Witaj na HardForum.eu Polish Reference for Hardstyle & Hardcore Music
| Ogoszenie |
|---|
*jesli nie masz konta na HF V1 to do poczytania jest konto: test, haslo: test HardForum.info.pl |
| Hardstyle & Hardcore HF |
| Punkty otrzymane przez uytkownika: Enigmato | ||||
|---|---|---|---|---|
| 30-09-2009, 19:20: Daron37 | [ USU ] | |||
O fuck, to mnie ludzie zniszczyliście teraz... Kawałek ma już 5 lat!! Kiedyś go zrobiłem, chyba zaraz po wydaniu vinyla u Flash'a i track wyszedł na polskiej składance hardstyle )Jak się podoba to zapodaję full'a: Enigmato - Eet Thiz | ||||
| 28-04-2010, 10:31: asik | [ USU ] | |||
| Każdy DJ ma swój styl grania - ty podążasz za trendami i jesteś znany z tego. Klubowicze też mają różne gusta i połowa lubi nowości, a połowa woli early. Ja osobiście na imprezach typu Toxicator, gdzie gra wielu DJi w różnym stylu mogę pozwolić sobie na seta wg moich gustów - early i cały czas sieka. Co nie znaczy, że jak jadę do jakiegoś klubu, gdzie HS ludzie słyszą raz na rok to nie gram nowości czy nawet NU. Takie imprezy jak Toxi pozwalają wyszaleć się DJowi w swoim stylu bo jest duży wachlarz DJi i można pokazać się z tej strony, którą się najbardziej lubi. Ty lubisz iść za trendami, więc nie możesz mieć pretensji, że nie wszystkim się to podoba. Wszystkich naraz nie zadowolisz. Tak jak mój set nie podobał się ludziom, którzy wolą nu od early. | ||||
| 28-04-2010, 10:33: SchizeQ | [ USU ] | |||
| Każdy DJ ma swój styl grania - ty podążasz za trendami i jesteś znany z tego. Klubowicze też mają różne gusta i połowa lubi nowości, a połowa woli early. Ja osobiście na imprezach typu Toxicator, gdzie gra wielu DJi w różnym stylu mogę pozwolić sobie na seta wg moich gustów - early i cały czas sieka. Co nie znaczy, że jak jadę do jakiegoś klubu, gdzie HS ludzie słyszą raz na rok to nie gram nowości czy nawet NU. Takie imprezy jak Toxi pozwalają wyszaleć się DJowi w swoim stylu bo jest duży wachlarz DJi i można pokazać się z tej strony, którą się najbardziej lubi. Ty lubisz iść za trendami, więc nie możesz mieć pretensji, że nie wszystkim się to podoba. Wszystkich naraz nie zadowolisz. Tak jak mój set nie podobał się ludziom, którzy wolą nu od early. | ||||
| 19-09-2010, 22:36: RokiCor | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 20-09-2010, 14:07: Roman | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 20-09-2010, 17:49: Roman | [ USU ] | |||
| TL w pierwszym poście. | ||||
| 20-09-2010, 17:50: Grzybek | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 20-09-2010, 21:12: asik | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 21-09-2010, 07:15: Thriex | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 01-10-2010, 09:19: ResQ | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 08-11-2010, 09:15: SchizeQ | [ USU ] | |||
Miałem grać, ale niestety wyszedł "misanderstending", gdyż DA również zostali zabookowani. Ja chłopaków lubię, w końcu robiliśmy wspólnie "Butcher'a" Szkoda, że dziwnie wyszło i mam nadzieję, że na następnej imprezie w A4 zagram | ||||
| 08-11-2010, 12:21: Legolek | [ USU ] | |||
Miałem grać, ale niestety wyszedł "misanderstending", gdyż DA również zostali zabookowani. Ja chłopaków lubię, w końcu robiliśmy wspólnie "Butcher'a" Szkoda, że dziwnie wyszło i mam nadzieję, że na następnej imprezie w A4 zagram | ||||
| 17-12-2010, 22:49: asik | [ USU ] | |||
[quote:eb62014aa6="SchizeQ"][quote:eb62014aa6="Enigmato"]A dacie mi też pograć? [/quote:eb62014aa6] przeslij probke mozliwosci na adres schizeq@o2.pl Rozwazymy twoje podanie. Odpowiedź dostaniesz do 3 tygodni, mamy sporo takich jak ty, ale kto wie może sie uda. [/quote:eb62014aa6]A może być z Traktora? | ||||
| 21-12-2010, 15:02: d3nis | [ USU ] | |||
Mam dla Was secika z imprezy w A4 Początek jest troszkę urwany (zaczyna się od środka kawałka), za późno zaczęli nagrywać Jak ktoś nie będzie w stanie rozszyfrować tracklisty, a będzie potrzebował to niech pisze! Link Edit: Tracklist: 1. DJ Neo Vs. Blutonium Boy - Hardstyle Instructor Part 3 2. DJ Virus vs Blutonium Boy - Paranoid 3. Zatox - Apocalypse (Hardstyle Mix) 4. Thomas Trouble & Blutonium Boy - Alarma (Blutonium Boy Mix) 5. Deepack - Here's Johnny (Brennan Heart Remix) 6. Brian Eddie & Kidd Kaos - Devastating 7. Enigmato - Trip To Hardstyland 8. Tuneboy - Re-Generate It 9. DJ Pavo & Blutonium Boy - Floorkilla (Pavo Mix) 10. Tornadozzer - Hey Bitch 11. DJ Pavo & Blutonium Boy - This Is My Floor (Pavo vs Neo Original Mix) 12. Enigmato - I Love Mu-Sick 13. Technoboy - Ravers Rules (The Prophet 2004 Remix) 14. Brennan Heart - Muzik Bizz 15. Enigmato meets Blasted Stylez - MFHS (Enigmato Mix) 16. DJ Dana - Back In Time 17. Zatox - Vintage | ||||
| 06-01-2011, 01:17: ADEN | [ USU ] | |||
| [quote:d1fc61782c="Driver"]Najlepszy DJ: 2.Ex Aequo: SchizeQ, ZieloneQ, Driver, Enigmato Wow ...Jestem zaszczycony [/quote:d1fc61782c] :D:DDriver, jesteśmy coraz lepsi! | ||||
| 07-01-2011, 05:46: ZieloneQ | [ USU ] | |||
[quote:544385d1bc="hayer86"]No spoko, rozumie Twój widzenia ale go nie zaakceptuje Teraz może będę tym hejterem. Granie gdzie popadnie jest dla mnie po prostu sprzedawaniem się. Czy to o 'was' chodzi czy o 'gwiazdy klajmeksu'. Dla mnie osobiście 'rasowy' DJ z ambicjami powinien grać to co on chce a nie publika, i nie wszędzie gdzie się da czy tam gdzie więcej zapłacą. Wiem mam przestarzałe poglądy [/quote:544385d1bc]Teraz to pojechałeś Granie w klubach rządzi się swoimi prawami. I jest wiele czynników, od których zależy występ. Po 1 - nie wiem, co sobie myślisz, ale my z Driverem nie dzwonimy po klubach. Nie szukamy grania. To kluby, które są zainteresowane naszym występem, dzwonią do nas. I pytają czy w tym i tym dniu mamy wolne i ile chcemy. Więc nie rozumiem tu Twojego "granie gdzie popadnie". To teraz jak - dzwoni do mnie manager jakiegoś klubu pytając czy zagram u nich. I teraz ja mam mu odmówić, bo...??? Podaj powód. JEDEN powód. "- E nie sory, nie zagram u Was bo robicie normalne imprezy, na których gracie electro." Żartujesz sobie? To może podaj mi kryteria, którym klubom mam odmawiać, a do których jeździć? Min. 1000m2 powierzchni? No comments. Po 2 - mam swoją cenę za występ, na którą sobie zapracowałem latami i która jest uzależniona od kilku czynników. Mam też swoje minimum, poniżej którego nie zejdę. Nie powiem jednemu klubowi x zł, a u drugiego zagram za 0,2x zł. Jak klub dzwoni i mówi, że więcej niż ileś tam nie da, to ja dziękuję grzecznie i nara. Kolejnym argumentem obalam Twoje "granie gdzie popadnie". Po tylu latach cenię siebie i swój czas. Po 3 - gram to co ja chcę (early) i nie będę grać np. NU bo takie są czasy czy HC bo to "cool". Lubię early i tak zostanie. Podsumowując - nie masz raczej zielonego pojęcia o relacjach DJ - klub. Zwłaszcza DJ, który nie musi szukać grania, bo to granie jego szuka. I my na to z Driverem sobie zapracowaliśmy. Nie wiem, jakie pojęcie miałeś o nas, że może gały robimy wszystkim, byle gdzieś grać. Może są tacy. Ale wyjaśniłem Ci jak to u "nas" wygląda i jeśli dalej twierdzisz, że się sprzedajemy, to - bez urazy - pierdolisz głupoty | ||||
| 07-01-2011, 11:47: ADEN | [ USU ] | |||
[quote:544385d1bc="hayer86"]No spoko, rozumie Twój widzenia ale go nie zaakceptuje Teraz może będę tym hejterem. Granie gdzie popadnie jest dla mnie po prostu sprzedawaniem się. Czy to o 'was' chodzi czy o 'gwiazdy klajmeksu'. Dla mnie osobiście 'rasowy' DJ z ambicjami powinien grać to co on chce a nie publika, i nie wszędzie gdzie się da czy tam gdzie więcej zapłacą. Wiem mam przestarzałe poglądy [/quote:544385d1bc]Teraz to pojechałeś Granie w klubach rządzi się swoimi prawami. I jest wiele czynników, od których zależy występ. Po 1 - nie wiem, co sobie myślisz, ale my z Driverem nie dzwonimy po klubach. Nie szukamy grania. To kluby, które są zainteresowane naszym występem, dzwonią do nas. I pytają czy w tym i tym dniu mamy wolne i ile chcemy. Więc nie rozumiem tu Twojego "granie gdzie popadnie". To teraz jak - dzwoni do mnie manager jakiegoś klubu pytając czy zagram u nich. I teraz ja mam mu odmówić, bo...??? Podaj powód. JEDEN powód. "- E nie sory, nie zagram u Was bo robicie normalne imprezy, na których gracie electro." Żartujesz sobie? To może podaj mi kryteria, którym klubom mam odmawiać, a do których jeździć? Min. 1000m2 powierzchni? No comments. Po 2 - mam swoją cenę za występ, na którą sobie zapracowałem latami i która jest uzależniona od kilku czynników. Mam też swoje minimum, poniżej którego nie zejdę. Nie powiem jednemu klubowi x zł, a u drugiego zagram za 0,2x zł. Jak klub dzwoni i mówi, że więcej niż ileś tam nie da, to ja dziękuję grzecznie i nara. Kolejnym argumentem obalam Twoje "granie gdzie popadnie". Po tylu latach cenię siebie i swój czas. Po 3 - gram to co ja chcę (early) i nie będę grać np. NU bo takie są czasy czy HC bo to "cool". Lubię early i tak zostanie. Podsumowując - nie masz raczej zielonego pojęcia o relacjach DJ - klub. Zwłaszcza DJ, który nie musi szukać grania, bo to granie jego szuka. I my na to z Driverem sobie zapracowaliśmy. Nie wiem, jakie pojęcie miałeś o nas, że może gały robimy wszystkim, byle gdzieś grać. Może są tacy. Ale wyjaśniłem Ci jak to u "nas" wygląda i jeśli dalej twierdzisz, że się sprzedajemy, to - bez urazy - pierdolisz głupoty | ||||
| 07-01-2011, 12:26: DENZEL | [ USU ] | |||
[quote:544385d1bc="hayer86"]No spoko, rozumie Twój widzenia ale go nie zaakceptuje Teraz może będę tym hejterem. Granie gdzie popadnie jest dla mnie po prostu sprzedawaniem się. Czy to o 'was' chodzi czy o 'gwiazdy klajmeksu'. Dla mnie osobiście 'rasowy' DJ z ambicjami powinien grać to co on chce a nie publika, i nie wszędzie gdzie się da czy tam gdzie więcej zapłacą. Wiem mam przestarzałe poglądy [/quote:544385d1bc]Teraz to pojechałeś Granie w klubach rządzi się swoimi prawami. I jest wiele czynników, od których zależy występ. Po 1 - nie wiem, co sobie myślisz, ale my z Driverem nie dzwonimy po klubach. Nie szukamy grania. To kluby, które są zainteresowane naszym występem, dzwonią do nas. I pytają czy w tym i tym dniu mamy wolne i ile chcemy. Więc nie rozumiem tu Twojego "granie gdzie popadnie". To teraz jak - dzwoni do mnie manager jakiegoś klubu pytając czy zagram u nich. I teraz ja mam mu odmówić, bo...??? Podaj powód. JEDEN powód. "- E nie sory, nie zagram u Was bo robicie normalne imprezy, na których gracie electro." Żartujesz sobie? To może podaj mi kryteria, którym klubom mam odmawiać, a do których jeździć? Min. 1000m2 powierzchni? No comments. Po 2 - mam swoją cenę za występ, na którą sobie zapracowałem latami i która jest uzależniona od kilku czynników. Mam też swoje minimum, poniżej którego nie zejdę. Nie powiem jednemu klubowi x zł, a u drugiego zagram za 0,2x zł. Jak klub dzwoni i mówi, że więcej niż ileś tam nie da, to ja dziękuję grzecznie i nara. Kolejnym argumentem obalam Twoje "granie gdzie popadnie". Po tylu latach cenię siebie i swój czas. Po 3 - gram to co ja chcę (early) i nie będę grać np. NU bo takie są czasy czy HC bo to "cool". Lubię early i tak zostanie. Podsumowując - nie masz raczej zielonego pojęcia o relacjach DJ - klub. Zwłaszcza DJ, który nie musi szukać grania, bo to granie jego szuka. I my na to z Driverem sobie zapracowaliśmy. Nie wiem, jakie pojęcie miałeś o nas, że może gały robimy wszystkim, byle gdzieś grać. Może są tacy. Ale wyjaśniłem Ci jak to u "nas" wygląda i jeśli dalej twierdzisz, że się sprzedajemy, to - bez urazy - pierdolisz głupoty | ||||
| 07-01-2011, 12:49: tiz | [ USU ] | |||
[quote:544385d1bc="hayer86"]No spoko, rozumie Twój widzenia ale go nie zaakceptuje Teraz może będę tym hejterem. Granie gdzie popadnie jest dla mnie po prostu sprzedawaniem się. Czy to o 'was' chodzi czy o 'gwiazdy klajmeksu'. Dla mnie osobiście 'rasowy' DJ z ambicjami powinien grać to co on chce a nie publika, i nie wszędzie gdzie się da czy tam gdzie więcej zapłacą. Wiem mam przestarzałe poglądy [/quote:544385d1bc]Teraz to pojechałeś Granie w klubach rządzi się swoimi prawami. I jest wiele czynników, od których zależy występ. Po 1 - nie wiem, co sobie myślisz, ale my z Driverem nie dzwonimy po klubach. Nie szukamy grania. To kluby, które są zainteresowane naszym występem, dzwonią do nas. I pytają czy w tym i tym dniu mamy wolne i ile chcemy. Więc nie rozumiem tu Twojego "granie gdzie popadnie". To teraz jak - dzwoni do mnie manager jakiegoś klubu pytając czy zagram u nich. I teraz ja mam mu odmówić, bo...??? Podaj powód. JEDEN powód. "- E nie sory, nie zagram u Was bo robicie normalne imprezy, na których gracie electro." Żartujesz sobie? To może podaj mi kryteria, którym klubom mam odmawiać, a do których jeździć? Min. 1000m2 powierzchni? No comments. Po 2 - mam swoją cenę za występ, na którą sobie zapracowałem latami i która jest uzależniona od kilku czynników. Mam też swoje minimum, poniżej którego nie zejdę. Nie powiem jednemu klubowi x zł, a u drugiego zagram za 0,2x zł. Jak klub dzwoni i mówi, że więcej niż ileś tam nie da, to ja dziękuję grzecznie i nara. Kolejnym argumentem obalam Twoje "granie gdzie popadnie". Po tylu latach cenię siebie i swój czas. Po 3 - gram to co ja chcę (early) i nie będę grać np. NU bo takie są czasy czy HC bo to "cool". Lubię early i tak zostanie. Podsumowując - nie masz raczej zielonego pojęcia o relacjach DJ - klub. Zwłaszcza DJ, który nie musi szukać grania, bo to granie jego szuka. I my na to z Driverem sobie zapracowaliśmy. Nie wiem, jakie pojęcie miałeś o nas, że może gały robimy wszystkim, byle gdzieś grać. Może są tacy. Ale wyjaśniłem Ci jak to u "nas" wygląda i jeśli dalej twierdzisz, że się sprzedajemy, to - bez urazy - pierdolisz głupoty | ||||
| 07-01-2011, 12:56: MotyleeeQ | [ USU ] | |||
| [quote:777cd602d8="hayer86"]Chyba chodzi o to, że 'starzy', nie pomijając ich osiągnięć ani wkładu w rozwój sceny, spoczęli na laurach. 'Młody' natomiast, żeby zaistnieć na scenie i coś osiągnąć musi się nie lada wykazać, żeby zostać zauważonym, nie raz przewyższając 'starych wyjadaczy' skillem czy to zaangażowaniem.[/quote:777cd602d8] To mi wytłumacz, co mamy kurwa w Polsce z Driverem robić, aby nie "spoczywać na laurach". Zmienić styl na HC bo teraz to na Hardforum jest cool? Występować w opasce na oczach i bez słuchawek? A może zrobić dredy na łbie? Bo mnie już kurwa krew zalewa jak to czytam. | ||||
| 07-01-2011, 12:59: MotyleeeQ | [ USU ] | |||
