| |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 16 Gru 2007 Wiek: 38 Posty: 6 (0/dzie) Piwa: 0 Skd: Gliwice  | Wysany: 02-01-2009, 17:49 | #891
|
| no nadszedł ten dzień | |
| |
 | |
|
Informacje Doczy: 21 Wrz 2008 Posty: 2664 (0,41/dzie) Piwa: 521 Skd: Poznań  | Wysany: 02-01-2009, 17:58 | #892
|
| Nie wiem, co napisać Pelapku i Kida dziękować, oraz ekipie md after lepszy niż cała impreza? muzycznie niezaspokojony set Hellboya więcej niż idealny..popatrzał mu ktoś na ręce ? cały dół - ZIMNY parkiet duszny, loże z klimą wow tam najwięcej czasu przebywałem pozdrawiam tego kto mnie witał na dole jak tacy ździwieni patrzęliście na mnie | _________________ Kibol! | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 15 Pa 2008 Wiek: 45 Posty: 50 (0,01/dzie) Piwa: 0 Skd: Zielona Góra  | Wysany: 02-01-2009, 17:59 | #893
|
| | sylwester bardzo udany najlepszy set dlamnie Driver szkoda ze was niepoznałem wszytskich no i tej uroczej koleżanki chyba z HF bawiacej śie przy dj zboku w pieknej sukience pozdro ;-) | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 19 Pa 2008 Wiek: 41 Posty: 228 (0,03/dzie) Piwa: 120 Skd: Bydgoszcz  | Wysany: 02-01-2009, 18:01 | #894
|
| mandarynówka <mniam> :mrgreen:
A tak poza tym, nie bardzo rozumiem narzekania niektórych na organizację. Z pewnymi niedogodnościami trzeba był się liczyć skoro bilet kosztował 40 zł. W ubiegłym roku za bilet na imprezę płaciliśmy w przedsprzedaży 35 zeta na łeb i na plakacie było napisane, że loża, catering i szampan, po przybyciu na miejsce (znowu przez pół Polski i ponad 500 km ) okazało się, że miejsce siedzące to na schodach, na catering się załapali ci co wykupili loże (jakaś tacka z kanapkami) także my nawet nie mieliśmy paluszków a szampana było 1/4 kubeczka. A do głowy mi nie przyszło, żeby narzekać na organizację czy coś. Ja się cieszyłam z tego że tam jestem. Podobnie jest tym razem. Teraz przynajmniej było gdzie siedzieć (krzesła) - ok, może nie najszczęśliwsze rozstawienie stolików, co do cateringu to też się pojawiła inf że nie za bardzo jest jak zorganizować (ktoś miał przywieźć bigos i co ) więc były paluszki i odrobinka chipsów, jak na moje to tylko koło 3:30 mogło się pojawić jeszcze kilka kartoników z sokiem. Komuś nie pasował ubiór niektórych. Z tego co kojarzę to chyba nie był bal kostiumowy A może coś mnie ominęło Może była inf że należy przybyć w strojach galowych -> tzn panie w sukniach wieczorowych a panowie w smokingach Jeśli tak miało być to sorry ja nie dałabym rady, w pociągu falbany przy sukni by mi się pogniotły Syf w kiblu - jeszcze nie przeżyłam imprezy żeby w tym miejscu było czysto i wszystkim pasowało. Na większych imprezach zdarzają się z tą sprawą porażki (typu wybijający kibel na entrance i woda po kostki :-) ) Cieszę się że mogłam tam z Wami być, bawić się, poznać Was i pogadać. Pozdrawiam cieplutko
PS jak Wy sobie radzicie z bólem nóg Bo ja dziś chodzę jak kaczka.... | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 28 Mar 2007 Wiek: 19 Posty: 2437 (0,34/dzie) Piwa: 1 Skd: HF  | Wysany: 02-01-2009, 18:01 | #895
|
| suerte to jasiu?? hahahahaha.
Niewierze. Jasiu wez lepiej sloik
sorry za OT
[ Dodano: 2009-01-02, 18:02 ]
| emcusia napisa/a: | | mandarynówka <mniam> |
Miodowka z cynamonem. Tam tylko jedna mandarynka byla | _________________
| |
| |
 | |
Informacje Doczy: 02 Sty 2009 Posty: 7 (0/dzie) Piwa: 0 Skd: Zielona Góra  | Wysany: 02-01-2009, 18:03 | #896
|
| Piękna Imprezka!!!!:D Oby Takich Więcej Pozdrawiam Hardstylowych Maniaków | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 13 Pa 2008 Wiek: 41 Posty: 1783 (0,27/dzie) Piwa: 526 Skd: Bydgoszcz/Warszawa  | Wysany: 02-01-2009, 18:06 | #897
|
| mandarynka czy miodówka, ale super można było ją pić jak wodę :-)
Najlepszy był powrót (przewóz zwłok) odjazd dopiero o 9:05 z KRK cała droga prawie przespana. Jak się obudziłem przez te pojeb.. niewygodne siedzenia o 14:30 to chciałem wysiadać a tu dopiero Łódź :-(
Emcusia Ty naprawdę chodzisz jak kaczka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 16 Gru 2007 Wiek: 38 Posty: 6 (0/dzie) Piwa: 0 Skd: Gliwice  | Wysany: 02-01-2009, 18:09 | #898
|
| nie ma to jak być przelanym na wstępie hah Jojo, Tobie się tak ten słoik spodobał cała droga powrotna Kraków - Gliwice jeden temat ha ale można uznać to za after śmiesznie było | |
| |
 | |
Informacje Doczy: 28 Mar 2007 Wiek: 19 Posty: 2437 (0,34/dzie) Piwa: 1 Skd: HF  | Wysany: 02-01-2009, 18:10 | #899
|
| | vulcan napisa/a: | | mandarynka czy miodówka, ale super można było ją pić jak wodę |
No mozna bylo pic ja jak wode ale jak w pewnym momencie kopnie to sie wyglada jak MoN
Jasiu bylo mozna boki zrywac. A najlepszy ten postuj. Wszyscy skacowani a za oknem ciezarowka z reklama tigera. Power is back. | _________________
| |
| |
 | |
Informacje Doczya: 19 Pa 2008 Wiek: 41 Posty: 228 (0,03/dzie) Piwa: 120 Skd: Bydgoszcz  | Wysany: 02-01-2009, 18:11 | #900
|
| Ale w pewnym momencie wrócił do żywych. Vulcan skarbie, spójrz na siebie :-P | |
| |
 | |
| |