Przesunity przez: ROoZi 07-02-2010, 12:49 | |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 27 Gru 2007 Wiek: 36 Posty: 1875 (0,28/dzie) Piwa: 228 Skd: Ruda Slaska  | Wysany: 07-02-2010, 13:50 | #231
|
| | CiachO napisa/a: | | BodzioHard napisa/a: | | szkoda mi remika, zamiast na impreze, musial do szpitala jechac |
dowiem sie Qrwa wkoncu czemu ?????? |
wejdziesz na gg to się dowiesz, nie będę zaśmiecał tematu | _________________ Zany @ Energy 2000 Katowice 09.12.2011 Toxicator @ Mega Club 10.12.2011 ? | |
| |
 | |
|
Legolek _-^-_ Piramida _-^-_


Informacje Doczy: 12 Sie 2007 Wiek: 37 Posty: 1751 (0,25/dzie) Piwa: 88 Skd: Chorzów  | Wysany: 07-02-2010, 14:27 | #232
|
| Teraz i ja
Powiem tak dzięki Ciacho za wyjaśnienie sytuacji z Bromem bo tak to bym musiał znowu się rozpisać na 3 strony
Żenada i tyle w skrócie. Ekipa jak zawsze na plus dzięki za pozytywne słowa na temat mojego secika jak mi się przypomni dokładnie kolejność to zrekonstruuje secika i wrzuce niebawem. Niestety jak się okazało laptop się nie spalił tylko zabrałem zasilacz z laptopa ojca przez pomyłkę i on nie ładował i mi bateria padła No cóż tak to jest jak się na szybko pakuje.
Co do setów:
Łosiu słyszałem nie dużo bo udałem się w poszukiwaniu nocnego Ale z tego co słyszałem całkiem klawo.
Mały & Savior - Długi występ i całkiem udany
Absyneth - Kurwa takie połamańce że ja pierdole mózg mi już nie wydalał
Ciacho - Dobry secik ale jakoś mnie nie porywał z resztą jakoś nie miałem ochoty na zabawę w takich klimatach ale przy swoim seciku się mocno wybawiłem:)
Reszty jak ktoś jeszcze grał to sory ale nie kojarze.
Co do ekipy no masakra dzięki za tego zielonego Odrazu mi fajnie się porobiło za gadki z kolesiami których nie kojarzyłem I ogólnie za całokształt
Ten tani mamrot mnie rozwalił hahahaha
Co do ludzi porażka większość widzę wpadła tylko się napić i bawiła się tylko garstka a to co już widziałem po 1-wszej to mnie zabiło że ludzie albo spali albo już uciekali do dom.
Także pod tym względem impreza na minus. Ale zawsze więcej plusów niż minusów tej imprezy.
Nie będe nikogo z osobna pozdrawiał także pozdro dla wszystkich.
Natalia - Miło było Cię w końcu poznać
Jak coś mi się jeszcze przypomni to napiszę | _________________
 | |
| |
 | |
hayer86 aka Latexowa Morda