[quote:544385d1bc="hayer86"]No spoko, rozumie Twój widzenia ale go nie zaakceptuje Teraz może będę tym hejterem. Granie gdzie popadnie jest dla mnie po prostu sprzedawaniem się. Czy to o 'was' chodzi czy o 'gwiazdy klajmeksu'. Dla mnie osobiście 'rasowy' DJ z ambicjami powinien grać to co on chce a nie publika, i nie wszędzie gdzie się da czy tam gdzie więcej zapłacą. Wiem mam przestarzałe poglądy [/quote:544385d1bc]Teraz to pojechałeś Granie w klubach rządzi się swoimi prawami. I jest wiele czynników, od których zależy występ. Po 1 - nie wiem, co sobie myślisz, ale my z Driverem nie dzwonimy po klubach. Nie szukamy grania. To kluby, które są zainteresowane naszym występem, dzwonią do nas. I pytają czy w tym i tym dniu mamy wolne i ile chcemy. Więc nie rozumiem tu Twojego "granie gdzie popadnie". To teraz jak - dzwoni do mnie manager jakiegoś klubu pytając czy zagram u nich. I teraz ja mam mu odmówić, bo...??? Podaj powód. JEDEN powód. "- E nie sory, nie zagram u Was bo robicie normalne imprezy, na których gracie electro." Żartujesz sobie? To może podaj mi kryteria, którym klubom mam odmawiać, a do których jeździć? Min. 1000m2 powierzchni? No comments. Po 2 - mam swoją cenę za występ, na którą sobie zapracowałem latami i która jest uzależniona od kilku czynników. Mam też swoje minimum, poniżej którego nie zejdę. Nie powiem jednemu klubowi x zł, a u drugiego zagram za 0,2x zł. Jak klub dzwoni i mówi, że więcej niż ileś tam nie da, to ja dziękuję grzecznie i nara. Kolejnym argumentem obalam Twoje "granie gdzie popadnie". Po tylu latach cenię siebie i swój czas. Po 3 - gram to co ja chcę (early) i nie będę grać np. NU bo takie są czasy czy HC bo to "cool". Lubię early i tak zostanie. Podsumowując - nie masz raczej zielonego pojęcia o relacjach DJ - klub. Zwłaszcza DJ, który nie musi szukać grania, bo to granie jego szuka. I my na to z Driverem sobie zapracowaliśmy. Nie wiem, jakie pojęcie miałeś o nas, że może gały robimy wszystkim, byle gdzieś grać. Może są tacy. Ale wyjaśniłem Ci jak to u "nas" wygląda i jeśli dalej twierdzisz, że się sprzedajemy, to - bez urazy - pierdolisz głupoty | ||||
| 07-01-2011, 14:13: ResQ | [ USU ] | |||
[quote:55d9c67222="hayer86"]Jeśli chce ktoś podyskutować, to bez agresji proszę [/quote:55d9c67222]Sorki, jak tak to odebrałeś. [quote:55d9c67222="hayer86"]Najśmieszniejsze jest to, że to nie był osobisty atak na Ciebie (jak się na siłę uprzeć to prędzej na kogoś innego ) a Ty to potraktowałeś bardzo personalnie. [/quote:55d9c67222]Pisałeś o DJach ze stażem (więc także i o mnie), że się sprzedają grając w klubach. A to bzdura i zareagowałem. [quote:55d9c67222="hayer86"]Dla mnie jako zwykłego szarego słuchacza mieszanie 'Hard-muzyki' z muzyką typowo klubowo-eskowo jest co najmniej słabe. Ale dobra, jest robiona impreza typowo 'Hard' w klubie w którym na co dzień są m.in. robione miss mokrego podkoszulka itp. ... no nie uchodzi dumie DJ na poziomie. Przynajmniej dla mnie.[/quote:55d9c67222] A znasz jakiś klub, gdzie robione są tylko imprezy HS? Bo mi się wydaje, że w każdym klubie lecą hity eski, a raz na jakiś czas robiony jest HS. Idąc Twoim rozumowaniem "szmacenia się" nie powinniśmy w ogóle grać w klubach. Zostałby Toxi raz na rok i jakiś inny event. Bzdura! [quote:55d9c67222="hayer86"]Tylko problem polega na tym, bardzo łatwo jest wykorzystywać pozycję najlepszego DJ w PL zdobytą jakby nie patrzeć dawno temu. Miejsca młodym talentom jest zrobić trudno, tylko dlatego, że 'to My jesteśmy gwiazdami'.[/quote:55d9c67222] To moja wina, że manager dzwoni do mnie zamiast do np. Schizqa? Jak niby wykorzystuję tu swoją pozycję? Przez lata stałem się znany i nie ode mnie zależy, że klub akurat zadzwoni do mnie! [quote:55d9c67222="PietraZ"]A mi się wydaję, że w Polsce tworzy się mały "Scantraxx", zamknięta grupa, która nie pozwala dojść innym. Ja myślę, że jak na scenie pojawia się tylko Driver, Enigmato czy Skydriver, to nie rozwija polskiej sceny hard. [/quote:55d9c67222] To wytłumacz mi, jak my bronimy innym grania? Jak nie pozwalamy dojść innym? Jak wyżej już pisałem - to nie od nas zależy do kogo zadzwoni klub i kim jest zainteresowany na planowaną imprezę! Na znany alias pracuje się latami, a Wy myśląc, że jak gracie już technicznie tak jak my, a w niewielu klubach występujecie to jesteście poszkodowani bo, ja nie wiem, od razu już chcielibyście być głównymi DJami imprez i na eventach grać. Tak se ne da. I my tu nie mamy z Driverem nic do rzeczy. Będzie grać coraz więcej i w miarę upływu CZASU staniecie się coraz bardziej znani i wtedy coraz bardziej będziecie przyciągać ludzi do klubów = coraz częściej to do was managerowie będą dzwonić. Tak to działa. [size=9:55d9c67222][ [i:55d9c67222][b:55d9c67222]Dodano[/b:55d9c67222]: 07-01-2011, 13:25[/i:55d9c67222] ][/size:55d9c67222] Edit do modów: Jak coś, to można wyodrębnić te posty i założyć nowy CIEKAWY temat, coś w stylu "starzy vs młodzi DJe". | ||||
| 07-01-2011, 17:16: Pushupek | [ USU ] | |||
| [quote:777cd602d8="hayer86"]Chyba chodzi o to, że 'starzy', nie pomijając ich osiągnięć ani wkładu w rozwój sceny, spoczęli na laurach. 'Młody' natomiast, żeby zaistnieć na scenie i coś osiągnąć musi się nie lada wykazać, żeby zostać zauważonym, nie raz przewyższając 'starych wyjadaczy' skillem czy to zaangażowaniem.[/quote:777cd602d8] To mi wytłumacz, co mamy kurwa w Polsce z Driverem robić, aby nie "spoczywać na laurach". Zmienić styl na HC bo teraz to na Hardforum jest cool? Występować w opasce na oczach i bez słuchawek? A może zrobić dredy na łbie? Bo mnie już kurwa krew zalewa jak to czytam. | ||||
| 07-01-2011, 17:25: remik09 | [ USU ] | |||
| [quote:777cd602d8="hayer86"]Chyba chodzi o to, że 'starzy', nie pomijając ich osiągnięć ani wkładu w rozwój sceny, spoczęli na laurach. 'Młody' natomiast, żeby zaistnieć na scenie i coś osiągnąć musi się nie lada wykazać, żeby zostać zauważonym, nie raz przewyższając 'starych wyjadaczy' skillem czy to zaangażowaniem.[/quote:777cd602d8] To mi wytłumacz, co mamy kurwa w Polsce z Driverem robić, aby nie "spoczywać na laurach". Zmienić styl na HC bo teraz to na Hardforum jest cool? Występować w opasce na oczach i bez słuchawek? A może zrobić dredy na łbie? Bo mnie już kurwa krew zalewa jak to czytam. | ||||
| 07-01-2011, 22:08: pretor | [ USU ] | |||
| [quote:777cd602d8="hayer86"]Chyba chodzi o to, że 'starzy', nie pomijając ich osiągnięć ani wkładu w rozwój sceny, spoczęli na laurach. 'Młody' natomiast, żeby zaistnieć na scenie i coś osiągnąć musi się nie lada wykazać, żeby zostać zauważonym, nie raz przewyższając 'starych wyjadaczy' skillem czy to zaangażowaniem.[/quote:777cd602d8] To mi wytłumacz, co mamy kurwa w Polsce z Driverem robić, aby nie "spoczywać na laurach". Zmienić styl na HC bo teraz to na Hardforum jest cool? Występować w opasce na oczach i bez słuchawek? A może zrobić dredy na łbie? Bo mnie już kurwa krew zalewa jak to czytam. | ||||
| 08-01-2011, 09:19: Thriex | [ USU ] | |||
| [quote:deccd11892="absynenth"]Więc czym chcecie zapracować na teraźniejsze bookingi, skoro polegacie tylko na przeszłości?[/quote:deccd11892] Ja tu widzę samą logikę. Ale to tekst roku HF. Takie MAX POLSKIE. [quote:deccd11892="KristoF"]Ilość występów w 2010 roku na polskiej hard scenie, takie ot podsumowanie mi się nasuneło: Driver - 21 Enigmato - 15 Resq - 15 Overbizz - 11 Schizeq & dela - 9 The prototypes - 8 LukasH - 6 Extreme State - 6 Racid - 6 Ivensiders - 5 Skydriver - 5 Kayem - 5 radial playerz - 4 Siders - 4 Baseattack, torpex, Brain Holders, Digital Abuse, Rafir - 3 Q-factor, Voytas, Thriex, Tweeter, The Noize, Fenix, Tales, Braindropah - 2 [/quote:deccd11892] Czy aż tak dużo więcej gramy niż "młodzi"? Wydaje mi się, że jakby było Eni, Driver - 50 występów, młodzi - po 3 występy to byście się mogli pluć. [quote:deccd11892="100-NED"]Co do samego sedna problemu to nie ludzie grający, lecz właśnie Ci słuchający nie dają szansy rozwoju sceny Hard czy jakiejkolwiek innej. Nie ma co się oszukiwać, ale zdecydowana większość społeczeństwa jest nastawiony nie na tandetę. To ludzie nie chodzą na imprezy i nie dają szansy nikomu młodemu, bo każdy woli iść na coś co zna.[/quote:deccd11892] I to jest bardzo dobry argument. Sami teraz popatrzcie kurwa na siebie. Gra w Energy 2000 DJ Zany czy Deepack = większość jedzie. Gra jakiś mało znany DJ Vecino = ??? NIKOGO TO KURWA NIE OBCHODZI. Analogia? Sami widzicie jak to jest. Znana ksywa i ludzie jeżdżą. Tyle ode mnie. Mam dość. Dobranoc. | ||||
| 09-01-2011, 17:04: pretor | [ USU ] | |||
| Ostatni raz tu coś piszę, bo stwierdziłem, że co niektórzy tutaj są debilami i pisanie w kółko tego samego jest nudne, a do Was i tak nic nie dociera. [quote:5233495caa="PietraZ"]Zmienie moze temat, ale moze by tak Ci najlepsi Dje zaangazowali sie tez w innych czesciach kraju, a nie w tych samych klubach u znajomych.[/quote:5233495caa] A czy to kurwa nasza wina, że tam nie ma słuchaczy takiej muzyki? Inaczej - wystarczającej liczby słuchaczy, żeby jakiś klub stwierdził, że opłaca im się zrobić imprezę. To kurwa nie od nas zależy, czy impreza HS się gdzieś odbędzie czy nie. Pewnie zaraz ktoś napisze, że mamy sami dzwonić i proponować takie akcje? A potem będzie, że się sprzedajemy bo próbujemy grać wszędzie, gdzie się tylko da! [b:5233495caa]Czy wy kurwa nie widzicie, że to błędne koło i że sami sobie przeczycie!!??[/b:5233495caa] [quote:5233495caa="koko123"]A ja, biorąc pod uwagę fakt, że tematyka progresu jest tutaj spychana na dalszy plan poprzez nieustosunkowanie się do postów takich jak mój czy też Thunder, stwierdzam, że mamy rację. Niemniej, nigdy nie jest za późno, żeby się rozwijać czego Wam serdecznie życzę drogie Dinozaury. [/quote:5233495caa]Tak, oczywiście wy Wszyscy macie rację. Jakbym miał cytować post każdego tutaj i odpisywać to by mi czasu na życie zabrakło. Bo Was tu jest trochę więcej, niż nas dwóch. Scratchingu uczyć mi się nie chce. Co to TL - zmienia się. A jak wy nie widzicie "progresu" to koło chuja mi to lata. Powinniście się cieszyć, bo przecież teraz Wam będzie łatwiej się wybić koło takich nudziarzy jak my, prawda? [quote:5233495caa="LukasH"]Dinozaury powinni wprowadzić coś do swoich setów ( wszyscy wiemy że się da ) coś nowego czym publika mogła by się podjarać, bo nawet z TL stanęliście na etapie kamienia łupanego , bez obrazy.[/quote:5233495caa] DOBRYCH kawałków EHS nie ma w nieskończoność bo ten etap się kurwa skończył. Ale widać piszesz to nie mając pojęcia co gram, bo z seta na set staram się wykopywać coraz to nowe tracki, których jeszcze nie grano. Na koniec (bo mam już dość): Nie będę tu kurwa tłumaczył wszystkiego po raz 20ty i stwierdzam, że w dupie mam to czy się Wam znudziły imprezy z moim czy Driver'a udziałem. Możecie na nie nie chodzić i wszyscy będą zadowoleni. Jeśli macie rację, to w przeciągu roku wypierdolicie nas ze sceny swoimi "talentami" i "progresami". Czas kurwa pokaże jak wymiatacie. A my z Driverem będziemy promować tych, których chcemy, którzy są normalni i nie próbują po trupach, na skróty stać się kimś. ResQ już osiągnął to co chciał SWOJĄ SKROMNOŚCIĄ. Następnym, którym bardzo chętnie pomogę i wcisnę do składu jak tylko będę mógł to Racid i Digital Abuse. Uważam też, że Noisyboy będzie wymiatał jeśli wprowadzi to co chce wprowadzić. I bardzo chętnie zrobimy im z Driverem miejsce. Możecie mnie teraz nie lubieć, wypierdolić z forum czy co tam chcecie. Już kiedyś w początkach mojej kariery były takie kozaki na "znanym forum muzycznym na 3 litery", co widząc, że się mogę wybić (konkurs Flashrider'a) za wszelką cenę chcieli mnie zgnoić i zmieszać z błotem. Była tam wtedy atmosfera podobna do tej tutaj. Powiedziałem im wtedy, co sądzę o ich forum i ich kółku wzajemnego lizania się po fiutach. Poszedłem swoją drogą i pracowałem na tym, żeby mi się coś w HS udało. | ||||
| 09-01-2011, 17:11: Pushupek | [ USU ] | |||
| Ostatni raz tu coś piszę, bo stwierdziłem, że co niektórzy tutaj są debilami i pisanie w kółko tego samego jest nudne, a do Was i tak nic nie dociera. [quote:5233495caa="PietraZ"]Zmienie moze temat, ale moze by tak Ci najlepsi Dje zaangazowali sie tez w innych czesciach kraju, a nie w tych samych klubach u znajomych.[/quote:5233495caa] A czy to kurwa nasza wina, że tam nie ma słuchaczy takiej muzyki? Inaczej - wystarczającej liczby słuchaczy, żeby jakiś klub stwierdził, że opłaca im się zrobić imprezę. To kurwa nie od nas zależy, czy impreza HS się gdzieś odbędzie czy nie. Pewnie zaraz ktoś napisze, że mamy sami dzwonić i proponować takie akcje? A potem będzie, że się sprzedajemy bo próbujemy grać wszędzie, gdzie się tylko da! [b:5233495caa]Czy wy kurwa nie widzicie, że to błędne koło i że sami sobie przeczycie!!??[/b:5233495caa] [quote:5233495caa="koko123"]A ja, biorąc pod uwagę fakt, że tematyka progresu jest tutaj spychana na dalszy plan poprzez nieustosunkowanie się do postów takich jak mój czy też Thunder, stwierdzam, że mamy rację. Niemniej, nigdy nie jest za późno, żeby się rozwijać czego Wam serdecznie życzę drogie Dinozaury. [/quote:5233495caa]Tak, oczywiście wy Wszyscy macie rację. Jakbym miał cytować post każdego tutaj i odpisywać to by mi czasu na życie zabrakło. Bo Was tu jest trochę więcej, niż nas dwóch. Scratchingu uczyć mi się nie chce. Co to TL - zmienia się. A jak wy nie widzicie "progresu" to koło chuja mi to lata. Powinniście się cieszyć, bo przecież teraz Wam będzie łatwiej się wybić koło takich nudziarzy jak my, prawda? [quote:5233495caa="LukasH"]Dinozaury powinni wprowadzić coś do swoich setów ( wszyscy wiemy że się da ) coś nowego czym publika mogła by się podjarać, bo nawet z TL stanęliście na etapie kamienia łupanego , bez obrazy.[/quote:5233495caa] DOBRYCH kawałków EHS nie ma w nieskończoność bo ten etap się kurwa skończył. Ale widać piszesz to nie mając pojęcia co gram, bo z seta na set staram się wykopywać coraz to nowe tracki, których jeszcze nie grano. Na koniec (bo mam już dość): Nie będę tu kurwa tłumaczył wszystkiego po raz 20ty i stwierdzam, że w dupie mam to czy się Wam znudziły imprezy z moim czy Driver'a udziałem. Możecie na nie nie chodzić i wszyscy będą zadowoleni. Jeśli macie rację, to w przeciągu roku wypierdolicie nas ze sceny swoimi "talentami" i "progresami". Czas kurwa pokaże jak wymiatacie. A my z Driverem będziemy promować tych, których chcemy, którzy są normalni i nie próbują po trupach, na skróty stać się kimś. ResQ już osiągnął to co chciał SWOJĄ SKROMNOŚCIĄ. Następnym, którym bardzo chętnie pomogę i wcisnę do składu jak tylko będę mógł to Racid i Digital Abuse. Uważam też, że Noisyboy będzie wymiatał jeśli wprowadzi to co chce wprowadzić. I bardzo chętnie zrobimy im z Driverem miejsce. Możecie mnie teraz nie lubieć, wypierdolić z forum czy co tam chcecie. Już kiedyś w początkach mojej kariery były takie kozaki na "znanym forum muzycznym na 3 litery", co widząc, że się mogę wybić (konkurs Flashrider'a) za wszelką cenę chcieli mnie zgnoić i zmieszać z błotem. Była tam wtedy atmosfera podobna do tej tutaj. Powiedziałem im wtedy, co sądzę o ich forum i ich kółku wzajemnego lizania się po fiutach. Poszedłem swoją drogą i pracowałem na tym, żeby mi się coś w HS udało. | ||||
| 09-01-2011, 18:41: KristoF | [ USU ] | |||
