1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy. 2. Cierpliwoœæ i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzieñ. Czasami trzeba poczekaæ. 3. Czytaj uwa¿nie posty. Staraj sie nie zadawaæ pytañ które by³o zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako ¿e nie ka¿dy regulamin jest perfekcyjnym idea³em, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- mo¿e ukaraæ ostrze¿eniem u¿ytkownika, je¿eli uzna to za s³uszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisaæ na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
Racja jest jak dupa- każdy ma swoją, aczkolwiek ja wciąż uważam że najlepiej w Kato (z imprez na których byłem) zagrał Luna (Sierpień 2013). Adaro musi nieco odświeżyć swoje usb, bo takich tracków jak bolivia czy the purest już się nie gra. Pan (panowie) z inverstate zafunfowali nam 'New World Order' Showcase... Czy tylko wokół zatoxa kręci się ten gatunek? Jest pierdyliard innych tracków które można grać w klubie o tej porze i bawić publikę! Voizer mimo przerwy trzyma poziom i nawet brnie w starsze lata Hs. Po samym Thijsie, w kolejce do foty nie mogłem utrzymać dupy w miejscu jak Eni grał kosiary pokroju Enviroment (Delete RMX) czy Syndrome. Syto było jak skurwisyn Jeśli chodzi o Adaro to Push It To The limit i Black Demon (Digital Punk RMX) rozjebały mnie na drobne. Choć na vipie znów było ślisko od rozlanych płynów i znów sobie przypomniałem czym grozi szpagat przy mojej wadze (dziś łażę jak kowboj) to było przednio. Wszystkie te mordeczki które widziałem pozdrawiam mocno w chuj i czekam na kolejne tankowanie i ubijanie posadzki
P.S KtoÅ› na HF prowadzi statystykÄ™ kto z kim ile w zwiÄ…zku trwa?
Ostatnio zmieniony przez UbeX 23-11-2014, 15:04, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Jedno co napisze to - najlepsza impreza w tym roku w Energy 2000 pod każdym względem (muzycznym,frekwencyjnym,towarzyskim itp.) na tą imprezę ( na samego Adaro w EN) czekałem ponad rok! Biba pozamiatała/przebiła wszystkie inne w innych klubach na których mialem okazje być w tym roku. Jak już wcześniej ROozi przedstawił - "Tak dobrego seta Raw jeszcze tam nie było" (oczywiście z reką na sercu podpisuje się pod tym!) Ci którzy zastanawiali się nad tą imprezą,uwielbiają RAW a nie przyjechali, na prawdę mogą i mają czego żałować. Wiem,że te parę skromnych słów które tutaj naskrobałem może nie przekonują o jakości i nie świadczą o wysokiej klasie tej imprezy,ale czasem te parę słów znaczy więcej niż gdybym napisał tutaj całą litanie ze szczegółami odnośnie imprezy Ci co byli doskonale wiedzą że było warto! Oby tylko jak najwięcej odbywało się KOH"ów tego typu w EN 2000. Pozdro dla wszystkich forumowiczy z którymi się bawiłem w klubie Teraz pozostało nam tylko czekać na film z ADARO (powinien wyjść,bo widziałem,że coś tam kręcili). Z niecierpliwością czekam też aż sciągną kolejnych DJ/Producentów (B-Fronta,Frequencerz,E-Force"a,Digital Punkz,High Voltage, itp.) Ci panowie w katowickim energy jeszcze nie byli..
_________________ A.K.a Hard-FatHeR Wolfen http://nk.pl/#profile/6871998 11.03.2016 - KINGS OF HARDSTYLE pres. Frequencerz & Renegade @ Energy 2000 Katowice.
Ostatnio zmieniony przez wolfen88 25-11-2014, 23:58, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
no napewno . To nie jest az tak znana marka by zagrali w ene. Co do wczesniejszych aliasów to sie dopisuje i czekam z niecierpliwoscia m.in. na Frequencerz i E-Force. To był moj 1 koh w kato ( wczensiej bylem tylko w przytko ) i bylo zajebiscie ! . Kazdy set dojebany. Jedyny minus to dudniące naglosnienie i czasem jak sie nie znalo tracka to nie bylo wiadomo co to leci. Poza tym kozak
Ostatnio zmieniony przez Artiks 26-11-2014, 03:09, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Z imprezy zlądowałem do domu w niedziele wieczorem, jednak dopiero teraz znalazłem chwilę, żeby coś napisać. W dzień imprezy przyjechałem do Kato przed 20tą. Gimbusiarnia już czekała pod enerdżi Szybki prysznic, piwko, joincik i do klubu. Wbicie się do środka przebiegało o wiele sprawniej niż na poprzednich KOH'ah, na których byłem (wpuszczali dwoma wejściami). Od samego poczatku parkiet był ładnie zapełniony - było sporo ludzi. Przez jakieś pierwsze 2h, może więcej same irytujące sialalanki - już pomału mnie to wkurzało, ale z biegiem czasu na szczęście zrobiło się lepiej. Secik Adaro fajny-dobrze się bawiłem. Po Adaro muzycznie musiało być tylko jeszcze lepiej i w sumie zaczęła się dla mnie prawdziwa zabawa Rozpierdol był konkretny i najlepszym przykładem na to może być nasz stolik, który po prostu się rozjebał się w drobny mak! (nikt się o niego nie opierał, nikt nie trącił go butelką, a on po prostu się rozsypał na tysiące małych elementów) Bramkarz mówił, że robi tutaj 3 lata i jeszcze czegoś takiego nie widział Miałem niezły ubaw i w sumie cieszyłem się z tego wtedy jak głupi Do końca poziom muzyczny został utrzymany, najbardziej oczywiście podobał mi się hardcore pod koniec - uwolniłem wtedy skrywaną w sobie pierwotną dzikość i jak muzyka przestała grać, wciąż było mi mało Podsumowując - imprezka bardzo udana, ludzie bardzo w porządku. Warto było przyjechać
1 u¿ytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych u¿ytkowników)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Statystyki dla tego tematu: Wy¶wietleñ: 4444 Odpowiedzi: 38 Odwiedzin z google: 643