Przesunity przez: Daron37 06-10-2013, 11:19 | |
| Autor | Wiadomo |
Informacje Doczy: 31 Lip 2007 Wiek: 35 Posty: 1698 (0,24/dzie) Piwa: 582 Skd: Sosnowiec  | Wysany: 07-10-2013, 11:47 | #71
|
| Impreza zajebista. Na prawdę, nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze. Ludzi sporo, a na moim secie to już w ogóle rekord, chyba nigdy nie udało mi się zagrać dla tylu osób. Miło było usłyszeć tyle pochwał po moim secie, wielkie dzięki! | |
| |
Podzikowali: | MarcineK, LeD |
|
Informacje Doczy: 05 Lip 2010 Posty: 333 (0,06/dzie) Piwa: 158 Skd: Rio de Świebodzin  | Wysany: 07-10-2013, 12:57 | #72
|
| Najlepsza impreza PL na jakiej byłem do tej pory.
Cieszę się, że przybyłem na tą imprezkę.
Powiem tak. Od początku był ogien! Dobre tempo i zero opierdalanixu . Oto właśnie chodzi!
Wszystkie sety bardzo mi się podobały. Najbardziej Hayera i Zielonego. Tak napierda***em az rozwalilem kostkę i połowę imprezy przesiedziałem z workiem lodu przłożonym do niej ale ...fuck it, i tak mi sie podobało
Gratulacje należa sie dla Hayera za mistrza imprezowej projekcji . W zasadzie nie wiedzialem czy sie bawi czy drzeć łacha Dlatego własnie lubię takie imprezy bo zawsze coś pozytywnego z nich wywiozę. Zawsze jest co wspominać.
Oczywiście dobrze było poszerzyć horyzonty i poznać nowych ludzi
Dzięki jeszcze raz i do zobaczenia na następnej! | _________________

http://www.youtube.com/user/Dziadziabest | |
| |
Podzikowali: | LeD, Kitana |
Informacje Doczy: 02 Maj 2010 Wiek: 35 Posty: 1021 (0,17/dzie) Piwa: 481 Skd: M-ce  | Wysany: 07-10-2013, 23:41 | #73
|
| Kurwa... Dalej dochodze do siebie Troche tego bylo... Ale jesli to nie byla najlepsza, to napewno jedna z najlepszych imprez na jakich bylem w Polsce. Ale juz napewno to byly najlepsze urodziny na jakich mialem okazje byc kiedykolwiek Hayer powinien robic taki balet co roku, jak nawet nie czesciej Frekwencja przebila moje oczekiwania. Tloku az takiego moze nie bylo, ale wedlug mnie bylo w sam raz Towarzysko jak zwykle na najwyzszym poziomie Na troszke teraz znikam, ale czekam na nastepny taki balet za rok, albo nawet predzej? | | Ostatnio zmieniony przez LeD 07-10-2013, 23:42, w caoci zmieniany 1 raz | |
| |
Podzikowali: | MarcineK |
hayer86 aka Latexowa Morda


Informacje Doczy: 24 Sie 2009 Wiek: 39 Posty: 2047 (0,33/dzie) Piwa: 1318 Skd: Katowice  | Wysany: 08-10-2013, 22:30 | #74
|
| Chyba już w końcu doszedłem całkowicie do siebie, także...
Jeszcze raz chciałbym podziękować za zajebistą imprezę Djom za zajebiste sety, ludziom, za to że wpadliście i miło było patrzeć jak ludzie się dobrze bawią Oczywiście Sylwii za pomysł, organizacje i możliwość zrobienia takiej imprezy Semberowi za flaszkę i oczywiście ekipie Śląsko-Poznańskiej za najzajebistszy prezent w życiu <3 (którego połowa dojechała do Katowic, a druga połowa do Gdańska, do dziś nikt nie wie jakim cudem )
Oraz chciałbym przeprosić Koka i Noisiego, za to musieli czekać, aż skończę grać...
