Witaj na HardForum.eu Polish Reference for Hardstyle & Hardcore Music
| Og³oszenie |
|---|
*jesli nie masz konta na HF V1 to do poczytania jest konto: test, haslo: test HardForum.info.pl |
| Hardstyle & Hardcore HF |
| Punkty otrzymane przez u¿ytkownika: michalND | ||||
|---|---|---|---|---|
| 02-07-2013, 23:01: netya | [ USUÑ ] | |||
| [quote:2b5a3b3903="netya"][/quote:2b5a3b3903] Jeszcze nie kupiłem znajomy z biura podróży szuka mi połączenia najtańszego narazie tylko bilet mam , jak kupie to dam znać ;-) | ||||
| 02-07-2013, 23:04: netya | [ USUÑ ] | |||
| Dzwonił kumpel i powiedział że najbardziej będzie mi się opłacać z Warszawy do Londynu (Heathrow ) z przesiadką w Singapurze i powrót taki sam za 4500 w zaokrągleniu . Więc raczej ten lot wybieram . | ||||
| 03-07-2013, 11:56: netya | [ USUÑ ] | |||
| [quote:0ea8bb78cc][/quote:0ea8bb78cc] Zobaczyć coś nowego wkońcu a nie tylko Holandie Belgie czy tam Niemcy , a zresztą kiedyś powiedziałem[quote:0ea8bb78cc][/quote:0ea8bb78cc] sobie że na Holenderską edycje nie pojade jak nie polece pierw do Sydney i przy okazji urlop we Wrzesniu wiec jest okazja ::) w Dwie strony ;-) | ||||
| 23-09-2013, 21:12: Broda | [ USUÑ ] | |||
| Witam co do Defqon.1 to impreza gruba była ale szczegolnie dupy nie urywa jak bym miał opcje jeszcze raz tam pojechać to bym pojechał ;d , a co do psiarni to wiecej jej bylo niz przed meczem , na dworcach juz w samym centrum sydney psiarnia latala z psami od dragow , wiecej napisze jak sie ogrne | ||||
| 23-09-2013, 23:28: wolfen88 | [ USUÑ ] | |||
| Witam co do Defqon.1 to impreza gruba była ale szczegolnie dupy nie urywa jak bym miał opcje jeszcze raz tam pojechać to bym pojechał ;d , a co do psiarni to wiecej jej bylo niz przed meczem , na dworcach juz w samym centrum sydney psiarnia latala z psami od dragow , wiecej napisze jak sie ogrne | ||||
| 23-09-2013, 23:32: wolfen88 | [ USUÑ ] | |||
| [quote:b3107fec67="Piekarz"][quote:b3107fec67="michalND"]wiecej napisze jak sie ogrne[/quote:b3107fec67] No to czekamy na lepsza recenzje jak było na imprezce A i mam pytanie to ty jesteś na tym zdjęciu co ja dodałem co jesteś na Black scenie jak gra partyraiser i trzymasz naszą flage....?[/quote:b3107fec67]Tak to ja Pamiątka jest dobra , jeszcze lepsza będzie jak na afterfilmie bede hehe;) leciałem sam wiec za duzo fotek nie mam filmik z fotek D1 Au 13 zmontowane na szybko i byle jak bo nie znam się na tych programach http://www.youtube.com/wa...ESQnQ9A2B4DiEgg Pozdro | ||||
| 24-09-2013, 17:36: Darkfrog | [ USUÑ ] | |||
| Witam co do Defqon.1 to impreza gruba była ale szczegolnie dupy nie urywa jak bym miał opcje jeszcze raz tam pojechać to bym pojechał ;d , a co do psiarni to wiecej jej bylo niz przed meczem , na dworcach juz w samym centrum sydney psiarnia latala z psami od dragow , wiecej napisze jak sie ogrne | ||||
| 25-09-2013, 18:26: Piekarz | [ USUÑ ] | |||
| [quote:b3107fec67="Piekarz"][quote:b3107fec67="michalND"]wiecej napisze jak sie ogrne[/quote:b3107fec67] No to czekamy na lepsza recenzje jak było na imprezce A i mam pytanie to ty jesteś na tym zdjęciu co ja dodałem co jesteś na Black scenie jak gra partyraiser i trzymasz naszą flage....?[/quote:b3107fec67]Tak to ja Pamiątka jest dobra , jeszcze lepsza będzie jak na afterfilmie bede hehe;) leciałem sam wiec za duzo fotek nie mam filmik z fotek D1 Au 13 zmontowane na szybko i byle jak bo nie znam się na tych programach http://www.youtube.com/wa...ESQnQ9A2B4DiEgg Pozdro | ||||
