1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy. 2. Cierpliwoć i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzień. Czasami trzeba poczekać. 3. Czytaj uważnie posty. Staraj sie nie zadawać pytań które było zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako że nie każdy regulamin jest perfekcyjnym ideałem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- może ukarać ostrzeżeniem użytkownika, jeżeli uzna to za słuszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisać na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
Bus oczywiscie spozniony o prawie 1,5h kierowca byl z zastepstwa bo wlasciwemu sie jechac nie chcialo.Wyruszamy w trase z wielkimi nadziejami.Juz przed 7 meldujemy sie w Eersel i szukamy stacji badz miejsca gdzie mozna by sie ogarnac z marnym skutkiem musielismy wyjechac na autostrade zeby znalezc stacje ogarniamy sie i wracamy na miejsce.Pod wejsciem jestesmy o 9 rozsiadamy sie na trawce i czekamy az przyjedzie cala reszta.Przed 11 otwieraja bramy na co tlum zareagowal bardzio zywiolowo z racji tego , ze byl to moj 1 event bylem strasznie podekscytowany weszlismy bardzo szybko szybkie rozeznanie w terenie no i zaczyna sie.Pierwsza nuta na main Nico & Tetta - Restart the party i micha mi sie cieszy jak dziecku.Pierwsze 1,5 h ogarnialismy caly teren imprezy gdzie co jest w miedzy czasie grali Decipher i Shinra mielismy okazje posluchac koncowki ich seta bylo bardzo ruchliwie Potem chwila Javi Boss i ucieklismy na Megashire jakies 30 min (bardzo dobrych 30min) potem wpadamy chwile na Tymona i ruszamy na 1 pelny set na main Dirty Bastards bylem troche zdziwiony bo jebali az milo warto dodac , ze naglosnienie bylo wyjatkowo mocne twierdza nawet Ci ktorzy bywali wczesniej i rzeczywiscie basem gniotlo tak ze wlosy stawaly deba.Bardzo dobry set w wykonaniu ten trojki po tym secie ledwo stalem ale niebawem bylem juz sprawny Nastepnie wpadamy ponownie na Train od Tremor gdzie gral Peacock syf kila i mogila rozpierdol i tyle Pozniej idziemy zobaczyc co sie dzieje na RAW scenia usadowiona w wodzie naprzeciw plazy co jak sie okazalo bylo strzalem w 10.Pozniej chwila na Sickest Squad i Bass D i idziemy na set Chain Reaction wielbiciele Rawy byli by w 7 niebie szykowalismy tam sily na godz 17 i set Mad Doga pierwszy raz tego dnia main Stage sie zapelnil dosc solidnie nie musze dodawac ze szalelismy niemilosiernie na jego secie jak dla mnie najlepszy set na Main z racji tego , ze slyszalem ich na tej scenie tylko 4 Zostalismy chwile na Dypraxie i poszlismy znowu na Raw zobaczyc B-Fronta i Crypsisa z oddali bylo juz widac , ze dzieja sie tam cuda pod koniec ich seta na scenie bawilo sie spokojnie z 10 tys ludzi co w polaczeniu plazy i zajebistego usadownienia sceny naprawde ja tego dnia wyroznialo.Potem chwila na Noize Suppressor no i wisienka na torcie tego dnia czyli Partyraiser ! spodziewalem sie standardu w jego wykonaniu a ten zaskoczyl jak dla mnie najlepszy set imprezy bez 2 zdan Po nim Frequencerz i ludzi jeszcze wiecej jak na poprzednikach potem juz ogarnialismy sie do wyjscia no i zostala koncowka Supreme Team set jak mozna sie bylo spodziewac dosc slabo jedynie koncowka juz byla godna Main zapchany okropnie koniec grania o 23:15.w miedzy czasie w ciagu calego dnia bywalismy wszedzie na terrorach tu cos posluchac tam cos.Beda filmiki zdjecia ale to w zadnym stopniu nie odzwierciedla tego co tam sie dzialo , jak na moje oko to wydaje mi sie , ze padl rekord frekwencji bo ludzie byli wszedzie.Wielkie dzieki dla tych ktorzy byli nie wymieniam wszystkich bo wy sami wiecie bylo godnie na poziomie i przede wszystkim zajebiscie ! Dla takich chwil warto zyc jak mi sie cos przypomni to z pewnoscia dodam.
