1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposb pokojowy. 2. Cierpliwo i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzie. Czasami trzeba poczeka. 3. Czytaj uwanie posty. Staraj sie nie zadawa pyta ktre byo zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako e nie kady regulamin jest perfekcyjnym ideaem, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- moe ukara ostrzeeniem uytkownika, jeeli uzna to za suszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisa na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
@lcniko, jeśli taki jumpstyle'owy miałbym nazwać hard house'em, to tylko belgijskim bądź holenderskim. UK Hard House to co innego, coś w stylu co zapodał sycoman.
Ogólnie Hard House/NRG/HardNRG dobre klimaty posiadają:
właśnie lcniko ty zapodałeś jakieś chyba jump-owe wałki to raczej nie jest hardhouse a tym bardziej UK dumm zapodał fajne hardhouse-y,a tu masz jeszcze acid hardhouse
Jako że ze wszystkich gatunków hard właśnie UK Hard House słucham najwięcej może postaram się w klilku zdaniach przybliżyć ten gatunek.
Zaczynając od wstępnej dyskusji, którą zaczeliście słowo "hard" oznacza że jest on zdecydowanie mocniejszy od typowego house, wyposażony w charakterystyczne dźwięki ze słynnego Rolanda 303 oraz linię melodyjną z typowymi "piłowatymi" dźwiękami. W sprawach prędkości BPM może dochodzić do 160 uderzeń i wtedy gatunek taki nazywamy NRG :-) Mocniejszą odmianą Hard House jest typowe Acid Techno, choć ostatnio o takie trudno, gdyż Stearling Moss, bracia Liberatorowie i przede wszystkim główny twórca D.A.V.E. The Drummer powoli przerzucają się na typowe "pseudo-techno-klikacze" co niestety jest wielką stratą dla tego gatunku.
Gatunek ten jest z pewnością najbardziej hermetycznym i undergroundowym stylem grywanym na Wyspach i niezmiernie rzadko w Europie, w porównaniu oczywiście z innymi. W UK z moich wizyt i imprez jakie zaliczyłem mogę stwierdzić, że jest z kolei czołową pozycją porówlywalną z UK Hardcore; grywa się go choćby w Londynie dosłownie wszędzie, a najsłynniejsze imprezy typu Frantic, Storm są właśnie poświęcone temu gatunkowi. W Polsce z tego co słyszałem Hard House grywa Wojti z Wrocka i kolektyw Pandemic z Lublina.
Za co lubię Hard House? Za prędkość, upiorność acodowych dźwięków, rytm, undergroundowy image, mroczne i ciężkie vocale. Za masę - wielką ilość producentów i produkcji jakie wciąż wychodzą i stanowią o rozwoju tej muzyki. Za nieskomercjalizowany kanał w jakim jest słuchana. Jeśli można porównać go z innymi gatunkami najbliżej ma do wspomnianego NRG, Acid Techno i po części Hard Dance (tu wielu producentów tworzy go wymiennie np. Base Grafitti, Illogik, BK).
Kto najlepszy? Na pewno Andy Farley, zwany "The Godfather of Hard House" (to jego oficjalne motto, cytowane nawet przez discogs). Legenda, fenomenalny producent obecny 21 lat na scenie brytyjskiej. Ciągle żywy, grający na każdej liczącej się imprezie, genialny producent takich kawałków jak choćby Shizzle czy Rumbler. Dalej za nim chyba mój ulubiony producent wszechczasów - BK - twórca ikon sceny z Wysp w postaci Revolution i The Flash. Na pewno Nick Sentience i Tony De Vit, tragicznie zmarły w wypadku samochodowym. Uważam że każdy kto interesuje się sceną UK powinien znać na pamięć jego The Down, Are You All Ready, I Don' Care. Masę produkcji ze starej szkoły Hard House jak zerkniecie na discogs wydał też Paul King, Aaron James, John Geary.
Obecnie w Hard House pojawiła się rzesza młodych gniewnych, który świetnie rozwijają nowy gatunek. Zaliczę do nich na pierwszym miejscu Gary O'Connor (mój ulubiony producent 2010 i 2011), który otrzymuje odemnie medal za Devils Hands, Gary O’Connor – Can’t Stop The Feeling [Toolbox Recordings] <-- najlepsza produkcja moim zdaniem za 2011 r., dalej Humanoid, Go With The Flow, Weird & Wonderful. Liczne produkcje tworzą również Adam M, JoJo, Ben Townsend, Ben Stevens, Dave Owen, Illogik, Velos, Karl Davis i wielu wielu innych. Na serio, gatunek jest tak szeroki, że trudno ogarnąć wszystkich i wszystkie wytwórnie które kreują wizerunek tej muzyki.
Reasumując, postarałem się o prywatny ranking najlepszych produkcji z 2011 roku które wpadły mi w ucho z opisanych gatunków. Mam nadzieję że może kogoś zainteresują:
Hard house: 1. Gaz Gibson - The Unknown [Fireball Recordings] 2. Michael Smith - Orgasm [Hard Hittin Digital] 3. Ben Towsend, Smart & Pepper - Be Right Now [Smalltown Recordings] 4. Chris Edwards – I Wanna Know (Ben Stevens Remix) [Encoded Nrg] 5. Ben Stevens & Future Resonance – Sequential [Fireball Recordings]
NRG: 1. AK909 & Nogger - Twisted Sincerity [Smalltown] 2. Signum - Pressure (AK909’s Fully Pumped Remix) [CDR] 3. On NRG - Alternative [Ignite Digital Recordings] 4. Gary O’Connor – There Is No Other [Hi Oktane Records] 5. Nogger & Matt Capitani - Acid Slapping [Caterpillar Trax]
Acid Techno: 1. British Nuclear - Wastegash [Elemental Magik] 2. Syndrome - MFT (D.A.V.E. The Drummer Remix) [Scythe Squadron] 3. D.A.V.E. The Drummer & Chris Liberator - Twinkle Toes [Hydraulix] 4. Defective Audio & Mark Johnson - Hyperscum [Spinball Records] 5. The Wipeouts - High Society [Wah Wah]
_________________ Main Best Top 3 in 2011: 1. Nomad - Crunch [IHDS] 2. Gary O’Connor - Can’t Stop The Feeling [Toolbox Recordings] 3. Robbie Muir & Phil Reedy - Saturday [Mojo Music]