| 29-09-2013, 15:14: vulcan | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 29-09-2013, 20:46: wolfen88 | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 29-09-2013, 21:41: Darkfrog | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 29-09-2013, 21:46: lamborghini17 | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 30-09-2013, 00:08: SchizeQ | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 30-09-2013, 11:01: Daron37 | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 30-09-2013, 13:20: Ricken | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 30-09-2013, 14:23: SchizeQ | [ USUÑ ] | |||
| 11000zł choć troszkę więcej by było jak bym podliczył wizyty u dentysty przed wyjazdem , niechciałem płacić w Sydney $ za dentystę . Do Holandii sam potrafiłem polecieć to czemu nie do Sydney , troszkę dalej od domu | ||||
| 30-09-2013, 19:41: kamcia | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| 30-09-2013, 20:29: wolfen88 | [ USUÑ ] | |||
| 11000zł choć troszkę więcej by było jak bym podliczył wizyty u dentysty przed wyjazdem , niechciałem płacić w Sydney $ za dentystę . Do Holandii sam potrafiłem polecieć to czemu nie do Sydney , troszkę dalej od domu | ||||
| 01-10-2013, 19:42: Darkfrog | [ USUÑ ] | |||
| 11000zł choć troszkę więcej by było jak bym podliczył wizyty u dentysty przed wyjazdem , niechciałem płacić w Sydney $ za dentystę . Do Holandii sam potrafiłem polecieć to czemu nie do Sydney , troszkę dalej od domu | ||||
| 03-10-2013, 17:49: ZIUTA | [ USUÑ ] | |||
| Defqon.1 2013 Australia Wiza: Najważniejsza rzecz w podróży bez niej możemy zapomnieć o wizycie u kangurów jest bezpłatna turystyczna i aplikuje się o nią przez internet okres oczekiwania od tygodnia do nawet 1.5 miecha. Osobiście aplikowałem o wize turystyczną, dałem status bezrobotnego i musiałem dosyłać skany różne i pisać że jadę tam w celach turystycznych a głównym powodem jest evenet D1 i przeróżne inne pytania . Czekałem 1,5 miecha na przyznanie wizy a znajomy który sie wykruszył dał status ze pracuje i nic nie musiał dosyłać i jemu przyznali po nie całym tygodniu . dodam jeszcze jeszcze że codziennie z rana wstawałem i patrzyłem czy jest e-mail z informacją o przyznaniu wizy spać nie mogłem po nocach he Transport: Podróż zacząłem dzień wcześniej od odwiedzin znajomego pod Warszawą Polskimbusem dosyć znanym w Polsce już, koszt w dniu wyjazdu za bilet 43-45zł opcja polskimbusem dla mnie była ostatecznością, niema to jak pociągiem spokojnie zapalić napić sie piwka można no ale niestety musiałem wytrzymać pare godzin bez palenia i picia a emocje były coraz większe . Podróż samolotami zacząłem z Chopina do Londynu Heathrow i dalej tranzyt Singapor no i lot w końcu do Sydney Pierwszy lot WAW-LHR trwał 2:40 h samolotem boeing 737 przewoźnik LOT wielki minus dla tej sieci za brak możliwości kupna piwa za gotówkę tylko kartą kredytową ( w drodze powrotnej w końcu dali taką możliwość ) Lotnisko w Londynie robi ogromne wrażenie co 1min albo