Witaj na Hardstyle & Hardcore!


Aby wejść do panelu należy się zalogować!
Zarejestruj się lub

Logowanie

Regulamin

1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposb pokojowy.
2. Cierpliwo i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzie. Czasami trzeba poczeka.
3. Czytaj uwanie posty. Staraj sie nie zadawa pyta ktre byo zadawane 20 razy w tym samym temacie.
4. Jako e nie kady regulamin jest perfekcyjnym ideaem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- moe ukara ostrzeeniem uytkownika, jeeli uzna to za suszne.
5. W razie wszelkich watpliwosci pisa na PW do Administratora lub Moderatora.
Wiecej!


 Ogoszenie 
HardForum.info.pl


*jesli nie masz konta na HF V1 to do poczytania jest konto: test, haslo: test


HardForum.info.pl
Punkty otrzymane przez uytkownika: emcusia
18-03-2011, 12:56: asik[ USU ]
[quote:23aa9da395="ResQ"]ale to chyba 0,66ml ...[/quote:23aa9da395] mi chodziło o zwykłe 0,5
Generalnie wychodzę z założenia, że lepiej troszkę dopłacić i kupić butelkowe niż jakieś lane nie wiadomo co gdzie nie wiesz ile jest piwa w piwie
28-03-2011, 05:56: ZieloneQ[ USU ]
bilet podróżnika 69 zł na cały weekend, poza tym są zniżki uczniowskie/studenckie/ lub oferta max 26 więc idzie pokombinować coś z biletami, my na drogę kanapki zabieramy z domu a potem w Silesii idzie się na jakiś szybki obiad. Dla mniej wymagających są jakieś kebaby czy inne psy z budą. Słuchajcie, to prawda, ze taki wyjazd to koszty, ale jak [b:ab12839f2a]netya[/b:ab12839f2a], napisała można odłożyć jeśli się wie wcześniej, więc ci narzekający na brak funduszy niech zaczną odkładać już teraz na większą imprezę. Poza tym można sobie odpuścić cotygodniowe wyjścia na piwo./ zakup nowych ciuchów / ograniczyć palenie czy na co kto tam wydaje i tę kasę przeznaczyć na konkretny wyjazd. Poza tym od 16 roku życia można sobie jakkolwiek dorabiać. Choćby w weekendy czy popołudniami.
28-03-2011, 11:14: asik[ USU ]
bilet podróżnika 69 zł na cały weekend, poza tym są zniżki uczniowskie/studenckie/ lub oferta max 26 więc idzie pokombinować coś z biletami, my na drogę kanapki zabieramy z domu a potem w Silesii idzie się na jakiś szybki obiad. Dla mniej wymagających są jakieś kebaby czy inne psy z budą. Słuchajcie, to prawda, ze taki wyjazd to koszty, ale jak [b:ab12839f2a]netya[/b:ab12839f2a], napisała można odłożyć jeśli się wie wcześniej, więc ci narzekający na brak funduszy niech zaczną odkładać już teraz na większą imprezę. Poza tym można sobie odpuścić cotygodniowe wyjścia na piwo./ zakup nowych ciuchów / ograniczyć palenie czy na co kto tam wydaje i tę kasę przeznaczyć na konkretny wyjazd. Poza tym od 16 roku życia można sobie jakkolwiek dorabiać. Choćby w weekendy czy popołudniami.
29-05-2011, 02:02: vulcan[ USU ]
[quote:010a606604="Marvin-Mode"]Obok coś z rybami, okolica może jakoś nie bardzo ciekawa, z zewnątrz też bez szału. ALE! Klimat! Klimat! I jeszcze raz Klimat! Idealny przykład Undergroundowego klubu wprost, wymarzonego do tego typu bibek.[/quote:010a606604]

heh, to rybne coś to hurtownia rybna, okolica, to hmmm... jakby to powiedzieć, do jednej z głównych ulic w BDG z Yakizy jest może z 5 min drogi, więc jakby nie patrzeć to centrum miasta :lol: wiem, wiem, ciężko w to uwierzyć ;)
Co do undergroundu - to miejsce wygląda tak samo od ponad 10 lat, bar w tym samym miejscu, ciemne ściany, kotary, kanapy, fotele, nic się tam nie zmienia. Tylko kibel był całkiem niedawno remontowany <--- to nie żart ;)
29-05-2011, 11:11: 100-NED[ USU ]
[quote:010a606604="Marvin-Mode"]Obok coś z rybami, okolica może jakoś nie bardzo ciekawa, z zewnątrz też bez szału. ALE! Klimat! Klimat! I jeszcze raz Klimat! Idealny przykład Undergroundowego klubu wprost, wymarzonego do tego typu bibek.[/quote:010a606604]

heh, to rybne coś to hurtownia rybna, okolica, to hmmm... jakby to powiedzieć, do jednej z głównych ulic w BDG z Yakizy jest może z 5 min drogi, więc jakby nie patrzeć to centrum miasta :lol: wiem, wiem, ciężko w to uwierzyć ;)
Co do undergroundu - to miejsce wygląda tak samo od ponad 10 lat, bar w tym samym miejscu, ciemne ściany, kotary, kanapy, fotele, nic się tam nie zmienia. Tylko kibel był całkiem niedawno remontowany <--- to nie żart ;)
29-05-2011, 20:42: netya[ USU ]
heh, własnym uszom wczoraj nie wierzyłam, że takie dźwięki zawitały do BDG :D oby to nie było pierwszy i ostatni raz

[quote:10e40c66c8="miniol"]Nie mam jak tam dojechać? ;/[/quote:10e40c66c8]
aj tam aj tam, a pociągi to już nie jeżdżą? Dla chcącego nic trudnego ;)
31-07-2011, 15:29: kych0[ USU ]
[b:6330fb79db]Panda[/b:6330fb79db], organizowanie imprez hardowych ma przyciągnąć ludzi na imprezę i rozpropagować ten styl muzyczny w PL, tak?? No to jak kiepski plakat ma przyciągnąć uwagę ludzi? Porównaj plakaty z innych miejsc, już nie mówię o mega ale o kilku innych miejscach...
Dużo ludzi może odebrać to tak - skoro kiepski plakat do którego się nikt nie przyłożył = kiepska impreza do której organizacji też nikt profesjonalnie nie podejdzie. <wzruszaramionami>
To akurat jest mój ostatni weekend w czasie urlopu, dawno nas w e2k nie było, więc kto wie, może wreszcie tam po długiej przerwie zawitamy i się z wami zobaczymy :D
31-07-2011, 15:42: DENZEL[ USU ]
[b:6330fb79db]Panda[/b:6330fb79db], organizowanie imprez hardowych ma przyciągnąć ludzi na imprezę i rozpropagować ten styl muzyczny w PL, tak?? No to jak kiepski plakat ma przyciągnąć uwagę ludzi? Porównaj plakaty z innych miejsc, już nie mówię o mega ale o kilku innych miejscach...
Dużo ludzi może odebrać to tak - skoro kiepski plakat do którego się nikt nie przyłożył = kiepska impreza do której organizacji też nikt profesjonalnie nie podejdzie. <wzruszaramionami>
To akurat jest mój ostatni weekend w czasie urlopu, dawno nas w e2k nie było, więc kto wie, może wreszcie tam po długiej przerwie zawitamy i się z wami zobaczymy :D
31-07-2011, 17:58: netya[ USU ]
[b:6330fb79db]Panda[/b:6330fb79db], organizowanie imprez hardowych ma przyciągnąć ludzi na imprezę i rozpropagować ten styl muzyczny w PL, tak?? No to jak kiepski plakat ma przyciągnąć uwagę ludzi? Porównaj plakaty z innych miejsc, już nie mówię o mega ale o kilku innych miejscach...
Dużo ludzi może odebrać to tak - skoro kiepski plakat do którego się nikt nie przyłożył = kiepska impreza do której organizacji też nikt profesjonalnie nie podejdzie. <wzruszaramionami>
To akurat jest mój ostatni weekend w czasie urlopu, dawno nas w e2k nie było, więc kto wie, może wreszcie tam po długiej przerwie zawitamy i się z wami zobaczymy :D
31-07-2011, 17:59: netya[ USU ]
[b:9edca86027]Panda[/b:9edca86027], weź przestań bo się zaraz za bardzo zakręcisz. Skoro plakat jest [quote:9edca86027="Panda"]Promocją hardów[/quote:9edca86027] to kiepski plakat kiepsko będzie promować. Ja już się nie wypowiadam, tobie by pasowało jakby zamiast plakatu ktoś mazakiem na kartce A4 napisał :/ bycie wymagającym na prawdę nie jest złe, lepiej wymagać niż bezkrytycznie przyjmować papkę którą ci podają.
01-08-2011, 09:02: ResQ[ USU ]
[b:9edca86027]Panda[/b:9edca86027], weź przestań bo się zaraz za bardzo zakręcisz. Skoro plakat jest [quote:9edca86027="Panda"]Promocją hardów[/quote:9edca86027] to kiepski plakat kiepsko będzie promować. Ja już się nie wypowiadam, tobie by pasowało jakby zamiast plakatu ktoś mazakiem na kartce A4 napisał :/ bycie wymagającym na prawdę nie jest złe, lepiej wymagać niż bezkrytycznie przyjmować papkę którą ci podają.
28-08-2011, 05:23: marciaaa[ USU ]
To zależy ile kto w jakim tempie pije i jak często policjowóz jedzie :P
Już widzę że jest tak samo gdy Day-Mar przyjechała do Poznania. Wielu się deklarowało a potem :kupa: im bliżej terminu to będzie że daleko, że zimno, że pociągiem się nie chce (nam się chce do was jeździć :P ) że samochód ma jedne drzwi niesprawne albo milion innych wymówek. Nie narzekać tylko kto potrzebuje wolne to niech już próbuje załatwiać i przyjeżdżać do Stolycy ! Nic się wam nie stanie jak się poza GOP ruszycie i pooddychacie innym powietrzem ;D
28-08-2011, 12:18: hayer86[ USU ]
To zależy ile kto w jakim tempie pije i jak często policjowóz jedzie :P
Już widzę że jest tak samo gdy Day-Mar przyjechała do Poznania. Wielu się deklarowało a potem :kupa: im bliżej terminu to będzie że daleko, że zimno, że pociągiem się nie chce (nam się chce do was jeździć :P ) że samochód ma jedne drzwi niesprawne albo milion innych wymówek. Nie narzekać tylko kto potrzebuje wolne to niech już próbuje załatwiać i przyjeżdżać do Stolycy ! Nic się wam nie stanie jak się poza GOP ruszycie i pooddychacie innym powietrzem ;D
03-10-2011, 01:59: Esio[ USU ]
no, z tego co czytam to wychodzi że ta Berza to fajna miejscówka ;) może i nam uda się w końcu kiedyś tam dojechać :)
04-10-2011, 16:02: wolfen88[ USU ]
23-10-2011, 01:03: UbeX[ USU ]
przede wszystkim zastanówcie się nad czymś takim. Na np sunrise czy sensation white przyjeżdżają ludzie z całej Polski, ile osób spoza południowej częsci kraju przyjeżdża na Toxicatora?? Dlaczego? Prosta odpowiedź - bo ten gatunek nie jest szeroko znany. Jest niepopularny. Co można zrobić żeby go rozpropagować? Może warto byłoby jeśli ktoś ma coś gdzieś wydane zacząć uderzać do radia?? Kiedyś takim inkubatorem była Trójka dzięki której wielu artystów pojawiło się na rynku muzycznym. Oni dalej mają w nocy audycje z różnorodną muzyką.
W jaki sposób chcecie przyciągać publiczność jeśli w kółko grają ciągle ci sami? "Dżizas, znowu gra X,Y,Z, to po co ja mam iść?? tyle razy ich słyszałem, nie chce mi się... "ile osób idzie by się spotkać ze znajomymi, wypić piwo, pogadać... Znacie to?
Poza tym nie ukrywajmy ale wam HS czy HC też już spowszedniał bo macie to na miejscu. A ludzie z wiekiem robią się coraz bardziej wybredni.[b:d929aded24] Miniol,[/b:d929aded24] ściągniesz gwiazdę, no i co z tego?? Ilu osobom będzie się chciało tyłek ruszyć? przypomnijcie sobie jak Wenus zaprosiła DaY-mar, jaka była sraczka na forum, a ile osób przyjechało do Poznania? 10? 20? A Bonehead w Warszawie na którymś Brutalu? Było to samo... I nie pieprzcie o kasie i wolnym bo jakoś na eventy za granicą potraficie wszystko sobie ustawić... Sorry ale od dłuższego czasu zauważyłam że co niektórym z was nie chce się dupy ruszyć jak macie impr dalej niż 30 km. Wyjątkiem jest raz w roku A4 czy E2K ale to też jak ktoś zorganizuje busa...
Sami z resztą widzicie ile ludzi się zapisuje na listy obecności a ile przychodzi na prawdę.