| Ostatni raz tu coś piszę, bo stwierdziłem, że co niektórzy tutaj są debilami i pisanie w kółko tego samego jest nudne, a do Was i tak nic nie dociera. [quote:5233495caa="PietraZ"]Zmienie moze temat, ale moze by tak Ci najlepsi Dje zaangazowali sie tez w innych czesciach kraju, a nie w tych samych klubach u znajomych.[/quote:5233495caa] A czy to kurwa nasza wina, że tam nie ma słuchaczy takiej muzyki? Inaczej - wystarczającej liczby słuchaczy, żeby jakiś klub stwierdził, że opłaca im się zrobić imprezę. To kurwa nie od nas zależy, czy impreza HS się gdzieś odbędzie czy nie. Pewnie zaraz ktoś napisze, że mamy sami dzwonić i proponować takie akcje? A potem będzie, że się sprzedajemy bo próbujemy grać wszędzie, gdzie się tylko da! [b:5233495caa]Czy wy kurwa nie widzicie, że to błędne koło i że sami sobie przeczycie!!??[/b:5233495caa] [quote:5233495caa="koko123"]A ja, biorąc pod uwagę fakt, że tematyka progresu jest tutaj spychana na dalszy plan poprzez nieustosunkowanie się do postów takich jak mój czy też Thunder, stwierdzam, że mamy rację. Niemniej, nigdy nie jest za późno, żeby się rozwijać czego Wam serdecznie życzę drogie Dinozaury. [/quote:5233495caa]Tak, oczywiście wy Wszyscy macie rację. Jakbym miał cytować post każdego tutaj i odpisywać to by mi czasu na życie zabrakło. Bo Was tu jest trochę więcej, niż nas dwóch. Scratchingu uczyć mi się nie chce. Co to TL - zmienia się. A jak wy nie widzicie "progresu" to koło chuja mi to lata. Powinniście się cieszyć, bo przecież teraz Wam będzie łatwiej się wybić koło takich nudziarzy jak my, prawda? [quote:5233495caa="LukasH"]Dinozaury powinni wprowadzić coś do swoich setów ( wszyscy wiemy że się da ) coś nowego czym publika mogła by się podjarać, bo nawet z TL stanęliście na etapie kamienia łupanego , bez obrazy.[/quote:5233495caa] DOBRYCH kawałków EHS nie ma w nieskończoność bo ten etap się kurwa skończył. Ale widać piszesz to nie mając pojęcia co gram, bo z seta na set staram się wykopywać coraz to nowe tracki, których jeszcze nie grano. Na koniec (bo mam już dość): Nie będę tu kurwa tłumaczył wszystkiego po raz 20ty i stwierdzam, że w dupie mam to czy się Wam znudziły imprezy z moim czy Driver'a udziałem. Możecie na nie nie chodzić i wszyscy będą zadowoleni. Jeśli macie rację, to w przeciągu roku wypierdolicie nas ze sceny swoimi "talentami" i "progresami". Czas kurwa pokaże jak wymiatacie. A my z Driverem będziemy promować tych, których chcemy, którzy są normalni i nie próbują po trupach, na skróty stać się kimś. ResQ już osiągnął to co chciał SWOJĄ SKROMNOŚCIĄ. Następnym, którym bardzo chętnie pomogę i wcisnę do składu jak tylko będę mógł to Racid i Digital Abuse. Uważam też, że Noisyboy będzie wymiatał jeśli wprowadzi to co chce wprowadzić. I bardzo chętnie zrobimy im z Driverem miejsce. Możecie mnie teraz nie lubieć, wypierdolić z forum czy co tam chcecie. Już kiedyś w początkach mojej kariery były takie kozaki na "znanym forum muzycznym na 3 litery", co widząc, że się mogę wybić (konkurs Flashrider'a) za wszelką cenę chcieli mnie zgnoić i zmieszać z błotem. Była tam wtedy atmosfera podobna do tej tutaj. Powiedziałem im wtedy, co sądzę o ich forum i ich kółku wzajemnego lizania się po fiutach. Poszedłem swoją drogą i pracowałem na tym, żeby mi się coś w HS udało. | ||||
| 09-01-2011, 20:07: jojo | [ USU ] | |||
| Ostatni raz tu coś piszę, bo stwierdziłem, że co niektórzy tutaj są debilami i pisanie w kółko tego samego jest nudne, a do Was i tak nic nie dociera. [quote:5233495caa="PietraZ"]Zmienie moze temat, ale moze by tak Ci najlepsi Dje zaangazowali sie tez w innych czesciach kraju, a nie w tych samych klubach u znajomych.[/quote:5233495caa] A czy to kurwa nasza wina, że tam nie ma słuchaczy takiej muzyki? Inaczej - wystarczającej liczby słuchaczy, żeby jakiś klub stwierdził, że opłaca im się zrobić imprezę. To kurwa nie od nas zależy, czy impreza HS się gdzieś odbędzie czy nie. Pewnie zaraz ktoś napisze, że mamy sami dzwonić i proponować takie akcje? A potem będzie, że się sprzedajemy bo próbujemy grać wszędzie, gdzie się tylko da! [b:5233495caa]Czy wy kurwa nie widzicie, że to błędne koło i że sami sobie przeczycie!!??[/b:5233495caa] [quote:5233495caa="koko123"]A ja, biorąc pod uwagę fakt, że tematyka progresu jest tutaj spychana na dalszy plan poprzez nieustosunkowanie się do postów takich jak mój czy też Thunder, stwierdzam, że mamy rację. Niemniej, nigdy nie jest za późno, żeby się rozwijać czego Wam serdecznie życzę drogie Dinozaury. [/quote:5233495caa]Tak, oczywiście wy Wszyscy macie rację. Jakbym miał cytować post każdego tutaj i odpisywać to by mi czasu na życie zabrakło. Bo Was tu jest trochę więcej, niż nas dwóch. Scratchingu uczyć mi się nie chce. Co to TL - zmienia się. A jak wy nie widzicie "progresu" to koło chuja mi to lata. Powinniście się cieszyć, bo przecież teraz Wam będzie łatwiej się wybić koło takich nudziarzy jak my, prawda? [quote:5233495caa="LukasH"]Dinozaury powinni wprowadzić coś do swoich setów ( wszyscy wiemy że się da ) coś nowego czym publika mogła by się podjarać, bo nawet z TL stanęliście na etapie kamienia łupanego , bez obrazy.[/quote:5233495caa] DOBRYCH kawałków EHS nie ma w nieskończoność bo ten etap się kurwa skończył. Ale widać piszesz to nie mając pojęcia co gram, bo z seta na set staram się wykopywać coraz to nowe tracki, których jeszcze nie grano. Na koniec (bo mam już dość): Nie będę tu kurwa tłumaczył wszystkiego po raz 20ty i stwierdzam, że w dupie mam to czy się Wam znudziły imprezy z moim czy Driver'a udziałem. Możecie na nie nie chodzić i wszyscy będą zadowoleni. Jeśli macie rację, to w przeciągu roku wypierdolicie nas ze sceny swoimi "talentami" i "progresami". Czas kurwa pokaże jak wymiatacie. A my z Driverem będziemy promować tych, których chcemy, którzy są normalni i nie próbują po trupach, na skróty stać się kimś. ResQ już osiągnął to co chciał SWOJĄ SKROMNOŚCIĄ. Następnym, którym bardzo chętnie pomogę i wcisnę do składu jak tylko będę mógł to Racid i Digital Abuse. Uważam też, że Noisyboy będzie wymiatał jeśli wprowadzi to co chce wprowadzić. I bardzo chętnie zrobimy im z Driverem miejsce. Możecie mnie teraz nie lubieć, wypierdolić z forum czy co tam chcecie. Już kiedyś w początkach mojej kariery były takie kozaki na "znanym forum muzycznym na 3 litery", co widząc, że się mogę wybić (konkurs Flashrider'a) za wszelką cenę chcieli mnie zgnoić i zmieszać z błotem. Była tam wtedy atmosfera podobna do tej tutaj. Powiedziałem im wtedy, co sądzę o ich forum i ich kółku wzajemnego lizania się po fiutach. Poszedłem swoją drogą i pracowałem na tym, żeby mi się coś w HS udało. | ||||
| 10-01-2011, 10:26: ResQ | [ USU ] | |||
| Ostatni raz tu coś piszę, bo stwierdziłem, że co niektórzy tutaj są debilami i pisanie w kółko tego samego jest nudne, a do Was i tak nic nie dociera. [quote:5233495caa="PietraZ"]Zmienie moze temat, ale moze by tak Ci najlepsi Dje zaangazowali sie tez w innych czesciach kraju, a nie w tych samych klubach u znajomych.[/quote:5233495caa] A czy to kurwa nasza wina, że tam nie ma słuchaczy takiej muzyki? Inaczej - wystarczającej liczby słuchaczy, żeby jakiś klub stwierdził, że opłaca im się zrobić imprezę. To kurwa nie od nas zależy, czy impreza HS się gdzieś odbędzie czy nie. Pewnie zaraz ktoś napisze, że mamy sami dzwonić i proponować takie akcje? A potem będzie, że się sprzedajemy bo próbujemy grać wszędzie, gdzie się tylko da! [b:5233495caa]Czy wy kurwa nie widzicie, że to błędne koło i że sami sobie przeczycie!!??[/b:5233495caa] [quote:5233495caa="koko123"]A ja, biorąc pod uwagę fakt, że tematyka progresu jest tutaj spychana na dalszy plan poprzez nieustosunkowanie się do postów takich jak mój czy też Thunder, stwierdzam, że mamy rację. Niemniej, nigdy nie jest za późno, żeby się rozwijać czego Wam serdecznie życzę drogie Dinozaury. [/quote:5233495caa]Tak, oczywiście wy Wszyscy macie rację. Jakbym miał cytować post każdego tutaj i odpisywać to by mi czasu na życie zabrakło. Bo Was tu jest trochę więcej, niż nas dwóch. Scratchingu uczyć mi się nie chce. Co to TL - zmienia się. A jak wy nie widzicie "progresu" to koło chuja mi to lata. Powinniście się cieszyć, bo przecież teraz Wam będzie łatwiej się wybić koło takich nudziarzy jak my, prawda? [quote:5233495caa="LukasH"]Dinozaury powinni wprowadzić coś do swoich setów ( wszyscy wiemy że się da ) coś nowego czym publika mogła by się podjarać, bo nawet z TL stanęliście na etapie kamienia łupanego , bez obrazy.[/quote:5233495caa] DOBRYCH kawałków EHS nie ma w nieskończoność bo ten etap się kurwa skończył. Ale widać piszesz to nie mając pojęcia co gram, bo z seta na set staram się wykopywać coraz to nowe tracki, których jeszcze nie grano. Na koniec (bo mam już dość): Nie będę tu kurwa tłumaczył wszystkiego po raz 20ty i stwierdzam, że w dupie mam to czy się Wam znudziły imprezy z moim czy Driver'a udziałem. Możecie na nie nie chodzić i wszyscy będą zadowoleni. Jeśli macie rację, to w przeciągu roku wypierdolicie nas ze sceny swoimi "talentami" i "progresami". Czas kurwa pokaże jak wymiatacie. A my z Driverem będziemy promować tych, których chcemy, którzy są normalni i nie próbują po trupach, na skróty stać się kimś. ResQ już osiągnął to co chciał SWOJĄ SKROMNOŚCIĄ. Następnym, którym bardzo chętnie pomogę i wcisnę do składu jak tylko będę mógł to Racid i Digital Abuse. Uważam też, że Noisyboy będzie wymiatał jeśli wprowadzi to co chce wprowadzić. I bardzo chętnie zrobimy im z Driverem miejsce. Możecie mnie teraz nie lubieć, wypierdolić z forum czy co tam chcecie. Już kiedyś w początkach mojej kariery były takie kozaki na "znanym forum muzycznym na 3 litery", co widząc, że się mogę wybić (konkurs Flashrider'a) za wszelką cenę chcieli mnie zgnoić i zmieszać z błotem. Była tam wtedy atmosfera podobna do tej tutaj. Powiedziałem im wtedy, co sądzę o ich forum i ich kółku wzajemnego lizania się po fiutach. Poszedłem swoją drogą i pracowałem na tym, żeby mi się coś w HS udało. | ||||
| 17-01-2011, 12:22: tiz | [ USU ] | |||
A mi ten ranking koło pupy lata | ||||
| 04-02-2011, 09:43: SchizeQ | [ USU ] | |||
| [quote:102b140411="LukasH"]ku*wa jak hard to hard , co rozowy plakat chcecie czy jaki ch*j dobrze jest i tyle! Ma byc mroczno i jest ;][/quote:102b140411] Dokładnie. Więcej luzu ludzie! To tylko plakat, grafika po części humorystyczna. Nie zdjęcie ludzi z forum przy martwych kotach! | ||||
| 04-02-2011, 09:49: hayer86 | [ USU ] | |||
| [quote:102b140411="LukasH"]ku*wa jak hard to hard , co rozowy plakat chcecie czy jaki ch*j dobrze jest i tyle! Ma byc mroczno i jest ;][/quote:102b140411] Dokładnie. Więcej luzu ludzie! To tylko plakat, grafika po części humorystyczna. Nie zdjęcie ludzi z forum przy martwych kotach! | ||||
| 04-02-2011, 16:54: Chemical_girl | [ USU ] | |||
| [quote:102b140411="LukasH"]ku*wa jak hard to hard , co rozowy plakat chcecie czy jaki ch*j dobrze jest i tyle! Ma byc mroczno i jest ;][/quote:102b140411] Dokładnie. Więcej luzu ludzie! To tylko plakat, grafika po części humorystyczna. Nie zdjęcie ludzi z forum przy martwych kotach! | ||||
| 04-02-2011, 18:42: KristoF | [ USU ] | |||
| [quote:102b140411="LukasH"]ku*wa jak hard to hard , co rozowy plakat chcecie czy jaki ch*j dobrze jest i tyle! Ma byc mroczno i jest ;][/quote:102b140411] Dokładnie. Więcej luzu ludzie! To tylko plakat, grafika po części humorystyczna. Nie zdjęcie ludzi z forum przy martwych kotach! | ||||
| 06-02-2011, 22:36: Sine-D | [ USU ] | |||
| [quote:a4a5adc584="LukasH"]Crypronight. kto to ? Ja raczej zawitam [/quote:a4a5adc584]Młody chłopak, który bardzo dobrze sobie radzi przy deckach, więc postanowiliśmy z Driver'em zobaczyć jak sobie poradzi "na polu bitwy" A że POWOLI i uparcie dąży do tego by być coraz lepszym, ma pełno zapału i jest SKROMNY, to dostał szansę. | ||||
| 09-02-2011, 18:50: wolfen88 | [ USU ] | |||
| [quote:102b140411="LukasH"]ku*wa jak hard to hard , co rozowy plakat chcecie czy jaki ch*j dobrze jest i tyle! Ma byc mroczno i jest ;][/quote:102b140411] Dokładnie. Więcej luzu ludzie! To tylko plakat, grafika po części humorystyczna. Nie zdjęcie ludzi z forum przy martwych kotach! | ||||
| 01-03-2011, 10:11: SchizeQ | [ USU ] | |||
| [quote:2b9aad21e0="wolfen88"]-A na dobitkę ciężki set Early Eniego - odwaliłeś kawał dobrej roboty! Fajnie było usłyszeć: Explozzer Vs Dj Two-S - Hardstyle Chick (Dj Two-S Mix):D Już dawno nie było tego kawałka na imprezie w Twoim secie:)[/quote:2b9aad21e0] To akurat był mój mix Na vinylu zaszła pomyłka i są odwrotnie podpisane Co do akcji ze schizqiem i żyganiem. Moje zdanie jest takie - imprezy są po to, żeby się pobawić i się napić alkoholu. Wiadomo, że ludzie łapią banię, sam też święty nie jestem I zdaża się, że ktoś za dużo wypije i mu się na żyganie zbiera. ALE. Ten ktoś powinien ZDĄŻYĆ do kibla załatwić tą nagłą potrzebę, bo jeśli haftuje gdzie popadnie to już jest PRZEGIĘCIE PAŁY i sam takiego zachowania za chuj nie toleruję. Co prawda nie byłem przy tym, więc na schizq'a teraz nic złego nie powiem, komentuję po prostu to, co tu przeczytałem PS. I też bym się wkurwił (i to bardzo) jakby choć kropla spadła na coś mojego Pozdro! | ||||
| 01-03-2011, 11:44: asik | [ USU ] | |||
| [quote:2cf60ad044="ResQ"]Od tego jest Backstage dla DJow by muc pozostawic torbe z plytami / sluchawkami i rzeczy takie jak kurtke / bluze[/quote:2cf60ad044] Dokładnie. BTW. Wyobrażacie sobie Schizq'a, który pracuje jako szatniarz w klubie? Ciuchy mają prze... żarcik | ||||
| 01-03-2011, 16:11: wolfen88 | [ USU ] | |||
| [quote:2cf60ad044="ResQ"]Od tego jest Backstage dla DJow by muc pozostawic torbe z plytami / sluchawkami i rzeczy takie jak kurtke / bluze[/quote:2cf60ad044] Dokładnie. BTW. Wyobrażacie sobie Schizq'a, który pracuje jako szatniarz w klubie? Ciuchy mają prze... żarcik | ||||
| 09-05-2011, 18:34: PietraZ | [ USU ] | |||
| No cóż, szkoda... Patrząc z tej drugiej strony (DJa), takiej publiki nigdzie nie było... | ||||
| 10-05-2011, 11:31: kych0 | [ USU ] | |||
K**wa, to znaczy, że ja mam zacząć o Eni'm juniorze myśleć? | ||||
| 10-05-2011, 12:44: ADEN | [ USU ] | |||
[quote:aabe8d7435="ADEN"]Enigmato zagrał impact i ja to przegapiłem. ja pierdole..[/quote:aabe8d7435] ) Ciut odświeżoną wersję, która zostanie niedługo wydana w Nutty Trance | ||||
| 10-05-2011, 12:56: ADEN | [ USU ] | |||
K**wa, to znaczy, że ja mam zacząć o Eni'm juniorze myśleć? | ||||
| 10-05-2011, 14:26: vulcan | [ USU ] | |||
K**wa, to znaczy, że ja mam zacząć o Eni'm juniorze myśleć? | ||||
| 10-05-2011, 16:34: MotyleeeQ | [ USU ] | |||
K**wa, to znaczy, że ja mam zacząć o Eni'm juniorze myśleć? | ||||
| 11-05-2011, 13:38: netya | [ USU ] | |||
| To proste, im muzyka mniej hard a bardziej nu, bardziej komercyjna - więcej słuchaczy, więcej klubowiczów, więcej imprez. Sam nie wiem co lepsze i gdzie leży ten złoty środek. | ||||
| 30-05-2011, 12:38: SchizeQ | [ USU ] | |||
| [quote:58edf82b8d="SchizeQ"]Dzieki jednemu z największych for muzycznych w Polsce - 4Clubbers - jest szansa na zaprezentowanie hardstyle tam gdzie jeszcze go nie było.[/quote:58edf82b8d] Był, grałem tam w 2009 roku | ||||
| 30-05-2011, 12:49: SchizeQ | [ USU ] | |||
