Przesuniêty przez: ROoZi 26-11-2015, 21:53 | |
| Autor | Wiadomo¶æ |
Informacje Do³±czy³: 09 Gru 2011 Posty: 2 (0/dzieñ) Piwa: 5 Sk±d: DG  | Wys³any: 25-11-2015, 11:47 | #101
|
| Scena "off" przy pierwszym secie:

W skrócie, duży ekran przed którym ustawili konstrukcję z ruchomymi elementami. Nie był to mój pierwszy wyjazd, dlatego pewnie i oczekiwania miałem nieco większe. Elementy przed ekranem częściowo zasłaniały wizualizację, ale niektóre były pod to dopasowane. Sztuczne ognie w trakcie trwania całego eventu nie zawsze chciały współpracować, widać to na filmikach - nawet w trakcie hymnu - podobnie jak i ruchome elementy sceny. Zabrakło konkretnego laser show i ogólnie odniosłem wrażenie, że wszystko było na swoim miejscu ale nie korzystali w pełni z posiadanego asortymentu. Ostatnie dwa sety praktycznie bez oprawy (albo już słabo na oczy widziałem ) no i brak hymnu po ostatnim secie (nie wiem jak to wyglądało w latach ubiegłych ale pamiętam, że wcześniej grali bisa z całą oprawą na koniec).
No i kolejny raz spotykałem ludzi, którzy po zakupach w sklepiku z gadżetami musieli się bawić do rana z reklamówkami w rękach. Sam miałem wykupioną szafkę i jeszcze przed zakupem pytałem różnych osób z obsługi eventu czy mogę je schować do szafki przed stadionem i każdy twierdził, że tak.. ale Pani "szefowa" ochrony wydała na bramkach polecenie, że nie można do nich wracać. Sytuacja trochę absurdalna, ale jak zrobiło się luźniej na bramkach to wrócilem tam jeszcze raz i podejście się zmieniło.. wtedy już bez problemu mnie przepuścili do szafki.
Tyle narzekania z mojej strony
Na plus na pewno sety poszczególnych djów, każdy znalazł coś dla siebie. Wg mnie mimo, iż praktycznie bez większej oprawy najlepiej wypadł set Isaac'a.
Bonus.. zgadnijcie kto się bawił w trakcie setu Wildstylez?
| |
| |
 | |
|
Informacje Do³±czy³: 10 Mar 2013 Posty: 1864 (0,38/dzieñ) Piwa: 942 Sk±d: Warszawa  | Wys³any: 26-11-2015, 13:49 | #102
|
| Isaac na początku zaskoczył, bo grał lepiej niż myślałem. Bałem się, że będzie próbował puszczać te swoje hard-roomy, ale dostosował się i ostatecznie zagrał naprawdę dobrego seta, szczególnie jak na jego standardy. Od razu jakoś mi się tak rzuciło, że nie ma kurtyny ukrywającej scenę, ale myślałem, że potem te czarne elementy się rozsunął na boki. Niestety nic takiego się nie stało. Szkoda, bo kiedyś kurtyna i dj grający za nią miał swój klimat. Gdy już odpalili te ekrany to scena zrobiła całkiem niezłe wrażenie, bo wizualizacje fajnie się prezentowały w połączeniu z tymi elementami na suficie, ale potem stwierdziłem, że jednak w tym roku nie pokazali niczego specjalnego. Niby coś tam się ruszało i reszta oprawy jak zawsze dawała radę, ale raczej nie jestem fanem scen opierających się głównie na wyświetlaczach. Wciąż najlepszą sceną z tych Qlimaksów, na których byłem pozostaje 2013 rok i nic nie wygląda na to żeby miało się to szybko zmienić, bo bilety drożeją, a Q-Dance coraz bardziej oszczędza. Qlimax jednak przyzwyczaił do czegoś innego, a rusztowanie ze światłami i wyświetlaczami było zawsze domeną Hard Bassu. Tutaj jednak oczekiwałem czegoś więcej. Muzycznie za to było naprawdę nieźle, szczególnie w porównaniu z poprzednim rokiem. Nawet ci, po których nie spodziewałem się niczego specjalnego nadrabiali puszczając starsze tracki. Wbrew powszechnym opiniom brak Ruffiana mi zbytnio nie przeszkadzał, chociaż Villain mnie trochę wkurzył gdy nie mógł zamknąć ryja podczas wokalu we Frequencerz - I need you. Przecież właśnie głównym atutem tego tracka jest vocal, a jemu w tym czasie zachciało się gadać, bo uznał, ze skoro nie ma kicku to może sobie ponawijać o tym, jacy to ludzie są piękni. Za to Villain fajnie zaczął, bo od razu gdy się pojawił to powiedział przez mikrofon, że Ruffian jest głosem Qlimaksu, a on będzie podążał ścieżką przez niego wyznaczoną.