Trzymam kciuki za katowickie E2K i wierzę że jeśli cokolwiek organizować to właśnie u nich mogą być drzwi szerzej otwarte niż w Mega. A może ktoś z was zostanie rezydentem na scenie HSowej? Ktoś już myślał żeby na to kandydować??
Niestety Miniol, przy tym społeczeństwie z wieloma rzeczami trzeba zostać na etapie planów i marzeń...
23-10-2011, 20:27: netya[ USU ]
przede wszystkim zastanówcie się nad czymś takim. Na np sunrise czy sensation white przyjeżdżają ludzie z całej Polski, ile osób spoza południowej częsci kraju przyjeżdża na Toxicatora?? Dlaczego? Prosta odpowiedź - bo ten gatunek nie jest szeroko znany. Jest niepopularny. Co można zrobić żeby go rozpropagować? Może warto byłoby jeśli ktoś ma coś gdzieś wydane zacząć uderzać do radia?? Kiedyś takim inkubatorem była Trójka dzięki której wielu artystów pojawiło się na rynku muzycznym. Oni dalej mają w nocy audycje z różnorodną muzyką.
W jaki sposób chcecie przyciągać publiczność jeśli w kółko grają ciągle ci sami? "Dżizas, znowu gra X,Y,Z, to po co ja mam iść?? tyle razy ich słyszałem, nie chce mi się... "ile osób idzie by się spotkać ze znajomymi, wypić piwo, pogadać... Znacie to?
Poza tym nie ukrywajmy ale wam HS czy HC też już spowszedniał bo macie to na miejscu. A ludzie z wiekiem robią się coraz bardziej wybredni.[b:d929aded24] Miniol,[/b:d929aded24] ściągniesz gwiazdę, no i co z tego?? Ilu osobom będzie się chciało tyłek ruszyć? przypomnijcie sobie jak Wenus zaprosiła DaY-mar, jaka była sraczka na forum, a ile osób przyjechało do Poznania? 10? 20? A Bonehead w Warszawie na którymś Brutalu? Było to samo... I nie pieprzcie o kasie i wolnym bo jakoś na eventy za granicą potraficie wszystko sobie ustawić... Sorry ale od dłuższego czasu zauważyłam że co niektórym z was nie chce się dupy ruszyć jak macie impr dalej niż 30 km. Wyjątkiem jest raz w roku A4 czy E2K ale to też jak ktoś zorganizuje busa...
Sami z resztą widzicie ile ludzi się zapisuje na listy obecności a ile przychodzi na prawdę.

Trzymam kciuki za katowickie E2K i wierzę że jeśli cokolwiek organizować to właśnie u nich mogą być drzwi szerzej otwarte niż w Mega. A może ktoś z was zostanie rezydentem na scenie HSowej? Ktoś już myślał żeby na to kandydować??
Niestety Miniol, przy tym społeczeństwie z wieloma rzeczami trzeba zostać na etapie planów i marzeń...
24-10-2011, 09:59: SchizeQ[ USU ]
[quote:5f369df000="miniol"]A ja Ci mówię, że było co ponarzekać. Ok był mobius. Zagrał bardzo dobrze i ogólnie okazał się z niego bardzo spoko koleś. Ale kto go znał? Bo podejrzewam, że prawie nikt. Więc nie można moim zdaniem zaliczać go do grona gwiazd, które mają ściągnąć tłumy.[/quote:5f369df000]
po raz kolejny przypominam sytuację z DaY-mar którą chyba mimo wszystko zna więcej osób niż Mobiusa a i tak frekwencja pozostawiła wiele do życzenia... Nie wypaliło wtedy bo co, bo było w Poznaniu? Nie ogarniam tego :/ niby chcecie gwiazdę a jak przychodzi co do czego to i tak jest kręcenie nosem :hmm: Mi to rybka gdzie będzie impreza czy to w Mega, Pomarańczy, Wiatraku czy w poniemieckim bunkrze albo w poznańskim Resecie. Jak warto i jest ktoś fajny to jadę. Nie jestem przywiązana do jakiegokolwiek miejsca.
Myślę że zamiast organizować kilka mniejszych imprez to warto zrobić rzadziej a jedną i z porządnym składem a nie w kółko z tymi samymi a pod różnymi adresami.
13-11-2011, 18:30: ADEN[ USU ]
[quote:fbdd5c606d="Thao"][quote:fbdd5c606d="Grzybek"]Głos na "Dies Irae" :) [/quote:fbdd5c606d]moj tak samo :) [/quote:fbdd5c606d]
i mój też :)
26-11-2011, 17:40: netya[ USU ]
ja prdle ale wy macie problem, ciekawe że w Przytkowicach też był dresscode i nikt jakoś się nie rzucał z tego powodu. W podbydgoskim Terminalu w Szubinie też są takie zasady w dodatku powieszone przy samym wejściu i wszystko. No trudno, chcemy się kulturalnie bawić, przeszkadzają nam pijane 16-tki które po drugim piwie nie potrafią ustać na nogach i kolesie po kilku drinkach myślący że mogą wszystko, czy zarzygujący komuś ciuchy? Przeszkadzają. To chociaż czasem wg właściciela wyglądajmy "jak ludzie". Bo nie wygląd świadczy o człowieku a zachowanie, więc może jeśli i wygląd będzie lepszy to i zachowanie też. Osobiście nie podoba mi się zakaz okularów czy czapeczek bo nie lubię laserów i strobo i w ten sposób się skutecznie bronię, ale cóż...
27-11-2011, 01:26: vulcan[ USU ]
terminarz na 2012 czas otworzyć elegancko :)
07-12-2011, 12:32: netya[ USU ]
parkiet się może ładnie zapełnić skoro
[img:2f7a565a2e]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/385382_316175285066763_226108724073420_1250089_1115673733_n.jpg[/img:2f7a565a2e]

podstawiają pod przytkowicką tancbudę darmowe autobusy do Kato bo tam to przecież w adwencie zamknięte.
07-12-2011, 23:20: wolfen88[ USU ]
parkiet się może ładnie zapełnić skoro
[img:2f7a565a2e]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/385382_316175285066763_226108724073420_1250089_1115673733_n.jpg[/img:2f7a565a2e]

podstawiają pod przytkowicką tancbudę darmowe autobusy do Kato bo tam to przecież w adwencie zamknięte.
07-01-2012, 20:50: netya[ USU ]
tańszy zamiennik ze składników dostępnych bez recepty to co sie dziwić że jedni chcą zarobić a inni zaoszczędzić
29-01-2012, 14:38: vulcan[ USU ]
No chłopaki, gratulacje, tylko nie gwiazdorzyć mi potem za bardzo. Trochę można :P


Link
29-01-2012, 14:42: SchizeQ[ USU ]
No chłopaki, gratulacje, tylko nie gwiazdorzyć mi potem za bardzo. Trochę można :P