| [quote:32b9aa91b7="SchizeQ"][quote:32b9aa91b7="Enigmato"][quote:32b9aa91b7="SchizeQ"]Dzieki jednemu z największych for muzycznych w Polsce - 4Clubbers - jest szansa na zaprezentowanie hardstyle tam gdzie jeszcze go nie było.[/quote:32b9aa91b7] Był, grałem tam w 2009 roku [/quote:32b9aa91b7] Rzeczywiscie sprostowanie juz dostałem wczesniej ze byles i nawet nie było zle z przyjeciem HSu, zobaczymy jak tym razem pójdzie [/quote:32b9aa91b7]Fakt, całkiem nieźle się bawili Powodzenia | ||||
| 23-06-2011, 17:07: KristoF | [ USU ] | |||
Ok, mam zielone światło, żeby TT ustawić do 5:00, także nie bójcie się | ||||
| 09-08-2011, 07:49: N-Core | [ USU ] | |||
| Witam! Odtworzyłem secika, zagranego na Toxi 2010 Głównie early. W najbliższych dniach będzie jeszcze set z Toxi OA 2009. Chętnych zapraszam do przesłuchania Set Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 09:55: kych0 | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 10:01: LukasH | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 10:05: CiachO | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 10:19: ResQ | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 10:26: hayer86 | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 10:32: Overbizz | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 10:44: LukasH | [ USU ] | |||
| Link TL: 01. Enigmato - Fear 02. The Prophet - Chubby 03. DJ Thera - Traffic Jam 04. Enigmato - Big Bad Fucker (Dark Version) 05. Prefix - Outrageous (Phuture Noize Remix) 06. Dhhd - Funky Shit (Degos And Re-Dones Skuimbek Mix) 07. Enigmato - I Love Mu-Sick 08. Atmozfears - Take Me Away (Dubstyle Mix) 09. Delete - Eden 10. Tuneboy - Ombrello Maledetto 11. Delete - Formula 12. Kidd Kaos And Aj Battuta - The Entity 13. Enigmato - No Cheese 14. Enigmato - Bang Ya Zapraszam | ||||
| 19-09-2011, 11:25: Q-DC__ | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 11:41: macek91 | [ USU ] | |||
| Link TL: 01. Enigmato - Fear 02. The Prophet - Chubby 03. DJ Thera - Traffic Jam 04. Enigmato - Big Bad Fucker (Dark Version) 05. Prefix - Outrageous (Phuture Noize Remix) 06. Dhhd - Funky Shit (Degos And Re-Dones Skuimbek Mix) 07. Enigmato - I Love Mu-Sick 08. Atmozfears - Take Me Away (Dubstyle Mix) 09. Delete - Eden 10. Tuneboy - Ombrello Maledetto 11. Delete - Formula 12. Kidd Kaos And Aj Battuta - The Entity 13. Enigmato - No Cheese 14. Enigmato - Bang Ya Zapraszam | ||||
| 19-09-2011, 12:21: Kona Black | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 12:51: Rawness | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 15:14: Rawness | [ USU ] | |||
| Link TL: 01. Enigmato - Fear 02. The Prophet - Chubby 03. DJ Thera - Traffic Jam 04. Enigmato - Big Bad Fucker (Dark Version) 05. Prefix - Outrageous (Phuture Noize Remix) 06. Dhhd - Funky Shit (Degos And Re-Dones Skuimbek Mix) 07. Enigmato - I Love Mu-Sick 08. Atmozfears - Take Me Away (Dubstyle Mix) 09. Delete - Eden 10. Tuneboy - Ombrello Maledetto 11. Delete - Formula 12. Kidd Kaos And Aj Battuta - The Entity 13. Enigmato - No Cheese 14. Enigmato - Bang Ya Zapraszam | ||||
| 19-09-2011, 15:37: netya | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 19-09-2011, 17:45: Ĺosiu | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 20-09-2011, 12:59: ResQ | [ USU ] | |||
| Link TL: 01. Enigmato - Fear 02. The Prophet - Chubby 03. DJ Thera - Traffic Jam 04. Enigmato - Big Bad Fucker (Dark Version) 05. Prefix - Outrageous (Phuture Noize Remix) 06. Dhhd - Funky Shit (Degos And Re-Dones Skuimbek Mix) 07. Enigmato - I Love Mu-Sick 08. Atmozfears - Take Me Away (Dubstyle Mix) 09. Delete - Eden 10. Tuneboy - Ombrello Maledetto 11. Delete - Formula 12. Kidd Kaos And Aj Battuta - The Entity 13. Enigmato - No Cheese 14. Enigmato - Bang Ya Zapraszam | ||||
| 20-09-2011, 17:01: Ray Destino | [ USU ] | |||
| Mnie tylko dziwi jedno - dlaczego Hellboy uważasz, że jak ktoś miksuje z CD to już jest "gorszym" DJem? Jaki to w ogóle ma związek? Wiele razy słyszałem od Ciebie teksty typu "prawdziwy DJ gra z vinyli"... CHORE! Wg mnie, raczej to chyba kwestia wygody i preferencji. Sam grałem z vinyli jakieś 7-5 lat temu, ale z wygody i "polskich warunków" przesiadłem się na CD. To znaczy, że mi poziom kurwa spadł, czy jak? Zastanów się nad tym. Bo ja, patrząc na ceny vinyli, i ile w tym kraju DJ HSowy zarabia, olałem bycie wg Ciebie "prawdziwym DJem", bo mój rozum zabraniał mi odpierdalania takich interesów. Sorry, ale wydawanie kilku stów co miesiąc czy dwa, na kilka kawałków, które zagram 2-3 razy, bo jeden na cztery kluby ma w ogóle gramofony, kłóci się z moją logiką. Pomijam już wysokość wynagrodzenia oraz częstotliwość grania (to nie electro, które się gra zawsze i wszędzie). Nie należę raczej do osób, które lubią wywalać kasę w błoto. I wkurza mnie, że wg niektórych, którzy wywyższają się tym, że grają z vinyli, ja nie jestem już "prawdziwym DJem". END PS. Imprezka mi się podobała (poza problemami technicznymi na DJce) całkiem fajny klubik. Pozdro! | ||||
| 24-09-2011, 17:26: UbeX | [ USU ] | |||
| Link TL: 01. Enigmato - Fear 02. The Prophet - Chubby 03. DJ Thera - Traffic Jam 04. Enigmato - Big Bad Fucker (Dark Version) 05. Prefix - Outrageous (Phuture Noize Remix) 06. Dhhd - Funky Shit (Degos And Re-Dones Skuimbek Mix) 07. Enigmato - I Love Mu-Sick 08. Atmozfears - Take Me Away (Dubstyle Mix) 09. Delete - Eden 10. Tuneboy - Ombrello Maledetto 11. Delete - Formula 12. Kidd Kaos And Aj Battuta - The Entity 13. Enigmato - No Cheese 14. Enigmato - Bang Ya Zapraszam | ||||
| 03-10-2011, 13:19: SchizeQ | [ USU ] | |||
| Witam, Chciałem zaprosić na imprezkę, która odbędzie się w najbliższą sobotę w klubie Galaktyka w Laskach (koło Olkusza). LU: Enigmato Zdaję sobie sprawę, że blisko tej daty są również inne imprezy HS z bogatszym LU, jednak jest to możliwość zapoczątkowania ciekawego cyklu. Jeśli w sobotę frekwencja będzie przyzwoita to będzie organizowany cykl imprez, na którym będą mieli okazję zagrać polscy DJe hardstyle, ci bardziej znani, jak i ci, którzy chcą się pokazać! Zapraszam! | ||||
| 03-10-2011, 13:29: LukasH | [ USU ] | |||
| Witam, Chciałem zaprosić na imprezkę, która odbędzie się w najbliższą sobotę w klubie Galaktyka w Laskach (koło Olkusza). LU: Enigmato Zdaję sobie sprawę, że blisko tej daty są również inne imprezy HS z bogatszym LU, jednak jest to możliwość zapoczątkowania ciekawego cyklu. Jeśli w sobotę frekwencja będzie przyzwoita to będzie organizowany cykl imprez, na którym będą mieli okazję zagrać polscy DJe hardstyle, ci bardziej znani, jak i ci, którzy chcą się pokazać! Zapraszam! | ||||
| 03-10-2011, 15:28: Ivanow | [ USU ] | |||
| Witam, Chciałem zaprosić na imprezkę, która odbędzie się w najbliższą sobotę w klubie Galaktyka w Laskach (koło Olkusza). LU: Enigmato Zdaję sobie sprawę, że blisko tej daty są również inne imprezy HS z bogatszym LU, jednak jest to możliwość zapoczątkowania ciekawego cyklu. Jeśli w sobotę frekwencja będzie przyzwoita to będzie organizowany cykl imprez, na którym będą mieli okazję zagrać polscy DJe hardstyle, ci bardziej znani, jak i ci, którzy chcą się pokazać! Zapraszam! | ||||
| 03-10-2011, 16:38: LukasH | [ USU ] | |||
| Wszystko zależy od publiki, dlatego na tą imprezę nie będzie dodatkowych DJi. Jak wypali i ludzie będą się bawić do HSu to na następne edycje będę ściągać dodatkowych DJów. EDIT: Zdaję sobie sprawę, że ta impreza może być dla Was Hardforumowiczy mało atrakcyjna, klub nastawia się na lokalnych klubowiczy, którym może się HS spodobać Tak czy inaczej, informuję również i Was i zapraszam | ||||
| 04-10-2011, 16:13: wolfen88 | [ USU ] | |||
| Wszystko zależy od publiki, dlatego na tą imprezę nie będzie dodatkowych DJi. Jak wypali i ludzie będą się bawić do HSu to na następne edycje będę ściągać dodatkowych DJów. EDIT: Zdaję sobie sprawę, że ta impreza może być dla Was Hardforumowiczy mało atrakcyjna, klub nastawia się na lokalnych klubowiczy, którym może się HS spodobać Tak czy inaczej, informuję również i Was i zapraszam | ||||
| 18-10-2011, 09:19: SchizeQ | [ USU ] | |||
| [quote:5612346c2b="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:5612346c2b] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro! | ||||
| 18-10-2011, 10:00: Ĺosiu | [ USU ] | |||
| [quote:5612346c2b="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:5612346c2b] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro! | ||||
| 18-10-2011, 10:29: ResQ | [ USU ] | |||
| [quote:5612346c2b="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:5612346c2b] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro! | ||||
| 18-10-2011, 12:06: Rawness | [ USU ] | |||
| [quote:5612346c2b="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:5612346c2b] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro! | ||||
| 18-10-2011, 20:22: UbeX | [ USU ] | |||
| [quote:5612346c2b="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:5612346c2b] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro! | ||||
| 19-10-2011, 15:51: wolfen88 | [ USU ] | |||
| [quote:5612346c2b="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:5612346c2b] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro! | ||||
| 21-10-2011, 15:32: wolfen88 | [ USU ] | |||
| [quote:aadb28df73="wolfen88"][quote:aadb28df73="Enigmato"][quote:aadb28df73="wolfen88"]Enigmato - jak wiadomo poleciał swoim Early HSem..[/quote:aadb28df73] Nazywam się Przemek i od pół roku nie gram early... A tak serio To typowego kawałka early już dawno nie zagrałem, a w Energy z tego co sobie przypominam to nie leciało nic starszego niż 2010 Po prostu były mocne nowości, musiałem odżyć po secie wilda Pozdro![/quote:aadb28df73] To musiałem już chyba mieć zleksza bombkę Spox,dzięki za poprawkę;)P.S. A że masz na imię Przemek to wiedziałem;) Myślałem,że wolisz jak Ci się mówi po Twoim Nicku "artystycznym" Pozdro;)[/quote:aadb28df73]Hehe, jasne, że może być po nicku Napisałem pierwsze zdanie żartobliwie, tak jakbym był na kółku uzależnionych od early (w stylu - nazywam się Roman i już pół roku nie piję) Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 12:58: Kona Black | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 13:09: Crackman | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 13:09: BD.Lukash | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 13:17: SchizeQ | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 13:44: CiachO | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 14:07: AgaciA | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 15:14: Pitterekk | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 15:47: netya | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 15:58: Ĺosiu | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 16:16: vulcan | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 01-11-2011, 22:04: noisyboy | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 02-11-2011, 09:57: ResQ | [ USU ] | |||
A ja napiszę tak. Byliśmy z Racidem, zagraliśmy. Veni, vidi, vici A teraz poważnie.Muszę się tu wyżalić jak męczy mnie gadanie typu: "ło matko, hardstyle w klubie X, co za pomyłka" itd. itp. Mało kto z Was zna klub, ale od razu skreślacie. Kiedy tam byliście ostatnio? O ile sobie przypominam, to opinie tego typu towarzyszyły każdemu klubowi, zanim go nie poznaliście i zanim nie przyzwyczailiście się do tego, że są tam regularnie organizowane imprezy hardstyle. Jak było z Mega przed pierwszą imprezą? Jak było do cholery z Energy!? Czy nie było tu na forum gadki "Ło żesz jak kolorowo! Dzieci, wieś i w ogóle klub nie nadaje się na HS!" A teraz każdy zapierdala na klajmaks-starsy. I znowu - ch... każdy olał sikiem prostym klub Blue-Star. Na szczęście dopisała spora liczba ludzi z okolic klubu i bardzo prawdopodobne, że będzie organizowana kolejna edycja. Co do samego klubu? Jak weszliśmy z Racidem, to nam szczęki pospadały. Duży, przestronny klub, gdzie wszystko odpicowane na ostatni guzik! Jeden z najładniejszych klubów jakie widziałem w ogóle. Duża liczba loży, spory parkiet, rewelacyjne oświetlenie w postaci ruchomych sufitów a'la Piramida, 2 lasery. W całej aglomeracji śląskiej nie ma takiego klubu... Jak ktoś chce, to nagrałem kilka sekund, aby pokazać jak tam działa oświetlenie... LINK Ale najlepiej zjechać klub i skreślić imprezy HS jeszcze zanim się zaczną... Przykre. Dzięki wszystkim, którzy byli! Pozdro! | ||||
| 12-11-2011, 15:48: SchizeQ | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 12-11-2011, 16:08: Thao | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 12-11-2011, 16:55: ADEN | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 12-11-2011, 17:05: CiachO | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 13-11-2011, 02:07: emcusia | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 13-11-2011, 14:53: grze91 | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 13-11-2011, 19:29: SchizeQ | [ USU ] | |||
| Normalnie rozpierdala mnie to polactwo... Odjebali najlepszy klub w kraju, ale i tak ludzie będą narzekać. No w pale się to mi kurwa nie mieści. Dla mnie klub rewelacja, a duża sala właśnie to największa zaleta klubu! W końcu coś innego, klimat eventu. | ||||
| 13-11-2011, 19:34: BD.Lukash | [ USU ] | |||
| Normalnie rozpierdala mnie to polactwo... Odjebali najlepszy klub w kraju, ale i tak ludzie będą narzekać. No w pale się to mi kurwa nie mieści. Dla mnie klub rewelacja, a duża sala właśnie to największa zaleta klubu! W końcu coś innego, klimat eventu. | ||||
| 13-11-2011, 19:57: AgaciA | [ USU ] | |||
| Normalnie rozpierdala mnie to polactwo... Odjebali najlepszy klub w kraju, ale i tak ludzie będą narzekać. No w pale się to mi kurwa nie mieści. Dla mnie klub rewelacja, a duża sala właśnie to największa zaleta klubu! W końcu coś innego, klimat eventu. | ||||
| 13-11-2011, 21:14: Rafir | [ USU ] | |||
| Normalnie rozpierdala mnie to polactwo... Odjebali najlepszy klub w kraju, ale i tak ludzie będą narzekać. No w pale się to mi kurwa nie mieści. Dla mnie klub rewelacja, a duża sala właśnie to największa zaleta klubu! W końcu coś innego, klimat eventu. | ||||
| 13-11-2011, 21:53: Rawness | [ USU ] | |||
| Normalnie rozpierdala mnie to polactwo... Odjebali najlepszy klub w kraju, ale i tak ludzie będą narzekać. No w pale się to mi kurwa nie mieści. Dla mnie klub rewelacja, a duża sala właśnie to największa zaleta klubu! W końcu coś innego, klimat eventu. | ||||
| 13-11-2011, 23:44: netya | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 14-11-2011, 09:26: ResQ | [ USU ] | |||
| Normalnie rozpierdala mnie to polactwo... Odjebali najlepszy klub w kraju, ale i tak ludzie będą narzekać. No w pale się to mi kurwa nie mieści. Dla mnie klub rewelacja, a duża sala właśnie to największa zaleta klubu! W końcu coś innego, klimat eventu. | ||||
| 14-11-2011, 11:49: 100-NED | [ USU ] | |||