Ogólnie na Qlimaksie można spotkać zawsze wielu dj'i, którzy nie występują tego dnia. Radical, Act of Rage i Requiem tak po prostu stali sobie w tłumie podczas seta Frequencerz. Gdzieś jeszcze Viper i B-Front się kręcił.
Nie wiem jak dokładnie było w autobusach z Katowic, ale impreza w autokarze z Warszawy bardzo udana i coraz trudniej jest pobić kolejne wyjazdy. Następnym razem chyba będę musiał ściągnąć jakieś striptizerki żeby to przebić. | _________________ HardTripy | |
| |
Podziêkowali: | AntekQ |
Informacje Do³±czy³: 05 Gru 2010 Wiek: 33 Posty: 518 (0,09/dzieñ) Piwa: 117 Sk±d: ToruÅ„  | Wys³any: 26-11-2015, 14:56 | #103
|
| Dla mnie był to pierwszy Qlimax i wiadomo jak to pierwszy raz człowiek wszystkiego ciekawy.Początkowo myślałem że jak wchodzi tam tyle wiary to będzie ciężko z przemieszczaniem się i dostaniem się do baru czy kibli ale wcale tak nie jest bo każdy się szanuje i robi dla każdego miejsce,myślałem też że piwo 0.2 to nie ciekawa opcja a jednak jest to wygodne można wziąć więcej ze sobą albo na szybko wypić przy barze i brać kolejne no i fajnie że obsługa baru równie dobrze się bawi co ludzie na parkiecie .Jeżeli chodzi o scene to z początku też myślałem że jakoś bardziej się to rozwinie czy rozłoży natomiast widać że poszli bardziej na prostotę i też dobrze bo z tą gwiazdą na środku przypominało stary klimat.Nie wiem jak jest na innych eventach tej wielkości ale nagłośnienie tutaj wyrywało mnie z butów szczególnie jak wchodziły REV basy poprostu poezja i nabrałem też większego apetytu na RAW bo słysząc tam niektóre screamy i anty climaxy mój mózg odlatywał .Sety jak najbardziej na plus,usłyszałem klasyki które zawsze chciałem usłyszeć na takiej imprezie plus do tego oprawa wizualna i orgazm 100%:D.Qlimax był moim pierwszym dużym eventem w NL i napewno nie ostatnim ! | _________________ http://www.youtube.com/user/NtranceR http://soundcloud.com/ntrancer https://www.facebook.com/NtrancerDJ | |
| |
Podziêkowali: | AntekQ |
Informacje Do³±czy³: 26 Pa¼ 2012 Wiek: 41 Posty: 69 (0,01/dzieñ) Piwa: 12 Sk±d: Å»agaÅ„  | Wys³any: 27-11-2015, 03:03 | #104
|
| | lamborghini17 napisa³/a: | | chociaż Villain mnie trochÄ™ wkurzyÅ‚ gdy nie mógÅ‚ zamknąć ryja podczas wokalu we Frequencerz - I need you. Przecież wÅ‚aÅ›nie głównym atutem tego tracka jest vocal, a jemu w tym czasie zachciaÅ‚o siÄ™ gadać, bo uznaÅ‚, ze skoro nie ma kicku to może sobie ponawijać o tym, jacy to ludzie sÄ… piÄ™kni. |
A za to na vocal'u a Adele nie gadał | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 24 Lis 2013 Wiek: 32 Posty: 114 (0,02/dzieñ) Piwa: 28 Sk±d: Szczecin  | Wys³any: 27-11-2015, 12:00 | #105
|
| | lamborghini17 napisa³/a: | Wbrew powszechnym opiniom brak Ruffiana mi zbytnio nie przeszkadzaÅ‚, chociaż Villain mnie trochÄ™ wkurzyÅ‚ gdy nie mógÅ‚ zamknąć ryja podczas wokalu we Frequencerz - I need you Za to Villain fajnie zaczÄ…Å‚, bo od razu gdy siÄ™ pojawiÅ‚ to powiedziaÅ‚ przez mikrofon, że Ruffian jest gÅ‚osem Qlimaksu, a on bÄ™dzie podążaÅ‚ Å›cieżkÄ… przez niego wyznaczonÄ…. |
Villain był do wyjebania, tak mnie wkurwiał. Myślałem, żeby pojechać do Gerledome, tylko po to,żeby mu wyjebać i wrócić. No mega nie pasuje do klimatu QL. Na outdoorowe eventy spoko, może być ale nie na QL. Mam nadzieje, że Q-dance przemyśli sprawę i go rychło wypierdoli z tego eventu. No eventualnie może być podczas jednego seta, jak to było na poprzednich edycjach.