Link
22-03-2012, 19:02: Grzybek[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
22-03-2012, 19:05: wolfen88[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
22-03-2012, 19:32: Chemical_girl[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
22-03-2012, 20:33: maniaczka[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
22-03-2012, 21:28: miniol[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
22-03-2012, 23:24: Esio[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
23-03-2012, 08:39: AgaciA[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
23-03-2012, 12:52: hayer86[ USU ]
[quote:4387ee89c8="maniaczka"][quote:4387ee89c8="N-Core"] klimczoka [/quote:4387ee89c8] polecam pokój 105 :D naprawde rewelka nie pożałujecie.. :D tylko to 2 osobowy :D [/quote:4387ee89c8]

ja bym nie brała, pewnie łóżka wyrobione :P
26-03-2012, 21:53: vulcan[ USU ]
[quote:0a298a14d0="Dantey"]macek czasem sprawdzają[/quote:0a298a14d0]
Noisy'emu na Zanym babeczka w barze dowodzik sprawdzała :hihi:
26-03-2012, 22:31: miniol[ USU ]
Wiecie co? Po tym co ja pacze to nie żałuję że nas nie było... Tych kilometrów byłoby szkoda jechać by posłuchać muz, co najwyżej zrekompensować by mogło towarzystwo.
26-03-2012, 22:54: netya[ USU ]
Wiecie co? Po tym co ja pacze to nie żałuję że nas nie było... Tych kilometrów byłoby szkoda jechać by posłuchać muz, co najwyżej zrekompensować by mogło towarzystwo.
27-03-2012, 12:38: ResQ[ USU ]
Wiecie co? Po tym co ja pacze to nie żałuję że nas nie było... Tych kilometrów byłoby szkoda jechać by posłuchać muz, co najwyżej zrekompensować by mogło towarzystwo.
29-03-2012, 23:32: wolfen88[ USU ]
Wiecie co? Po tym co ja pacze to nie żałuję że nas nie było... Tych kilometrów byłoby szkoda jechać by posłuchać muz, co najwyżej zrekompensować by mogło towarzystwo.
29-03-2012, 23:55: wolfen88[ USU ]
[quote:0a298a14d0="Dantey"]macek czasem sprawdzają[/quote:0a298a14d0]
Noisy'emu na Zanym babeczka w barze dowodzik sprawdzała :hihi:
14-04-2012, 01:22: vulcan[ USU ]
Mi Katowice bardziej pasują z dojazdem więc ja nie miałabym nic przeciwko żeby w ramach przeprosin tam go wrzucili ;) Dobrze że nie pojechaliśmy bo byśmy się wściekli tracąc 12h na podróż.
14-04-2012, 10:36: wolfen88[ USU ]
Mi Katowice bardziej pasują z dojazdem więc ja nie miałabym nic przeciwko żeby w ramach przeprosin tam go wrzucili ;) Dobrze że nie pojechaliśmy bo byśmy się wściekli tracąc 12h na podróż.
23-04-2012, 01:12: vulcan[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-04-2012, 07:25: kych0[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-04-2012, 08:54: SchizeQ[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-04-2012, 10:41: ResQ[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-04-2012, 10:44: foxy123[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-04-2012, 13:02: hayer86[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-04-2012, 15:42: ZIUTA[ USU ]
[quote:f942d4bc12="hayer86"]Niestety po imprezie mam kilka nie rozwiązanych zagadek, typu: co się działo po secie Lenniego, co się stało z moja kasą, jakim cudem znalazłem się w jakimś mieszkaniu w Wawie na afterze i czemu miałem pasek w spodniach odwrotnie założony ?[/quote:f942d4bc12]
1- spałeś na kanapach zwinięty w fasolkę xD
2-pewnie wcześniej musiałeś wydać bo potem to spałeś jak niemowlę
3- to nie był jakiś kumpel Groanera?
4- hahhaa bo jak cię budziłam to ci ten pasek w ogóle ledwo wisiał i po dłuższych namowach w końcu stwierdziłeś że go sobie sam zapniesz - i oto efekty :smiech2:
23-06-2012, 14:44: netya[ USU ]
to już dzisiaj la la la la la :tany:
03-09-2012, 08:00: hasder[ USU ]
nie mam części ciała która by mnie po hakkenfeście nie bolała :P buty ciężkie do doczyszczenia po jakiejś brunatnej mazi O_O muzycznie miodzio :] towarzysko jeszcze lepiej :) kto nie jechał niech żałuje!!!
30-12-2012, 15:58: hayer86[ USU ]
cioci emcusi się podoba :kiss:
04-01-2013, 00:44: DJ Mike[ USU ]
a jakiś sponsor czy coś? Napisać może do jakiś promujących energetyki czy inne napoje? oni nam wyłożą coś, a my im udostępnimy powierzchnię reklamową (czyt. ich baner się powiesi przy stole żeby zasłonić całe cudowne okablowanie). To tylko wolny wniosek i dodatek do burzy mózgów.
04-01-2013, 00:48: Higbu[ USU ]
a jakiś sponsor czy coś? Napisać może do jakiś promujących energetyki czy inne napoje? oni nam wyłożą coś, a my im udostępnimy powierzchnię reklamową (czyt. ich baner się powiesi przy stole żeby zasłonić całe cudowne okablowanie). To tylko wolny wniosek i dodatek do burzy mózgów.
04-01-2013, 02:37: vulcan[ USU ]
a jakiś sponsor czy coś? Napisać może do jakiś promujących energetyki czy inne napoje? oni nam wyłożą coś, a my im udostępnimy powierzchnię reklamową (czyt. ich baner się powiesi przy stole żeby zasłonić całe cudowne okablowanie). To tylko wolny wniosek i dodatek do burzy mózgów.
05-01-2013, 12:34: wolfen88[ USU ]
a jakiś sponsor czy coś? Napisać może do jakiś promujących energetyki czy inne napoje? oni nam wyłożą coś, a my im udostępnimy powierzchnię reklamową (czyt. ich baner się powiesi przy stole żeby zasłonić całe cudowne okablowanie). To tylko wolny wniosek i dodatek do burzy mózgów.
06-01-2013, 01:50: vulcan[ USU ]
co do szukania sponsora to powiem wam, że u nas widziałam, że w miarę chętny do takiej wymiany (my wam kasę wy nam powierzchnię reklamową) jest koleś prowadzący Max Car Audio - firma montująca nagłośnienia w autach. Może u was by się też taki ktoś znalazł? może bar green way, czy inny lokalny kebab? no, ruszcie mózgami, jakie bannery widzieliście na waszych festynach? Nie mówię tu o naszych impr a o np festynach na zakończenie lata, dniu chleba czy innym chamskim festynie dla gawiedzi.

[size=9:60d377c733][ [i:60d377c733][b:60d377c733]Dodano[/b:60d377c733]: 06-01-2013, 01:45[/i:60d377c733] ][/size:60d377c733]
taki spęd ludzi to dla reklamodawcy na prawdę fajna opcja dotarcia do potencjalnego klienta.
02-04-2013, 10:58: dumm[ USU ]
[quote:01b2920202="dumm"]vulcan, uderzacie?[/quote:01b2920202]

chyba w was !! ^_^
16-04-2013, 13:51: netya[ USU ]
a i my zawitamy :) jakiś b4 o której w parku przed fono jest planowany??

[size=9:d1d0cb1a3c][ [i:d1d0cb1a3c][b:d1d0cb1a3c]Dodano[/b:d1d0cb1a3c]: 16-04-2013, 13:11[/i:d1d0cb1a3c] ][/size:d1d0cb1a3c]
bo się nie pytam czy będzie bo to oczywiste przecież :P
16-04-2013, 14:07: foxy123[ USU ]
a i my zawitamy :) jakiś b4 o której w parku przed fono jest planowany??

[size=9:d1d0cb1a3c][ [i:d1d0cb1a3c][b:d1d0cb1a3c]Dodano[/b:d1d0cb1a3c]: 16-04-2013, 13:11[/i:d1d0cb1a3c] ][/size:d1d0cb1a3c]
bo się nie pytam czy będzie bo to oczywiste przecież :P
16-04-2013, 15:51: vulcan[ USU ]
a i my zawitamy :) jakiś b4 o której w parku przed fono jest planowany??

[size=9:d1d0cb1a3c][ [i:d1d0cb1a3c][b:d1d0cb1a3c]Dodano[/b:d1d0cb1a3c]: 16-04-2013, 13:11[/i:d1d0cb1a3c] ][/size:d1d0cb1a3c]
bo się nie pytam czy będzie bo to oczywiste przecież :P
18-04-2013, 00:24: netya[ USU ]
nom, scena namiotowa to było to, do tego grill, hamaki w ogródku no i fajne miejsce na b4 :)
18-04-2013, 21:05: Daron37[ USU ]
[b:b55f2cdb50]Gife[/b:b55f2cdb50], szkoooda :( myślałam że się jakoś przy okazji na Wolsztyn namówimy
25-04-2013, 22:14: netya[ USU ]
ejjj wyobrażacie sobie tych wszystkich co debatują nad "drogim" piwem w fono na imprezie w Jerozolimie gdzie do wyboru z piwa była butelkowa Perła za 10 zł?? albo pamiętacie ceny z krakowskich Fortów?? w innych warszawskich klubach z cenami alko wcale nie lepiej... Generalnie w większych miastach ceny w klubach są wysokie.
16-07-2013, 21:26: netya[ USU ]
[quote:f6f33d4bf6="wolfen88"]Netya pierwszy raz spotkałem się z czymś takim,żeby wyrzucali szlugi otwarte do kosza! I nie tylko ja!
[/quote:f6f33d4bf6]

no to chyba bywaliśmy na różnych eventach, bo tak miałam i na Toxicatorze - od tamtego czasu mam patent jak i gdzie wnieść gumę, i tak było na Electrocity (tam nawet jednego razu ochroniarka w gumowych rękawiczkach wpakowała mi łapy pod biustonosz O_O ) i na pewno na ubiegłorocznym Mayday. Za każdym razem wszędzie oglądają mój inhalator na astmę ( a już najuważniej przed G4H w ene)

ja się cieszę że mogłam was wszystkich - niektórych po latach - zobaczyć. Teren fajny, po scenie hf pewnie długo trawa nie odrośnie.
Muzycznie faktycznie różnie, obeszliśmy całość i wiele scen utwierdziło mnie w przekonaniu że to co grali tu i ówdzie to jednak nie dla mnie.
Mówicie że na niektórych scenach było po kilka osób i żeby już tak więcej nie było. No ale jak to zrobić jak ktoś spełnia wymogi formlne, wnosi na czas opłatę i dokonuje innych formalności, stawia scenę, zgłasza djów czy co tam trzeba było zrobić, to co ma taki organizator zrobić, stać koło jakiegoś centrum handlowego czy przy rynku i zbierać podpisy przechodniów " tak będę na tej scenie na SiL" ?? i ile tego, 10,20,1000? pesel i adres i potem sprawdzanie listy obecności a jak nie to bomba pod drzwi? No litości...