Ja też wtrącę swoje 3 grosze Na początek - nie uważam, że hymn musi być hardstyle'owy. Bo nie jest to forum tylko hardstyle'owe.Hardstyle: Technicznie z hardstylowych kawałków wg mnie najlepiej prezentują się: - Gutek & Dave aka. Sound Intenserz - Bozz - Digital Abuse Z tych trzech najbardziej podoba mi się oczywiście Digital Abuse, bo to moje klimaty (zbaczając z tematu, dla mnie to najlepsi polscy producenci, o czym przekonać się będzie można już niedługo z ich epki Reborn EP). Jednak patrząc na fakt, że głosujemy na hymn, to pierwsze dwie pozycje bardziej tutaj pasują. Oba są w bardzo podobnym stylu i ciężko mi zdecydowanie stwierdzić, która melodia bardziej mi siada. Dodam jednak, że wg mnie hymn nie powinien mieć podjebanego wokalu, tylko autorski, co skreśla mi Bozz'a, natomiast u Gutka, brak jest jakiegokolwiek wokalu A w hymnie by się przydał.Hardcore: Tu są dwie opcje i obie są bardzo dobre (choć ja się mogę zbytnio na tym gatunku nie znać ):- Adrenaliz - Sapher Sapher... no cóż, technicznie jest bardzo bardzo dobry, chylę czoła. Natomiast z powodu podanego powyżej (wstawienia gotowego wokalu) troszkę mi to psuje koncepcję Chyba, że wokal jest autorski, bo ciężko stwierdzić, to gratuluję. Bardziej mnie jednak razi tutaj brak jakiegokolwiek... melo... czegokolwiek pod basslinem. Jest świetny climax, wszystko jest cycuś, ale w momentach jak chodzi bassline, nie ma pod nim niczego w całym kawałku. Wystarczy poprzewijać sobie w miejsca o najwyższym peak'u... Ciągle to samo. Szkoda Kawałek Adrenaliz'a ma wg mnie tutaj wszystko co trzeba. Świetny bassline, melo, wokal (troszkę by go trzeba dopracować, aby go bardziej było słychać w niektórych momentach). Wszystko mi tu gra Może technicznie wypada gorzej od Sapher'a, nie ma takich "smaczków", to właśnie na ten utwór idzie mój głos. Choć może nie znam się zbytnio na tym gatunku, to ten utwór po prostu mi się podoba | ||||
| 28-11-2011, 14:28: BD.Lukash | [ USU ] | |||
| @taszan, Fakt, zagrałem na początku i dość lekko (śmiesznych melodyjek może nie było, ale jednak raw pod publikę), na koniec seta pozwoliłem sobie na trochę tego co lubię - Spoontechy i mój nowy kawałek Insane MTFKs. Natomiast chciałem sprostować, że nie była to decyzja organizatorów o moim graniu na początku, tylko moja prośba do nich, gdyż nie za dobrze się czułem z powodu grypy Pozdro! | ||||
| 28-11-2011, 20:21: taszan | [ USU ] | |||
| @taszan, Fakt, zagrałem na początku i dość lekko (śmiesznych melodyjek może nie było, ale jednak raw pod publikę), na koniec seta pozwoliłem sobie na trochę tego co lubię - Spoontechy i mój nowy kawałek Insane MTFKs. Natomiast chciałem sprostować, że nie była to decyzja organizatorów o moim graniu na początku, tylko moja prośba do nich, gdyż nie za dobrze się czułem z powodu grypy Pozdro! | ||||
| 08-12-2011, 00:01: wolfen88 | [ USU ] | |||
| @taszan, Fakt, zagrałem na początku i dość lekko (śmiesznych melodyjek może nie było, ale jednak raw pod publikę), na koniec seta pozwoliłem sobie na trochę tego co lubię - Spoontechy i mój nowy kawałek Insane MTFKs. Natomiast chciałem sprostować, że nie była to decyzja organizatorów o moim graniu na początku, tylko moja prośba do nich, gdyż nie za dobrze się czułem z powodu grypy Pozdro! | ||||
| 10-01-2012, 10:51: UbeX | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 11:10: Q-DC__ | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 11:42: ADEN | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 13:37: BD.Lukash | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 14:14: SchizeQ | [ USU ] | |||
[quote:55eca1a971="Savior"][quote:55eca1a971="Enigmato"]coraz więcej młodych zdolnych DJów [/quote:55eca1a971]Kto wg Ciebie z tego młodego pokolenia DJów ma najwiekszy talent i możliwości ?[/quote:55eca1a971] Tutaj to niestety nie mogę się wypowiedzieć kto ma największy talent, ale widać, że imprezy będą należeć do chłopaków m.in. z CS, BD, TP itd. Jest też coraz więcej młodych DJów, którzy świetnie sobie radzą, jak np. Denis (Sine-D). Pamiętam czasy jak ja zaczynałem a w Bravo rządził Johnny [quote:55eca1a971="kych0"] Czy możemy sie spodziewać w tym roku jakiegoś seta hc w twoim wykonaniu ?[/quote:55eca1a971] Możliwe, ale nie mogę tego zapewnić [quote:55eca1a971="SchizeQ"]1. Jestes bardzo doswiadczonym producentem z długoletnim stazem. Jakbys mógł porównac konfigurację sprzętową sprzed lat do terażniejszej. Mam na mysli czy np dzialasz na tych samych ulubionych wtyczkach co 4-5 lat temu, czy ciągle odkrywasz swoje brzmienie na nowych vst? 2. Wszystkie wokale do swoich tracków nagrywasz sam? 3. Czy wstydzisz się swoich bardzo starych remixów typu Trebles czy Music Is Now? Ja osobiscie te tracki lubie w Twoich wersjach, ale dla wielu są "obciachowe" [/quote:55eca1a971]1. Pamiętam jak lata wstecz moc komputera była tak niska, że nie było mowy o takiej jak dziś wygodzie w produkcji, bo włączenie jednej wtyczki pożerało kilkanaście a nawet dziesiąt procent mocy procesora. Dzisiaj to co innego. Jak wiadomo - rzadko bawię się w melodie, więc nie potrzebuję tak bardzo "mocożernych" wtyczek, a już tym bardziej keyboard'u do produkcji. Starcza komp, pomysł i trochę zaparcia i chęci A moją ulubioną wtyczką od lat jest V-Station - na niej wykręcam większość "chorych" dźwięków w moich trackach. 2. Nie wszystkie. Co prawda w wielu jest mój głos, jak np. Big Bad Fucker, My Style, Bang Ya, Hey Bitch czy stary Devastator lub Armageddon. Zdarzało się również chwalenie się znajomością alfabetu W niektórych jest głos moich "byłych", m.in. Hardstyland czy Soundfuck, czasami dostawałem wokal od Dirk'a (B. Boy'a) - nowy Devastator, Addicted To Hardstyle czy Work Your Body, a czasami, choć chyba tylko w dwóch przypadkach, jest znaleziony sampel - I Love Mu-Sick, Chaos Inside. Do jednego z tracków - MFHS - głos nagrał Driver, a do najnowszego skończonego kawałka - Insane MTFKs - wokalu użyczył Piotrek z Digital Abuse 3. Music Is Now? Nie kojarzę, abym kiedykolwiek zremiksował taki utwór, ale w necie już znalazłem wiele pseudo moich kawałków Tego typu remixy, czyli Trebles (lub inaczej Never Stop) bądź nawet C-Bool - Would U Feel swojego czasu miażdżyły w Piramidzie, więc wstydzić sie nie mam czego. Mógłbym się wstydzić, gdyby się kawałek nikomu nie podobał, a widziałem co się działo jak Flash czy Kid je grali.Jak dzisiaj wygląda znaczna część nowego HS? Przy niektórych wokalach i melodiach, Would U Feel to bardzo mroczny kawałek... A dziś po prostu tak nie gram. | ||||
| 10-01-2012, 14:31: Q-DC__ | [ USU ] | |||
[quote:55eca1a971="Savior"][quote:55eca1a971="Enigmato"]coraz więcej młodych zdolnych DJów [/quote:55eca1a971]Kto wg Ciebie z tego młodego pokolenia DJów ma najwiekszy talent i możliwości ?[/quote:55eca1a971] Tutaj to niestety nie mogę się wypowiedzieć kto ma największy talent, ale widać, że imprezy będą należeć do chłopaków m.in. z CS, BD, TP itd. Jest też coraz więcej młodych DJów, którzy świetnie sobie radzą, jak np. Denis (Sine-D). Pamiętam czasy jak ja zaczynałem a w Bravo rządził Johnny [quote:55eca1a971="kych0"] Czy możemy sie spodziewać w tym roku jakiegoś seta hc w twoim wykonaniu ?[/quote:55eca1a971] Możliwe, ale nie mogę tego zapewnić [quote:55eca1a971="SchizeQ"]1. Jestes bardzo doswiadczonym producentem z długoletnim stazem. Jakbys mógł porównac konfigurację sprzętową sprzed lat do terażniejszej. Mam na mysli czy np dzialasz na tych samych ulubionych wtyczkach co 4-5 lat temu, czy ciągle odkrywasz swoje brzmienie na nowych vst? 2. Wszystkie wokale do swoich tracków nagrywasz sam? 3. Czy wstydzisz się swoich bardzo starych remixów typu Trebles czy Music Is Now? Ja osobiscie te tracki lubie w Twoich wersjach, ale dla wielu są "obciachowe" [/quote:55eca1a971]1. Pamiętam jak lata wstecz moc komputera była tak niska, że nie było mowy o takiej jak dziś wygodzie w produkcji, bo włączenie jednej wtyczki pożerało kilkanaście a nawet dziesiąt procent mocy procesora. Dzisiaj to co innego. Jak wiadomo - rzadko bawię się w melodie, więc nie potrzebuję tak bardzo "mocożernych" wtyczek, a już tym bardziej keyboard'u do produkcji. Starcza komp, pomysł i trochę zaparcia i chęci A moją ulubioną wtyczką od lat jest V-Station - na niej wykręcam większość "chorych" dźwięków w moich trackach. 2. Nie wszystkie. Co prawda w wielu jest mój głos, jak np. Big Bad Fucker, My Style, Bang Ya, Hey Bitch czy stary Devastator lub Armageddon. Zdarzało się również chwalenie się znajomością alfabetu W niektórych jest głos moich "byłych", m.in. Hardstyland czy Soundfuck, czasami dostawałem wokal od Dirk'a (B. Boy'a) - nowy Devastator, Addicted To Hardstyle czy Work Your Body, a czasami, choć chyba tylko w dwóch przypadkach, jest znaleziony sampel - I Love Mu-Sick, Chaos Inside. Do jednego z tracków - MFHS - głos nagrał Driver, a do najnowszego skończonego kawałka - Insane MTFKs - wokalu użyczył Piotrek z Digital Abuse 3. Music Is Now? Nie kojarzę, abym kiedykolwiek zremiksował taki utwór, ale w necie już znalazłem wiele pseudo moich kawałków Tego typu remixy, czyli Trebles (lub inaczej Never Stop) bądź nawet C-Bool - Would U Feel swojego czasu miażdżyły w Piramidzie, więc wstydzić sie nie mam czego. Mógłbym się wstydzić, gdyby się kawałek nikomu nie podobał, a widziałem co się działo jak Flash czy Kid je grali.Jak dzisiaj wygląda znaczna część nowego HS? Przy niektórych wokalach i melodiach, Would U Feel to bardzo mroczny kawałek... A dziś po prostu tak nie gram. | ||||
| 10-01-2012, 15:15: netya | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 16:34: CiachO | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 16:35: CiachO | [ USU ] | |||
[quote:55eca1a971="Savior"][quote:55eca1a971="Enigmato"]coraz więcej młodych zdolnych DJów [/quote:55eca1a971]Kto wg Ciebie z tego młodego pokolenia DJów ma najwiekszy talent i możliwości ?[/quote:55eca1a971] Tutaj to niestety nie mogę się wypowiedzieć kto ma największy talent, ale widać, że imprezy będą należeć do chłopaków m.in. z CS, BD, TP itd. Jest też coraz więcej młodych DJów, którzy świetnie sobie radzą, jak np. Denis (Sine-D). Pamiętam czasy jak ja zaczynałem a w Bravo rządził Johnny [quote:55eca1a971="kych0"] Czy możemy sie spodziewać w tym roku jakiegoś seta hc w twoim wykonaniu ?[/quote:55eca1a971] Możliwe, ale nie mogę tego zapewnić [quote:55eca1a971="SchizeQ"]1. Jestes bardzo doswiadczonym producentem z długoletnim stazem. Jakbys mógł porównac konfigurację sprzętową sprzed lat do terażniejszej. Mam na mysli czy np dzialasz na tych samych ulubionych wtyczkach co 4-5 lat temu, czy ciągle odkrywasz swoje brzmienie na nowych vst? 2. Wszystkie wokale do swoich tracków nagrywasz sam? 3. Czy wstydzisz się swoich bardzo starych remixów typu Trebles czy Music Is Now? Ja osobiscie te tracki lubie w Twoich wersjach, ale dla wielu są "obciachowe" [/quote:55eca1a971]1. Pamiętam jak lata wstecz moc komputera była tak niska, że nie było mowy o takiej jak dziś wygodzie w produkcji, bo włączenie jednej wtyczki pożerało kilkanaście a nawet dziesiąt procent mocy procesora. Dzisiaj to co innego. Jak wiadomo - rzadko bawię się w melodie, więc nie potrzebuję tak bardzo "mocożernych" wtyczek, a już tym bardziej keyboard'u do produkcji. Starcza komp, pomysł i trochę zaparcia i chęci A moją ulubioną wtyczką od lat jest V-Station - na niej wykręcam większość "chorych" dźwięków w moich trackach. 2. Nie wszystkie. Co prawda w wielu jest mój głos, jak np. Big Bad Fucker, My Style, Bang Ya, Hey Bitch czy stary Devastator lub Armageddon. Zdarzało się również chwalenie się znajomością alfabetu W niektórych jest głos moich "byłych", m.in. Hardstyland czy Soundfuck, czasami dostawałem wokal od Dirk'a (B. Boy'a) - nowy Devastator, Addicted To Hardstyle czy Work Your Body, a czasami, choć chyba tylko w dwóch przypadkach, jest znaleziony sampel - I Love Mu-Sick, Chaos Inside. Do jednego z tracków - MFHS - głos nagrał Driver, a do najnowszego skończonego kawałka - Insane MTFKs - wokalu użyczył Piotrek z Digital Abuse 3. Music Is Now? Nie kojarzę, abym kiedykolwiek zremiksował taki utwór, ale w necie już znalazłem wiele pseudo moich kawałków Tego typu remixy, czyli Trebles (lub inaczej Never Stop) bądź nawet C-Bool - Would U Feel swojego czasu miażdżyły w Piramidzie, więc wstydzić sie nie mam czego. Mógłbym się wstydzić, gdyby się kawałek nikomu nie podobał, a widziałem co się działo jak Flash czy Kid je grali.Jak dzisiaj wygląda znaczna część nowego HS? Przy niektórych wokalach i melodiach, Would U Feel to bardzo mroczny kawałek... A dziś po prostu tak nie gram. | ||||
| 10-01-2012, 17:56: Overbizz | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 22:11: miniol | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 10-01-2012, 23:00: Rawness | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 11-01-2012, 09:47: noisyboy | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 11-01-2012, 16:50: kamcia | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 12-01-2012, 12:48: netya | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 12-01-2012, 13:09: noisyboy | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 12-01-2012, 15:07: Ray Destino | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 12-01-2012, 15:21: CiachO | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 12-01-2012, 16:34: miniol | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 12-01-2012, 19:21: MotyleeeQ | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| 12-01-2012, 19:22: The Firsteffect | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 13-01-2012, 13:20: BD.Lukash | [ USU ] | |||
Ja ze swojej strony zapraszam na drugą imprezę w klubie Galaktyka z domieszką HSu Z uwagi na średnią frekwencję na pierwszej edycji, szef nie jest przekonany, aby zrobić jeszcze HS full night. Zobaczymy jak będzie tym razem Liczymy na frekwencję miejscowych. Z uwagi na imprezę w Wiatraku w ten sam dzień zdaję sobie sprawę, że nikogo z forum impreza nie przekona Ale info musiałem dać http://www.klubgalaktyka.pl/ Pozdrawiam! | ||||
| 13-01-2012, 13:28: Ĺosiu | [ USU ] | |||
Ja ze swojej strony zapraszam na drugą imprezę w klubie Galaktyka z domieszką HSu Z uwagi na średnią frekwencję na pierwszej edycji, szef nie jest przekonany, aby zrobić jeszcze HS full night. Zobaczymy jak będzie tym razem Liczymy na frekwencję miejscowych. Z uwagi na imprezę w Wiatraku w ten sam dzień zdaję sobie sprawę, że nikogo z forum impreza nie przekona Ale info musiałem dać http://www.klubgalaktyka.pl/ Pozdrawiam! | ||||
| 13-01-2012, 14:37: The Firsteffect | [ USU ] | |||
| [quote:fa6987b480="The Firsteffect"][quote:fa6987b480="The Firsteffect"] 2. Twój pierwszy sprzęt?[/quote:fa6987b480] [quote:fa6987b480="Enigmato"] 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? [/quote:fa6987b480] Konsoleta [/quote:fa6987b480]Nie posiadam własnej | ||||
| 13-01-2012, 19:00: Overbizz | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 17-01-2012, 17:36: Rawness | [ USU ] | |||
