1. Na forum wymieniamy swoje poglady oraz opinie na dany temat. Jednak robimy to w sposób pokojowy. 2. Cierpliwoœæ i tolerancja. Nie wszystko o co poprosisz dostaniesz w ten sam dzieñ. Czasami trzeba poczekaæ. 3. Czytaj uwa¿nie posty. Staraj sie nie zadawaæ pytañ które by³o zadawane 20 razy w tym samym temacie. 4. Jako ¿e nie ka¿dy regulamin jest perfekcyjnym idea³em, zatem administrator oraz moderator forum -dla dobra narodu- mo¿e ukaraæ ostrze¿eniem u¿ytkownika, je¿eli uzna to za s³uszne. 5. W razie wszelkich watpliwosci pisaæ na PW do Administratora lub Moderatora. Wiecej!
W takim razie to chyba cos u Ciebie tylko przerywa, bo u mnie jest ok:)
No niestety przerywa również u mnie :d Masz nierówno ułożoną melodię.
Antr0 napisa³/a:
co do clap'u i snare'u masz racje, do tych z najwyzszej polki im daleko, ale w sumie nie przywiazywalem do nich specjalnej wagi:p i tez nie chcialem zeby sie za bardzo wyroznialy.
No niestety używając gotowych, FLowskich clapów/snarów sprawiasz, że właśnie wtedy się wyróżniają. Przecież każdy je zna i każdy może je mieć. Lepiej by było gdybyś użył mniej oklepanych sampelków.
Antr0 napisa³/a:
Kick jest mono, a za kompresja kicku nie przepadam chociazby dlatego, ze przy masteringu pozniej latwo z kompresja przesadzic a moje umiejetnosci nie pozwalaja mi jeszcze na tyle, zeby to jakos ladnie pogodzic:)
No tutaj też błędne rozumowanie. Jeśli znasz się na masteringu i znasz się na mixie, nie przesadzisz z kompresją. Poza tym kiedy ktoś inny masteringuje mi kawałek to przecież nie wie co mam nałożone na kick, ile kompresji i innych badziewi, a mimo tego używa kompresora by "wyłagodzić" trochę całość utworu (oczywiście jeśli jest to potrzebne). Ja jestem zdania, że kiedy czysty mix brzmi mocno i dynamicznie, wtedy kompresor podczas masteringu jest zwyczajnie zbędny. Ale nie można nakładania kompresji na kick tłumaczyć tym, że podczas masteringu można z nią przesadzić
Antr0 napisa³/a:
Co do crash'y hitow itp, mysle ze to kwestia indywidualna:) ja osobiscie nie jestem zwolennikiem ich naduzywania.
Jak kto woli bracie. Ja jestem zdania, że i dobrze postawiony crash jak i haty pod spodem nadają kopa całemu utworowi, kawałek ma drive, crash sprawia, że coś się dzieje, nie jest monotonnie a haty napędzają cały track.
Crashe sypią się prawie cały czas (niezbyt głośno). Haty znajdziesz od 43 sekundy i świetnym przykładem jest 2:25, kiedy haty wchodzą i grają już do końca utworu. Odpal sobie to i wyobraź, że kawałek pozbawiony jest hatów i crashów
No tutaj też błędne rozumowanie. Jeśli znasz się na masteringu i znasz się na mixie, nie przesadzisz z kompresją.
Wlasnie to mialem na mysli piszac "moje umiejetnosci nie pozwalaja mi jeszcze na tyle, zeby to jakos ladnie pogodzic:)" Dzieki za wszystkie uwagi, postaram sie to wszystko wprowadzic w zycie przy nastepnym tracku :p
Wlasnie to mialem na mysli piszac "moje umiejetnosci nie pozwalaja mi jeszcze na tyle, zeby to jakos ladnie pogodzic:)"
NaprawdÄ™ - moja dobra rada - olej na razie kwestie masteringu stary, to nie jest Ci teraz potrzebne i w stu procentach skup swojÄ… uwagÄ™ nad pracÄ… nad mixem.
1 u¿ytkowników czyta ten temat (1 Go¶ci i 0 Anonimowych u¿ytkowników)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Statystyki dla tego tematu: Wy¶wietleñ: 1858 Odpowiedzi: 13 Odwiedzin z google: 74