mimo zmęczenia i niewyspania wybawiłam się świetnie, zdjęcia są okrutne niektóre,
na minus to pod koniec problemy ze zdobyciem piwa, mało toików i kolejki do nich no i wolna amerykanka w kolejkach.
na plus - muzycznie znalazłam co chciałam, towarzystwo, no i rzecz niezależna od wszystkich - pogoda :)
Fajnie że się udało! Gratulacje dla wszystkich którzy się przyłożyli! Brawo
:clap: :clap: :clap:
16-07-2013, 23:39: remik09[ USU ]
[quote:f6f33d4bf6="wolfen88"]Netya pierwszy raz spotkałem się z czymś takim,żeby wyrzucali szlugi otwarte do kosza! I nie tylko ja!
[/quote:f6f33d4bf6]

no to chyba bywaliśmy na różnych eventach, bo tak miałam i na Toxicatorze - od tamtego czasu mam patent jak i gdzie wnieść gumę, i tak było na Electrocity (tam nawet jednego razu ochroniarka w gumowych rękawiczkach wpakowała mi łapy pod biustonosz O_O ) i na pewno na ubiegłorocznym Mayday. Za każdym razem wszędzie oglądają mój inhalator na astmę ( a już najuważniej przed G4H w ene)

ja się cieszę że mogłam was wszystkich - niektórych po latach - zobaczyć. Teren fajny, po scenie hf pewnie długo trawa nie odrośnie.
Muzycznie faktycznie różnie, obeszliśmy całość i wiele scen utwierdziło mnie w przekonaniu że to co grali tu i ówdzie to jednak nie dla mnie.
Mówicie że na niektórych scenach było po kilka osób i żeby już tak więcej nie było. No ale jak to zrobić jak ktoś spełnia wymogi formlne, wnosi na czas opłatę i dokonuje innych formalności, stawia scenę, zgłasza djów czy co tam trzeba było zrobić, to co ma taki organizator zrobić, stać koło jakiegoś centrum handlowego czy przy rynku i zbierać podpisy przechodniów " tak będę na tej scenie na SiL" ?? i ile tego, 10,20,1000? pesel i adres i potem sprawdzanie listy obecności a jak nie to bomba pod drzwi? No litości...

mimo zmęczenia i niewyspania wybawiłam się świetnie, zdjęcia są okrutne niektóre,
na minus to pod koniec problemy ze zdobyciem piwa, mało toików i kolejki do nich no i wolna amerykanka w kolejkach.
na plus - muzycznie znalazłam co chciałam, towarzystwo, no i rzecz niezależna od wszystkich - pogoda :)
Fajnie że się udało! Gratulacje dla wszystkich którzy się przyłożyli! Brawo
:clap: :clap: :clap:
24-07-2013, 01:51: netya[ USU ]
kible płatne ale całą imprezę jeździł glonojad i opróżniał te zapełnione więc nic się nie przelewało, poza tym cały czas była woda, mydło, papier toaletowy, ręczniki papierowe. Woda zwykła i z kofeiną.
No i nie było takiego przeglądu airmaxów i kreszowych dresów jak na Domi :P
wielki fail za brak tych oznaczeń jak dojść, bo to porażka jakaś. No i stwierdzam że nie wiedzieć czemu Niemcy mało gadają po angielsku :/
mi się podobało, co prawda organizacyjnie trochę inaczej jak w nl ale też fajnie.
31-07-2013, 21:11: ZIUTA[ USU ]
kible płatne ale całą imprezę jeździł glonojad i opróżniał te zapełnione więc nic się nie przelewało, poza tym cały czas była woda, mydło, papier toaletowy, ręczniki papierowe. Woda zwykła i z kofeiną.
No i nie było takiego przeglądu airmaxów i kreszowych dresów jak na Domi :P
wielki fail za brak tych oznaczeń jak dojść, bo to porażka jakaś. No i stwierdzam że nie wiedzieć czemu Niemcy mało gadają po angielsku :/
mi się podobało, co prawda organizacyjnie trochę inaczej jak w nl ale też fajnie.
29-12-2013, 18:38: ZieloneQ[ USU ]
[quote:dd0282eed7="Gife"]Osobiście łamańców nie lubię [/quote:dd0282eed7]

hahaha

[img:dd0282eed7]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1525304_10201227332190043_1354343841_n.jpg[/img:dd0282eed7]

Gife - dla mnie tak się skończył ten Score :D
10-02-2014, 00:03: ADEN[ USU ]
hardy? w mega? w SOBOTĘ? :sugoi:
20-03-2014, 02:42: vulcan[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 05:31: Q-DC__[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 06:50: FRIZ[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 07:56: Daron37[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 13:15: netya[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 15:41: Danes[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 17:26: Kona Black[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 19:56: MarcineK[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
20-03-2014, 20:58: hayer86[ USU ]
tej, jak wy patrzycie na scenę hs/hc przez pryzmat ene i mega to życzę powodzenia. Poza tym przekopcie się przez forum i poczytajcie jak to było kilka lat temu z Mega - ee, nie ma gwiazdy takiej jakbym chciał, znowu grają ci sami, nie chce mi się jechać do Katowic bo to godzina jazdy tramwajem. Było tak? Sami sobie odpowiedzcie. Myśmy z Vulcanem jeździli do was ok 450 km co kwartał. A teraz? Raz na pół roku? Bo nie ma po co. Ok, należy się cieszyć że jest chociaż to ene, ale cukierkowe do obrzygania. Jakby ten sam skład grajków przenieść do mega to za nimi ruszyłaby może 1/3 tych co normalnie przyłażą do e2k.

Mówicie że sceny hs/hc umierają. A wiecie kto za to odpowiada? My sami, wierni słuchacze, klubowicze od siedmiu boleści, znawcy tematu wychodzący z założenia że "wolę odłożyć i pojechać na megakurwawyjebistywkosmos event w holandii niż wydać stówę tu u mnie w kraju". A myślicie że te eventy renomę sobie wyrobiły ot tak na pstryknięcie palcem?

Uczyliście się w szkole o prawie popyt-podaż? Każdy chyba na podstawach ekonomii czy podobnym przedmiocie się z tym spotkał. Jak nie ma popytu to nie ma podaży. Co jest popytem na imprezie? Frekwencja. Nie ma frekwencji - nie robimy następnej imprezy, proste jak budowa cepa.

hardstajle może i faktycznie siadają na boku. Hardkorowa scena ma się -jak na obecne warunki - całkiem nie najgorzej. Ruszcie swoje marudzące dupska na imprezy w Polskę. Siedzicie w swoim śląskim garnuszku i nosa ciężko wystawić dalej. Przyzwyczailiście się że macie wszystko podane pod nos. Polecą hejty? Super, czekam. Wyjazd na imprezę gdzieś dalej można połączyć z jednym noclegiem i przy okazji coś pozwiedzać, zobaczyć. Warszawę, 3miasto, Poznań. Znacie te miasta? Ja tyle razy byłam na śląsku a jeszcze mam co oglądać. Powiecie że koszty, że się trzeba utrzymać, zapłacić za mieszkanie, wyobraźcie sobie że też mam ten problem. Powiecie że praca, też pracuję. Powiecie że zdrowie - hmm... myślę że patrząc na vulcana i ten argument jest do dupy. Zamiast obwiniać wszystkich dookoła o to jak jest źle i kłócić się o to czy bilety były w przedsprzedaży czy nie były (swoją drogą zazdroszczę też bym chciała mieć takie problemy :] ) zacznijcie zmieniać świat ( i scenę imprezową) od siebie.
Ahoj!

