | #14
|
| @schizQ od 1-12 masz racje. Tak jest. RAczej sie tego zmieni bo po porstu tacy a nie inni ludzie sa na tym forum. REszta o tych corach modach i french to chyba mnie w ogole nie dotyczy bo mam podpis HSowy, tatoo Hsowe , cale poglady wiadomo jakie i chyba raczej te sane caly czas... @Yoshko ma nadzieje ze stare dobre czasy wroca.. Ja stawiam dobra flache ze NIE. Oczywiscie chcialbym sie mylic i moze kiedys bede musial ja postawic (z checia) heh ale szczerze watpie. Czemu ? Bo to juz nie ci ludzie co byli. Next pokolenie userow HF (nie chce mowic ze gorsze, ale poprostu INNE). A starsi... No ile moga... Jestem na jednym forum od lat i tam jest przedzial od nascie do kilkadziesiat i ludzie sie znaja lata. Ale to naprawde inny poziom forum niz tu.. Totalnie nie punkty od 1-12..... No inni ludzie poprostu, inaczej podchodzacy do wszystkiego...Bo Ilu z was bedzie mialo 30lat (jak np. ja) i bedzie jezdzic po imprezach i aktywnie tutaj uczestniczyc ??? No chce to zobaczyc jaka to bedzie big familia... I nie zebym siebie wywyzszal i uwazal to za jakis wyczyn. Tylko patrze realnym okiem i jak sie czlowiekowi zycie toczy. Sam juz coraz mniej zagladam na forum, nie wszystkie hardy sie zalicza. I to nie jest dlatego ze mi juz przeszlo czy cus. Mam ciary na ciele jak slucham HSu takie same jak zaczynalem go sluchac. Dalej niesie mnie jak skrzydla red bulla ale po prostu zycie stawia nam nowe sprawy (praca,dom,rodzina) i czasu niestety co raz mniej na zabawe... Takie zycie. Ale uwierzcie albo i nie ale JA taki mialem w glowie plan, marzenie kilka lat temu. Gdy zobaczylo sie pierwsze filmy z zagranicznych eventow. BYC TAM, ZALICZYC TE IMPREZY ! WYBAWIC SIE NA MAXA ! Bo wiem ze pozniej nie bedzie na to czasu ani $. Beda inne priorytety. Taki sobie cel zalozylem .I udalo mi sie wszystko zgodnie z planem zrealizowac. Niektore osoby moze pamietaja jak im kilka lat tem mowilem ze JESZCZE TROCHE , JESZCZE ROK moze DWA. i zrealizuje to co chicalem. Wybawie sie na maxa. Przezyje mlodziencze lata tak jak sie da najwiecej bawiac, korzystajac z zycia. A potem sila rzeczy to stopnieje ale piekne wspomnienia na zawsze pozostana. I tak sie dzieje jak juz wczesniej wspomnialem. 30tka stukla, coraz wiecej spraw innych sie pojawia ktore czas zabieraja i maja wiekszy PRIOrytet. i hard aktywnosc maleje. ALE TO BYLO TO ! I KAZDEMU TAKIEGO ZREALIZOWANIA SWOJEGO CRAZY PLANU ZYCZE ! TAK PRZEZ TO PRZEJDZCIE ! BAWCIE SIE I REALIZUJCIE ! By moc sie potem spokojnie ustatkowac i kiedys palac MADZUNGE zyc wspomnieniami Jeszcze moze co do narzekan i wybrzydzan ze kiedys sie nic tak nie ten a teraz tego wiecej . No to niestety normalna rzecz i tak jest wszedzie. Wiadomo przesadnie to NIE ale no nie wymagajmy zeby ktos klaskal bo bedzie u nas gwiazda X ktorys tam raz. Lub bo ja juz wlasnie slyszal x razy gdzie indziej bo juz pojezdzil po ewentach. No moze to chyba byc dla niego ZADNA juz ATRAKCJA NIE. Tak samo jest praktycznie ze wszystkim. Np. W pracy u mnie starsi pracownicy narzekaja ze kiedys to bylo. a teraz młodzież przychodzi i jest wiecej zawisci a mniej wspolpracy. Jest bez szacunku bez wstydu bez cywilnej odwagi i innych wartosci ktore byly kiedys bardziej powszechne. Poprostu NEXT GENERATION ! Nastepne pewnie bedzie jeszcze gorsze heh Inn y przyklad. Mielismy w domu kiedys monitorki 15cali crt i bylo kieyds fajnie. Ktos z was wrocil by teraz do tego bez narzekan ? Nie ! Poszlo sie do przodu i oczekawiania sa innem wyzsze.Normalna sprawa. Byle by nie zapominac jak WÓŁ CIELĘCIEM BYŁ ! !
