1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy. 2. Cierpliwoć i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzień. Czasami trzeba poczekać. 3. Czytaj uważnie posty. Staraj sie nie zadawać pytań które było zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako że nie każdy regulamin jest perfekcyjnym ideałem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- może ukarać ostrzeżeniem użytkownika, jeżeli uzna to za słuszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisać na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
dokladnie,,,, bo ja nawet sie na niego nie zalapalem ....
hardstyle_lady napisał/a:
najlepiej jak byĹo odliczanie, fajerwerki, ognie
dla organizatorow za to bardzo duzy plus !!!!
a teraz tak calkiem tylko od siebie... dojazd hmmm mozna powiedziezc ze byl masakryczny ... pociag spoznil sie 40 min i do tego zjebal sie po drodze z 3 albo i 4 razy w sumie na impreze dotarlismy na 20 ... a mielismy byc duzo przed czasem ... muza ; do czasu jak nie zaczal grac set od 23.30-00.30 czyli ten co ludzie glosowali na nutki to muza mi wogole nie podchodzila... ale tu nagle godzina 00.00 i totalny szok swiatla wariowaly , lasery wariowaly do tego ognie i zimne ognie no poprostu przekozacko to wygladalo jak zaczal grac Sean Tyas to automatycznie wyjebalo mnie na parkiet ... jego set byl poprostu przejebanie zajebisty ... podchodzilo mi to pod hardtrance (jezeli sie myle to sorry ale ogolnie w tych wolniejszych stylach sie krece ) ale jak on zaczal grac to juz bylo zajebiscie potem w sumei nic ciekawegosie nie wydazylo ...
katering : bylo bardzo drogo np Lech puszka 8zl ;/ no albo zapiekanki 12zl no ale nie powiem byly tak dobre ze przetracilem na nie 36 zl i duze
a teraz to sie kuruje bo nie wiem co mi innego zostalo ... jak mi sie cos przypomni w trakcie to jeszcze dopisze
ale od poczatku: Dojazd jak zawsze chujnia, wiadomo pkp. Opoznienia, zjebany pociag brak prÄ du i zasiegu w szczerym polu. Ale za to wesola ekipa tramwajowa we wrocku na plus Wejscie: Kolejki byly dosc dlugie ale nie zdazylismy 0,5 obrĂłcic w tym czasie wiec dosc szybko zeszlo Wejscie na liste bez zadnych problemow, z biletami rowniez. Najwazniejszy punkt - Muzycznie.. dojjebanie
pierwszych 2 ziomali powinno siedziec w domu i uczyc sie ukladac tracklisty i beatmatchowac bo to jest kpina zeby grac na 130 BPM i na kazdym przejsciu jebac konie. Tracklista chyba nawet przemyslana nie byla, kto widzial zeby w jednym secie grac kawalki tech housowe podchodzace pod mocne minimale razem z komercyjnymi electro housami i innymi nutami pasujacymi do siebie ni w chuj ni w oko. Zareczyny w trakcie jednego z tych setĂłw na podnosniku nmnie rozjebaly Tocadisco - technicznie troche lepiej aczkolwiek tez bylem zaskoczony bo jebal blad na bledzie, za to tracklista pozamiatana Happy Hour - tracklista porazka, technicznie srednio. godzina 0:00 bez polotu, niby jakies fajerwerki byly ale malo i wygladalo to biednie(przynajmniej z gĂłry) za to fajne te srebrne confetti ktore utrzymywalo sie w powietrzu dosc duzo i nabieraĹo kolorĂłw swiateĹ Lamka szampana to byl jakis dziwny przekret, niektorzy mieli po 10 tych kartek i dostawali bez problemu 10 kubkĂłw bez pytania. no i teraz czas na gwiazde wieczoru wg mnie.. Marcel Woods Ja pierdole! graĹ ostro powyzej 140 BPM, mocne trensy laczone z mocnymi techami, do tego oczywiscie Advanced i pare znanych nut(For An Angel sie pojawilo i Zombie Nation) Jak graĹ to tylko czekalem az zacznie grac hardtrance niestety sie nie doczekaĹem ale i tak rozjebal system bo technicznie byl bezbledny, tracklista rowniez miĂłd. Sean Tyas - tutaj niestety posluchalem tylko chwile ale nie zamuliĹ rozpoczal set Cosmic Gate - Exploration Of Space niestety pozniej nie mialem okazji slyszec bo w koncu ruszylismy dupe, kupic plakaciki, przejsc sie po hali itd Daniel Kandi oraz Alex Morph.. najpiekniejsze sety trance jakie mogli zagrac, nie wyobrazam sobie lepszych!! Pojawilo sie BARDZO DUZO trackow vocal trance ktore ja gram w swoich trance for soul, klimat obledny! No i o 6 sie zwinelismy
Oswietlenie i scena wizualna: fajny pomysl z klepsydrami po bokach DJki, ogolnie oswietlenie dawalo rade, tylko zawiodlem sie o polnocy, myslalem ze bedzie cos jakby przesypywanie klepsydr a w ogole nie zostaly tak wykorzystane a szkoda
PowrĂłt lepiej niz podroz tam
dziekuje przede wszystkim mojej Kochanej Werci oraz ekipie HF i ziomalom z Leszna
Warciarz narobiles mi tylko smaku tym denaturatem
ps. jeden wazny minus! Nie bylo miejsc siedzacych po za glownym dance floorem zeby mozna bylo usiasc w cieple i w miare ciszy. Namiot piwny mnie przerazal, taki wypizd ze nawert tam nie bylem.