Klub wg mnie rozmiarowo w sam raz jak na taką imprezę, nie za mały, nie za duży. Troszkę duszno było, ale to normalka. Oświetlenie skromne, ale wystarczające. Jedynie braki na niskich w nagłośnieniu bolały, no ale cóż, nie stać mnie na modernizację nagłośnienia klubu
Co do cen się nie wypowiadam, bo chyba tylko dwa czy trzy piwa kupiłem
Ludzi mniej niż zapisanych na fejsie (nic nowego ) ale więcej niż się spodziewałem Z tego co pamiętam, sprzedano 67 biletów. Więc mały tłumik się zebrał ale nie było przy tym ścisku na parkiecie
Co do setów...
Ubex - grał HSy, bo pewniej się w nich czuł. I o dziwo technicznie bardzo dobrze zagrał jak na pierwszy raz
Retal i Mały - mocny, dobry i porządny main już od samego początku o/ Takich właśnie setów mi obecnie najbardziej brakuje na imprezach. Technicznie Mały jednak lepiej Ale to pewnie dlatego, że Led był (jeszcze) trzeźwy
Potem mój set z Zielonym - nie wypada oceniać Ale Zielony jak zwykle grał na spontanie i dzięki temu dojebał ładnie pitchem W pewnym momencie było nawet +30% Więc chcąc nie chcąc musiałem improwizować i dostosować się do Zielonego Nie wszystko mi ładnie wychodziło, ale mimo wszystko jestem z seta zadowolony
From Nowhere - co tu dużo mówić? Klasa sama w sobie. Chociaż jednak słabe nagłośnienie dało wam w kość. W moim odczuciu wasz występ, a szczególnie wokal Koka nie miał takiej mocy jak chociażby na Silesii...
Seta Hyde'a przegadałem więc się nie wypowiem
Na większości seta Sławka również przegadałem ale byłem kilka razy na parę minut i cieszę się, ze Sławek mimo, że grał znów ostatni, miał tą małą gromadkę na parkiecie
I teoretycznie impreza tutaj powinna się zakończyć, ale że byli jeszcze ludzie, postanowiliśmy zrobić polski dreamteam z pozostałych przy życiu DJi czyli ja, Retal, Sławek i Hyde (Zielony spał ). Więc impreza zamiast skończyć się o 5, skończyła się o 6,10, bo już właściciel wpadł i o coś się burzył. Gdyby nie to, możliwe że do 7 byśmy kaleczyli DJkę
BTW. Mam nadzieję, że podobały się wam moje vizuale | _________________
 | |
| |
Podzikowali: | armyofhardcore, MarcineK, Broda, kych0, maly, LeD, dumm, UbeX, Kitana, netya, sycoman |
Informacje Doczy: 15 Lip 2008 Wiek: 37 Posty: 436 (0,07/dzie) Piwa: 112 Skd: Maassluis/NL  | Wysany: 09-10-2013, 09:32 | #75
|
| Oczywiscie i ja dodam cos od siebie
Po pierwsze duze brawa dla organizatorów tej imprezy oby wiecej imprez w tym klubie
Wszystkie sety na dobry poziomie chłopaki napierdalali naprawde niezle gdzie nagłosnienie nie było dostosowane do rodzaju tej muzyki ale zle tez nie było (wiadomo nikt nie zmieni nagłosnienia dla jednej imprezy).Co to techniki grania hmmm wiadomo Partyreizerów w naszym kraju nie ma ale dla mnie jako słuchacza było dobrze.
Oczywiscie jechałem tam tez i po to zeby usłyszec From Nowhere po raz pierwszy na zywo Chłopaki Dla mnie mistrzostwo swiata technicznie bajka mały minus ze koko ledwo co cie było słychac (znowu mamy ten sam przypadek naglosnienie) ale mam taka nadzieje ze bede mogł was posłuchac gdzies na innej imprezie o lepszym naggłosnieniu.Chłopaki robice naprawde dobre SHOW czuje ze to sie nie skonczy na pogrywaniu tylko w polskich klubach
Mały,Sara,Rozi dzieki ze nas przygarneliscie i moglismy sie z wami zabrac
Fajnie było zobaczyc wszystkich starych gabberów i poznac nowych frekfencja jaka była taka była ale sami kumaci ludzie bez przypadków tak wiec było idealnie jak dla mnie i jezeli tylko bede miał okazje to zawsze odwiedze Polskie HARDCORY !!!