| [quote:7db7bd334e="Ray Destino"]1. Chyba wszyscy usłyszeli już to pytanie, ale... Twoja największa wpadka podczas imprezy, lub jakaś anegdota/żart sprowokowany przez kolegów do którego wracasz pamięcią? 2. Pamiętasz swój pierwszy booking? Jakie emocje podczas grania, jesteś w stanie sobie cokolwiek przypomnieć, czy cała sytuacja wytarła Ci ten czas z pamięci, bo było to coś absolutnie nowego? 3. Dlaczego muzyka? Czy myślałeś kiedyś "zostanę DJem" i kontynuowałeś swój plan, wzorowałeś się na kimś, czy po prostu pasja Cię do tego skłoniła i chciałeś poszerzyć swoje zainteresowania? 4. Czy żałujesz jakiegoś kroku, jakiego nie wykonałeś, a miałeś okazję w swojej karierze muzycznej, lub czy jest jeszcze coś, co chciałbyś zrealizować?[/quote:7db7bd334e] 1. Wpadki? No zdażały się chwilowe koniki kilka razy, nikt nie jest doskonały W jednym klubie jak tylko wszedłem na konsoletę, po 5 sekundach odtwarzania mojego intra cedeki się zatrzymywały (Denon'y), druga próba i znowu... Od tamtej pory nienawidzę Denon'ów Raz zdażyło mi się też w ferworze grania po zrobieniu przejścia podnieść igłę nie z tego placka co powinienem, ale na szczęście cisza trwała ułamek sekundy i opuściłem szybciutko igłę w praktycznie to samo miejsce...No i na moich urodzinach w Mega w 2009 roku, gdy miałem już robić przejście okazało się, że drugi cedek nie gra na salę. Lekko już alko-zamroczony nie skumałem co jest nie tak i ładnie się kawałek zakończył, po czym uratował mnie Driver i zza pleców zaczął śpiewać po raz kolejny "sto lat" 2. Moje pierwsze granie w klubie nie było bookingiem bo było to granie raczej u znajomego w klubie, żeby sprawdzić jak to jest Był to klub Odysea (gdzieś koło Buska). Stres był nieziemski. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z prawdziwym sprzętem (grać uczyłem się wcześniej tylko w programie MixVibes ) A pierwszy bookoing za kasę to był klub Kameleon, zaraz po tym jak do krakowskiej Planety dotarł mój kawałek Devastator. Klub był pełny, a ja posrany 3. DJem zostałem w zasadzie jako "skutek uboczny" bycia producentem. Od młodego wieku ciągnęło mnie do zabaw w programach typu e-jay W końcu zacząłem produkować traki no i po wydaniu Sex in the Club, domyśliłem się, że trzeba się nauczyć DJki. Telefon z klubu Kameleon mnie w tym utwierdził. A miesiąc po Kameleonie miałem ustalone granie w Energy 2000...4. Raczej nie umiem sobie przypomnieć czegoś, czego bym żałował... Może tego, że trochę przespałem lata 2009-2010 w produkcji. Czasem się zastanawiam czy dobrze zrobiłem trzymając się stylu w jakim produkuję zamiast produkować to, co teraz jest popularne. Na pewno osiągnąłbym więcej. [quote:7db7bd334e="miniol"][quote:7db7bd334e="Enigmato"]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. [/quote:7db7bd334e] A ja uważam, że bez problemu mógłbyś stworzyć nowy alias i grać tak jak wielu- z dwoma aliasami. Doświadczenie jako producent masz. Może czas najwyższy wydać coś w klimacie HC, chociaż po to, aby zobaczyć co z tego wyjdzie. Szczególnie, że Twoje kawałki są mocne. Wydaje mi się, że wyrwałbyś nie jednego na imprezę, w której grasz jako HC. Gdyż (nie oszukujmy się) scena HS wymiera nie tylko w Polsce. Teraz nie ma HSu, jest coś pseudo HSowe. Ani Polska, ani też świat nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Mocny HS stopniał jak zeszłoroczny śnieg.[/quote:7db7bd334e] Ale ja nie mówię, że by tak nie było Jasne, że mógłbym stworzyć alias i grać, a nawet spróbować coś wyprodukować. Ja tylko napisałem, że nie mam już na to czasu...[quote:7db7bd334e="The Firsteffect"]1. Jakie byś dał rady, wskazówki nowym i młodym DJ i producentom? 2. Twój pierwszy sprzęt? 3. Wymarzony event, na którym chciałbyś zagrać?[/quote:7db7bd334e] 1. Banalnie i standardowo - nie poddawać się, cały czas się uczyć i starać się być coraz lepszym. I na pewno nie załamywać się, jak zdarzają się negatywne opinie o kawałkach. Nie ma tracka, który podobałby się wszystkim. 2. Chodzi o kompa? Konsoletę? Auto? Kobietę? 3. To chyba jasne, ale tylko w stylu w jakim teraz gram [quote:7db7bd334e="BD.Lukash"] Przemku kiedy nagrasz tego mixa dla mnie [/quote:7db7bd334e]yyyy No muszę się kiedyś wybrać do kogoś ze sprzętem i coś nagrać Sorki... [quote:7db7bd334e="noisyboy"]mam jedno pytanie do Ciebie. Czy próbowałeś zrobić kiedyś track HS w dzisiejszych standardach. Czy to zwany NU czy RAW czy jak tam to jeszcze nazywają ? Sam po sobie wiem że ciekawość jest wielka a raczej nie obił mi sie o uszy żaden track który był zbudowany w tych klimatach, spod twojej ręki oczywiście [/quote:7db7bd334e]Nie próbowałem. Po 1 - dlatego, że nie podoba mi się to (z wyjątkami oczywiście bo nawet mnie zdarza się grać takie kawałki), po 2 - wiem, że bym nie umiał. Musiałbym dość mocno się przestawić, zmienić przyzwyczajenia w produkcji... Chyba najbardziej zbliżonym do nu moim kawałkiem jest "My Style" (tytuł niefortunny ). Wolę się rozwijać w moim stylu, który może podoba się mniejszości, to jednak wiem, że są ludzie, którzy uwielbiają mocne kawałki. Cholera - zwykły "Fear" wydany pod koniec zeszłego roku w Spoontech - kawałek early, który ma z 5 lat, a jak czytałem opinie, że czegoś takiego dziś brakuje, to aż się miło robiło | ||||
| 29-01-2012, 14:35: Sine-D | [ USU ] | |||
[quote:55eca1a971="Savior"][quote:55eca1a971="Enigmato"]coraz więcej młodych zdolnych DJów [/quote:55eca1a971]Kto wg Ciebie z tego młodego pokolenia DJów ma najwiekszy talent i możliwości ?[/quote:55eca1a971] Tutaj to niestety nie mogę się wypowiedzieć kto ma największy talent, ale widać, że imprezy będą należeć do chłopaków m.in. z CS, BD, TP itd. Jest też coraz więcej młodych DJów, którzy świetnie sobie radzą, jak np. Denis (Sine-D). Pamiętam czasy jak ja zaczynałem a w Bravo rządził Johnny [quote:55eca1a971="kych0"] Czy możemy sie spodziewać w tym roku jakiegoś seta hc w twoim wykonaniu ?[/quote:55eca1a971] Możliwe, ale nie mogę tego zapewnić [quote:55eca1a971="SchizeQ"]1. Jestes bardzo doswiadczonym producentem z długoletnim stazem. Jakbys mógł porównac konfigurację sprzętową sprzed lat do terażniejszej. Mam na mysli czy np dzialasz na tych samych ulubionych wtyczkach co 4-5 lat temu, czy ciągle odkrywasz swoje brzmienie na nowych vst? 2. Wszystkie wokale do swoich tracków nagrywasz sam? 3. Czy wstydzisz się swoich bardzo starych remixów typu Trebles czy Music Is Now? Ja osobiscie te tracki lubie w Twoich wersjach, ale dla wielu są "obciachowe" [/quote:55eca1a971]1. Pamiętam jak lata wstecz moc komputera była tak niska, że nie było mowy o takiej jak dziś wygodzie w produkcji, bo włączenie jednej wtyczki pożerało kilkanaście a nawet dziesiąt procent mocy procesora. Dzisiaj to co innego. Jak wiadomo - rzadko bawię się w melodie, więc nie potrzebuję tak bardzo "mocożernych" wtyczek, a już tym bardziej keyboard'u do produkcji. Starcza komp, pomysł i trochę zaparcia i chęci A moją ulubioną wtyczką od lat jest V-Station - na niej wykręcam większość "chorych" dźwięków w moich trackach. 2. Nie wszystkie. Co prawda w wielu jest mój głos, jak np. Big Bad Fucker, My Style, Bang Ya, Hey Bitch czy stary Devastator lub Armageddon. Zdarzało się również chwalenie się znajomością alfabetu W niektórych jest głos moich "byłych", m.in. Hardstyland czy Soundfuck, czasami dostawałem wokal od Dirk'a (B. Boy'a) - nowy Devastator, Addicted To Hardstyle czy Work Your Body, a czasami, choć chyba tylko w dwóch przypadkach, jest znaleziony sampel - I Love Mu-Sick, Chaos Inside. Do jednego z tracków - MFHS - głos nagrał Driver, a do najnowszego skończonego kawałka - Insane MTFKs - wokalu użyczył Piotrek z Digital Abuse 3. Music Is Now? Nie kojarzę, abym kiedykolwiek zremiksował taki utwór, ale w necie już znalazłem wiele pseudo moich kawałków Tego typu remixy, czyli Trebles (lub inaczej Never Stop) bądź nawet C-Bool - Would U Feel swojego czasu miażdżyły w Piramidzie, więc wstydzić sie nie mam czego. Mógłbym się wstydzić, gdyby się kawałek nikomu nie podobał, a widziałem co się działo jak Flash czy Kid je grali.Jak dzisiaj wygląda znaczna część nowego HS? Przy niektórych wokalach i melodiach, Would U Feel to bardzo mroczny kawałek... A dziś po prostu tak nie gram. | ||||
| 30-01-2012, 12:14: Q-DC__ | [ USU ] | |||
Z tego co pamiętam to Bozz startował też ze swoim trackiem w konkursie na hymn HF i była to jedna z najlepszych produkcji | ||||
| 30-01-2012, 15:54: netya | [ USU ] | |||
Z tego co pamiętam to Bozz startował też ze swoim trackiem w konkursie na hymn HF i była to jedna z najlepszych produkcji | ||||
| 02-02-2012, 22:05: SchizeQ | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 02-02-2012, 22:07: primeczq | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 02-02-2012, 22:12: hayer86 | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 02-02-2012, 22:27: UbeX | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 02-02-2012, 22:38: Q-DC__ | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 02-02-2012, 23:03: Rawness | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 03-02-2012, 13:50: foxy123 | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 03-02-2012, 17:54: DENZEL | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 10-02-2012, 19:15: AgaciA | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 21-02-2012, 12:25: taszan | [ USU ] | |||
Preview nowego release'u Link Link | ||||
| 21-02-2012, 12:33: Rawness | [ USU ] | |||
Preview nowego release'u Link Link | ||||
| 21-02-2012, 17:27: sycoman | [ USU ] | |||
Preview nowego release'u Link Link | ||||
| 23-02-2012, 15:54: remik09 | [ USU ] | |||
Preview nowego release'u Link Link | ||||
| 28-02-2012, 12:59: Overbizz | [ USU ] | |||
Preview nowego release'u Link Link | ||||
| 28-02-2012, 18:30: wolfen88 | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 13-03-2012, 17:17: menel22 | [ USU ] | |||
[quote:a441281a0f="Rawness"]Data dużo lepsza Ja sobie chyba urlop zaplanuje, bo podejrzewam, że ta impreza w moim przypadku nie będzie miała końca [/quote:a441281a0f]Zaplanuj sobie również sporo mineralnej na następny dzień... | ||||
| 22-03-2012, 17:08: Ricken | [ USU ] | |||
[quote:1e73c58019="Ricken"]wspomnialo mi sie w ogole cos.Ale jakos w ogole nie potrafie odroznic jak gral np Eni czy Radialsi i kieruje sie w strone Eniego , bo brakuje mi w tych setach takiego pierdolniecia jak to mialo miejsce np wtedy (...) ale pewnie chodzi o to ze szefostwo energy boi sie ze taka muzyka rozploszyla by tlum i nakazuje granie bardziej lajtowych kawalkow , ale jezeli sie myle to prosze zapierdol takiego seta na nastepnym KOHu zeby mi sie on snil przez 2 nastepne dni ! a ludzie ktorzy mysla ze wiedza co to HS mocno sie zdziwili PS. HEAD - HUN - TERZ [/quote:1e73c58019]Ciężko by było walić takim early w Energy połowa ludzi i tak ucieka jak gram coś cięższego od Thery albo Vazarda Zastanawiam się natomiast czy w Mega w sobotę pocisnąć starym dobrym early? | ||||
| 22-03-2012, 19:04: netya | [ USU ] | |||
[quote:1e73c58019="Ricken"]wspomnialo mi sie w ogole cos.Ale jakos w ogole nie potrafie odroznic jak gral np Eni czy Radialsi i kieruje sie w strone Eniego , bo brakuje mi w tych setach takiego pierdolniecia jak to mialo miejsce np wtedy (...) ale pewnie chodzi o to ze szefostwo energy boi sie ze taka muzyka rozploszyla by tlum i nakazuje granie bardziej lajtowych kawalkow , ale jezeli sie myle to prosze zapierdol takiego seta na nastepnym KOHu zeby mi sie on snil przez 2 nastepne dni ! a ludzie ktorzy mysla ze wiedza co to HS mocno sie zdziwili PS. HEAD - HUN - TERZ [/quote:1e73c58019]Ciężko by było walić takim early w Energy połowa ludzi i tak ucieka jak gram coś cięższego od Thery albo Vazarda Zastanawiam się natomiast czy w Mega w sobotę pocisnąć starym dobrym early? | ||||
| 25-03-2012, 15:02: flahu | [ USU ] | |||
| Ja od siebię tylko napiszę: Jestem wkurwiony. | ||||
| 25-03-2012, 21:38: ResQ | [ USU ] | |||
| Ja od siebię tylko napiszę: Jestem wkurwiony. | ||||
| 14-04-2012, 17:54: Rawness | [ USU ] | |||
Cholera uwierzcie jakie miałem wewnętrzne rozterki i prawie biegunkę jak pierwszą połowę seta grałem (jak na mnie) "cukierkowo", żeby choć trochę podobało się tym, co czekali na Brennana | ||||
| 14-04-2012, 18:35: flahu | [ USU ] | |||
Cholera uwierzcie jakie miałem wewnętrzne rozterki i prawie biegunkę jak pierwszą połowę seta grałem (jak na mnie) "cukierkowo", żeby choć trochę podobało się tym, co czekali na Brennana | ||||
| 14-04-2012, 19:20: CiachO | [ USU ] | |||
Cholera uwierzcie jakie miałem wewnętrzne rozterki i prawie biegunkę jak pierwszą połowę seta grałem (jak na mnie) "cukierkowo", żeby choć trochę podobało się tym, co czekali na Brennana | ||||
| 14-04-2012, 20:34: AgaciA | [ USU ] | |||
Cholera uwierzcie jakie miałem wewnętrzne rozterki i prawie biegunkę jak pierwszą połowę seta grałem (jak na mnie) "cukierkowo", żeby choć trochę podobało się tym, co czekali na Brennana | ||||
| 15-04-2012, 19:23: wolfen88 | [ USU ] | |||
Cholera uwierzcie jakie miałem wewnętrzne rozterki i prawie biegunkę jak pierwszą połowę seta grałem (jak na mnie) "cukierkowo", żeby choć trochę podobało się tym, co czekali na Brennana | ||||
| 16-04-2012, 22:50: wolfen88 | [ USU ] | |||
Dzięki, fajnie jeszcze poczytać takie komentarze... Tak jak i pewnie Overbizz, chcę by pozostało coś jeszcze w klubach z prawdziwego HS. Zastanawiają mnie tylko komentarze na FB, typu: "co do imprezy, Soundfigterz mistrz secik. Radial Playerz i Over jak zawsze dobrze..;D Enigmato... wolę żeby na czas jego seta puszczać poprostu hardcore tyle w temacie."To kurwa jak już grać? | ||||
| 18-04-2012, 08:08: West | [ USU ] | |||
| 85.Djanny - Good Night (Max B Grant Mix) 86.Brennan Heart - Revival X (Da Tweekaz Remix) 87.Pavo - Let's Go 88.Tatanka Project - Floor Massacre Mmxii (Tat And Blitz Mix) 89.Cally And Juice - Teen Spirit (B-Twinz Maranza Di Sostanza Remix) 90.Zatox - The Noisemaker 91.Sam Punk - Do U Want Rawness 92.The Prophet - One Moment 93.Southstylers - Pwoap (Live Mix) 94.Southstylers - In Da Strieel 95.Tekno Tom - Big Fat (Fat Mix) 96.Enigmato - Insane MTFKs 97.Brian M Vs Mcbunn - The Dub We Play 98.Tuneboy - Ombrello Maledetto 99.Brennan Heart - Muzzik Bizz 100.? 101.? 102.Enigmato – Brain Domination 103.? 104.? Od Ombrello się film urywa, a seta nie mam, więc nie wiem co tam dalej było | ||||
| 20-04-2012, 04:29: Artiks | [ USU ] | |||
Dzięki, fajnie jeszcze poczytać takie komentarze... Tak jak i pewnie Overbizz, chcę by pozostało coś jeszcze w klubach z prawdziwego HS. Zastanawiają mnie tylko komentarze na FB, typu: "co do imprezy, Soundfigterz mistrz secik. Radial Playerz i Over jak zawsze dobrze..;D Enigmato... wolę żeby na czas jego seta puszczać poprostu hardcore tyle w temacie."To kurwa jak już grać? | ||||
| 05-05-2012, 17:40: korkizz | [ USU ] | |||
No! Wczoraj cisnąłem "pod gwiazdę", aby jak największej ilości ludzi się podobało, więc nie był to mój styl, ale było widać, że ludzie szaleją I przepraszam za jedną sytuację podczas seta kiedy wrzuciłem przez pomyłkę drugi raz ten sam track (pomyłka przy chowaniu płyt) i cedeki mi się pod..czyły, po czym nastąpiła chwila ciszy Każdemu się może zdarzyć | ||||
| 05-05-2012, 19:29: BD.Lukash | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 05-05-2012, 19:33: Artiks | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 05-05-2012, 19:38: UbeX | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 05-05-2012, 19:51: Ricken | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 05-05-2012, 19:58: Artiks | [ USU ] | |||
