Witaj na Hardstyle & Hardcore!


Aby wejść do panelu należy się zalogować!
Zarejestruj się lub

Logowanie

Regulamin

1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy.
2. Cierpliwoœæ i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzieñ. Czasami trzeba poczekaæ.
3. Czytaj uwa¿nie posty. Staraj sie nie zadawaæ pytañ które by³o zadawane 20 razy w tym samym temacie.
4. Jako ¿e nie ka¿dy regulamin jest perfekcyjnym idea³em, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- mo¿e ukaraæ ostrze¿eniem u¿ytkownika, je¿eli uzna to za s³uszne.
5. W razie wszelkich watpliwosci pisaæ na PW do Administratora lub Moderatora.
Wiecej!


 Og³oszenie 
HardForum.info.pl


*jesli nie masz konta na HF V1 to do poczytania jest konto: test, haslo: test


HardForum.info.pl
Punkty otrzymane przez u¿ytkownika: SobiZWZ
15-04-2011, 22:52: ZyGi[ USUÑ ]
This is what I love and can't stop loving.
Get wasted at parties from 9 'til 7 in the morning.
I live for the music, rolling blunts, feeling high, getting loaded
or take some pills and go to la-la-land.
Spending all my money on dope and extreme high price tickets.
But in the end it's all worth it.
I like to live in my own world. Fuck regular life! Fuck a 9 to 5 job!
I'm told to enjoy every moment, every hour, every minute.
That's what I do on Fridays and Saturdays.
Why should I take life so seriously? I just want to do what I like to do!
Be far from reality, 'cuz I can't stand society!
It's my own world I just want to hear the music
I think the whole system fucking sucks.
Everybody's working their fuckin ass of during the week,
getting totally fucking stressed out - So what's wrong and what's right?
I live for the weekend, I live for hard styles, I live for hardstyle baby!


To jest to co kocham, i nie moge przestać kochać,
Marnować się na imprezach od 9 do 7 rano,
Żyje dla muzyki, kręcenia blantów, bycia na haju, na bani,
lub wziąć pigułki i iść do krainy "lalala",
wydawać całą kase na ekstremalnie drogie bilety,
ale pod koniec i tak jest to tego warte,
lubie żyć w swoim świecie, pieprzyć zwykłe życie,
pieprzyć pracę od 9 do 5, jestem by cieszyć się każdą
chwilą, każdą godziną, każdą minutą, to właśnie robię w piątki
i soboty. Dlaczego mam traktować życie tak poważnie?
Chcę tylko robić to co mi się podoba, być daleko od realności,
nie mogę znieść tego społeczeństwa,
To mój świat, chcę tylko słyszeć muzykę...
Ten cały system strasznie śmierdzi, wszyscy ciężko
pracują przez tydzień, męcząc sie i stresując...
Więc co jest złe, co jest dobre?
Ja żyję dla weekendu! ja żyję dla hardstylu!
Ja żyję dla hardstylu, kochanie!
16-04-2011, 07:52: 100-NED[ USUÑ ]
This is what I love and can't stop loving.
Get wasted at parties from 9 'til 7 in the morning.
I live for the music, rolling blunts, feeling high, getting loaded
or take some pills and go to la-la-land.
Spending all my money on dope and extreme high price tickets.
But in the end it's all worth it.
I like to live in my own world. Fuck regular life! Fuck a 9 to 5 job!
I'm told to enjoy every moment, every hour, every minute.
That's what I do on Fridays and Saturdays.
Why should I take life so seriously? I just want to do what I like to do!
Be far from reality, 'cuz I can't stand society!
It's my own world I just want to hear the music
I think the whole system fucking sucks.
Everybody's working their fuckin ass of during the week,
getting totally fucking stressed out - So what's wrong and what's right?
I live for the weekend, I live for hard styles, I live for hardstyle baby!