Chyba to wszytsko co miałem napisac 3maj cie sie GABBERZY i do nastepniej HC4L | |
| |
Podzikowali: | Dziadzia, Kitana, noisyboy |
Informacje Doczy: 19 Kwi 2008 Wiek: 42 Posty: 1352 (0,2/dzie) Piwa: 660 Skd: Bytom  | Wysany: 09-10-2013, 20:45 | #76
|
| Ja tak na szybko ... Inmpreza zajebista, daaawno sie tak dobrze nie bawiłem. Poskakałem, popiłem, pograłem, pogadałem Hayer nic sie nie stało, następnym razem wal prosto z mostu że grasz dłużej, dużo dłużej i nie bedę tam streczał jak pizda Występ uznaje za udany, coś nie mogliśmy dogadać sie z nagłosnienie, Zielony poczuł chęć bycia live actowcem itd itp ... było ZA JE BI ŚCIE !!! Dzięki jeszcze raz za zaproszenie Pozdrawiam Łukasz ... | _________________ www.myspace.com/noisyboypl | |
| |
 | |
Informacje Doczya: 18 Wrz 2011 Wiek: 32 Posty: 24 (0/dzie) Piwa: 15 Skd: Belgrad/Kraków  | Wysany: 09-10-2013, 23:00 | #77
|
| Kilka słów ode mnie jako organizatorki
DZIĘKI WAM LUDZISKA!!!!!!!!!!! <3 Było zajebiście! Wszyscy świetnie się bawilismy i o to chodzi!!
Jak dla mnie najlepsza impreza w tym klubie! - ileż można słuchać tej salsy i komerchy .. haha
A tak od strony organizacyjnej, chciałam Wam przekazać, że impreza się udała. Klapy nie było. Koszta się zwróciły, utargu zbyt dużego na tej imprezie klub nie zaliczył, ale również liczą się wariaty i dobry fejm, bo nie o sam hajs chodzi Zostało sprzedanych 67 biletów, ludzi było około 90-100 osób razem z DJami (ściągnęlismy selekcje o 3). Oprócz hf wbiła część krakowskiej raczej brejkkorowej ekipy troche ludzi też się bawiło u hellboja na fortach.
Impreza się przedłużyła do 6:10, bo fajnie było, tłumnie jeszcze!
Co do nagłośnienia, tragedii nie było, owszem nie waliło po uszach masakrycznie, ale wymiana czy nawet wypożyczenie mocniejszego sprzetu generuje dodatkowe spore koszty ;/ Zreszta to jest stara kamienica i nie ma najnowszych ścian, pioch sie już sypał
Specjalne podziekowania dla Hayera, który ogarniał DJów i usprawniał komunikację miedzy nami wszystkimi a i jeszcze za to, ze na imprezie nie napierd*lił się jak świnia
Super sety, super ludzie, klub wytrzymał, no zajebiście
Jeżeli będzie mi dane jeszcze pracować w tym miejscu, na pewno postaram się zorganizować jeszcze coś HARD HARD HARD
Do zobaczenia wkrótce!! | |
| |
Podzikowali: | armyofhardcore, netya, CiachO, Daron37, MarcineK, Broda, noisyboy, sycoman, vulcan |
Informacje Doczya: 14 Lip 2007 Wiek: 39 Posty: 10344 (1,48/dzie) Piwa: 781 Skd: Wroc?aw  | Wysany: 09-10-2013, 23:41 | #78
|
| | hayer86 napisa/a: | | I teoretycznie impreza tutaj powinna się zakończyć, ale że byli jeszcze ludzie, postanowiliśmy zrobić polski dreamteam z pozostałych przy życiu DJi czyli ja, Retal, Sławek i Hyde (Zielony spał ). Więc impreza zamiast skończyć się o 5, skończyła się o 6,10, bo już właściciel wpadł i o coś się burzył. Gdyby nie to, możliwe że do 7 byśmy kaleczyli DJkę |
kurde tymbardizej zaluje ze nie zostalo to uwiecznione ( | _________________
>>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<< | |
| |
 | |
| |