Organizacja imprezy, miejscĂłwka jak i Ĺźarcie na imprezie fest dobre... dobry motyw byl z hsowom scenom, Ĺźe byĹa zrobiono na wodzie. LU Ĺrednio mi spasowoĹ, a mianowicie, tak jak zawsze mi sie nakĹodaĹo conajmnij 2 dj'i w tt na imprzach tak tutej przewaznie ino 2 a czasem sie nikt nie nakĹadoĹ - co w efekcie byĹo trocha dupiate, bo np od 19 do 20 nie byĹo co robiÄ w ogĂłle bo elstak groĹ dupiato i nic innego wtym czasie nie byĹo dobrego, a po jego secie miolch okienko w tt. Co do kierowcy busika... "Gorole raus, gorole won, gorole wypierdalaÄ stÄ d!" - nie doĹÄ ze najpierw zamieszania narobiĹbo chcioĹ wyjechaÄ o 18 nie o 19, potem zostaĹo, Ĺźe o 19 wyjazd to czeklimy na niego do 19.50 jakos... o 19.30 zadzwoniĹ Ĺźe jest pod skarbkiem w katowicach i widzi spodek ale nie wie jak zajechaÄ tam bo sa rozkopane katowice... (jak my wracali na pociÄ g po imprezie to szlimy trasÄ kierÄ powinien jechaÄ kierowca pod spodek i nie widzioĹc htam nic rozkopanego ani zamkniÄtyj drogi Ĺźodnyj ... a ciezko sie miejscowych spytac jak sie dostac na 3ulice dalij autem... pomina fakt, Ĺźe coĹtakiego jak GPS mioĹ w aucie...) w koncu po jakis 15 minutach dzwoni ze jest troszka blizej i mom dojsc bo nie idzie dojechaÄ pod spodek... WTF? ... jak doszlimy do busika to wsyzstko byĹo jasne... Ĺysy, bez karku, wydziarany - juĹź nie potrzebowoĹch wyjaĹnieĹ czemu nie umioĹ trefiÄ pod spodek. wlazemy do busika a tam "manieczki" ... i godomy mu ze mo stanac po drodze w katowicach jeszcze przed autostrada na stacji bo zioĹchy chcÄ iĹÄ bo my czekali na niego tyle czasu i nie miaĹy kaj iĹÄ do kibla ... oczywiĹcie zanim do jego móşdĹźka to dotarĹo to juĹź my byli w kochĹowicach ... kolo 6.30 byli my juz w Eersel i jak zajechalimy na miejsce to godzina jeĹşdziĹ po miescie i zrobiĹ pora kĂłĹek jak szukol stacji zeby sie ogarnac, w koĹcu po poru przypomnieniach mu ze mo gps, i Ĺźe w mieĹcie stacji z prysznicem nie znajdzie zaĹÄ czyĹ tego gps'a. oczywiscie ajechali ma nastacja to prysznicy juz nie bylo... to ogarnelimy sie ino w umywalce i na impreza... po 8 wyciepnol nos z busika na zadupiu bo powiedzioĹ, Ĺźe "musi juz jechac" (ciekawe co by byĹo jakbymy wyjechali o 18...) przez co zech nawet nie wzial aparatu z busika bo na szybko my sie zbierali ... no a z powrotem oczywiscie wiedzielimy wszyscy ze bydzie cos wydziwiac... o 22 napisoĹesa, Ĺźe momy o 23 byÄ w busiku bo sie robiÄ korki ... sorry ale przyjechoĹch na impreza czy pojeĹşdziÄ z durnym kierowcÄ busikiem? ... ugodalimy sie z nim na godzina to na godzina a nie jakies walki "bo korki sa" ... i potem nastepny sms po 23 ze jak nos nie bydzie do 24 to on musi jechaÄ... dziwne, Ĺźe jak godalimy mu, Ĺźe koĹo 23.30-24 bydemy w busiku bo nei wiadomo ile zetrwo z wyjsciem i dojsciem do busa, to godoĹ Ĺźe spoko nie ma sprawy... po prostu brak sĹĂłw... Wenus dziÄki, za zorganizowanie wyjazdu i wiem, Ĺźe to nie jej wina, Ĺźe taki kierowca tepy... ale mimo wszystko, juz w przyszlosci nie mom zamiaru mieÄ spieprzonyj czesci imprezy przez to, ze sie musza wnerwiac na kierowcy bo odpierdao szpokii na nastepne eventy jedynie samolotem i z hotelem, zeb ysie ogarnac normalnie przed i po imprezie a nie byÄ na Ĺasce kierowcy czy stanie na stacji czy nie. Dzieki tym co byli i do nastepnej