[size=9:7aac434b9e][ [i:7aac434b9e][b:7aac434b9e]Dodano[/b:7aac434b9e]: 20-03-2014, 02:43[/i:7aac434b9e] ][/size:7aac434b9e]
a na imprezach w Warszawie czy Gdańsku są zajebiście pozytywnie zakręceni ludzie. I oni nie gryzą. Na prawdę.
21-03-2014, 00:01: netya[ USU ]
Tych najbardziej marudzących zapraszam do Warszawy na hardstajle jak będą a bywają. Nawet sama przyjadę jak mi się ze szkołą nie nałoży. Nawet wtedy oprowadzę i pokażę coś więcej niż Pałac Kultury i Łazienki. Na prawdę można wyjazdy na bibę połączyć z wycieczką krajoznawczą. W Poznaniu na GHGH też hardy lecą na początku a w poznańskim Tunelu to nawet Driver i Resq grali. Jest Stary Browar do zobaczenia, koziołki, palmiarnia, ładna starówka, Maltanka. Poważnie to wszystko widzieliście, znacie, potraficie zaprowadzić i opowiedzieć? Wow, nie doceniałam w takim razie...
Ale pamiętajcie, że jeśli marudzenie byłoby sportem narodowym to bylibyśmy mistrzami. Serdecznie polecam wycieczki po Polsce, to na prawdę ładny kraj!
A jeśli chcemy żeby imprezy się odbywały nie tylko w ene, no cóż, to trzeba wspierać czymś więcej niż kliknięciem "będę" czy przyjściem i kupieniem paru browarów.
21-03-2014, 06:09: Q-DC__[ USU ]
Tych najbardziej marudzących zapraszam do Warszawy na hardstajle jak będą a bywają. Nawet sama przyjadę jak mi się ze szkołą nie nałoży. Nawet wtedy oprowadzę i pokażę coś więcej niż Pałac Kultury i Łazienki. Na prawdę można wyjazdy na bibę połączyć z wycieczką krajoznawczą. W Poznaniu na GHGH też hardy lecą na początku a w poznańskim Tunelu to nawet Driver i Resq grali. Jest Stary Browar do zobaczenia, koziołki, palmiarnia, ładna starówka, Maltanka. Poważnie to wszystko widzieliście, znacie, potraficie zaprowadzić i opowiedzieć? Wow, nie doceniałam w takim razie...
Ale pamiętajcie, że jeśli marudzenie byłoby sportem narodowym to bylibyśmy mistrzami. Serdecznie polecam wycieczki po Polsce, to na prawdę ładny kraj!
A jeśli chcemy żeby imprezy się odbywały nie tylko w ene, no cóż, to trzeba wspierać czymś więcej niż kliknięciem "będę" czy przyjściem i kupieniem paru browarów.
21-03-2014, 08:29: kych0[ USU ]
Tych najbardziej marudzących zapraszam do Warszawy na hardstajle jak będą a bywają. Nawet sama przyjadę jak mi się ze szkołą nie nałoży. Nawet wtedy oprowadzę i pokażę coś więcej niż Pałac Kultury i Łazienki. Na prawdę można wyjazdy na bibę połączyć z wycieczką krajoznawczą. W Poznaniu na GHGH też hardy lecą na początku a w poznańskim Tunelu to nawet Driver i Resq grali. Jest Stary Browar do zobaczenia, koziołki, palmiarnia, ładna starówka, Maltanka. Poważnie to wszystko widzieliście, znacie, potraficie zaprowadzić i opowiedzieć? Wow, nie doceniałam w takim razie...
Ale pamiętajcie, że jeśli marudzenie byłoby sportem narodowym to bylibyśmy mistrzami. Serdecznie polecam wycieczki po Polsce, to na prawdę ładny kraj!
A jeśli chcemy żeby imprezy się odbywały nie tylko w ene, no cóż, to trzeba wspierać czymś więcej niż kliknięciem "będę" czy przyjściem i kupieniem paru browarów.
21-03-2014, 08:55: LeD[ USU ]
Tych najbardziej marudzących zapraszam do Warszawy na hardstajle jak będą a bywają. Nawet sama przyjadę jak mi się ze szkołą nie nałoży. Nawet wtedy oprowadzę i pokażę coś więcej niż Pałac Kultury i Łazienki. Na prawdę można wyjazdy na bibę połączyć z wycieczką krajoznawczą. W Poznaniu na GHGH też hardy lecą na początku a w poznańskim Tunelu to nawet Driver i Resq grali. Jest Stary Browar do zobaczenia, koziołki, palmiarnia, ładna starówka, Maltanka. Poważnie to wszystko widzieliście, znacie, potraficie zaprowadzić i opowiedzieć? Wow, nie doceniałam w takim razie...
Ale pamiętajcie, że jeśli marudzenie byłoby sportem narodowym to bylibyśmy mistrzami. Serdecznie polecam wycieczki po Polsce, to na prawdę ładny kraj!
A jeśli chcemy żeby imprezy się odbywały nie tylko w ene, no cóż, to trzeba wspierać czymś więcej niż kliknięciem "będę" czy przyjściem i kupieniem paru browarów.
21-03-2014, 16:14: Danes[ USU ]
Tych najbardziej marudzących zapraszam do Warszawy na hardstajle jak będą a bywają. Nawet sama przyjadę jak mi się ze szkołą nie nałoży. Nawet wtedy oprowadzę i pokażę coś więcej niż Pałac Kultury i Łazienki. Na prawdę można wyjazdy na bibę połączyć z wycieczką krajoznawczą. W Poznaniu na GHGH też hardy lecą na początku a w poznańskim Tunelu to nawet Driver i Resq grali. Jest Stary Browar do zobaczenia, koziołki, palmiarnia, ładna starówka, Maltanka. Poważnie to wszystko widzieliście, znacie, potraficie zaprowadzić i opowiedzieć? Wow, nie doceniałam w takim razie...
Ale pamiętajcie, że jeśli marudzenie byłoby sportem narodowym to bylibyśmy mistrzami. Serdecznie polecam wycieczki po Polsce, to na prawdę ładny kraj!
A jeśli chcemy żeby imprezy się odbywały nie tylko w ene, no cóż, to trzeba wspierać czymś więcej niż kliknięciem "będę" czy przyjściem i kupieniem paru browarów.
22-03-2014, 19:01: netya[ USU ]
occhhhhh ^^' ambitne zadanie, jako tako nawet wyszło bo każdy z nas wspomina to jako niesamowite wydarzenie.
24-10-2014, 12:14: netya[ USU ]
Gdzie te czasy że więcej ludzi było chętnych na wyjazdy na małe imprezy gdzieś w Pl, czy to Wro, Krk, Wwa, czy Poz. Teraz jak nie ma jakiejś megawielkiej gwiazdy to już się nikomu nie chce jeździć nie? Czyli lepiej już było...
17-11-2014, 23:09: Q-DC__[ USU ]
nie to żebym się jakoś bardzo czepiała, ale czemu tu na tej liście widzę samych forumowych dinozaurów? Gdzie ta młodzież, nowy narybek, nowi userzy? Czy oni nie poczuwają się do odpowiedzialności za forum? Czy naprawdę te 5,6 czy 10 zł to taki majątek? bo więcej na głowę nie wyjdzie... To 1 czy 2 piwa mniej. Kebab, mniej niż paczka fajek. Ludzie ogarnijcie się, będziecie mieli w profilu taki zajefajny znaczek xD
18-11-2014, 00:05: AntekQ[ USU ]
nie to żebym się jakoś bardzo czepiała, ale czemu tu na tej liście widzę samych forumowych dinozaurów? Gdzie ta młodzież, nowy narybek, nowi userzy? Czy oni nie poczuwają się do odpowiedzialności za forum? Czy naprawdę te 5,6 czy 10 zł to taki majątek? bo więcej na głowę nie wyjdzie... To 1 czy 2 piwa mniej. Kebab, mniej niż paczka fajek. Ludzie ogarnijcie się, będziecie mieli w profilu taki zajefajny znaczek xD
18-11-2014, 00:49: Daron37[ USU ]
nie to żebym się jakoś bardzo czepiała, ale czemu tu na tej liście widzę samych forumowych dinozaurów? Gdzie ta młodzież, nowy narybek, nowi userzy? Czy oni nie poczuwają się do odpowiedzialności za forum? Czy naprawdę te 5,6 czy 10 zł to taki majątek? bo więcej na głowę nie wyjdzie... To 1 czy 2 piwa mniej. Kebab, mniej niż paczka fajek. Ludzie ogarnijcie się, będziecie mieli w profilu taki zajefajny znaczek xD
18-11-2014, 09:56: wolfen88[ USU ]
nie to żebym się jakoś bardzo czepiała, ale czemu tu na tej liście widzę samych forumowych dinozaurów? Gdzie ta młodzież, nowy narybek, nowi userzy? Czy oni nie poczuwają się do odpowiedzialności za forum? Czy naprawdę te 5,6 czy 10 zł to taki majątek? bo więcej na głowę nie wyjdzie... To 1 czy 2 piwa mniej. Kebab, mniej niż paczka fajek. Ludzie ogarnijcie się, będziecie mieli w profilu taki zajefajny znaczek xD
19-11-2014, 18:50: netya[ USU ]
nie to żebym się jakoś bardzo czepiała, ale czemu tu na tej liście widzę samych forumowych dinozaurów? Gdzie ta młodzież, nowy narybek, nowi userzy? Czy oni nie poczuwają się do odpowiedzialności za forum? Czy naprawdę te 5,6 czy 10 zł to taki majątek? bo więcej na głowę nie wyjdzie... To 1 czy 2 piwa mniej. Kebab, mniej niż paczka fajek. Ludzie ogarnijcie się, będziecie mieli w profilu taki zajefajny znaczek xD
20-11-2014, 03:01: vulcan[ USU ]
nie to żebym się jakoś bardzo czepiała, ale czemu tu na tej liście widzę samych forumowych dinozaurów? Gdzie ta młodzież, nowy narybek, nowi userzy? Czy oni nie poczuwają się do odpowiedzialności za forum? Czy naprawdę te 5,6 czy 10 zł to taki majątek? bo więcej na głowę nie wyjdzie... To 1 czy 2 piwa mniej. Kebab, mniej niż paczka fajek. Ludzie ogarnijcie się, będziecie mieli w profilu taki zajefajny znaczek xD
20-11-2014, 19:11: netya[ USU ]
[b:e83ddc604c]lamborghini17[/b:e83ddc604c], ja pisalam? nie wiem , nie pamietam... wiesz , w tym wieku... :P
ty jestes jednym z wyjątków ;)
nie chce mi się wymieniac tych userow z kilkuletnim stażem z tej listy ;) poza tym lista tez nie wisi od wczoraj. Roozi a daj info na fp na fb, albo może dogadaj sie z chlopakami z hardtripow zeby zamiescili temat u siebie ? ja też sie nie udzielam na forum i tez wchodze raz na jakis czas. po prostu mam wrazenie że my jakos inaczej pojmujemy pojecie wspolnej własności i odpowiedzialnosci za cos ;)
01-12-2014, 19:37: Daron37[ USU ]
Matkobosko, jak przestało go to bawić tylko wkurwia, to pi co ma to ciągnąć na siłę? Jak będzie chciał to pociupie sobie w domu do szuflady dla potomnych. Ale że
[quote:116932d32b="Ricken"]Noisyboy sobie ciupie w domku[/quote:116932d32b]
to delikatnie mówiąc, się nie zgodzę, albo w Warszawie nie raz widziałam/gadałam z kimś o takiej samej ksywie?