ah sie rozpisalem ale chyba co chcialem to przekazalem | _________________
  | | Ostatnio zmieniony przez Frog 29-03-2010, 23:54, w caoci zmieniany 4 razy | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 14 Lip 2007 Wiek: 39 Posty: 10344 (1,48/dzie) Piwa: 781 Skd: Wroc?aw  | Wysany: 29-03-2010, 23:37 | #15
|
| Frog, zgadzam sie z kazdym slowem ciesze sie ze napisales o zmianie priorytetow bo sama na to zwrocilam uwage, nawet patrzac po sobie 2 lata temu a teraz ludzie wchodza w zwiazki ,maja powazniejsze plany zyciowe i juz zaliczenie imprezy ,wydanie na niej kasy niejest az tak istotne jak inne sprawy. dlatego tez starsi wiekowo - czy tez stazowo tutaj - mniej uczestnicza niz kiedys w zyciu forum , a nowi wiaodmo mlodsi przewaznie wiec i inne priorytety , itp itd no kazdy wie oco chodzi
jednak stare czasy niepowroca ,czego bardzo zaluje bo tak naprawde kazdemu tutaj zyczylabym by doswiadczyl takiej ekipy i rodzinnej prawdziwie atmosfery jak ja i ci co mieli okazje przezywac to w II polowie 2007 roku i 2008 to sie juz niepowtorzy , pozostaja piekne wspomnienia.
mam tylko nadzieje ze mimo nowych forumowiczow , nowych ludzi , starsi uzytkownicy tutaj - mam na mysli ta ekipe bardziej zgrana jaka byla kiedys + pozniejsi uzytkownicy ale tez juz ze stalej ekipy - ze taka ekipa pozostanie mimo uplywu czasu i naplywu nowych twarzy ze pozostanie nadal taka atmosfera chocby miedzy tymi ludzmi , taki klimat , zgranie i zyczliwosc i przyjazn:) a co do nowych - ja tam nic niemam do nikogo , zbey ktos mnie zle neizrozumial mam dystans do nowych uzytkownikow zeby zobaczyc jak po czasie beda sie zachowywac,pisac itp itd wiaodmo o co chodzi jak w zyciu - nie ufam nikomu odrazu , wole kogos troche sprawdzic , poobserwowac.
pozdrro:):* | _________________
>>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<< | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 31 Sty 2010 Wiek: 35 Posty: 1546 (0,26/dzie) Piwa: 220 Skd: inny wymiar  | Wysany: 29-03-2010, 23:42 | #16
|
| hmmm wiadomo ze sie z nowymi ludzmi od razu nie wiadomo jakich rzeczy nie robi tym bardziej jak juz jakas ekipa ejst... ale jak narazie jak czytam nie ktore posty to wyglada tak jakby byla ta jedna najwazniejsza ekipa na hard..seniorzy forum:P i tak ma zostac a ci nowi hmm czasem mozna pogadac razem sie zabawic ale nbajlepiej nikogo nie wpuszczac do tamtej ekipy... przynajmniej ja to tak rozumie..nie w kazdym ale w kilku postach | _________________
| |
| |
 | |
Informacje Doczy: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzie) Piwa: 3135 Skd: Katowice Tauzen  | Wysany: 29-03-2010, 23:46 | #17
|
| | Chemical_girl napisa/a: | | ale nbajlepiej nikogo nie wpuszczac do tamtej ekipy... | przeczytaj uwaznie w jakis posob kiedys sie do tej ekipy dochodzilo(napisalem to na poczatku swojego posta) | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 25 Kwi 2007 Wiek: 46 Posty: 4622 (0,65/dzie) Piwa: 484 Skd: Zabrze  | Wysany: 30-03-2010, 00:04 | #18
|
| | @Chemical nie nie nie absolutnie nie zeby kogos odtracac nowego to pisane. Bardziej czytajac jak to kiedys bylo to ciagnac wnioski brac z tego przyklad i zeby wam sie udalo czy to ze starsza grupa czy tez sama mlodsza zeby STWORZYC TAKI WSPOLNY ZAJEFISTY KOLEKTYW i PRZEZYC TO ,BAWIC SIE TYM ! Bo to je TO ! | _________________
  | | Ostatnio zmieniony przez Frog 30-03-2010, 00:07, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 31 Sty 2010 Wiek: 35 Posty: 1546 (0,26/dzie) Piwa: 220 Skd: inny wymiar  | Wysany: 30-03-2010, 00:09 | #19
|
| SchizeQ, ale mi nie chodzilo o twoj tylko tak ogolnie co po niektore..takie odnioslam wrazenie
Frog, chyba ze tak z czasem sie zobaczy jak to bedzie | _________________
| |
| |
 | |
Bogiel Hardstyle / Hardcore


Informacje Doczy: 05 Lut 2008 Wiek: 37 Posty: 749 (0,11/dzie) Piwa: 20 Skd: HardstyleLand  | Wysany: 30-03-2010, 12:40 | #20
|
| | Ja mam wyjebane piszcie co chcecie ; D | _________________



 | |
| |
 | |
| |