Ostatnio zmieniony przez SchizeQ 01-01-2010, 12:47, w całości zmieniany 2 razy
Powiem, Ĺźe jestem mile zaskoczony zwĹaszcza artystami, po ktĂłrych nie liczyĹem na zbyt wiele. Lang ciekawie, Tocadisco z genialnym "Sky and Sand" Marcel z wieloma energicznymi kawaĹkami, Kandi szalejÄ cy za konsoletÄ . ByĹo naprawdÄ czego posĹuchaÄ. Scena rĂłwnieĹź prezentowaĹa siÄ bardzo interesujÄ co. Pokaz ĹwiateĹ nieĹşle, z laserami trochÄ sĹabo. Kilka elementĂłw maĹego show teĹź siÄ znalazĹo. OgĂłlnie nie mam wiÄkszych zastrzeĹźeĹ, bo impreza staĹa na niezĹym poziomie organizacyjnym, aczkolwiek nie perfekcyjnym. BrakĹo choÄby szampana. Oj nie wypada, aby tego brakĹo w Nowy rok Jednak podsumowujÄ c byĹo pozytywnie. CoĹ wiÄcej napiszÄ wkrĂłtce :-)
Ciacho, pociÄ g opóşniĹ siÄ 70 minut, chyba, Ĺźe jechaliĹmy innym, a nie sÄ dzÄ
Pozdro dla wszystkich, ktĂłrych poznaĹem i z ktĂłrymi siÄ troche bawiĹem
_________________ www.gjfoto.pl - fotografia koncertowa na najwyĹźszym poziomie! www.elevenstudio.pl - studio fotografii kreatywnej
Ciacho, pociÄ g opóşniĹ siÄ 70 minut, chyba, Ĺźe jechaliĹmy innym, a nie sÄ dzÄ
ale chodzi mi o to ze spoznil sie do mnie na stacje w Zabrzu gdzie czekalismy z m0ni$ na niego... a z jakim opoznieniem dojechal na miejsce to juz sie nie wypowiadam... bo to byla masakra
Namiot piwny mnie przerazal, taki wypizd ze nawert tam nie bylem.
No co Ty gadasz! tam byĹo gorÄ co! tylko przejĹcie z hali do namiotu byĹo na wolnym powietrzu wiec zimno 4 sekundy szkoda tylko ze nie byĹo opcji usiÄ ĹÄ
edit aha i jeszcze jeden minusik, nie moĹźna byĹo wnosiÄ piwa na parkiet tylko piÄ w namiocie, masakra jak dla mnie bo musiaĹam na szybko i stojÄ co wypiÄ piwo i wracaÄ na parkiet. z drugiej strony jest to plus bo nigdzie nie walaĹy sie puszki i kubki, ale za to byĹo ich mnĂłstwo z innych napoi.
Ostatnio zmieniony przez hardstyle_lady 01-01-2010, 18:08, w całości zmieniany 1 raz
1 użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Statystyki dla tego tematu: Wyświetleń: 6415 Odpowiedzi: 140 Odwiedzin z google: 2271