a najbardziej podoba mi się to:
[quote:116932d32b="ADEN"]Popyt był, [/quote:116932d32b]
no właśnie, żarło, żarło i zdechło. Swego czasu co kwartał przyjeżdżaliśmy na śląsk. Potem co pół roku. A teraz? Dupa, drodzy panowie. Jestem ciekawa kto z was - organizatorów, dejotów, bywalców, zaczął się zastanawiać dlaczego tak się stało. Nuda? W kółko ci sami? Lub może za często? Bo znowu kolejna impreza w mega? Nie wiem. Mi jest strasznie żal że stało się jak się stało. Ciekawostką jest to, że mainstreamowy hs czy hc w pl nie istnieje. Undergroundowe imprezy w 3city, wawie, łodzi się trzymają i przyciągają coraz więcej ludzi. I tu trzeba być elastycznym jeśli się chce istnieć na rynku (jak Noisy) . Mnie do was jakieś 400 km dzieli i pozwala spojrzeć na to z perspektywy odległości. Zastanówcie się czy sami nie zaczęliście tworzyć takiego zamkniętego kręgu o którym Schiz sam piszesz, czy ci, którzy poszli w inną stronę nie zostali zjechani, odepchnięci etc. Nie wnikam w sprawy personalne, kłótnie , przepychanki, ale z dalszej perspektywy tak to właśnie dawało do zrozumienia, że jeśli z nami grasz "sialalanki" czy to co się nam podoba to jest ok, ale jak nie, to papasie.
Napiszecie że była mała sala w mega - no właśnie, w pewnym momencie bardziej popularna niż main. Może właśnie to był przegapiony ten etap kiedy trzeba było coś zmienić? Nie wiem, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Schiz - powodzenia, może kiedyś ci się zachce wrócić.
01-12-2014, 22:30: netya[ USU ]
Matkobosko, jak przestało go to bawić tylko wkurwia, to pi co ma to ciągnąć na siłę? Jak będzie chciał to pociupie sobie w domu do szuflady dla potomnych. Ale że
[quote:116932d32b="Ricken"]Noisyboy sobie ciupie w domku[/quote:116932d32b]
to delikatnie mówiąc, się nie zgodzę, albo w Warszawie nie raz widziałam/gadałam z kimś o takiej samej ksywie?

a najbardziej podoba mi się to:
[quote:116932d32b="ADEN"]Popyt był, [/quote:116932d32b]
no właśnie, żarło, żarło i zdechło. Swego czasu co kwartał przyjeżdżaliśmy na śląsk. Potem co pół roku. A teraz? Dupa, drodzy panowie. Jestem ciekawa kto z was - organizatorów, dejotów, bywalców, zaczął się zastanawiać dlaczego tak się stało. Nuda? W kółko ci sami? Lub może za często? Bo znowu kolejna impreza w mega? Nie wiem. Mi jest strasznie żal że stało się jak się stało. Ciekawostką jest to, że mainstreamowy hs czy hc w pl nie istnieje. Undergroundowe imprezy w 3city, wawie, łodzi się trzymają i przyciągają coraz więcej ludzi. I tu trzeba być elastycznym jeśli się chce istnieć na rynku (jak Noisy) . Mnie do was jakieś 400 km dzieli i pozwala spojrzeć na to z perspektywy odległości. Zastanówcie się czy sami nie zaczęliście tworzyć takiego zamkniętego kręgu o którym Schiz sam piszesz, czy ci, którzy poszli w inną stronę nie zostali zjechani, odepchnięci etc. Nie wnikam w sprawy personalne, kłótnie , przepychanki, ale z dalszej perspektywy tak to właśnie dawało do zrozumienia, że jeśli z nami grasz "sialalanki" czy to co się nam podoba to jest ok, ale jak nie, to papasie.
Napiszecie że była mała sala w mega - no właśnie, w pewnym momencie bardziej popularna niż main. Może właśnie to był przegapiony ten etap kiedy trzeba było coś zmienić? Nie wiem, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Schiz - powodzenia, może kiedyś ci się zachce wrócić.
08-12-2014, 18:33: noisyboy[ USU ]
Matkobosko, jak przestało go to bawić tylko wkurwia, to pi co ma to ciągnąć na siłę? Jak będzie chciał to pociupie sobie w domu do szuflady dla potomnych. Ale że
[quote:116932d32b="Ricken"]Noisyboy sobie ciupie w domku[/quote:116932d32b]
to delikatnie mówiąc, się nie zgodzę, albo w Warszawie nie raz widziałam/gadałam z kimś o takiej samej ksywie?

a najbardziej podoba mi się to:
[quote:116932d32b="ADEN"]Popyt był, [/quote:116932d32b]
no właśnie, żarło, żarło i zdechło. Swego czasu co kwartał przyjeżdżaliśmy na śląsk. Potem co pół roku. A teraz? Dupa, drodzy panowie. Jestem ciekawa kto z was - organizatorów, dejotów, bywalców, zaczął się zastanawiać dlaczego tak się stało. Nuda? W kółko ci sami? Lub może za często? Bo znowu kolejna impreza w mega? Nie wiem. Mi jest strasznie żal że stało się jak się stało. Ciekawostką jest to, że mainstreamowy hs czy hc w pl nie istnieje. Undergroundowe imprezy w 3city, wawie, łodzi się trzymają i przyciągają coraz więcej ludzi. I tu trzeba być elastycznym jeśli się chce istnieć na rynku (jak Noisy) . Mnie do was jakieś 400 km dzieli i pozwala spojrzeć na to z perspektywy odległości. Zastanówcie się czy sami nie zaczęliście tworzyć takiego zamkniętego kręgu o którym Schiz sam piszesz, czy ci, którzy poszli w inną stronę nie zostali zjechani, odepchnięci etc. Nie wnikam w sprawy personalne, kłótnie , przepychanki, ale z dalszej perspektywy tak to właśnie dawało do zrozumienia, że jeśli z nami grasz "sialalanki" czy to co się nam podoba to jest ok, ale jak nie, to papasie.
Napiszecie że była mała sala w mega - no właśnie, w pewnym momencie bardziej popularna niż main. Może właśnie to był przegapiony ten etap kiedy trzeba było coś zmienić? Nie wiem, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Schiz - powodzenia, może kiedyś ci się zachce wrócić.
04-07-2015, 10:52: Whitestyler[ USU ]
a nam się udalo zgarnąć bilety z innego konkursu :D
19-07-2015, 16:26: noisyboy[ USU ]
nom, dla mnie Resq, Driver, Ciacho no i Noisy to gwarancja dobrej zabawy :sugoi: reszty za bardzo nie pamiętam, trzeba było kontakty towarzyskie pozacieśniać, zajrzeć do Rafussa, Hellboya, połazić popatrzeć i posłuchać co jest.
Nas na wejściu nie sprawdzali wcale, panowie z ochrony byli baaardzo zmęczeni/znudzeni jak przyszliśmy. A wygrane wejściówki spowodowały wejście inną bramką, mnie nawet nikt nie próbował sprawdzać. Mogłabym wnieść wszystko.
Ogólnie odczucia mam podobne jak Rokuś, gdyby nie wygrana wejściówka to nie wiem czy by się nam chciało jechać te 7 godzin. a ja się bardziej nastawiałam na spotkania z wami, pogaduchy, integrację niż na super-hiper przeżycia muzyczne, i to się udało. ;D
Fakt, Roxy z fletem przeniosła mnie w inny wymiar, a na koniec Noisy zmiażdżył, normalnie miałam wrażenie że chce mnie wykończyć, a to już lata nie te :P
Oko miasta - Driver - szacun, ale mnie już nogi nie chciały nosić, ale Sembero z Moanderem ładnie jeszcze wywijali :P
11-08-2015, 11:47: Whitestyler[ USU ]
nom, dla mnie Resq, Driver, Ciacho no i Noisy to gwarancja dobrej zabawy :sugoi: reszty za bardzo nie pamiętam, trzeba było kontakty towarzyskie pozacieśniać, zajrzeć do Rafussa, Hellboya, połazić popatrzeć i posłuchać co jest.
Nas na wejściu nie sprawdzali wcale, panowie z ochrony byli baaardzo zmęczeni/znudzeni jak przyszliśmy. A wygrane wejściówki spowodowały wejście inną bramką, mnie nawet nikt nie próbował sprawdzać. Mogłabym wnieść wszystko.
Ogólnie odczucia mam podobne jak Rokuś, gdyby nie wygrana wejściówka to nie wiem czy by się nam chciało jechać te 7 godzin. a ja się bardziej nastawiałam na spotkania z wami, pogaduchy, integrację niż na super-hiper przeżycia muzyczne, i to się udało. ;D
Fakt, Roxy z fletem przeniosła mnie w inny wymiar, a na koniec Noisy zmiażdżył, normalnie miałam wrażenie że chce mnie wykończyć, a to już lata nie te :P
Oko miasta - Driver - szacun, ale mnie już nogi nie chciały nosić, ale Sembero z Moanderem ładnie jeszcze wywijali :P
21-02-2016, 11:11: MichasQ[ USU ]
[quote:00a778405e="MichasQ"]HF'owcy, polecicie jakis nocleg w Katowicach[/quote:00a778405e]

zobacz sobie hostel na Klimczoka w Katowicach
http://www.twojhostel.pl/
sprawdzony, mogę polecic
12-04-2016, 02:55: vulcan[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
12-04-2016, 04:24: Artiks[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
12-04-2016, 08:03: spoxxxx[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
12-04-2016, 12:10: Jimmerz[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
12-04-2016, 14:07: Pogotekk[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
12-04-2016, 14:34: Koksu[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
13-04-2016, 00:17: SchizeQ[ USU ]
[b:c2fece1c73]Whitestyler[/b:c2fece1c73], no ja cię proszę, z Bytomia masz problem żeby sam do Katowic pojechac? Ile ty masz lat? 15?? My we dwójkę z Bydgoszczy jeździmy nie raz na drugi koniec Polski, tylko po to żeby być na imprezie, rano się władować w banę i wrócić do domu. I uwierz, że z Bydgoszczy mamy ciut dalej niż ty z Bytomia. A to nie problem ustawić się z kimś z forum na miejscu...