[quote:849d1a75be="Artiks"]Eni mi chodzilo raczej o wczesniejsze imprezy HS, gdzie lecialo glownie early z Twojej strony .Ale juz ok, koniec tematu.[/quote:849d1a75be] Aha, oki | ||||
| 05-05-2012, 20:25: AgaciA | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 05-05-2012, 21:41: flahu | [ USU ] | |||
[quote:849d1a75be="Artiks"]Eni mi chodzilo raczej o wczesniejsze imprezy HS, gdzie lecialo glownie early z Twojej strony .Ale juz ok, koniec tematu.[/quote:849d1a75be] Aha, oki | ||||
| 06-05-2012, 01:49: zaba1163 | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 06-05-2012, 11:03: ROoZi | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 06-05-2012, 14:40: netya | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 06-05-2012, 16:20: kamcia | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 07-05-2012, 03:41: vulcan | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 07-05-2012, 10:14: ResQ | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 07-05-2012, 21:46: wolfen88 | [ USU ] | |||
| [quote:3d6245e753="Artiks"]Lukash napisalem "dla tych co graja tylko early", nie mialem was na mysli. Driver, Eni itd. Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]Że ja gram TYLKO EARLY? Może ostatnie moje sety jakie słyszałeś mają 3 lata... Czy ty w ogóle bywasz na imprezach w Energy? Nie wiem gdzie ty tam w moim wykonaniu early słyszałeś. Oj, przepraszam - na jednej z imprez w Katowickim Energy zagrałem 2 tracki early od Southstylers. Poza tym, early nie grałem. Co do czasu grania... ja w wielu klubach już grałem i wiem, że trzeba też się umieć dostosować. Jak gram coś mocniejszego i widzę, że ludzie uciekają to zagram i NU. Potrafię się dopasować do godzin grania! I skoro wczoraj robiłem w zastępstwie za Showtek, to grałem melodyjki, nawet HHZ - Doomed poleciało. Ale wg Ciebie ja "gram tylko early" i ludzie uciekają. Wczoraj jakoś świetnie się bawili. [quote:3d6245e753="Ricken"][quote:3d6245e753="Artiks"] Skoro ludzie w ene uciekaja przy early, to wg mnie Overbizz powinien gra przedostatni, a Eni ostatni .[/quote:3d6245e753]ludzie nie uciekaja przy Early bo takowego faktycznie Early jeszcze ze strony Przemka nie bylo wiec nie wiem skad te podejrzenia.[/quote:3d6245e753] No właśnie. [quote:3d6245e753="Crackman"]bo to tak jakby przypierdolić się do Enigmato, że gra swoje kawałki cały czas, które wyprodukował:) - idąc tym tropem, możesz przyjeb** się o to do każdego DJ'a.[/quote:3d6245e753] Hmmm.. Wczoraj np. nie zagrałem ani jednego swojego tracka, bo uznałem że są za mocne na tego seta, którego akurat wczoraj grałem. Podsumowując, lubię grać early, uwielbiam "Spoontechy", "Thery", i "Gecki", ale jak trzeba to zagram i Doomed, który też jest dobrym trackiem! Każdy ma inny gust, a zwłaszcza DJ powinien to wiedzieć. Jakbym się zamknął na "mózgotrzaski" to już bym dawno na emeryturę poszedł. A grając od czasu do czasu tak jak wczoraj, cieszę się widząc jak ludzie się świetnie bawią! I nie obchodzi mnie czy to "publika Enerdżi" czy "koneserzy prawdziwego HS". Każdy z nich ma prawo się świetnie bawić. A do konfliktów między DJami nie chcę się mieszać bo to nie powinno mieć miejsca. | ||||
| 19-05-2012, 14:37: noisyboy | [ USU ] | |||
[quote:63f7d7ed70="noisyboy"]Eni trza było tyle pic ? [/quote:63f7d7ed70]To właśnie przez to, że byłem trzeźwy ))Ps. To nie był koń. To był pierd...ny mustang :p | ||||
| 19-05-2012, 15:25: noisyboy | [ USU ] | |||
[quote:a38f35aff0="noisyboy"]Czyli pierwszy w polsce live act był prze konkretny z tego co widze ja sie chowam z moimi występami bo mi sie głupio zrobiło teraz [/quote:a38f35aff0] Stary ja nie wiem co ty w ogóle jeszcze tu robisz... Myślałeś, że to ty wiesz co to live act? Powinieneś iść wziąć grabki i popłakać do piaskownicy | ||||
| 15-06-2012, 18:27: Dantey | [ USU ] | |||
Gram dziś przed Deepack, więc będę musiał polecieć lajtowymi trakami, żeby ludzie na gwiazdę doczekali... Hedzio pójdzie w ruch | ||||
| 05-09-2012, 16:59: prusio | [ USU ] | |||
| Link TL: 01. Enigmato - Fear 02. The Prophet - Chubby 03. DJ Thera - Traffic Jam 04. Enigmato - Big Bad Fucker (Dark Version) 05. Prefix - Outrageous (Phuture Noize Remix) 06. Dhhd - Funky Shit (Degos And Re-Dones Skuimbek Mix) 07. Enigmato - I Love Mu-Sick 08. Atmozfears - Take Me Away (Dubstyle Mix) 09. Delete - Eden 10. Tuneboy - Ombrello Maledetto 11. Delete - Formula 12. Kidd Kaos And Aj Battuta - The Entity 13. Enigmato - No Cheese 14. Enigmato - Bang Ya Zapraszam | ||||
| 08-09-2012, 13:37: BD.Lukash | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 13:49: Overbizz | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 16:09: Ĺosiu | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 17:21: Kitana | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 17:45: foxy123 | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 18:16: Rawness | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 18:17: Darkone | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 08-09-2012, 20:33: AgaciA | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 09-09-2012, 12:39: netya | [ USU ] | |||
| A ja mam pytanie - kto to kurwa są Ci Bassbutchers ?? Ja pierdole, co za wieśniak ten jeden z nich... Najebał się przed setem tak, że nie panował na konsoletą i grać nie umiał, a potem ściągnął koszulkę i latał po klubie bez... Co on, z plemienia spierdolił? Bramkarz nawet chciał go wyjebać jak go zobaczył bez koszulki, ale nie, bo to dupny DJ. Boże... PS. Aha, i dzięki komuś tam, za wylanie całego piwa mi na nogi pod konsoletą. Pierwszy raz grałem w mokrych skarpetkach. | ||||
| 29-09-2012, 17:22: Rawness | [ USU ] | |||
Hayer, wrzuć foty! | ||||
| 29-09-2012, 17:28: Overbizz | [ USU ] | |||
Hayer, wrzuć foty! | ||||
| 29-09-2012, 18:01: flahu | [ USU ] | |||
Hayer, wrzuć foty! | ||||
| 08-01-2013, 12:55: Ivanow | [ USU ] | |||
[quote:87ee4199a2="Xearo"]ale mimo wszystko wydales to wlasnie teraz, nie 10 lat temu, a w tym momencie sa to oklepane sample [/quote:87ee4199a2]Coś w tym jest mimo wszystko Nutty chciał, więc czemu nie Myślę, że znajdą się jacyś fani early, którym to się jeszcze spodoba Pozdro! | ||||
| 08-01-2013, 13:19: Xearo | [ USU ] | |||
[quote:87ee4199a2="Xearo"]ale mimo wszystko wydales to wlasnie teraz, nie 10 lat temu, a w tym momencie sa to oklepane sample [/quote:87ee4199a2]Coś w tym jest mimo wszystko Nutty chciał, więc czemu nie Myślę, że znajdą się jacyś fani early, którym to się jeszcze spodoba Pozdro! | ||||
| 18-01-2013, 07:29: BD.Lukash | [ USU ] | |||
[quote:7049fa362e="Overbizz"]Możliwe, że się zjawię... na pizzę [/quote:7049fa362e]...i wódkę... | ||||
| 18-01-2013, 08:18: Overbizz | [ USU ] | |||
[quote:7049fa362e="Overbizz"]Możliwe, że się zjawię... na pizzę [/quote:7049fa362e]...i wódkę... | ||||
| 18-01-2013, 15:50: Rawness | [ USU ] | |||
[quote:7049fa362e="Overbizz"]Możliwe, że się zjawię... na pizzę [/quote:7049fa362e]...i wódkę... | ||||
| 16-02-2013, 21:09: soundfighterz | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 21:39: Daron37 | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 21:40: Q-DC__ | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 22:33: aDi1188 | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 22:36: remik09 | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 22:56: wolfen88 | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 23:03: Artiks | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 16-02-2013, 23:40: kych0 | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 01:37: Esio | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 02:08: Kitana | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 02:39: Dantey | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 03:10: Pidziu | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 05:54: West | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 09:41: Ricken | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 10:07: AngeL-a | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 10:15: primeczq | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 10:51: Batashi | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 11:26: AgaciA | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 11:35: Overbizz | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 11:48: kamcia | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 12:16: Danes | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 12:19: flahu | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 12:21: ROoZi | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 12:27: Blake | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 12:50: NiemieC | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 13:16: Ivanow | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 13:59: Crackman | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 15:23: symbicort | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 16:37: eni | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 18:03: MotyleeeQ | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 18:42: _Pawel_ | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 19:12: RokiCor | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-02-2013, 20:29: qubik | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 18-02-2013, 10:21: ResQ | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 18-02-2013, 10:53: EluSivee | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 18-02-2013, 21:55: primeczq | [ USU ] | |||
| [img:393b7a354d]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/734019_571456979538591_1187093126_n.jpg[/img:393b7a354d] Witam Was Chciałem serdecznie zaprosić na moją imprezę urodzinową, która odbędzie się 14 czerwca w katowickim klubie Energy 2000! Będzie to 10 lat mojego grania i 30 na karku Oto line up na tą imprezę: - Kayem - Outworld - Driver - Coarsection - Digital Abuse - The Prototypes - Soundfighterz - Racid - Overbizz - Moander - Voizer - Enigmato TT: 21:00 - 22:00 Soundfighterz vs Voizer 22:00 - 23:00 Moander vs Racid 23:00 - 0:00 Kayem 0:00 - 1:00 Enigmato 1:00 - 2:00 Driver vs Digital Abuse 2:00 - 3:00 Coarsection vs The Prototypes 3:00 - koniec Overbizz vs Outworld | ||||
| 19-02-2013, 10:01: Rigosen | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 20-02-2013, 00:29: taszan | [ USU ] | |||
| [img:393b7a354d]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/734019_571456979538591_1187093126_n.jpg[/img:393b7a354d] Witam Was Chciałem serdecznie zaprosić na moją imprezę urodzinową, która odbędzie się 14 czerwca w katowickim klubie Energy 2000! Będzie to 10 lat mojego grania i 30 na karku Oto line up na tą imprezę: - Kayem - Outworld - Driver - Coarsection - Digital Abuse - The Prototypes - Soundfighterz - Racid - Overbizz - Moander - Voizer - Enigmato TT: 21:00 - 22:00 Soundfighterz vs Voizer 22:00 - 23:00 Moander vs Racid 23:00 - 0:00 Kayem 0:00 - 1:00 Enigmato 1:00 - 2:00 Driver vs Digital Abuse 2:00 - 3:00 Coarsection vs The Prototypes 3:00 - koniec Overbizz vs Outworld | ||||
| 20-02-2013, 03:05: vulcan | [ USU ] | |||
| Ja chciałem tylko napisać parę słów ogólnie o imprezach w e2k i komentowaniu setów. 80% bawiących się na dużej sali ludzi toleruje tylko sialalajkowe nu. I ciężko, żeby każdy DJ nawalał rawy czy mocniejsze klimaty typu spoontech. Jak próbuję w e2k zagrać kawałek raw, to zaraz widzę, że większość osób na parkiecie stoi i chuj. Najeżdżacie często na SF, że grają lekko. Mało pojęcia chyba macie o byciu DJem. Sorry... ale to nie Toxicator, trzeba wiedzieć kiedy można sobie pozwolić na granie mocno. Dlaczego imprezy HS w innych klubach (mega, wiatrak, planet) upadły? Wyżej macie odpowiedź. Każdy sobie pozwalał. Na puszczanie np. Dipswitcha o 22:00. A potem taka mała rywalizacja wśród DJów: "co? on tak gra? to ja muszę MOCNIEJ!" I chuj, koniec ludzi - koniec z imprezami. Nie sztuką jest zagrać coś co się lubi. Sztuką jest zagrać tak, by ludzie się bawili. EDIT: Dodam jeszcze tylko, że najlepszą moją imprezą (oprócz Toxicatorów) było jak zastępowałem w e2k Propheta. Grałem w większości kawałki, których nie lubię osobiście. Ale to, jak ludzie się bawili i byli zadowoleni z tego jak gram, wybacza wszystko. To jest przyjemne. | ||||
| 17-03-2013, 16:54: Higbu | [ USU ] | |||
| [img:393b7a354d]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/734019_571456979538591_1187093126_n.jpg[/img:393b7a354d] Witam Was Chciałem serdecznie zaprosić na moją imprezę urodzinową, która odbędzie się 14 czerwca w katowickim klubie Energy 2000! Będzie to 10 lat mojego grania i 30 na karku Oto line up na tą imprezę: - Kayem - Outworld - Driver - Coarsection - Digital Abuse - The Prototypes - Soundfighterz - Racid - Overbizz - Moander - Voizer - Enigmato TT: 21:00 - 22:00 Soundfighterz vs Voizer 22:00 - 23:00 Moander vs Racid 23:00 - 0:00 Kayem 0:00 - 1:00 Enigmato 1:00 - 2:00 Driver vs Digital Abuse 2:00 - 3:00 Coarsection vs The Prototypes 3:00 - koniec Overbizz vs Outworld | ||||
| 11-04-2013, 23:39: Rawness | [ USU ] | |||
| [quote:617aad7684="Rawness"][quote:617aad7684="Enigmato"][quote:617aad7684="Rawness"]Wszyscy z Q-dance bardzo mili i uprzejmi. W Polsce takiego czegoś się nie uświadczy. [/quote:617aad7684] Z tym się nie zgodzę. Każdy Toxicator - to samo, wszyscy uprzejmi i pomocni. I w niektórych klubach również przyjmują Cię bardzo dobrze.[/quote:617aad7684] Grałem tylko na jednym Toxi i faktycznie było ok Nie mam takiego doświadczenia jak ty Eni. Ocenę wydałem odnosząc się do imprez na których dotychczas grałem w Polsce. W NL inna mentalność, inne podejście do ludzi, inny naród i dlatego też moje odczucia są takie, a nie inne.[/quote:617aad7684]Domyślam się, że tam nawet klubowicze są do siebie mili, a nie patrzą, czy ci wpierdolu nie spuścić Hehe, gratki | ||||
| 12-04-2013, 11:15: ResQ | [ USU ] | |||
| [quote:617aad7684="Rawness"][quote:617aad7684="Enigmato"][quote:617aad7684="Rawness"]Wszyscy z Q-dance bardzo mili i uprzejmi. W Polsce takiego czegoś się nie uświadczy. [/quote:617aad7684] Z tym się nie zgodzę. Każdy Toxicator - to samo, wszyscy uprzejmi i pomocni. I w niektórych klubach również przyjmują Cię bardzo dobrze.[/quote:617aad7684] Grałem tylko na jednym Toxi i faktycznie było ok Nie mam takiego doświadczenia jak ty Eni. Ocenę wydałem odnosząc się do imprez na których dotychczas grałem w Polsce. W NL inna mentalność, inne podejście do ludzi, inny naród i dlatego też moje odczucia są takie, a nie inne.[/quote:617aad7684]Domyślam się, że tam nawet klubowicze są do siebie mili, a nie patrzą, czy ci wpierdolu nie spuścić Hehe, gratki | ||||
| 12-04-2013, 21:56: Broda | [ USU ] | |||