i mniej nawet lądują i startują samoloty filmik z lądowania na LHR http://youtu.be/9GVogM001AY No i zaczyna się tranzyt bez języka obawy że się zgubie i nie polecę dalej , napisze tyle że w tranzycie czy to na lotnisku LHR czy tam singapor niewidomy by sie połapał nawet. Na następny lot do Singaporu czekałem 3:45h już troche lepszym samolotem (B 777 ) i przynajmniej z darmowym Piwem wódką no i przekąską lot trwał 12:50h w drodze powrotnej z Singaporu do londynu 13:40 idzie ocipieć lot strasznie męczący w singaporze oczekiwanie na następny lot 3h niecałe z tego co pamiętam A380 samolot robi ogromne wrażenie ( filmik z A380 http://youtu.be/9wKhiLduErA ) dodam że w połowie lotu jak ludzie szli spać zrobiłem sobie mały spacerek na górę do klasy biznes patrzę a tu wolne miejsce wiec już do końca prawie siedziałem na górze , zdjęcia mam ale umieszczać publicznie nie bede czas lotu Sin- Syd 7:40h i o godzine 06:20 jakoś opuściłem lotnisku i moja noga stanęła na Australijskiej ziemi zapomniałem o paleniu na jakiś czas nawet bo nie mogłem uwierzyć że tu jestem . Lot w dwie strony 4360zł Bilet na komunikacje miejską na wszystkie strefy pociąg autobus metro prom 61 albo 71 $ Nocleg: Nocleg miałem w Hostelu w dzielnicy biznesowej he 6 nocy 910zł Hostel godny polecenia lokalizacja jego dobra wszędzie było blisko do opery z buta 10-20 w zależności jak kto chodzi szybko . Komunikacja miejska w Sydney dobrze rozwinięta jest , bez problemu wszędzie mozna sie szybko dostać . ceny w Sydney: Piwo gorszej jakości od 3$ lepsze już od 4$ w górę Papierosy Marlboro 21$ ;/ tragedia dla palaczy zupki chińskie od 1,5 $ do 3 woda 05 od 3 do 4 $ Cola itp 1l 4-5$ Hamburgery 3,5 w barze zaraz przy Hostelu Piza margerita od 16$ zalezy od lokalu Polskie piwa 6$ Piwa w knajpach od 8 do 15 $ Kawa od 4$ do 7$ masa kawiarenek jest na kazdej ulicy po kilka na jednej ścianie Defqon.1 200$ = 80 teknów piwo 4 tokeny przy oddaniu puszki 3,5 reszty cen nieznam bo tylko piwem nawadniałem się . Wejście na defqon przypominało zlot psiarni z całego Sydney pełno psów ze swoimi czworonożnymi kumplami od dragów. Lubią bardziej obmacywać ludzi na wejściu niż w Holnadii Belgi czy tam w Niemczech Ochrona gorsza niz maxiums czy jaka tam w holnadii jest. Time tabele żeby dostać było trzeba chodzić i szukać lasek rozdających Teren malutki o scenach za dużo nie napisze bo tylko balowałem na black i blue muzycznie na black było przech.. zaje.. wjechało dosyć sporo dobrych wałków jak dla mnie choć mogło być jeszcze lepiej Blue na początku defqon tylko tam balowałem o dziwo mocno i dobrze było Nie potrafie opisać tego tam trzeba kurwa być i zobaczyć to na własne oczy wrażenia mega nie potrafie tego słowami opisać . zdolności jak M.B do opisywania relacji nie mam wiec kończę na szybko pisałem wiec lipa 1300$ kieszonkowego na cały pobyt miałem i musiałem szczypać się żeby kasa mi starczyła na zwiedzanie posiłki picie pamiątki noi na Defqon | ||||
| Hardstyle & Hardcore HF |
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Grafika : Wrubcio || Kodowanie : Silent
Hardforum 2007

A i mam pytanie to ty jesteś na tym zdjęciu co ja dodałem co jesteś na Black scenie jak gra partyraiser i trzymasz naszą flage....?[/quote:b3107fec67]