[size=9:c2fece1c73][ [i:c2fece1c73][b:c2fece1c73]Dodano[/b:c2fece1c73]: 13-04-2016, 00:01[/i:c2fece1c73] ][/size:c2fece1c73]
a jak ja bym się miała oglądać na znajomych to nawet u mnie w mieście bym się z domu nie ruszyła :D
13-04-2016, 01:25: Kasz[ USU ]
[b:c2fece1c73]Whitestyler[/b:c2fece1c73], no ja cię proszę, z Bytomia masz problem żeby sam do Katowic pojechac? Ile ty masz lat? 15?? My we dwójkę z Bydgoszczy jeździmy nie raz na drugi koniec Polski, tylko po to żeby być na imprezie, rano się władować w banę i wrócić do domu. I uwierz, że z Bydgoszczy mamy ciut dalej niż ty z Bytomia. A to nie problem ustawić się z kimś z forum na miejscu...

[size=9:c2fece1c73][ [i:c2fece1c73][b:c2fece1c73]Dodano[/b:c2fece1c73]: 13-04-2016, 00:01[/i:c2fece1c73] ][/size:c2fece1c73]
a jak ja bym się miała oglądać na znajomych to nawet u mnie w mieście bym się z domu nie ruszyła :D
13-04-2016, 10:16: Koksu[ USU ]
[b:c2fece1c73]Whitestyler[/b:c2fece1c73], no ja cię proszę, z Bytomia masz problem żeby sam do Katowic pojechac? Ile ty masz lat? 15?? My we dwójkę z Bydgoszczy jeździmy nie raz na drugi koniec Polski, tylko po to żeby być na imprezie, rano się władować w banę i wrócić do domu. I uwierz, że z Bydgoszczy mamy ciut dalej niż ty z Bytomia. A to nie problem ustawić się z kimś z forum na miejscu...

[size=9:c2fece1c73][ [i:c2fece1c73][b:c2fece1c73]Dodano[/b:c2fece1c73]: 13-04-2016, 00:01[/i:c2fece1c73] ][/size:c2fece1c73]
a jak ja bym się miała oglądać na znajomych to nawet u mnie w mieście bym się z domu nie ruszyła :D
13-04-2016, 11:40: Artiks[ USU ]
[b:c2fece1c73]Whitestyler[/b:c2fece1c73], no ja cię proszę, z Bytomia masz problem żeby sam do Katowic pojechac? Ile ty masz lat? 15?? My we dwójkę z Bydgoszczy jeździmy nie raz na drugi koniec Polski, tylko po to żeby być na imprezie, rano się władować w banę i wrócić do domu. I uwierz, że z Bydgoszczy mamy ciut dalej niż ty z Bytomia. A to nie problem ustawić się z kimś z forum na miejscu...

[size=9:c2fece1c73][ [i:c2fece1c73][b:c2fece1c73]Dodano[/b:c2fece1c73]: 13-04-2016, 00:01[/i:c2fece1c73] ][/size:c2fece1c73]
a jak ja bym się miała oglądać na znajomych to nawet u mnie w mieście bym się z domu nie ruszyła :D
14-04-2016, 01:11: Artiks[ USU ]
Już widzę przewagę forum nad grupami fb - tu jest wszystko bardziej usystematyzowane i łatwiej coś znaleźć.
Aden weź nie porównuj motoryzacji do niszowej w kraju muzyki, proszę cię. Ile osob wie co to jest samochód osobowy a ile osób wie co to jest hardstajl?? o hc, sc, industrialach czy terrorach nie mówię... W Nl czy gdzie indziej to jest popularniejsze niz w Pl i nic tego nie zmieni. Do tego ta muzyka jest podzielona na kilka kręgów w Pl - Śląsk, 3city, Poznań, Warszawa --> nie ma ciągłości, wspólpracy i zazębienia. Jak ty chcesz propagować niepopularną muzykę mając 4 gniazda w całym kraju?? i tak jest od lat, teraz i tak jest lepiej bo np Śląsk współpracuje z Poznaniem a Wawa z 3city, ale to trochę mało... Do niedawna było tak, że ludzie ze śląska nie znali się z poznaniakami a ci z Gdańskiem, to o czym my mówimy?? jakby nie e2k to niektórzy młodzi by w ogóle nie wiedzieli o istnieniu takich nut...

[size=9:5b652af742][ [i:5b652af742][b:5b652af742]Dodano[/b:5b652af742]: 14-04-2016, 00:44[/i:5b652af742] ][/size:5b652af742]
[quote:5b652af742="ADEN"]Właściciel Megaclubu zrezygnował z organizacji hard eventów bo za dużo ludzi przychodziło i nie miał już gdzie upychać hajsu z biletów.[/quote:5b652af742]

szczerze?? Na moje to te imprezy były ZA CZĘSTO. Przypomnij sobie niektóre dyskusje - znowu impreza w mega, a nie chce mi się iść, znowu grają ci sami, Driver, Resq, Schiz, Dela, czy kto tam jeszcze, nie ma megazajebistej gwiazdy, nie idę, nie chce mi się... Byście mieli raz na kwartał taką imprezę to by było inaczej.
Inna kwestia - wasze lenistwo. Miałem mega pod nosem, to jak ja mam jechać do Poznania na imprezę? Nie chce mi się, po co, niedługo będzie coś w mega... może nie wprost ale wiele razy tak mozna było odebrać dyskusję na forum. Jechać do NL nie było problemu, ruszyć dupę parę km od domu - już tak. Czasem za daleko było niektórym do Zabrza czy Bytomia. I to mówię ja, która w mega była co kwartał, do tego imprezy w Gdańsku, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, dla mnie były trzy przeszkody - zdrowie, finanse i brak dojazdu / powrotu. Czyli byłam z Vulcanem często gdzieś. z reszta temat poruszany milion razy.
14-04-2016, 07:36: lamborghini17[ USU ]
Już widzę przewagę forum nad grupami fb - tu jest wszystko bardziej usystematyzowane i łatwiej coś znaleźć.
Aden weź nie porównuj motoryzacji do niszowej w kraju muzyki, proszę cię. Ile osob wie co to jest samochód osobowy a ile osób wie co to jest hardstajl?? o hc, sc, industrialach czy terrorach nie mówię... W Nl czy gdzie indziej to jest popularniejsze niz w Pl i nic tego nie zmieni. Do tego ta muzyka jest podzielona na kilka kręgów w Pl - Śląsk, 3city, Poznań, Warszawa --> nie ma ciągłości, wspólpracy i zazębienia. Jak ty chcesz propagować niepopularną muzykę mając 4 gniazda w całym kraju?? i tak jest od lat, teraz i tak jest lepiej bo np Śląsk współpracuje z Poznaniem a Wawa z 3city, ale to trochę mało... Do niedawna było tak, że ludzie ze śląska nie znali się z poznaniakami a ci z Gdańskiem, to o czym my mówimy?? jakby nie e2k to niektórzy młodzi by w ogóle nie wiedzieli o istnieniu takich nut...

[size=9:5b652af742][ [i:5b652af742][b:5b652af742]Dodano[/b:5b652af742]: 14-04-2016, 00:44[/i:5b652af742] ][/size:5b652af742]
[quote:5b652af742="ADEN"]Właściciel Megaclubu zrezygnował z organizacji hard eventów bo za dużo ludzi przychodziło i nie miał już gdzie upychać hajsu z biletów.[/quote:5b652af742]

szczerze?? Na moje to te imprezy były ZA CZĘSTO. Przypomnij sobie niektóre dyskusje - znowu impreza w mega, a nie chce mi się iść, znowu grają ci sami, Driver, Resq, Schiz, Dela, czy kto tam jeszcze, nie ma megazajebistej gwiazdy, nie idę, nie chce mi się... Byście mieli raz na kwartał taką imprezę to by było inaczej.
Inna kwestia - wasze lenistwo. Miałem mega pod nosem, to jak ja mam jechać do Poznania na imprezę? Nie chce mi się, po co, niedługo będzie coś w mega... może nie wprost ale wiele razy tak mozna było odebrać dyskusję na forum. Jechać do NL nie było problemu, ruszyć dupę parę km od domu - już tak. Czasem za daleko było niektórym do Zabrza czy Bytomia. I to mówię ja, która w mega była co kwartał, do tego imprezy w Gdańsku, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, dla mnie były trzy przeszkody - zdrowie, finanse i brak dojazdu / powrotu. Czyli byłam z Vulcanem często gdzieś. z reszta temat poruszany milion razy.
14-04-2016, 10:58: Daron37[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
15-04-2016, 09:50: Koksu[ USU ]
Już widzę przewagę forum nad grupami fb - tu jest wszystko bardziej usystematyzowane i łatwiej coś znaleźć.
Aden weź nie porównuj motoryzacji do niszowej w kraju muzyki, proszę cię. Ile osob wie co to jest samochód osobowy a ile osób wie co to jest hardstajl?? o hc, sc, industrialach czy terrorach nie mówię... W Nl czy gdzie indziej to jest popularniejsze niz w Pl i nic tego nie zmieni. Do tego ta muzyka jest podzielona na kilka kręgów w Pl - Śląsk, 3city, Poznań, Warszawa --> nie ma ciągłości, wspólpracy i zazębienia. Jak ty chcesz propagować niepopularną muzykę mając 4 gniazda w całym kraju?? i tak jest od lat, teraz i tak jest lepiej bo np Śląsk współpracuje z Poznaniem a Wawa z 3city, ale to trochę mało... Do niedawna było tak, że ludzie ze śląska nie znali się z poznaniakami a ci z Gdańskiem, to o czym my mówimy?? jakby nie e2k to niektórzy młodzi by w ogóle nie wiedzieli o istnieniu takich nut...

