1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy. 2. Cierpliwoœæ i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzieñ. Czasami trzeba poczekaæ. 3. Czytaj uwa¿nie posty. Staraj sie nie zadawaæ pytañ które by³o zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako ¿e nie ka¿dy regulamin jest perfekcyjnym idea³em, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- mo¿e ukaraæ ostrze¿eniem u¿ytkownika, je¿eli uzna to za s³uszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisaæ na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
Wiekszosc imprezki przeklachalam ale ogolnie pozytywnie bylo Minus to te tlumy malotalow - masakra. Dobrze, ze na balkonie mielismy "swoj kaci", nawet dalo sie tam tanczyc
Teraz kolej na mnie. Lepiej pozno niz wcale Impreza jak dla mnie mocno średnia... Takie tłumy, ze w niektórych momentach się "śmiałam",ze będziemy miec w Kato drugie love parade,a wlasciwie tratowanie się ludzi jak tam ... Przejście gdziekolwiek graniczyło z cudem ;/ wszędzie pot,wzajemne macanie się,duchota i ogólnie mega dramat ;/ Muzycznie nie najlepiej... Dotarłam do klubu idealnie na set Hedzia i muszę powiedziec,ze według mnie lepiej zagrał w Przytkowicach. Nie rwało mnie do tańca,ani nic z tych rzeczy No ale na pewno nie można mu odmówic odwalenia calkiem przyzwoitego szoł Na pewno się cieszył,bo ludzie mega się jarali Pełen szał macicy, pały i kisiel w majtach Czekałam aż ktoś w końcu rzuci w niego gaciami bądź biustonoszem albo rzuci mu się do stóp i je wyliże hahaha! w Przytkowicach tez klub był wypełniony po brzegi,ale jakoś bez problemu można było dostac się do wc,baru itede. Moze zalezne to jest od rozkladu klubu.hmmm... W ogóle w Przytkowicach było o wiele lepiej,bez dwóch zdań. Po Hedziu zagrał Eni i jego set mi się podobał,dla mnie na pewno lepiej zagrał niż gwiazda wieczoru potem już się nie wsłuchiwałam,siedziałam i paplałam z ludźmi Największy plus imprezy,to znajomi których było naprawdę dużo i gdzie się nie ruszyłam to kogoś spotykałam Miło było znów Was zobaczyc i zaliczyc z Wami party Miałam napisac pare słów,a się rozpisałam To chyba wszystko,jak cos sobie wspomne to dopiszę
Jeżeli chodzi o mnie to z imprezy nie za bardzo jestem zadowolony i nie bardzo się udała Czuję spoty niedosyt...
W Przytkowicach był straszny tłum na Headim i był problem z tańczeniem chociaż jakoś dało radę, ale tutaj to jakaś porażka totalna maxx byłaaa..Nawet się potupać nogą nie dało nie mówiąc już o tańczeniu...Na Headhunterzie jak już Kamcia wspomniała pobawiliśmy się ze znajomymi trochę na parkiecie,ale mieliśmy dość tej duchoty,ocierania się innych ludzi i deptania na dole...:/ Nie dało się w ogóle bawić więc,stwierdziłem,że mam wyjebane i później usnąłem na loży...
Jeżeli chodzi o efekty pirotechniczne,vizulane oraz nagłośnienie w klubie to wszystko na poziomie profesjonalnym...Faktycznie przy tym oświetleniu,laserkach i nagłośnieniu ma się wrażenie jakby się było na jakimś mniejszym evencie Szkoda tylko,że jak są fest tłumy ludzi to z parkietu w ogóle nie ma się kontaktu wzrokowego z Djk"ą co jest dla mnie na wielki MINUS (-) Przez to nawet Headiego nie szło w ogóle zobaczyć ani innych grajków... W Przytkowicach nie ma z tym problemów i o wiele bardziej podoba mi się widoczna Dj,ka..
Do toalet straszne kolejki - przede mną 20 a nawet może więcej osób,gdzie w tym samym czasie Kamcia bez najmniejszego problemu weszła i wyszła swobodnie z damskiego WC...
Nie mówię,że nie lubię gdy jest sporo ludzi na imprezach ale wolę jednak większe obiekty na taką ilość rzeszy fanów i kluby gdzie są o wiele bardziej kumaci ludzie co do Hardów... No i oczywiście jest tez więcej miejsca do poskakania i do popisu
Dobrze też,że mieliśmy u góry na balkonie 2 swoje loże zarezerwowane bo inaczej to już w ogóle nie byłoby gdzie się podziać i w spokoju napić się piwa...Rawness wielkie dzięki się należą za podjęcie się rezerwacji loży;)
Aha znowu musiałem czekać przy barze na Hamburgera z 20-25 minut zanim mi go przyniosą gdzie w tym samym czasie inne osoby które zamawiały po mnie dostawały wcześniej... Człowiek głodny - WK..wić się idzie!! :/
Nie będę się więcej rozpisywał o małolatach jakich można było spotkać w Ene czy też o innych niedociągnięciach i kolejkach bo wszystko zostało już napisane.
Cieszę się tylko,że mogłem spotkać się ze sporą ilością znajomych z forum (bądź też nie) i ze wspólnej integracji procentowej %%
Po tej imprezie zastanawiam się nad obecnością na Technoboyu czy na Showtekach bo skoro ma być znowu taka ciasnota to ja podziękuję..Wolę zdecydowanie Mega... Prędzej wpadnę towarzysko.
[ Dodano: 23-02-2012, 20:26 ]
West napisa³/a:
o 3 zaczela sie zabawa. bylo wybornie w kiblach wstyd i zazenowanie. syf rozjebane umywalki zatkane pisuary smrod i cyganska muzyka.
Nie no z tego to się aż popłakałem ze śmiechu jak to przeczytałem
Święta prawda
[ Dodano: 23-02-2012, 20:31 ]
zaba1163 napisa³/a:
Ludzie często krzyczeli "Headhunterz" mimo że do jego występu pozostawało w cholere czasu (czasem to denerwowało)
koleś który stał za mną na imprezie krzyczał Fernadez....:D:D:D:D
Zagorzały fanatyk widać łahahaha_O-
_________________ A.K.a Hard-FatHeR Wolfen http://nk.pl/#profile/6871998 11.03.2016 - KINGS OF HARDSTYLE pres. Frequencerz & Renegade @ Energy 2000 Katowice.
Ostatnio zmieniony przez wolfen88 23-02-2012, 20:20, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Podzielam zdanie większości, impreza średnio udana, ludu w cholerę i trochę.. Rozwaleni na tych schodach jak dziadoskie bicze i to skandowanie.. porażka. Nie mniej jednak przy secie Enigmato bawiłam się świetnie
1 u¿ytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych u¿ytkowników)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Statystyki dla tego tematu: Wy¶wietleñ: 20809 Odpowiedzi: 339 Odwiedzin z google: 5023