 | | Ostatnio zmieniony przez Jimmerz 27-11-2015, 12:06, w ca³o¶ci zmieniany 3 razy | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 10 Mar 2013 Posty: 1864 (0,38/dzieñ) Piwa: 942 Sk±d: Warszawa  | Wys³any: 27-11-2015, 12:16 | #106
|
| | Skoro już przetrwali tegoroczne zamieszanie ze zmianą MC to w przyszłym roku pewnie znowu będzie Villain, bo już na nikim to nie zrobi większego wrażenia. Q-Dance samo usilnie stara się zniszczyć stary klimat Qlimaksu, więc raczej zbyt szybko nie zmądrzeją. | _________________ HardTripy | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 16 Cze 2010 Wiek: 33 Posty: 2894 (0,49/dzieñ) Piwa: 485 Sk±d: WrocÅ‚aw  | Wys³any: 27-11-2015, 13:47 | #107
|
| To był mój pierwszy Qlimax. Hymn i line up miał ogromny potencjał i tuż przed imprezą twierdziłem, że będzie to najlepsza edycja z dotychczasowych. A jednak scena porażka, było widać, że wiele elementów obracało się nie tak jak trzeba. Poza tym ekran i wyświetlanie jakiś filmów. Porażka, od Qlimaxu wymagałem więcej. Takiej sceny, jaka była 2009 roku chyba nigdy się nie doczekam Btw. Widzieliśmy Requima, a ja spotkałem jeszcze E-Force'a, kupowaliśmy browary
Co do setów, pobujałem się z początku do wszystkiego, ale tak podsumowując impreza zaczęła się dla mnie od seta Zatoxa i Adaro. Mieszane mam uczucia co do imprezy, ale towarzystwo, końcowe sety zrobiły swoje! | _________________
 Everything you hear, is real... | |
| |
Podziêkowali: | Ricken |
Informacje Do³±czy³: 25 Sty 2009 Wiek: 38 Posty: 177 (0,03/dzieñ) Piwa: 41 Sk±d: Radom/Warszawa  | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 26 Pa¼ 2012 Wiek: 41 Posty: 69 (0,01/dzieñ) Piwa: 12 Sk±d: Å»agaÅ„  | Wys³any: 28-11-2015, 19:15 | #109
|
| łożeszty, nice - ciekawe czy wydadzą BluReya bo kolekcja mi się nie rozrasta PS-jakby ktoś miał na sprzedaż ORGINALNE DVD 2003 to PW | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 08 Lip 2010 Wiek: 33 Posty: 649 (0,11/dzieñ) Piwa: 218 Sk±d: Kraków  | Wys³any: 28-11-2015, 23:14 | #110
|
| 21.35 najlepszy moment z tego afteru | _________________ 30.07.2011 - Dominator 24.03.2012 - Masters of Hardcore 21.07.2012 - Dominator - Cast of Catastrophie 15.12.2012 - Thunderdome | |
| |
 | |
| |