To jest to co kocham, i nie moge przestać kochać,
Marnować się na imprezach od 9 do 7 rano,
Żyje dla muzyki, kręcenia blantów, bycia na haju, na bani,
lub wziąć pigułki i iść do krainy "lalala",
wydawać całą kase na ekstremalnie drogie bilety,
ale pod koniec i tak jest to tego warte,
lubie żyć w swoim świecie, pieprzyć zwykłe życie,
pieprzyć pracę od 9 do 5, jestem by cieszyć się każdą
chwilą, każdą godziną, każdą minutą, to właśnie robię w piątki
i soboty. Dlaczego mam traktować życie tak poważnie?
Chcę tylko robić to co mi się podoba, być daleko od realności,
nie mogę znieść tego społeczeństwa,
To mój świat, chcę tylko słyszeć muzykę...
Ten cały system strasznie śmierdzi, wszyscy ciężko
pracują przez tydzień, męcząc sie i stresując...
Więc co jest złe, co jest dobre?
Ja żyję dla weekendu! ja żyję dla hardstylu!
Ja żyję dla hardstylu, kochanie!
22-09-2011, 08:17: SchizeQ[ USUÑ ]
wild wydal ten walek free tu jest link http://wtrns.fr/tpbd8SwXntBzRI a po 2 walek sie nazywa i see stars i jest zdecydowanie na wielki + :]
20-02-2012, 12:03: tomaszw14[ USUÑ ]
This is what I love and can't stop loving.
Get wasted at parties from 9 'til 7 in the morning.
I live for the music, rolling blunts, feeling high, getting loaded
or take some pills and go to la-la-land.
Spending all my money on dope and extreme high price tickets.
But in the end it's all worth it.
I like to live in my own world. Fuck regular life! Fuck a 9 to 5 job!
I'm told to enjoy every moment, every hour, every minute.
That's what I do on Fridays and Saturdays.
Why should I take life so seriously? I just want to do what I like to do!
Be far from reality, 'cuz I can't stand society!
It's my own world I just want to hear the music
I think the whole system fucking sucks.
Everybody's working their fuckin ass of during the week,
getting totally fucking stressed out - So what's wrong and what's right?
I live for the weekend, I live for hard styles, I live for hardstyle baby!


To jest to co kocham, i nie moge przestać kochać,
Marnować się na imprezach od 9 do 7 rano,
Żyje dla muzyki, kręcenia blantów, bycia na haju, na bani,
lub wziąć pigułki i iść do krainy "lalala",
wydawać całą kase na ekstremalnie drogie bilety,
ale pod koniec i tak jest to tego warte,
lubie żyć w swoim świecie, pieprzyć zwykłe życie,
pieprzyć pracę od 9 do 5, jestem by cieszyć się każdą
chwilą, każdą godziną, każdą minutą, to właśnie robię w piątki
i soboty. Dlaczego mam traktować życie tak poważnie?
Chcę tylko robić to co mi się podoba, być daleko od realności,
nie mogę znieść tego społeczeństwa,
To mój świat, chcę tylko słyszeć muzykę...
Ten cały system strasznie śmierdzi, wszyscy ciężko
pracują przez tydzień, męcząc sie i stresując...
Więc co jest złe, co jest dobre?
Ja żyję dla weekendu! ja żyję dla hardstylu!
Ja żyję dla hardstylu, kochanie!
31-05-2012, 21:31: BEBE[ USUÑ ]
Mąż śpi z żoną w łóżku nagle żona budzi się z wielkim podnieceniem
- Co się stało ? - zapytał mąż
- Śniło mi się wiadro k*tasów, a na górze taki wielki, gruby, długi
- To pewnie mój
- Nie twój był taki mały zwiędły na dole wiadra leżał
Mąż się trochę zirytował po czym poszli dalej spać.
Następnej nocy mąż się budzi z ogromnym podnieceniem. Żona pyta:
- Co się stało
-Śniło mi się wiadro c*pek, a na górze taka piękna, lśniąca, ciasna.
- To pewnie moja
- Nie, w twojej wiadro stało :)




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Grafika : Wrubcio || Kodowanie : Silent


[ HARDFORUM.it ]



website uptime


Hardforum 2007