| [quote:617aad7684="Rawness"][quote:617aad7684="Enigmato"][quote:617aad7684="Rawness"]Wszyscy z Q-dance bardzo mili i uprzejmi. W Polsce takiego czegoś się nie uświadczy. [/quote:617aad7684] Z tym się nie zgodzę. Każdy Toxicator - to samo, wszyscy uprzejmi i pomocni. I w niektórych klubach również przyjmują Cię bardzo dobrze.[/quote:617aad7684] Grałem tylko na jednym Toxi i faktycznie było ok Nie mam takiego doświadczenia jak ty Eni. Ocenę wydałem odnosząc się do imprez na których dotychczas grałem w Polsce. W NL inna mentalność, inne podejście do ludzi, inny naród i dlatego też moje odczucia są takie, a nie inne.[/quote:617aad7684]Domyślam się, że tam nawet klubowicze są do siebie mili, a nie patrzą, czy ci wpierdolu nie spuścić Hehe, gratki | ||||
| 12-04-2013, 22:05: Overbizz | [ USU ] | |||
| [quote:617aad7684="Rawness"][quote:617aad7684="Enigmato"][quote:617aad7684="Rawness"]Wszyscy z Q-dance bardzo mili i uprzejmi. W Polsce takiego czegoś się nie uświadczy. [/quote:617aad7684] Z tym się nie zgodzę. Każdy Toxicator - to samo, wszyscy uprzejmi i pomocni. I w niektórych klubach również przyjmują Cię bardzo dobrze.[/quote:617aad7684] Grałem tylko na jednym Toxi i faktycznie było ok Nie mam takiego doświadczenia jak ty Eni. Ocenę wydałem odnosząc się do imprez na których dotychczas grałem w Polsce. W NL inna mentalność, inne podejście do ludzi, inny naród i dlatego też moje odczucia są takie, a nie inne.[/quote:617aad7684]Domyślam się, że tam nawet klubowicze są do siebie mili, a nie patrzą, czy ci wpierdolu nie spuścić Hehe, gratki | ||||
| 21-04-2013, 00:21: kych0 | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 01:06: Rawness | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 03:00: wolfen88 | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 08:10: West | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 16:55: Kitana | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 19:10: AgaciA | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 20:33: kamcia | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 21-04-2013, 21:55: netya | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 22-04-2013, 15:34: MarcineK | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 28-04-2013, 03:21: UbeX | [ USU ] | |||
[quote:5b245ed7b9="Rawness"]Jeszcze na tak lipnej imprezie nie byłem ... Wyciszone nagłośnienie, spedalony set pingwinów, jednym słowem szkoda gadać [/quote:5b245ed7b9]Za to Drivera spiłeś tak, że nie wiedział gdzie jest EDIT: Driver wraca, znalazł się w końcu... ledwo na nogach stoi... - Gdzie byłeś? - Klimka spotkałem... | ||||
| 12-11-2013, 15:40: ROoZi | [ USU ] | |||
| Ja tylko wtrącę swoje 3 grosze w kwestii muzycznej. Dlaczego imprezy HS w klubach innych niż Ene upadły? Zwłaszcza organizowane samemu? Bo każdy z naszej sceny wchodził i grał jak najmocniej (ja również, więc się nie bronię). W ene tak nie wolno niestety (a może stety?) przed setem "gwiazdy". Trzeba się zastanowić, czy chcecie robić imprezę dla hardforum czy dla wszystkich. Większość słuchaczy HS jako całego gatunku woli lekkie sialalajkowe klimaty i jak od początku poleci raw to parkiet będzie prawie pusty i na drugą edycję ludzie już raczej nie przyjdą. To moje zdanie. | ||||
| 12-11-2013, 16:07: flahu | [ USU ] | |||
| Ja tylko wtrącę swoje 3 grosze w kwestii muzycznej. Dlaczego imprezy HS w klubach innych niż Ene upadły? Zwłaszcza organizowane samemu? Bo każdy z naszej sceny wchodził i grał jak najmocniej (ja również, więc się nie bronię). W ene tak nie wolno niestety (a może stety?) przed setem "gwiazdy". Trzeba się zastanowić, czy chcecie robić imprezę dla hardforum czy dla wszystkich. Większość słuchaczy HS jako całego gatunku woli lekkie sialalajkowe klimaty i jak od początku poleci raw to parkiet będzie prawie pusty i na drugą edycję ludzie już raczej nie przyjdą. To moje zdanie. | ||||
| 12-11-2013, 16:42: lamborghini17 | [ USU ] | |||
| Ja tylko wtrącę swoje 3 grosze w kwestii muzycznej. Dlaczego imprezy HS w klubach innych niż Ene upadły? Zwłaszcza organizowane samemu? Bo każdy z naszej sceny wchodził i grał jak najmocniej (ja również, więc się nie bronię). W ene tak nie wolno niestety (a może stety?) przed setem "gwiazdy". Trzeba się zastanowić, czy chcecie robić imprezę dla hardforum czy dla wszystkich. Większość słuchaczy HS jako całego gatunku woli lekkie sialalajkowe klimaty i jak od początku poleci raw to parkiet będzie prawie pusty i na drugą edycję ludzie już raczej nie przyjdą. To moje zdanie. | ||||
| 12-11-2013, 17:44: CeeJay | [ USU ] | |||
| Ja tylko wtrącę swoje 3 grosze w kwestii muzycznej. Dlaczego imprezy HS w klubach innych niż Ene upadły? Zwłaszcza organizowane samemu? Bo każdy z naszej sceny wchodził i grał jak najmocniej (ja również, więc się nie bronię). W ene tak nie wolno niestety (a może stety?) przed setem "gwiazdy". Trzeba się zastanowić, czy chcecie robić imprezę dla hardforum czy dla wszystkich. Większość słuchaczy HS jako całego gatunku woli lekkie sialalajkowe klimaty i jak od początku poleci raw to parkiet będzie prawie pusty i na drugą edycję ludzie już raczej nie przyjdą. To moje zdanie. | ||||
| 13-11-2013, 15:23: Overbizz | [ USU ] | |||
| Ja tylko wtrącę swoje 3 grosze w kwestii muzycznej. Dlaczego imprezy HS w klubach innych niż Ene upadły? Zwłaszcza organizowane samemu? Bo każdy z naszej sceny wchodził i grał jak najmocniej (ja również, więc się nie bronię). W ene tak nie wolno niestety (a może stety?) przed setem "gwiazdy". Trzeba się zastanowić, czy chcecie robić imprezę dla hardforum czy dla wszystkich. Większość słuchaczy HS jako całego gatunku woli lekkie sialalajkowe klimaty i jak od początku poleci raw to parkiet będzie prawie pusty i na drugą edycję ludzie już raczej nie przyjdą. To moje zdanie. | ||||
| 16-11-2013, 13:52: SchizeQ | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 13:55: Overbizz | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 14:13: soundfighterz | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 17:25: Regain | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 18:58: Mayer | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 19:07: noisyboy | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 20:41: Kasz | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 22:41: DJ Mike | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 22:50: symbicort | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 16-11-2013, 22:51: Rawness | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 17-11-2013, 07:31: MarcineK | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 17-11-2013, 12:50: Xearo | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 17-11-2013, 20:24: Darkfrog | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 18-11-2013, 01:57: vulcan | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 18-11-2013, 18:22: BD.Lukash | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 18-11-2013, 21:47: KaLi | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 19-11-2013, 18:40: wolfen88 | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 19-11-2013, 20:35: kamcia | [ USU ] | |||
| Nooo, powiem wam, że do teraz jestem wkurwiony. Rozumiem nie grać mocno koło 23:00 przed gwiazdą, ale to była impreza urodzinowa gdzie grało mnóstwo polskich grajków i każdy chyba powinien grać swoje, to co lubi (tak było na moim b-day oraz na poprzednim od drivera). No i godzina była 2:30 więc jechaliśmy z Piotrkiem mocno, bo wydawało mi się, że lżejsze klimaty leciały już wcześniej (SF, Voytas), klasyki też już były ograne (Driver) no więc trzeba było trochę inaczej. 2 traczki early, potem spoontechy a tu godzina 2:40 i szef każe Arasowi wejść. Wkurwiłem się... To co, mamy grać Luzmajmajndy do końca imprezy? Ja rozumiem, że większość woli takie klimaty, ale są ludzie, którzy wolą też early, klasyki, rawy i spoony... Inna sprawa, że na naszych spoonach parkiet się przerzedził. Pierdolę, będę grał FTSy na każdej imprezie, wtedy parkiet będzie full i szef zadowolony, a ludzie którzy chcą posłuchać mocy, niech słuchają w domu... KURWA. | ||||
| 21-03-2014, 22:18: Pushupek | [ USU ] | |||
[quote:e6ae5f31ab="noisyboy"]dobrze że nie jestem DJ bo bym miał dylemat czym jestem, pro czy amator W ogóle co to za różnica, każdy jest tym na kogo sie czuje. Czujeż że robisz coś dobrze, to i tak dążysz do tego by być coraz lepszym. A nawet jak jesteś pro, to dla osoby która jest bardziej pro jesteś amatorem. Ot moja filozofia która i tak nie ma sensu [/quote:e6ae5f31ab]Zgadzam się z Tobą Noisy [size=9:e6ae5f31ab][ [i:e6ae5f31ab][b:e6ae5f31ab]Dodano[/b:e6ae5f31ab]: 06-01-2011, 14:58[/i:e6ae5f31ab] ][/size:e6ae5f31ab] [quote:e6ae5f31ab="koko123"] Niemniej, taka jest kolej rzeczy, starzy odchodzą, młodzi przychodzą, więc Driver nie wiem dlaczego, jak się domyślam po Twoim poście, się ze mną nie zgadzasz. Doszliście do pewnego poziomu i go utrzymujecie, ale nie widzę żadnego progresu od dawna, czego nie mogę powiedzieć o postępach młodziaków.[/quote:e6ae5f31ab] Progresu? A powinniśmy z Driverem skakać po kolumnach, żeby zrobić większe show? A postępy młodziaków zobaczymy na zlocie w Mega | ||||
| 21-03-2014, 22:23: Pushupek | [ USU ] | |||
[quote:544385d1bc="hayer86"]No spoko, rozumie Twój widzenia ale go nie zaakceptuje Teraz może będę tym hejterem. Granie gdzie popadnie jest dla mnie po prostu sprzedawaniem się. Czy to o 'was' chodzi czy o 'gwiazdy klajmeksu'. Dla mnie osobiście 'rasowy' DJ z ambicjami powinien grać to co on chce a nie publika, i nie wszędzie gdzie się da czy tam gdzie więcej zapłacą. Wiem mam przestarzałe poglądy [/quote:544385d1bc]Teraz to pojechałeś Granie w klubach rządzi się swoimi prawami. I jest wiele czynników, od których zależy występ. Po 1 - nie wiem, co sobie myślisz, ale my z Driverem nie dzwonimy po klubach. Nie szukamy grania. To kluby, które są zainteresowane naszym występem, dzwonią do nas. I pytają czy w tym i tym dniu mamy wolne i ile chcemy. Więc nie rozumiem tu Twojego "granie gdzie popadnie". To teraz jak - dzwoni do mnie manager jakiegoś klubu pytając czy zagram u nich. I teraz ja mam mu odmówić, bo...??? Podaj powód. JEDEN powód. "- E nie sory, nie zagram u Was bo robicie normalne imprezy, na których gracie electro." Żartujesz sobie? To może podaj mi kryteria, którym klubom mam odmawiać, a do których jeździć? Min. 1000m2 powierzchni? No comments. Po 2 - mam swoją cenę za występ, na którą sobie zapracowałem latami i która jest uzależniona od kilku czynników. Mam też swoje minimum, poniżej którego nie zejdę. Nie powiem jednemu klubowi x zł, a u drugiego zagram za 0,2x zł. Jak klub dzwoni i mówi, że więcej niż ileś tam nie da, to ja dziękuję grzecznie i nara. Kolejnym argumentem obalam Twoje "granie gdzie popadnie". Po tylu latach cenię siebie i swój czas. Po 3 - gram to co ja chcę (early) i nie będę grać np. NU bo takie są czasy czy HC bo to "cool". Lubię early i tak zostanie. Podsumowując - nie masz raczej zielonego pojęcia o relacjach DJ - klub. Zwłaszcza DJ, który nie musi szukać grania, bo to granie jego szuka. I my na to z Driverem sobie zapracowaliśmy. Nie wiem, jakie pojęcie miałeś o nas, że może gały robimy wszystkim, byle gdzieś grać. Może są tacy. Ale wyjaśniłem Ci jak to u "nas" wygląda i jeśli dalej twierdzisz, że się sprzedajemy, to - bez urazy - pierdolisz głupoty | ||||
| 13-05-2014, 15:47: Overbizz | [ USU ] | |||
[quote:e0e51e4807="Overbizz"]To będzie ciężki weekend [/quote:e0e51e4807]Nie ma letko | ||||
| 30-08-2016, 19:36: Koksu | [ USU ] | |||
[quote:d7210f4ed6="Q-DC__"]czemu tylko Hardstyle? nie ciągnie Cie mocniej i szybciej? [/quote:d7210f4ed6]Ciągnie i to, ostatnimi czasy, gdy 95% hs wygląda tak jak wygląda, bardzo. Niestety mam już swoje lata i życie, w którym mało już zostaje wolnego czasu, a aby wejść w świat HC jednak trzeba go trochę poświęcić. Poznać gatunek, podgatunki, producentów, zakupić muzykę itd. W resztce wolnego czasu, który mogę poświęcić muzyce, skupiam się bardziej na utrzymaniu tego co już osiągnąłem i dalszej produkcji dla Spoontech i nie tylko [quote:d7210f4ed6="BEBE"]z jakim zagranicznym i polskim producentem chcialbys stworzyc kawalek?[/quote:d7210f4ed6] 1. Zatox, Geck-O, Delete 2. Digital Abuse, Noisyboy (tutaj są już plany )[quote:d7210f4ed6="UbeX"]1. Planujesz iść coraz dalej z czy jednak pomału odłożyć słuchawki i pomyślec o dj'skiej emeryturze? 2. Jakieś szczególne plany i postanowienia muzyczne na ten rok? (więcej bookingów, produkcji, zmiana labelu etc) 3. Wymarzony set b2b z? 4. Czy twoim zdaniem jest jakiś 'złoty środek' na rozręcenie sceny hs w pl? żeby choć trochę zbliżyć się do tego co dzieje się na zachodzie? 5. Wg. Ciebie Twój najlepszy dotychczas wydany track?[/quote:d7210f4ed6] 1. DJska emerytura i tak się nieuchronnie zbliża, gdyż pojawia się na polskiej scenie coraz więcej młodych zdolnych DJów Ale nie ukrywam, że mam zamiar pograć jeszcze długo, dopóki kluby będą zainteresowane bookowaniem mnie, a klubowicze słuchaniem 2. Liczba bookingów nie jest ode mnie zależna, choć fajnie by było zobaczyć więcej imprez w tym roku. Natomiast w planach mam wydanie w marcu singla dla Spoontech i może kolejnego w drugiej połowie roku, wyprodukowanie remixu dla Blutonium Boy - More Loud oraz wydania singla w starym stylu dla Nutty Trance. Może wspólny track z Noisy'm? Label'u zmieniać nie zamierzam, gdyż znalazłem się w chwili obecnej w najlepszym moim zdaniem dla mojego stylu grania i produkcji. 3. Oj nie wiem 4. U nas zawsze chyba będzie ciężko... Ceny bookowanych DJi (zagranicznych) są europejskie, a zarobki klubowiczów polskie... A nie jest to styl muzyki, na który masa ludzi chce przychodzić co tydzień. 5. Stary Trip To Hardstyland i jego nowsza wersja Hardstyland [quote:d7210f4ed6="ADEN"]Dziesiątki produkcji, wielkie labele, setki imprez, wieloletnie doświadczenie, wielkie uznanie w Polsce i na świecie, ścisła czołówka Polskich producentów, Hardstyle GURU, (nie wiem jak zadać pytanie) da się jeszcze coś tak wielkiego osiągnąć czy raczej życie prywatne staje się priorytetem? [/quote:d7210f4ed6]Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie - jeśli chodzi o to czy ja mogę coś wielkiego jeszcze osiągnąć... raczej priorytetem jest życie prywatne, co jednak nie przeszkadza mi kontynuować i podtrzymywać mój dorobek. Co prawda nie wyobrażam sobie już występów dla Q (z racji tego w jakim kierunku wyewoluował HS), ale widzę, że wiele produkcji jeszcze przede mną, zwłaszcza, że są jeszcze wytwórnie pokroju Theracords czy Spoontech i ich fani I mam nadzieję, że w tym roku więcej zrobię niż przez ostatnie 2 lata. | ||||
| Hardstyle & Hardcore HF |
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Grafika : Wrubcio || Kodowanie : Silent
Hardforum 2007

Kawałek ma już 5 lat!! Kiedyś go zrobiłem, chyba zaraz po wydaniu vinyla u Flash'a i track wyszedł na polskiej składance hardstyle
[/quote:eb62014aa6]
[/quote:d1fc61782c]
) a Ty to potraktowałeś bardzo personalnie. [/quote:55d9c67222]
[/quote:a4a5adc584]
Ciuchy mają prze...
żarcik
Pozdro;)[/quote:aadb28df73]
A w hymnie by się przydał.
[/quote:d7210f4ed6]
[/quote:7db7bd334e]
[/quote:fa6987b480]
[/quote:1e73c58019]
połowa ludzi i tak ucieka jak gram coś cięższego od Thery albo Vazarda