_________________ Born to Die, Hard to the Core, Born To Die For The HARDCORE!!!
bez jaj..Pelap tak siÄ podnieciĹ, Ĺźe mi smsa napisaĹ OgĂłlnie z ekipy wyjazdowej na early/industrialach jak ktoĹ siedziaĹ, niech napisze. W mojej ocenie skĹady tych scen sÄ biedne wiÄc siÄ nie spodziewaĹem rewelki, a bardziej klimatu.
najlepszy event na jakim byĹem !!! atmosfera ktĂłra tam panowaĹa byĹa przeuj, bawiÄ c siÄ i widzÄ c tylu ludzi napierniczajÄ cych w podobny sposĂłb to coĹ niesamowitego, nie wspominam juĹź o serdecznoĹci jaka tam panowaĹa wĹrĂłd gÄstego parkietu Sety ktĂłre odwiedziĹem to bezsprzecznie wygraĹ Partyraiser i Mad Dog, byliĹmy teĹź na paru setach ze sceny raw i powiem Ĺźe to byĹa chyba najlepsza scena jeĹli chodzi o rozmieszczenie, plaĹźa praktycznie caĹa zawalona ludĹşmi i trzeba byĹo staÄ na wzniesieniu albo chodniku, widok z gĂłry robiĹ wraĹźenie!
ByĹo super. CaĹy czas daĹo siÄ czegoĹ posĹuchaÄ. Tej sceny Human Cannonball czy jakos tak nawet nie odwiedzilem, a tak to bylem wszedzie. HSy z przymusu bo byly na plazy miedzy Industrialem i HKV, ale pare razy przechodzilem i ladnie zasuwali : P PiÄknie zagraĹ Elstak, Igneon System, Dr Peacock... Tyle mi przychodzi teraz do gĹowy... : D Partyraiser rozjebaĹ mnie nawet PONAD oczekiwania... Po prostu mistrz. PĂłki co tyle temacie, ide wytrzezwiec : D
Dalej nie rozumiem fenomenu tego eventu. LU nie byl rewelacyjny a przynajmniej na trzech scenach, ktore mnie interesowaly. Ide na early a tam main hc, jestem na terrorach a tam frencze... oczywiscie nie caly czas ale tez nie zwracalem uwagi na TT. Co do spraw ogranizacyjnych to trochÄ przesadzili z iloscia ludzi, zdecydowanie za duzo. Scena HS - za dobra miejscowka jak na hardcore festiwal. Umieszczona na plazy i pomiedzy scenami industrial i terror... i w dodatku nioslo tym a nie mialem akurat najzwyczajniej ochoty na sluchanie HSu. Umiescilbym tam druga scene z mainem. Endshow porazka. Na plus oczywiscie towarzystwo! Pozdrowienia dla wszystkich i do zobaczenia.
The gates to Dominator are about to open. However, due to the drought, we will have to miss out on the fireworks tonight. It'll be too risky to set the sky (or anything else) on fire.
This is a sensible decision from the local authorities which we understand and respect. We apologize for the nice weather...
btw szykuje siÄ jakiĹ nowy hc indoor jakby reaktywacja Thunderdome
Ostatnio zmieniony przez flahu 21-07-2013, 23:53, w całości zmieniany 1 raz
1 użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Statystyki dla tego tematu: Wyświetleń: 7933 Odpowiedzi: 151 Odwiedzin z google: 1223