Informacje Doczy: 24 Sie 2009 Wiek: 39 Posty: 2047 (0,33/dzie) Piwa: 1318 Skd: Katowice  | Wysany: 07-02-2010, 14:32 | #233
|
| Ajjj Remik, tylko współczuć
Co do imprezy ... bardzo godna
Muzycznie bardzo dobrze a końcówką to mi chyba kolana chcieliście rozdupić
% chyba faktycznie za dużo było sam się teraz czuja jak zwłoki ... ale niektórzy to mieli ładne errory nawet lód nie był wstanie ich obudzić
No i dziękuje wszystkim, którzy pomogli mi się ogarnąć po pewnej sytuacji, a w szczególności Natalii Ty wiesz za co | _________________
 | | Ostatnio zmieniony przez hayer86 07-02-2010, 14:33, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 31 Lip 2007 Wiek: 35 Posty: 1698 (0,24/dzie) Piwa: 582 Skd: Sosnowiec  | Wysany: 07-02-2010, 15:21 | #234
|
| Bardzo fajna impreza. Ale na początek (wiem, że nie miało być gadki : P) chciałem poruszyć kwestie wielkiego "Just Say My Name" Dj'a Raz, że nie miał pojęcia o graniu, a dwa, że chyba pomylił imprezy.. Nie ma to jak mieszanka elektro -> hs -> elektro -> hs -> uk hc -> hs. Do tego przejścia chyba gorsze niż winampowe.. Zdenerwowało mnie to, że poje*ał TT i wpier*olił się na moje i Savior'a eHS'y.. -.- Graliśmy ze 20 min. i było myślę całkiem nieźle. Najlepsze jednak było to, że zamiast pilnować żeby wejść kolejnym kawałkiem we fraze to on wchodził (we fraze) uwaga uwaga stroboskopem.. Poza tym miał chyba ze dwie płytki, bo po Legolku grał jakieś g*no, a później jak się za nas wje*ał grał dużo kawałków tych co wcześniej. -.- Dobra, już nie będę o nim pisał.
Co do setów: Legol - dobre klimaty na początek, a po Techno Terror było już bdb. Łosiu - ah, nie wiedziałem, że Logico tak ładnie gra na lepszym nagłośnieniu. Last Seconds podstawa, a sama końcówka bdb. Lukash - dobry secik, a końcówka o wiele lepsza. Hah "pitch nie działa". Ciacho - również dobry secior aczkoliwek TL za bardzo nie pamiętam. Co do mnie i Savior'a - mamy nadzieje, że sie podobało, nam się fajnie grało. Później jeszcze po Thunderze zagrałem trochę Frenchcore'u, a sama końcówka... : DDD
Miło było pogadać, szczególnie w kuchni aka szatni aka viproomie. Q-dance by Thunder FTW! Ten to jest świr "Kto to jest?"
Edit: Natalia, ja nie miałem żadnej marychy. | | Ostatnio zmieniony przez maly 07-02-2010, 15:35, w caoci zmieniany 2 razy | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 27 Maj 2008 Wiek: 35 Posty: 3268 (0,49/dzie) Piwa: 217 Skd: Ruda Ślonsko  | Wysany: 07-02-2010, 15:30 | #235
|
| to teroz jo impreza skończyła mi się o kole 1:30 bo jechali my już do dom , ale ogólnie impreza udano , muzycznie tyż fajnie hayer86, i hasder, dziynki za gorzoła fajnie mie po nij kopło ha ha , pozdro do wszystkich i do nastympnyj | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 19 Pa 2009 Wiek: 37 Posty: 1016 (0,17/dzie) Piwa: 223 Skd: Sosnowiec  | Wysany: 07-02-2010, 15:36 | #236
|
| Wszyscy zagrali konkret seciki no prawie wszyscy poza tym o którym się nie mówi
| hasder napisa/a: | Jedno mi tylko nie pasowało... Ciacho był układ, ze impreza miała trwać do ostatniej osoby na parkiecie, za to sobie przejebałeś u mnie hasłem, że o 5 koniec
|
hasder, ja też pamiętam że ciacho to gadał no ale jak patrzył co my robimy na parkiecie to się bał że biba do teraz będzie trwała a może i dużej to tym razem mu wybaczę tylko żeby w przyszłości obietnic nie łamał
A to co się z niektórymi ludźmi porobiło po blanciku ;pal; to istny eror: wojna na ciasto, popsute krzesełko, oryginalni znaczek Q-danKe wykonany z ciasta i paluszków:lol-above: i ten cudowny klimacik
A jeśli mam być szczery to bawiłem się dużo dużo dużo lepiej niż w MC może dlatego że nikt się z publiką nie pie*dolił ;beatka; i jak wszyscy dziękuje za bibę a zwłaszcza za końcówkę i nie umiem się doczekać następnej | _________________
 | |
| |
 | |
Legolek _-^-_ Piramida _-^-_


Informacje Doczy: 12 Sie 2007 Wiek: 37 Posty: 1751 (0,25/dzie) Piwa: 88 Skd: Chorzów  | Wysany: 07-02-2010, 15:38 | #237
|
| Nie chciałem was katować tak szybko więc powyżej 150 bpm nie wchodziłem Jak się nie myle Początek miałbyć lajt i potem miało się rozkręcać i tak uczyniłem Co prawda założenie było takie że The Scientist Coldplay miało lecieć w oryginalnej postaci ale postanowiłem trochę z profanować tą wersję i zagrać ją znacznie szybciej co i tak nie było złym pomysłem
Już jestem w trakcie kończenia Tracklisty z wczoraj hahaha ino ciągle mi za dużo nut przychodzi do głowy Ale nie ma źle. | _________________
 | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 11 Sie 2009 Wiek: 34 Posty: 390 (0,06/dzie) Piwa: 12 Skd: HC'alemba  | Wysany: 07-02-2010, 16:05 | #238
|
| imprezka bajerancka! Ciacho danke milo bylo poznac duzo nowych osobek zdjec jest za malo!
DZIEKUJE WSZYSTKIM I KAZDEMU Z OSOBNA ZA TAK WYBOROWY MELANZ
ps. nie pisze ze juz wiecej nie pije bo i tak bede | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 31 Sty 2010 Wiek: 35 Posty: 1546 (0,26/dzie) Piwa: 220 Skd: inny wymiar  | Wysany: 07-02-2010, 16:35 | #239
|
| no imprezka gitarka:) fajnie bylo poznac pare osobek:) nawet udlo mi sie trocha posprzatac:P | _________________
| |
| |
 | |
Informacje Doczy: 14 Lip 2007 Wiek: 36 Posty: 2769 (0,4/dzie) Piwa: 392 Skd: Ruda Śląska /Ruda 1  | Wysany: 07-02-2010, 16:55 | #240
|
| | ja rowniez dziekuje wszytskim za imprezke ! ja mam mieszane uczucia ! co z tego ze tracki fajnie dobrane byly jak sie zestresowalem w uj bo nie gralem nigdy na imprezie na sprzecie gdzie duzo ludzi !technika zawiodla!!! i po tym jak musialem cofuzion odpalic drugi raz bo mi sie strony pomylily to juz mialem dosc ! nie dlugo napisze cos wiecej bo chiwlowo nie mam neta pozdrawiam | _________________
 | | Ostatnio zmieniony przez Łosiu 07-02-2010, 17:00, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
 | |
| |