| |
| Czy czujesz sie bezpiecznie przy ochronie w polskich klubach ?? | | TAK | | 31% | [ 25 ] | | NIE | | 68% | [ 54 ] | | | Gosowa: 79 | | Wszystkich Gosw: 79 | | | |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 06 Lip 2009 Wiek: 27 Posty: 3062 (0,49/dzie) Piwa: 833 Skd: ---  | Wysany: 19-03-2011, 13:40 | #71
|
| | SchizeQ napisa/a: | | do przeciążeń układu nerwowego |
A no, mózg im się przegrzewa... | _________________ Pozdrawiam | |
| |
 | |
|
Informacje Doczy: 24 Maj 2010 Wiek: 41 Posty: 1536 (0,26/dzie) Piwa: 169 Skd: west  | Wysany: 19-03-2011, 16:14 | #72
|
| ja nie miałem przykrych doświadczeń z ochroną , najmilsza ochrona z jaka sie spotkałem była w sławnym wrocławkim klubie W-Z
ogólnie przy ochronie w klubie czuje sie bezpieczny , za to eventy obstawia chyba recydywa | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 11 Lis 2008 Wiek: 38 Posty: 988 (0,15/dzie) Piwa: 616 Skd: Chrzanów  | Wysany: 19-03-2011, 16:47 | #73
|
| Co do poczucia bezpieczeństwa w klubie a dokładnie powiem na przykładzie MegaClubu. Rzeczywiście w Mega czuję się bezpiecznie ale nie wynika to z obecności ochronny lecz z faktu że są tam normalni ludzie. Nie widziałem tam nawet najmniejszego przejawu agresji. Nawet nie słyszałem żeby ktoś kogoś wyzywał. Zero napinki. Spokój jak w przedszkolu. Może ta ochrona tak działa na wszystkich, nie wiem. Ale najprawdopodobniej tak jak już wspominałem, po prostu ludzie są tam w porządku.
| | Ostatnio zmieniony przez ADEN 19-03-2011, 16:48, w caoci zmieniany 2 razy | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 07 Wrz 2008 Posty: 60 (0,01/dzie) Piwa: 14 Skd: Katowice  | Wysany: 05-03-2012, 19:09 | #74
|
| Mega to ja sie boje, byłem świadkiem tam tylu dziwnych akcji [ale nie na imprezach HS], to zalezy wlasnie jacy ludzie sie bawia, nie ma rozruby to i ochrona wporzadku | _________________ [*] _-^-_ [*] | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzie) Piwa: 3135 Skd: Katowice Tauzen  | Wysany: 06-03-2012, 09:04 | #75
|
| Ogólnie na hardach sa zajebiscie inni ludzieniz na normalnych potupajkach nigdy nie widzialem rozróby na mohu a na drugim czarnym piątku(to bylo ze 3 lata temu) widzialem chyba 3 bójki, nawet laski sie napierdalaly w spizu bylem za 1 razem i tez sie napierdalali | |
| |
Podzikowali: | netya |
Informacje Doczy: 07 Maj 2009 Wiek: 38 Posty: 1860 (0,29/dzie) Piwa: 119 Skd: Opole  | Wysany: 03-05-2012, 12:45 | #76
|
| może byłem trochę w szoku jak usłyszałem o jakiś aferach z occhroniarzami w A4. Ja szczerze nigdy nie miałem żadnych spięć z ochroną w żadnym klubie, czy to A4, czy pomarańcza w kato albo Energy lub mega. Za spokojnym człowiekiem jestem aby robić sobie jakieś afery z ochroną. Zawsze też jak rozmawiam albo się pytam coś ochrony to nie ma żadnego spierdalaj i innych tekstów ochrony. A w A4 dla mnie jest jedna z najspokojniejszych ochron jakie miałem w życiu możliwość zobaczyć. A po drugie jak się nie prowokuje do czegoś ochrony to jest ok | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 11 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 7707 (1,1/dzie) Piwa: 3135 Skd: Katowice Tauzen  | Wysany: 03-05-2012, 12:51 | #77
|
| ja szczerze powiem ze najlepsza ochrona jaka pamietam byla w mish mashu w Krakowie! Pamietam ze koles byl postury normalnego typa, ubrany w czarna koszule i byl BARDZO kulturalny. Nawet jak ktos przysnal to nie podchodzil i nie dawał w ryj jak sie dzialo w WW tylko grzecznie budzil i mowil zeby nie spac bo bedzie musial wyprosic. Takich ludzi trzeba a nie bezmózgich karków Tak samo szef ochrony w Megaclubie to koles na BARDZO DUZY plus. trzeba przypierdolic to przypierdoli, ale jesli nie to pełna kultura, normalnie porozmawia i da sie wytłumaczyc. | |
| |
 | |
marciaaa Gaduła nad Gadułami


Informacje Doczya: 22 Maj 2008 Wiek: 37 Posty: 1743 (0,26/dzie) Piwa: 342 Skd: KatowicE  | Wysany: 03-05-2012, 13:04 | #78
|