[size=9:5b652af742][ [i:5b652af742][b:5b652af742]Dodano[/b:5b652af742]: 14-04-2016, 00:44[/i:5b652af742] ][/size:5b652af742]
[quote:5b652af742="ADEN"]Właściciel Megaclubu zrezygnował z organizacji hard eventów bo za dużo ludzi przychodziło i nie miał już gdzie upychać hajsu z biletów.[/quote:5b652af742]

szczerze?? Na moje to te imprezy były ZA CZĘSTO. Przypomnij sobie niektóre dyskusje - znowu impreza w mega, a nie chce mi się iść, znowu grają ci sami, Driver, Resq, Schiz, Dela, czy kto tam jeszcze, nie ma megazajebistej gwiazdy, nie idę, nie chce mi się... Byście mieli raz na kwartał taką imprezę to by było inaczej.
Inna kwestia - wasze lenistwo. Miałem mega pod nosem, to jak ja mam jechać do Poznania na imprezę? Nie chce mi się, po co, niedługo będzie coś w mega... może nie wprost ale wiele razy tak mozna było odebrać dyskusję na forum. Jechać do NL nie było problemu, ruszyć dupę parę km od domu - już tak. Czasem za daleko było niektórym do Zabrza czy Bytomia. I to mówię ja, która w mega była co kwartał, do tego imprezy w Gdańsku, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, dla mnie były trzy przeszkody - zdrowie, finanse i brak dojazdu / powrotu. Czyli byłam z Vulcanem często gdzieś. z reszta temat poruszany milion razy.
18-04-2016, 20:33: noisyboy[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
18-04-2016, 20:38: noisyboy[ USU ]
Już widzę przewagę forum nad grupami fb - tu jest wszystko bardziej usystematyzowane i łatwiej coś znaleźć.
Aden weź nie porównuj motoryzacji do niszowej w kraju muzyki, proszę cię. Ile osob wie co to jest samochód osobowy a ile osób wie co to jest hardstajl?? o hc, sc, industrialach czy terrorach nie mówię... W Nl czy gdzie indziej to jest popularniejsze niz w Pl i nic tego nie zmieni. Do tego ta muzyka jest podzielona na kilka kręgów w Pl - Śląsk, 3city, Poznań, Warszawa --> nie ma ciągłości, wspólpracy i zazębienia. Jak ty chcesz propagować niepopularną muzykę mając 4 gniazda w całym kraju?? i tak jest od lat, teraz i tak jest lepiej bo np Śląsk współpracuje z Poznaniem a Wawa z 3city, ale to trochę mało... Do niedawna było tak, że ludzie ze śląska nie znali się z poznaniakami a ci z Gdańskiem, to o czym my mówimy?? jakby nie e2k to niektórzy młodzi by w ogóle nie wiedzieli o istnieniu takich nut...

[size=9:5b652af742][ [i:5b652af742][b:5b652af742]Dodano[/b:5b652af742]: 14-04-2016, 00:44[/i:5b652af742] ][/size:5b652af742]
[quote:5b652af742="ADEN"]Właściciel Megaclubu zrezygnował z organizacji hard eventów bo za dużo ludzi przychodziło i nie miał już gdzie upychać hajsu z biletów.[/quote:5b652af742]

szczerze?? Na moje to te imprezy były ZA CZĘSTO. Przypomnij sobie niektóre dyskusje - znowu impreza w mega, a nie chce mi się iść, znowu grają ci sami, Driver, Resq, Schiz, Dela, czy kto tam jeszcze, nie ma megazajebistej gwiazdy, nie idę, nie chce mi się... Byście mieli raz na kwartał taką imprezę to by było inaczej.
Inna kwestia - wasze lenistwo. Miałem mega pod nosem, to jak ja mam jechać do Poznania na imprezę? Nie chce mi się, po co, niedługo będzie coś w mega... może nie wprost ale wiele razy tak mozna było odebrać dyskusję na forum. Jechać do NL nie było problemu, ruszyć dupę parę km od domu - już tak. Czasem za daleko było niektórym do Zabrza czy Bytomia. I to mówię ja, która w mega była co kwartał, do tego imprezy w Gdańsku, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, dla mnie były trzy przeszkody - zdrowie, finanse i brak dojazdu / powrotu. Czyli byłam z Vulcanem często gdzieś. z reszta temat poruszany milion razy.
28-04-2016, 12:36: Xearo[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
30-04-2016, 07:20: MichasQ[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??
05-05-2016, 00:30: vulcan[ USU ]
Już widzę przewagę forum nad grupami fb - tu jest wszystko bardziej usystematyzowane i łatwiej coś znaleźć.
Aden weź nie porównuj motoryzacji do niszowej w kraju muzyki, proszę cię. Ile osob wie co to jest samochód osobowy a ile osób wie co to jest hardstajl?? o hc, sc, industrialach czy terrorach nie mówię... W Nl czy gdzie indziej to jest popularniejsze niz w Pl i nic tego nie zmieni. Do tego ta muzyka jest podzielona na kilka kręgów w Pl - Śląsk, 3city, Poznań, Warszawa --> nie ma ciągłości, wspólpracy i zazębienia. Jak ty chcesz propagować niepopularną muzykę mając 4 gniazda w całym kraju?? i tak jest od lat, teraz i tak jest lepiej bo np Śląsk współpracuje z Poznaniem a Wawa z 3city, ale to trochę mało... Do niedawna było tak, że ludzie ze śląska nie znali się z poznaniakami a ci z Gdańskiem, to o czym my mówimy?? jakby nie e2k to niektórzy młodzi by w ogóle nie wiedzieli o istnieniu takich nut...

[size=9:5b652af742][ [i:5b652af742][b:5b652af742]Dodano[/b:5b652af742]: 14-04-2016, 00:44[/i:5b652af742] ][/size:5b652af742]
[quote:5b652af742="ADEN"]Właściciel Megaclubu zrezygnował z organizacji hard eventów bo za dużo ludzi przychodziło i nie miał już gdzie upychać hajsu z biletów.[/quote:5b652af742]

szczerze?? Na moje to te imprezy były ZA CZĘSTO. Przypomnij sobie niektóre dyskusje - znowu impreza w mega, a nie chce mi się iść, znowu grają ci sami, Driver, Resq, Schiz, Dela, czy kto tam jeszcze, nie ma megazajebistej gwiazdy, nie idę, nie chce mi się... Byście mieli raz na kwartał taką imprezę to by było inaczej.
Inna kwestia - wasze lenistwo. Miałem mega pod nosem, to jak ja mam jechać do Poznania na imprezę? Nie chce mi się, po co, niedługo będzie coś w mega... może nie wprost ale wiele razy tak mozna było odebrać dyskusję na forum. Jechać do NL nie było problemu, ruszyć dupę parę km od domu - już tak. Czasem za daleko było niektórym do Zabrza czy Bytomia. I to mówię ja, która w mega była co kwartał, do tego imprezy w Gdańsku, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Toruniu, dla mnie były trzy przeszkody - zdrowie, finanse i brak dojazdu / powrotu. Czyli byłam z Vulcanem często gdzieś. z reszta temat poruszany milion razy.
26-05-2016, 20:42: Aqsel[ USU ]
Ja również powtórzę to co pisałam na fb.
1. Nie wszyscy mają fb i nie chcą go mieć.
2. To jest potężna baza danych, encyklopedia, hardopedia, historia - niektórzy wchodzą bez logowania, inni wchodzą, czytają, nie piszą (jak ja)
3. Skoro są chętni do ściepy to co za problem?? (Sama się dorzucam od kilku lat)
dalej
4. Jeśli ci się Roozi nie chce tego prowadzić, nie masz czasu, znudziło ci się, może warto przekazać komuś koronę i berło? Wiem, że to twoje dziecko, że w uj dużo pracy, nerwów i serca, może powstanie funkcja nadzorującego Senior-Admin?? ;)
5. Naturalne jest to, że ludzie na forach nie są tak aktywni jak 5,8 lat temu. Fb wygryza. Warto założyć grupę ale i trzymać forum, może nawet na jakimś bezpłatnym czy tańszym serwerze. To normalne że nie ma już takiej aktywności, mamy swoje rodziny, pracę, niektórzy dzieci, i nie ma tyle czasu na przesiadywanie na forum jak w czasach szkolnych. Żyje się innymi priorytetami. Ale miło się wraca w znajome kręgi.

Udzielam się na innym forum związanym ze zwierzętami egzotycznymi. Też underground. Też mamy spadek liczby userów, też mamy mniej postów, ale forum istnieje właśnie głównie jako potężna baza danych. Myślę że warto o takim rozwiązaniu pomyśleć i tutaj.

[size=9:e667b02d70][ [i:e667b02d70][b:e667b02d70]Dodano[/b:e667b02d70]: 12-04-2016, 02:11[/i:e667b02d70] ][/size:e667b02d70]
Bo co z tą bazą danych? Tak po prostu out??




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Grafika : Wrubcio || Kodowanie : Silent


[ HARDFORUM.it ]



website uptime


Hardforum 2007