| |
| Autor | Wiadomo¶æ |
Informacje Do³±czy³: 13 Lut 2013 Posty: 84 (0,02/dzieñ) Piwa: 9 Sk±d: Warszawa  | Wys³any: 11-02-2015, 11:08 | #31
|
| Moim skromnym zdaniem Euphoric Raw bedzie teraz nowym trendem, raw i euphoric rozchodzą się i utworzy się nowy popularny "segment". Osobiście jestem zwolennikiem mocniejszych kickow i sceechow ale cały set na "surowca" mija się z celem, trochę dobrego melo nie zaszkodzi dlatego jaram się Randym od początku. | |
| |
 | |
|
Informacje Do³±czy³: 31 Pa¼ 2012 Wiek: 29 Posty: 246 (0,05/dzieñ) Piwa: 23 Sk±d: Bytom  | Wys³any: 13-02-2015, 00:20 | #32
|
| Tak rozmyślam nad tym tematem i zastanawiam się, czy ci, którzy są zniesmaczeni nie powinni się zastanowić nad swoimi oczekiwaniami. Jeśli muzyka, której się słucha zaczyna komuś nie pasować, to warto by pomyśleć nad zmianą utworów, które się posiada na swoim odtwarzaczu. Oczywiście należałoby pozostać w obrębie Hard'a, bo on jest najlepszy, ale może trzeba po prostu zmienić swoich ulubionych wykonawców. Można zmienić ten słuchany podgatunek. Jak ktoś słucha jakiegoś artysty, który temu komuś zaczyna się nudzić, to wydaje mi się, że to jednak nie jest artysta w jego stylu i nie może oczekiwać od niego zmiany. Wydaje mi się, że to nie jest bycie fanem, ale kimś bardziej przelotnym. Nie jest to złe o tyle, o ile ten ktoś nie zacznie chcieć, by ulubiony artysta się pod niego podpasował. W takim wypadku trzeba po prostu zmienić swoich faworyzowanych wykonawców.
Ja uważam się za fana ogólnie Rawa, bo mnie te klimaty wciąż pasują. Dalej oczkuję od Delete jego głębokiego kick'u, który miarowo napieradala i brzmi, jakby był nie do powstrzymania. Od Warface'a wciąż oczekuję ostrych dźwięków, które sprawią, że się zatracę i nie będę wiedział, o co tu kurwa chodzi. | _________________ "I choose to rise, not fall! I choose to live, not die! And I know what's within me is also within you! That's why I ask you now... to join me..." | |
| |
 | |
Informacje Do³±czy³: 13 Pa¼ 2008 Wiek: 41 Posty: 1783 (0,27/dzieñ) Piwa: 526 Sk±d: Bydgoszcz/Warszawa  | Wys³any: 16-02-2015, 23:18 | #33
|
| Ntrancer ma rację jak ktoś już w tym długo siedzi to nie zadowoli się byle czym i nie słucham tylko z głośników laptopowych.
Dla mnie wiele tracków zarówno nu-style'owy jak i rawstyle'owych jest zwyczajnie nudnych są po prostu przewidywalne, schematyczne itp, itd. ale to nie oznacza, że i tu i tu nie ma perełek. Problem polega na znalezieniu tego co nam odpowiada i trafia w gusta i nie ma się co tu oburzać. Jednocześnie wkurwia mnie zachowanie u co po niektórych co się najeździli po kilku eventach i wydaje im się, że są mega true ekspertami jednocześnie hejtując (nie umiejąc uszanować ) czyjegoś odmiennego zdania. O wielkości i jakości sceny nie zawsze świadczą eventy, a mniejsze imprezy małe i średnie. Sam jestem multigatunkowcem, ale dzięki temu w muzyce nie ma dla mnie nudy bo jeśli nie znajdę czegoś ciekawego w Raw hardstyle'u to znajdę gdzie indziej i luz. Taki przykład z końca stycznia w piątek trance'y w Gramofonie , sobota HC w Śnie Pszczoły i to jest właśnie zajebiste.
PS. W marcu też szykuje się mieszany weekend w pt Poznań - Dune, a w sob Indecent Noise w Wawie. | |
| |
Podziêkowali: | BEBE, UbeX, netya, Fast Finger, Koksu, hayer86 |
| |