| | jojo napisa/a: | może byłem trochę w szoku jak usłyszałem o jakiś aferach z occhroniarzami w A4. Ja szczerze nigdy nie miałem żadnych spięć z ochroną w żadnym klubie, czy to A4, czy pomarańcza w kato albo Energy lub mega. Za spokojnym człowiekiem jestem aby robić sobie jakieś afery z ochroną. Zawsze też jak rozmawiam albo się pytam coś ochrony to nie ma żadnego spierdalaj i innych tekstów ochrony. A w A4 dla mnie jest jedna z najspokojniejszych ochron jakie miałem w życiu możliwość zobaczyć. A po drugie jak się nie prowokuje do czegoś ochrony to jest ok |
Uwierz mi że ja też nie robiłam afery. Krzywo się nie patrzyłam ani nic. Pierwsze co to na wejściu, ledwo przekroczyłam próg typas na bramce zmierzył mnie takim wzrokiem jakby od razu miał mnie pobic i do mnie "DOWOD"!! a ja ze mam w samochodzie bla bla...nie przeszło,poszłam po dowód,wpuscił mnie do klubu. Niby nic ale juz na wejsciu krzywy ryj i chamski ton głosu mnie wkurwił. Dobra nieważne, poszłam się bawic. Potem siedzimy na palarni dosc sporą ekipą,Remik siedzący obok mnie trzymał jedną nogę lekko opartą o stolik (nie miał wyjebanych nóg na lampe tak, zeby mogło kogos to az tak poruszyc). A ochroniarz podchodzi- oczywiscie mina mordercy i pado: polamac Ci tą noge? Ja takie zdziwko ;O no pojeby totalne... jeszcze powiedziałam na zarty zeby troche rozluznic atmosfere do Remika "no własnie! w chlewie jestes?" i sie zasmialismy. A ten, poburkał, rzucił wzrokiem który mówi zeby zamknąc ryj i lepiej sie juz nie odzywac... Takze niby nic takiego sie nie wydarzyło,ale tak jak Lukash napisał ja mam w dupie lokal w ktorym czlowiek boi się nawet spojrzec na ochroniarza bo może dostac w ryj lub zostac wyjebanym za byle co. Obsługa lokalu ( tzn WSZYSCY) powinni dbac o klienta i byc w miarę w porządku skoro ja też jestem wporządku. | _________________ Party Lover! \o/ | |
| |
Podzikowali: | netya, Ĺosiu, menel22 |
Informacje Doczya: 14 Lip 2007 Wiek: 39 Posty: 10344 (1,48/dzie) Piwa: 781 Skd: Wroc?aw  | Wysany: 03-05-2012, 14:39 | #79
|
| | SchizeQ napisa/a: | | Pamietam ze koles byl postury normalnego typa, ubrany w czarna koszule i byl BARDZO kulturalny. Nawet jak ktos przysnal to nie podchodzil i nie dawał w ryj jak sie dzialo w WW tylko grzecznie budzil i mowil zeby nie spac bo bedzie musial wyprosic. T |
to mysmy mieli zgola zupelnie inne doswiadczenie na hs`ach tam. wlasnie nas odrazu wyjebali przez to ze Rooziemu sie kimnelo....tak wkurwieni bylismy ze nawet z szefem gadalam i hooj i nic nie zaradzil lol. dziekuje bardzo za taka ochrone. juz w Łodzi, nie mowiac o Energy, byli o wiele sympatyczniejsi i wylajtowani a nie ze odrazu out. i to byl moj jedyny i ostatni jak narazie kwas z ochrona gdziekolwiek i kiedykolwiek, nigdy nic nie mialam, wrecz przeciwnie, zawsze wszystko bardzo spoko.
co do ochrony w Mega to tez np. Roozi mial kwas raz czy dwa i dostal nawet -_- a nic nie robil bo chyba go znamy ze on nie z agresorow.no ale mniejsza z tym juz. bylo minelo. nie ma co tego roztrzasac, widac jednak ze roznie bywa.
| marciaaa napisa/a: | | Takze niby nic takiego sie nie wydarzyło,ale tak jak Lukash napisał ja mam w dupie lokal w ktorym czlowiek boi się nawet spojrzec na ochroniarza bo może dostac w ryj lub zostac wyjebanym za byle co. Obsługa lokalu ( tzn WSZYSCY) powinni dbac o klienta i byc w miarę w porządku skoro ja też jestem wporządku. | lepiej tego bym nie ujela.! | _________________
>>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<< | |
| |
 | |
Legolek _-^-_ Piramida _-^-_


Informacje Doczy: 12 Sie 2007 Wiek: 37 Posty: 1751 (0,25/dzie) Piwa: 88 Skd: Chorzów  | Wysany: 06-05-2012, 14:40 | #80
|
| | SchizeQ napisa/a: | | ja szczerze powiem ze najlepsza ochrona jaka pamietam byla w mish mashu w Krakowie |
To tam była w ogóle ochrona? hahahaha. Nigdy jej nie spotkałem i zawsze jak coś nie tak to już solid musiał przyjeżdżać. No chyba że chodzi Ci o tego typka co na bramce stał z początku jeszcze to wtedy okej jak najbardziej na plus | _________________
 | |
| |
 | |
| |